Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Jedzonko Witariańskie - Strączkowe

Tymtyrymtym - 2007-04-24, 22:24
Temat postu: Strączkowe
Jak się przyrządza strączkowe, żeby były witariańskie? (moczy się czy coś? ile czasu?)
Jędruś - 2007-04-24, 22:50

Nie wszystkie stączkowe nadają się po namoczeniu i kiełkowaniu na witariańskie jedzonko powodem jest to że nie było selekcji uprawowej w tym kierunku, pomalutku zaczyna się to zmieniać.
http://www.surawka.republika.pl/K16.htm

http://www.surawka.republika.pl/K8.htm
Fragment: Surowe nasiona fasoli zwyczajnej spożywane w dużych ilościach uważa się za toksyczne; podwyższona temperatura niszczy ww. toksyny. Surowe kiełki fasoli zwyczajnej są na dodatek gorzkie, o bardzo nieprzyjemnym posmaku, po prostu było by trudno spożyć większe ilości, ilości szkodliwe. U niektórych osób próbujących spożywać ww. kiełki na surowo wystąpiła reakcja wymiotna! Tak czy inaczej; jeżeli zdecydowałeś się spożywać nasiona tego gatunku fasoli najlepiej jest ją podkiełkować 1-1,5 dnia, a następnie ugotować – to wymaga krótszego gotowania niż w przypadku surowych, suchych lub nawet moczonych nasion. Ugotowane nasiona strączkowych takich jak fasola zwyczajna nie są gorzkie – w smaku są podobne do niepodkiełkowanych nasion – ogólnie ww. gotowane, podkiełkowane nasiona nie powodują powstawania gazów potrawiennych (jest to wystarczający powód, aby przed gotowanie podkiełkować tego typu nasiona).


Moczenie nasion strączkowych zwłaszcza dużych nasion np. soja i ciecierzyca wymaga 3 dni moczenia i to najlepiej w lodówce w temp. do 10 stopni C, szczegóły na linku poniżej. Po tym można przechowywać przez ok. 7 dni nie ma problemów z pleśnieniem. Moczenie w wyższych temperaturach powoduje pleśnienie.
Szczegóły, zobacz link poniżej:
http://www.surawka.republika.pl/PIO777.htm

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam

Tymtyrymtym - 2007-04-24, 23:04

Przeczytałem
A co z fasolą też 3 dni?
Jak wy (witarianie) to robicie? tj. jak to się przekłada na rzeczywistość czy rzeczywiście moczycie strączkowe dniami i nocami?
Czy trzymanie w lodówie nie wydaje wam się nieco nienaturalne?

Jędruś - 2007-04-24, 23:09

Fasola zwykła, bób (nawet po 3 dniach moczenia) nie jest dobra na surowo, może ją kiedyś dopracują poprzez odpowiednią selekcję.
Zresztą spróbuj, sam się przekonasz, odbija się po nich, ja już próbowałem, nieciekawie się po nich człowiek czuje.

Natomiast inne fasole typu mung, adzuki, ciecierzyca, soja nie ma sprawy.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam

Tymtyrymtym - 2007-06-17, 11:49

A groch? Do której grupy się zalicza?
Jędruś - 2007-06-18, 22:13

Tymtyrymtym napisał/a:
A groch? Do której grupy się zalicza?

Zielony groszek jest w porządku, uwielbiam. Jak już zaczyna dojrzewać to już nie jest to, tam są już impregnanty i inne antypożywki które niweluje termiczna obróbka.
Zielonej fasoli i bobu jeszcze nie próbowałem, natomiast nasiona dojrzałe nawet po podkiełkowaniu trzeba termicznie potraktować, niestety.

Natomiast z podkiełkowaną, moczoną ciecierzycą, soją, mung, adzuki, soczewicą nie ma problemu.

