Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Niewolnictwo a wegetarianizm

maciek25 - 2015-06-08, 22:13
Temat postu: Niewolnictwo a wegetarianizm
Jeszcze 300 lat temu w wielu krajach niewolnicy, głównie murzyni, byli na porządku dziennym. Niewolnictwo zostało zniesione, przynajmniej w europejskich krajach.

Czy jedzenie mięsa nie jest specyficzną formą niewolnictwa? Teraz niewolnictwa zwierząt pod zaborami ludzi? Czy jest szansa, że kiedyś nastanie na ziemi wegetarianizm, nie ze względów zdrowotnych, nie dlatego, że mięsko przestanie ludziom smakować ale ze względu na to że zrozumieją że zniewalają zwierzęta? Co na ten temat sądzicie?

Kruk - 2015-06-08, 23:23

wegetarianizm również zniewala zwierzęta jak by na to nie patrzeć... a niewolnictwo samo w sobie może i zniesione, ale dalej istnieje tylko wmawia się niewolnikom że są wolni ;)
limpkoko - 2015-06-10, 21:14

Nigdy nie będzie czegoś takiego jak "wegetarianizm na ziemi" bo ludzie lubią mięso. Jeszcze teraz jak jest moda na gotowanie, które stało się modne i każdy kombinuje żeby zjeść coś fajnego. Ja nikogo do bycia vege nie przekonałam i rozumiem całą moją rodziną i przyjaciół, że mięso jedzą. Większość ma w dupie, dobro zwierząt bo po prostu chcą jeść mięso i będą to robić. Znam kilka osób co ogólnie twierdzą, że vege to choroba psychiczna :D
Jeśli teoretycznie nagle zaczęli by ludzie przychodzić na wegetarianizm to na pewno nie były by to u większości powody zdrowotne, ponieważ wiele ludzi jest zdrowych jedząc mięso ;)

vis - 2015-06-10, 21:40

Ludzie lubią też oszukiwać, kraść, być pedofilami, z lenistwa i chamstwa zabijać swoje dzieci, mieć niewolników itd. Nie znaczy to, że nie są to zjawiska do wyeliminowania. Powszechny wegetarianizm to kwestia czasu. Wiele lat ukrywano niewygodne argumenty. Lobby producentów mięsa było bezkarne.
Kruk - 2015-06-10, 21:58

vis napisał/a:
Ludzie lubią też oszukiwać, kraść, być pedofilami, z lenistwa i chamstwa zabijać swoje dzieci, mieć niewolników itd. Nie znaczy to, że nie są to zjawiska do wyeliminowania. Powszechny wegetarianizm to kwestia czasu. Wiele lat ukrywano niewygodne argumenty. Lobby producentów mięsa było bezkarne.


Tak kradzieże, oszustwa, zabijanie...itp. są od początków istnienia człowieka, a raczej od czasów jakie zdążyliśmy poznać poprzez jakieś przekazy, do tej pory nie zostało to wyeliminowane, więc nie sądzę by to była kwestia czasu.

Musiałaby wystąpić jakaś epidemia odzwierzęca i ze strachu by przestali jeść, innego wyjścia nie ma.

Nikomu nic się nie narzuci, są tacy co kradną i zabijają, tak samo będą tacy co jedzą mięso i żadne manifestacje czy inne akcje tego nie zmienią - takie działania wpływają na ludzi którzy przyjmują taką opcję za możliwą. Całej ludzkości nie da się przestawić.
Nawet przymusem, przykładem jest kara śmierci za posiadanie narkotyków w niektórych krajach, a jednak są tam tacy co ryzykują śmiercią.

Dlatego też mimo że fajnie by było, to jednak to jest nierealne...

vis - 2015-06-10, 22:12

Swego czasu w Chinach i w Szwecji wyeliminowano przestępczość surowymi karami na wiele lat. Gdy tego zaniechano stopniowo te zjawiska zaczęły wracać. Świat jednak ewoluuje. Składano w Kartaginie ofiary z dzieci. Był feudalizm i niewolnictwo. Później te zjawiska znikęły. Przez ostatnie kilkadziwsiąt lat świat się cofa w rozwoju, więc wydają się powracać. W końcu staje się to nie do zniesienia i trend się zaczyna odwracać.
powsinoga - 2015-06-10, 22:26

Myślę, że ludzkość przejdzie na wegetarianizm w ciągu 200 lat, ale dokona się to za sprawą upowszechnienia mięsa z hodowli tkankowej. Co to za wegetarianizm, spyta purysta, skoro nadal będą jeść mięso? Może i żaden, ale wiadomo, o co chodzi.

