To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Internat a Weganizm.

orzechova - 2017-06-13, 12:45

jak również: paliwo uzyskiwane przemysłowo w koksowniach poprzez koksowanie (wygrzewanie) węgla kamiennego w temperaturze 600–1200 °C w specjalnie w tym celu skonstruowanym piecu koksowniczym za pomocą gazów spalinowych przy ograniczonym dostępie tlenu.

To dość pojemne słowo ;)

wawrzyn - 2017-07-09, 14:54
Temat postu: Re: Internat a Weganizm.
[quote="Krek" Wiem że mógłbym się jakoś na taniości żywić wegańskim jedzeniem z marketów w pokoju ale będę mieszkał z 4 facetami... Już wyobrażam sobie jak ci idioci ze mnie szydzą i dogryzają na każdym kroku. Pffff...[/quote]

Ja mieszkałem w internacie i zostałem wegetarianinem w nim:) Mimo że było to małe miasteczko w końcówce lat '90, nie miałem żadnego problemu ze współlokatorami. W internacie poznałem kilkoro bardzo mądrych i sympatycznych osób, o dogryzaniu i szydzeniu nie było mowy. Internat to jedna wielka balanga, jak na wycieczce szkolnej, kto przyniósł wino ten był królem:)
Jedzenie na stołówce było paskudne, opłata za internat składała się z 2 pozycji: 17zł środki czystości i 300zł "wyżywienie", rezygnując z wyżywienia mieszkało się za darmo. Problemy zaczęły się z dyrekcją gdy więcej osób chciało zrezygnować z ich "wyżywienia".
Na korytarzu była do dyspozycji kuchenka elektryczna, a my mieliśmy w pokoju czajnik i toster.
Boisz się że dyrekcja będzie robić ci problemy, to powiedz że jesteś z porządnej żydowskiej rodziny i jadasz wyłącznie koszerne posiłki peace

orzechova - 2017-07-18, 16:23

tak, i z koszernego nie będą się śmiali :P
Surri - 2017-07-24, 17:06

Ale pomysł wkupienia się winem w łaski współlokatorów jest zacny 😁
koperek - 2017-08-29, 17:22

Dyrekcja nie jest zbyt rozsądna wrzucając wszystkich do jednego wora. Tak to właśnie jest zwykle z tym 'indywidualnym podejściem' do młodzieży. Spróbuj pogadać jeszcze z kimś u góry, ewentualnie gotuj sobie sam lub znajdź tanią wege knajpkę i wykup jakiś abonament na posiłki.
hadzias - 2017-11-02, 13:19

Niestety, my "odmienni" nie mamy łatwo. Ja sam jak studiowałem to na początku mieszkałem z rodzicami i właśnie wtedy zmieniłem swoje odżywianie. Rodzice na każdym kroku mnie w tym nie wspierali, aż się wyprowadziłem na swoje i mam wreszcie święty spokój - mieszkam w kawalerce.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group