Zauważ że ww. gatunki pochodzą z rejonów w których ludność robiła selekcję uprawową na podkiełkowane, moczone nasiona. Dopóki w Europie biolodzy nie wezmą się za selekcję uprawową na kiełki nasion dopóty trzeba będzie niektóre z nich termicznie obrabiać.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam

Aisha - 2007-07-05, 14:28

ze strączkowych najbezpieczniej można jeść brązową i zieloną soczewicę namoczoną przez około 24 godziny, albo delikatnie podkiełkowaną. Bardzo łagodny, świeży smak i .. na prawdę żądnych dolegliwości ( u mnie nawet miesojedząca rodzina je podkiełkowaną soczewicę i dobrze ją toleruje)..

lubię również Fasolkę Mung podkiełkowaną

Nie znoszę namoczonej soi ... :(

zielony groszek prosto ze strąka, nie moczę, jem świeży.. suszonego grochu nie próbowałam na surowo..

Asiu - 2007-08-20, 19:25

A fasolka szparagowa? Na surowo czy w ogóle nie?
Aisha - 2007-08-22, 12:30

nie próbowałam jej jeśc na surowo :)

to znaczy.. nie wchodzi osłonka :( ten strąg.. moze miksowana??

Jędruś.. a Adzuki ile moczysz? Jak się nie mylę adzuki to ta czerwonawa, o orzechowym posmaku, tak ??

pozdrawiam :mówięci:

krzysztof - 2008-10-15, 14:45

Jakie są Wasze doświadczenia z skiełkowaną CIECIORKĄ ( cicer arietinum ) - pytam , ponieważ zawiera pewne ilości fazyny ( dokładnie w białkach zawartych w kiełkach cieciorki ) , która ulega rozkładowi pod wpł. temp.

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

Marzenka - 2009-08-25, 08:59

z tego co wiem, to ?soja, ciecierzyca, fasolka szparagowa, fasole, ?groch nie powinny byc jadane na surowo, one wszystkie maja w sobie tosyczne ulegajaca rozkladowi pod wplywem wysokiej temperatury.
wchodza w to tez kielki w/w roslin, nawet producenci ostrzegaja przed spozyciem na surowo.
ogólnie to straczkowe rosliny sa ciezkostrawne, i jak chcemy czuc sie lekko nie powinno sie je jadac.


natomiast ciekawi mnie czy robione samemu mleko sojowe, jest do picia bez gotowania?
sa urzadzenia do robienia mleka sojowego, miela dobrze juz moczone ziarna soi, i robi mleczko, mozna podgrzewac...
bylam zainteresowana kupnem tego urzadznia, ale słysze ze soja wcale nie jest taka zdrowa, i zeby ograniczac dzieciom...
ile w tym prawdy?
czy jest raw mleko sojowe?
Japonki spozywaja mnostwo sfermentowanej soi (jest raw?, to jest tofu?), i nie przechodza menopauzy z objawami, a na rynku widac raczej przetworzona...

topcia - 2009-12-29, 01:28

TO się doczepię do tematu nieśmiało :oops: . Nie jestem witarianką a wegetarianką z jajem bez nabiału. ALe coś tam z witarianizmu w nas być może kiełkuje, bo od jakiegoś czasu spożywamy surowe głównie warzywa i bardzo nam smakują. Zastanawiam się, jak sprawa wygląda ze strączkami. Z tego co wiem w procesie gotowania neutralizowane są saponiny i inne nielubiane przez organizm substancje (zalecenie gotowania przez pierwsze 10 minut na dużym ogniu np)... CO powiecie o tym? Dzięki :-)
krzysztof - 2009-12-29, 09:57

WITAJ Topcia :sloneczko: !!!

zobacz takze:

Kiełki (lub dokładniej kiełki strączkowych) przyjaciele czy wrogowie?
http://www.surawka.republika.pl/K12.htm
POLEPSZANIE STRAWIALNOŚCI PODKIEŁKOWANYCH NASION
http://www.surawka.republika.pl/K6.htm

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

Elizeusz - 2009-12-29, 10:03

Proces kiełkowania usuwa niepożądane inhibitory ze strączkowych choć są wyjątki oczywiście.
Fasola jasiek oraz bób można do nich zaliczyć. Jednak już świeży bób prosto z krzaka w sezonie można jeść. Ja jem zielona soczewicę, ciecierzycę, soje odpowiednio moczoną bez problemów. W sezonie jem to co świeże.