Rolą wegetarian jest uczulać ludzi na kwestię zwierząt. Aby jakaś Unia Europejska zakazała hodowli zwierząt - zezwalając, oczywiście, na jedzenie kotletów in vitro - społeczeństwo musi rozwinąć w sobie empatię wobec krówek i świnek. Jakby w społeczeństwie było, powiedzmy, 20 % wegetarian, a połowa reszty, mimo grzesznej diety, sympatyzowałaby jakoś z ruchem, to taka polityka mogłaby przejść.

Kruk - 2015-06-10, 22:42

można sobie tak gdybać, pewnie też tak gdybają Świadkowie Jehowy, że za parę lat nawrócą cały świat ;) albo chociaż jedno osiedle chodząc po domach i dzwoniąc do drzwi.

Ludzie są różni, nie jednakowi, empatia u niektórych nie występuje.

Chociaż wszystko jest możliwe, chociażby jakby w jakiejś epidemii czy w wyniku wojny zginęła większość ludzkości i przetrwała garstka która by obrała taki, a nie inny sposób odżywiania, to jest to możliwe ;)

Przy obecnej populacji i różnorodności, również religijnej, szanse na to marne.
Tak jak marne jest wyeliminowanie kradzieży, gwałtów, morderstw i innych patologii.
A Ci co próbowali stworzyć idealnego człowieka marnie skończyli ;)

Ale zawsze można sobie pogdybać ;)

limpkoko - 2015-06-10, 22:49

ludzie od zawsze jedli mięso i będą go jeść nadal. Na prawdę nigdy "na żywo" nie poznałam ŻADNEJ osoby vege za to często widzę reakcję "jak można nie jeść mięsa?". Mój brat np. jak widzi warzywa to dostaje omdlenia bo nienawidzi wszystkich warzyw, jada głównie mięso i czasem owoce. Jak raz był zatruty i musiał mieć dietę to aż go nosiło, żeby zjeść w końcu kabanosa bo tak bardzo potrzebuje czy ma ochotę na produkty mięsne. Po prostu bez mięsa by nie funkcjonował bo nie przełknie przez gardło brokuła, kalafiora czy inne warzywa. Ludzie na wsiach też hodują kury, króliki itp aby potem je zjeść. Uważam, że nigdy całe społeczeństwo świata nie będzie wegetarianami, skoro tyle czasu ile istnieje ludzkość jeszcze się to nie stało.
vis - 2015-06-10, 23:15

Zanim zniesiono niewolnictwo działali abolicjoniści i jakoś się udało.

Wegetarianizm stanie się tak oczywisty jak to , że 2 i 2 jest 4, jak zniesienie niewolnictwa i feudalizmu.

Ktoś sobie nie wyobraża życia bez mięsa, ktoś kiedyś sobie nie wyobrażał życia bez niewolników, że trzeba pójść do pracy, że inni nie są tylko po to by ich wykorzystywać.

Kruk - 2015-06-10, 23:30

vis napisał/a:
Zanim zniesiono niewolnictwo działali abolicjoniści i jakoś się udało.

Wegetarianizm stanie się tak oczywisty jak to , że 2 i 2 jest 4, jak zniesiwnie niewolnictwa i feudalizmu.

Ktoś sobie nie wyobraża życia bez mięsa, ktoś kiedyś sobie nie wyobrażał życia bez niewolników, że trzeba pójść do pracy, że inni nie są tylko po to by ich wykorzystywać.


Niewolnictwo zostało zniesione i przez to nie istnieje na ziemi?
Oj nie przyznam racji, handel ludźmi dalej kwitnie, przeniósł się tylko do podziemia.

vis - 2015-06-11, 04:58

Zniesienie formalne niewolnictwa jednak pomogło. Zgadza się, że niewolnoctwo i handel ludźmi istnieje i narasta. Ostatnio czytałem o handlu niemowlakami przewożonych w torbach foliowych w Chinach😢 Sytułacja wydaje się gorsza niż kilkadziesiąt lat temu. Wytępienie tego zjawska wydaje się proste...
limpkoko - 2015-06-11, 10:01

tyle, że w opinii większości ludzie są ważniejsi niż zwierzęta dlatego ciężko porównywać niewolnictwo ludzi do jedzenia zwierząt, które ludzie jedli odkąd po świecie chodzą. I to nie, że jedzą zwierzęta np. tylko w europie ale w każdym innym kontynencie. Powiedz, głodującym Afrykańczykom, którzy polują jak mogą na zwierzęta i ryby, żeby ich nie jedli... Jakby spojrzeć na całą populację ludzi na całym świecie to wegetarian jest baaaardzo mało. Ja rozumiem mięsożerców i wiem, że nie przestaną go ludzie jeść.

A jeśli chodzi o wypowiedź Powsinoga, dotyczącą mięsa tkankowego - klient nasz pan. Jak ludzie nie będą chcieli go jeść zaraz pojawią się jakieś np "eko hodowle" świnek, kurek itp. w których będzie można kupić zwykłe mięso.

vis - 2015-06-11, 15:18

Przyzwyczailiśmy się do tzw większości.
Prawie nigdy większość nie rządzi bo wiele osób na wybory.
Norm moranych nie ustanowiła większość.
Zbyt wiele osób jest złych i głupich by opnię tzw większości uzmać za najważniejszą. Wiele osób by zagłosowało za wprowadzeniem zwykłego niewolnictwa. Wielu by chciało okraść innych.
Obecny system polityczny jest nieuczciwy i narzucony od początku przez oligarchię amerykańską (politycy, armia, lobbyści głównie ropy naftowej) też Rosję, UE i kościół. Nie było nigdy rzetelnej debaty. Nie dopuszczało się niewygodnych argumentów(w tym o mięsie). Znęcano się nad niewygodnymi ludźmi. Mamy do wyboru ludzi narzuconych z góry, którzy są kolejnymi namiestnikami zła. W efekcie mamy polityków patrzących co dzień jak służby specjane USA, Rosji i innych mocarstw i krajów, być może i polskie zabijają ludzi i dzieci w wypadkach drogowych, pożarach, utonięciach, trzęsieniach ziemi, powodziach, katastrofach lotniczych, morskich, kolejowych itd. Mamy też biedę i brak perspektyw. Narastają patologie np. prostytucja, homoseksualizm i idiotyzm.

Znacznie ważniejsza jest opinia osób uczciwtch i najlepszych. Znacznie moralniejsza i lepsza pod każdym względem jest władza sprawowana przez osobę najlepszą czyli monarchia ( która zabezpieczy ludzi przed krzywdzeniem się nawzajem, także dzieci i zwierzęta przed złymi dorosłymi). Ta osoba zawsze Ci powie, że jedzenie mięsa jest złe.

Na głód w Afryce i w innych miejscach też lepszy wegetarianizm niż marnowanie paszy na mięso. Choć trzeba anulować lub zignorować zadłużenie zagraniczne i wproadzić dobre rządy tam i tu by było dobrze. Zadłużenie było najprawdopodobniej spowodowane przez działaność lobby finasowego, a każde lobby to przestępcy(korupcja).

Jakoś kiedyś wyperswadowano kanibalizm pewnym ludom. Teraz czas na wyperswadowanie jedzenia mięsa.

limpkoko - 2015-06-11, 16:28

vis napisał/a:

Znacznie ważniejsza jest opinia osób uczciwtch i najlepszych. Znacznie moralniejsza i lepsza pod każdym względem jest władza sprawowana przez osobę najlepszą czyli monarchia ( która zabezpieczy ludzi przed krzywdzeniem się nawzajem, także dzieci i zwierzęta przed złymi dorosłymi). Ta osoba zawsze Ci powie, że jedzenie mięsa jest złe.


?! :D nie. Znam bardzo wielu bardzo dobrych ludzi, w tym wolontariuszy opiekujących się bezdomnymi psami i kotami, ludzi którzy czasami większe sumy wysyłają np na stronę "siepomaga" gdzie dopłacają do leczenia chorych i ani jedna z tych osób nie powiedziałaby, że jedzenie mięsa jest złe, bo sami go jedzą i ani myślą przestać.
aaaaa i osobiście uważam, że robią o wiele więcej dobrego bo chociaż tą pomoc widać, widać w ratowaniu zwierząt widać jak akcje na "siepomaga" dobiegają końca i jakaś osoba ma pieniądze na leczenie, dzięki np. tej kasie którą oni wysłali - niż pojedyncze osoby vege, których to, że nie jedzą mięsa ani trochę nie wpływa na ilość zakupowanego towaru do sklepów mięsnych.