Na surawce w artykułach możesz poczytać na ten temat nieco więcej :)

Pozdrawiam.

topcia - 2009-12-30, 00:07

krzysztof, Elizeusz, dzięki :-)

[ Dodano: 2009-12-30, 00:10 ]
Interesuje mnie to surowe odżywianie, nie powiem. Hmmm... Jednak z braku czasu i dlatego, że karmię piersią poczekam pewnie z ew. próbami. Może Wiosną coś we mnie konstruktywnego w tym względzie się obudzi :mrgreen:

Elizeusz - 2009-12-30, 11:06

W sezonie nie ma sensu już kiełkować ponieważ jest dostęp do świeżych produktów jak kukurydza kolbowa, zielony groszek, bób i reszta jeje ! Kiełkowanie dobre jest jak nie ma nic świeżego.

W sumie nie ma problemu popróbować nawet teraz polecam soczewice zieloną naprawdę bomba oraz ciecierzyce :) Oprócz tego są zboża. Gryka niepalona bardzo ładnie kiełkuje. Owies jest wyśmienity. Pamiętaj również o sezamie i siemieniu lnianym ( miksujesz sobie w młynku do kawy i posypujesz sałatki ) A kto jada sałatki jest piękny i gładki jeje !

Pozdrawiam i powodzenia z witarianizmem ( pamiętaj o b12 )

topcia - 2009-12-31, 01:42

Elizeusz napisał/a:
Owies jest wyśmienity

Aha. Nasz homeopata mówi, że gluten powoduje stan podobny do zapalenia jelit i zaburza wchłanianie

Elizeusz napisał/a:
pamiętaj o b12

suplementujesz? Słyszałam teorię, że nasze jelita same potrafią ją produkować :-)

Elizeusz napisał/a:
Pamiętaj również o sezamie i siemieniu lnianym ( miksujesz sobie w młynku do kawy

to nasz stały produkt. Codziennie, do kaszy na śniadanie dodajemy :D

Krzysiek - 2009-12-31, 02:47

Nie powinno być problemów z glutenem, jeśli pokarm jest surowy. Podejrzewam, że nawet u ludzi z celiakią, kiełki pszenicy, jęczmienia, żyta itp. nie powinny zaszkodzić, o ile dobrze pamiętam jest o tym w Odżywianie dla zdrowia Paul Pitchford, ale nie pamiętam żeby zamieścili tam jakieś badania. W owsie gluten raczej nie jest szkodliwy, nawet u ludzi z celiakią.
topcia - 2009-12-31, 03:40

Krzysiek napisał/a:
Nie powinno być problemów z glutenem, jeśli pokarm jest surowy.

o tym nie słyszałam. Czy możesz coś więcej napisać? :-)

Elizeusz - 2009-12-31, 07:46

Wchłanianie b12 jest bardzo skomplikowane. Prawdą jest że w ciepłych krajach flora bakteryjna jaka jest w jelitach jest odpowiednia i b12 może być produkowane ( choć nie jest to regułą ) Jednak dla własnego bezpieczeństwa suplementuj. Wiele osób przez b12 zrobiło sobie niepotrzebnie problemy.

Na surawce masz artykuł: cała prawda o b12 polecam.

Krzysiek - 2009-12-31, 10:51

Już wcześniej intuicyjnie myślałem, że kiełki zbóż z glutenem nie są szkodliwe, po pewnym czasie natknąłem się właśnie na artykuł z tej Galaktyki, Odżywianie dla zdrowia Paul Pitchford. Nie mam tej książki przy sobie (może ją kiedyś kupię, polecam wszystkim), więc nie przytoczę dokładnie co tam napisali. Wadą jest, że nie podali nic o badaniach, ale jak ogólnie porównałem to co tam pisali na różne tematy z moją wiedzą, to nie zauważyłem tam żadnego większego błędu, dlatego ufam tym informacjom. A biała mąka jest często rafinowana z tego co wiem, więc nadmierna obróbka termiczna nie może wyjść na zdrowie. I nie można mieć pewności czy to uczulenie na gluten, czy na syf jaki tam dodali, dopiero po mące pełnoziarnistej ekologicznej można się dowiedzieć :-) Ja idę teraz jeść kiełki pszenicy :-)
topcia - 2010-01-01, 02:00

Krzysiek napisał/a:
Już wcześniej intuicyjnie myślałem, że kiełki zbóż z glutenem nie są szkodliwe

zapytam naszego homeopatę co o tym myśli. Może nie brał pod uwagę, że są ludzie, którzy jedzą na surowo :-)

spider - 2010-01-01, 09:49

Lektyny glutenowe zanikają po prostu podczas kiełkowania:)
Elizeusz - 2010-01-01, 19:24

Witaj Spider dawno się nie pokazywałeś.... co tam u Ciebie ? Dalej odżywiasz się dietą 811 ??
topcia - 2010-01-02, 00:43

Elizeusz napisał/a:
dietą 811

o :?: a cóż to takiego? :-)

[ Dodano: 2010-01-02, 00:45 ]
spider napisał/a:
Lektyny glutenowe zanikają po prostu podczas kiełkowania:)

dzięki za uzasadnienie :-)

Elizeusz - 2010-01-02, 07:58

To jest dieta 80/10/10

80 procent to węglowodany
10 procent to białko
10 procent to tłuszcze

Tak w błyskawicznym skrócie :)

lime2 - 2010-05-18, 19:51
Temat postu: Szparagowa I bób
Jadam na surowo bez moczenia i kielkowania fasolke szparagowa żółta. Młode straki kroje drobno. Jem tez bob który może nie jest smaczny ale w połączeniu z jakimś sosem lub pesto wydaje się być pozywny. Z innymi straczkowymi doświadczeń nie mam ale cieszcze się ze rozmawiacie tutaj o tym. Można zawsze coś dla siebie uszczknac.
krzysztof - 2010-05-19, 10:08

WITAM :sloneczko: !!!

temat o bobie:
http://www.forumveg.pl/bob-vt3396.htm

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

zarin - 2010-05-21, 12:52

Nie wiem, czy komuś się to przyda, nie jestem witarianką, ale z moich eksperymentów z nieobrobionymi/słabo obrobionymi termicznie strączkowymi, i doświadczeń typu "gaz się skończył w kuchence przed robieniem jedzenia" wynika, że:
- namoczona ciecierzyca i soja są jadane, co nie oznacza smaczne (surowe mleko sojowe smakuje tragicznie),
- teraz nie mam dostępu, ale jako dziecko zajadałam się młodym zielonym groszkiem dopiero zerwanym i uwielbiałam, puszkowy się nie umywa,
- nienamoczona czerwona soczewica - jadalna i dobra, polecam zmiksowanie z wodą na pastę, trochę inny smak niż ugotowana,
- fasola (jakaś czerwona duża) - niejadalna, ale nie spowodowała objawów żołądkowych, tylko coś na kształt mega migreny i zjazd nastroju.

Więcej grzechów nie pamiętam.

krzysztof - 2010-05-24, 10:59

WITAM :sloneczko: !!!

Jeżeli komuś nie smakuje skiełkowana soja a uprze się to można spróbować dodać do smaku karobu , kakao , ew. jeżeli ma się dostęp to owocowy proszek lucuma lub sproszkowane nasiona mesquite lub zjadać z warzywami , zieleniną , dodawać zioła itd.

Rzeczywiście tak jak pisze Zarin - czerwona fasola nie jest dobra do jedzenia na surowo jest toksyczna np.: odmiana Red Kidney może spowodować poważne zatrucie nerek , szereg objawów - nawet już kilka nasion ( dobra do spożycia po moczeniu i ugotowaniu ) , była króciutka wzmianka o tym na surawce.

szerzej :
http://www.foodreference....npoisoning.html
http://translate.google.p...lla:pl:official


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko:

Poli - 2010-05-25, 12:43

Szczerze powiedziawszy nie wiem dlaczego niektorzy upieraja sie przy jedzeniu surowych straczkowych, czy to przez ten mit bialka :?:

Surowe straczkowe nie nadaja sie do jedzenia , pisal o tym Gerson, Graham, takze "W odzywianiu enzymowym" byly opisane eksperymenty z uzyciem surowych straczkowych i gotowanch. Spozywanie surowych straczkowych nadwyreza nasze organy w szczegolnosci trzustke, i moczenie nie pomoze tu zbyt wiele.

krzysztof - 2010-06-19, 11:05

WITAM :sloneczko:

Wszyscy ,którzy mają problemy z trawieniem strączkowych czy to surowych czy gotowanych mogą wykorzystywać beano ( była o nim krótka wzmianka na surawce ) preparat enzymatyczny zawierający alfa-galaktozydazę ( często ludziom brakuje tego enzymu ) oraz inwertazę
http://en.wikipedia.org/w...y_supplement%29
http://translate.google.p...ial%26prmd%3Dis

Jest preparat o wysokiej skuteczności a na patent połaszczyła się GlaxoSmithKline i należy właśnie do nich :roll: .

enzymy:
Inwertaza
http://pl.wikipedia.org/wiki/Inwertaza
Alfa-galaktozydaza
http://en.wikipedia.org/wiki/Alpha_galactosidase


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

stahoo - 2010-07-26, 21:14
Temat postu: cos dobrego z cieciorki?
czy ma ktos jakis fajny przepisik na jedzenie z cieciorki?
byle nic slodkiego ;)

Krowa - 2010-07-27, 08:00

tak!
na patelnie tłuszcz, cebulę, pieczarki i czosnek i paprykę, jak zmiękną dodaję rozpaćkane tofu, kurkumę, sól, pieprz i cieciorkę.
Polecane na pożywne śniadanko, ale w ciągu dnia też daje rade :)

Opcja bez cieciorki możliwa również :)

Ważne żeby danie nie było za suche, mi przynajmniej wtedy mniej smakuje.

Surri - 2010-07-27, 08:08

Średnio to miła Krowo witariańskie.
katrinko - 2010-07-27, 08:19

Cieciorka czy ciecierzyca? Z cieciorką ostrożnie, bo ponoć trująca.
Surri - 2010-07-27, 08:25

katrinko napisał/a:
Cieciorka czy ciecierzyca? Z cieciorką ostrożnie, bo ponoć trująca.

Cieciorkowa rozkmina:

http://www.forumveg.pl/hummus-vt4837.htm#79125

stahoo - 2010-07-27, 09:09

sadzac po zdjeciach to raczej ciecierzyca ;)
choc chyba na opakowaniu pisalo cieciorka :mrgreen:

prosze o jakis przepisik.

krzysztof - 2010-07-27, 09:17

WITAJ Stahoo :sloneczko: !!!

tutaj jest przepis na surowy humus
http://www.forumveg.pl/hummus-vt4837.htm#77374

możesz poszukać w
więcej przepisów
http://www.surawka.republika.pl/Przepisy.htm

Krowa to chyba dział surojadów 8-)

Producenci na opakowaniach mylą pojęcia i piszą bądź cieciorka bądź ciecierzyca jak popadnie , bez zastanowienia

Ciecierzyca pospolita - zwana grochem włoskim - Cicer arietinum L
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ciecierzyca_pospolita
Cieciorka pstra - jest trująca ( Coronilla varia L.)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cieciorka_pstra

Tutaj dokładnie co jest co - z bazy danych taksonomii roślin:
http://www.ars-grin.gov/c....pl?language=en
Cicer arietinum L
http://www.ars-grin.gov/c.../taxon.pl?10535
Coronilla varia L
http://www.ars-grin.gov/c.../taxon.pl?11602
Coronilla scorpioides (L.)
http://www.ars-grin.gov/c.../taxon.pl?11598
więcej:
http://www.crescentbloom....O/Coronilla.htm


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

aśkaeddie - 2010-10-08, 20:41

Ja tam jedynie w sezonie raz na całe wieki zjem bób surowy (gotowanego i tak nigdy nie jadłam) a zielony groszek jest mniam mniam :twisted: No ale to nie ta pora roku. :lol:


Ja praktycznie nie jem strączkowych. :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group