vis - 2015-06-11, 16:44

Nie znają oni chyba wszystkich argumentów...
Pomagać zwierzętom i jeść mięso? Zakłamanie.
Lepiej nie jeść mięsa i nie pomagać.
Może nie są to najgorsi ludzie, ale nie na tyle dobrzy by decydować.

limpkoko - 2015-06-11, 19:12

idąc Twoim tokiem rozumowania to należy wszystkie schroniska dla zwierząt pozamykać, zwierzęta pozabijać bo to nie pomoc. Bo schroniska nie mają pieniędzy i karmią psy i koty innymi zwierzętami a nie karmami wegetariańskimi.
Milia - 2015-06-11, 19:31

Wszystko to o czym mowicie ze je "fuj": niewolnictwo, feudalizm, dyskryminacja czarnych, gwalty, kradzieze, itd, wszyskto to odnosi sie do RASY LUDZKIEJ. Jesli udalo sie zniesc niewolnictwo i feudalizm, czy gdzieniegdzie umiarkowac rasizm i jesli udaje sie tak skutecznie karac przestepstwa ze jest ich mniej, to to wszystko dalej odnosi sie do RASY LUDZKIEJ.
Nie wierze w to ze kiedykolwiek zainstnieje jakies konkretne przetlumaczenie tego na zwierzeta.
I ogolnie zgadzam sie ze wszystkim co pisze limpkoko
i z niczym co pisze vis, ale to na marginesie i nie na temat, nie bede rozwijac bo zejdziemy z tematu (twoje polityczne wywody sa... nawet nie wiem, smieszne? zalosne? mam wrazenie ze pisze 13-latek!!)

vis - 2015-06-13, 18:30

Żadne zwierzę nie musi jeść mięsa. Kasze i ziemniaki psy też mogą jeść. Niektóre lubią nawet brokuły. Jak mają ustpiać i stetylizować zwierzęta to lepiej je wypuścić na ogrodzoną łączkę. Jak kogoś martwi rozmmażanie można zastosować podział na płcie czuli dwie łączki. Dokarmiać. Budować budy.

Widać, że przy tym zgłupiałym pokoleniu, większy pożytek jest z 13 latków niż z takich nieczułych i zakłamanych ludzi co w żadnym wypadku prawa głosu nie powinni mieć.

limpkoko - 2015-06-14, 16:34

vis napisał/a:
Żadne zwierzę nie musi jeść mięsa. Kasze i ziemniaki psy też mogą jeść. Niektóre lubią nawet brokuły. Jak mają ustpiać i stetylizować zwierzęta to lepiej je wypuścić na ogrodzoną łączkę. Jak kogoś martwi rozmmażanie można zastosować podział na płcie czuli dwie łączki. Dokarmiać. Budować budy.

i co te zwierzaki będą jeść na tej łączce? chcesz ze schroniska wynieść zwierzęta na łąkę i dać tam im budy i karmić ziemniakami z kaszą?

vis - 2015-06-14, 17:01

Ano...
Tequilla - 2015-06-14, 18:32

Lwy na łączkę. Póki nie przeszłyby na wegetarianizm można by je żywić politykami, którzy się nie sprawdzili. Albo przegrali wybory. U Azteków tak było, że jak drużyna przegrywała mecz piłki to szła na stół ofiarny. Tu po przegranych wyborach politycy z partii, która wtopiła rzucani by byli lwom na pożarcie. Możliwe, że wywołałoby to po jakimś czasie u lwów niestrawność i same zdecydowałyby się zostać wege.
vis - 2015-06-14, 20:18

i podroby z przestępców...
petlik - 2015-06-15, 17:17

ok, vis pożartował (vis - powiedz, że to były żarty; viiiis?) niemniej jednak faktem jest to iż sposób żywienia zwierząt w schroniskach = hipokryzja. O ile nie postuluję o to aby zacząć karmić te zwierzęta kaszą i ziemniakami o tyle karmy roślinne (przynajmniej w odniesieniu do psów) jak najbardziej na TAK. Wszelkie akcje mające na celu ograniczanie rozmnażania tych zwierząt ("udomowionych") także jak najbardziej popieram. Fajnie jakby ludzie w końcu ogarnęli, że zwierzę to nie zabawka (a niestety te często robią za prezenty - jak często niestety nietrafione).

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group