To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - jedzenie jajek komensalizmem międzygatunkowym?

Gemma - 2013-03-19, 09:54

Przyznam że już niewiele rozumiem. Jeśli byt jajka powiązany jest z kurą i kogutem, a właściwie z ich losem, to czemu rozdzielenie kury od koguta czyni jajko jadalnym?
Dla mnie to jakieś przefilozofowanie. Ale ja nie jestem wegetarianką (weganie nie jedzą jaj), to i nie zgłębiałam tematu. Co nie zmienia faktu że jajek nie jem, tyle że z innego powodu.

an - 2013-03-19, 19:35

Milia napisał/a:
Taffit, to co mowisz jest jak najbardziej realne ("Puszczam więc wodze fantazji i wyobrażam sobie gospodarstwo, na które trafia kura zdobyta przez ALF. Kura ta dożywa swych sędziwych dni dając swym opiekunom jaja. Dość późno zostaje zapłodniona przez koguta z kolejnej akcji ALF. Na gospodarstwie oprócz nowego koguta" ), tylko nie pasuje od momentu ktory wytluscilam.

Millia pliz :-) ja Cię i w ogóle was bardzo proszę na przyszłość jak wstawiacie cytat i urywacie go, to jest takie coś (...) albo [...] ;)
to znaczy, że cytat został urwany, pominięto część wypowiedzi.
Niby dałaś znak cytatu na zakończenie cytatowanej wypowiedzi, ale ponieważ zdanie było urwane w tak dziwnym momencie, kilka chwil czytałam to przejście do dalszej wypowiedzi nie mogąc zrozumieć o co chodzi.
A jeszcze lepiej byłoby umieścić taki cytat w ramce.

Dlaczego jeszcze jem jajka? Z kilku powodów, chcialabym nawet w tym roku przestać, ale widzę, że cholernie ciężko będzie
- bo jednak je bardzo lubie, nie wiedzialam, ze aż tak
- sa w niektorych ulubionych gotowcach
- często było tak że jak szukalam szybkiego treściwego dania na mieście / na wynos - w drodze [bus, metro, po dlugim czasie glodu], w miarę zdrowego, niezbyt zimnego, poręcznego to wszystko wege z czymś mlecznym, serem, jogurtem itd było do wyboru, właściwie zostawał wybór z jajkiem albo nic (a bywało nawet że nic z jajkiem nie było ...), teraz już nawet częstym widokiem jest że jem suche pieczywo :roll: (owoce czesto z lodówy, zimne i mało sycące - mało rozgrzewające, a wlasciwie to wychładzajace takie zimne
Dlatego przy takim trybie życia, bardzo trudno mi, choć ostatnio staram się i jem duzo rzadziej. I zazwyczaj sa to jajka free range (wiem ze to nie sielanka), inne jeśli umierałam z głodu i nic innego (nic pożywnego) nie zdążyłabym kupic albo przecena z powodu daty.
(Tyle mojego usprawiedliwiania się)

Szura - 2013-09-28, 14:26

Mnie ciekawi, skąd ta baba co ma kilka kurek te kurki kupiła. Bo na każdą kupioną kurę przypada jeden zabity pan kurczaczek. ;) A jako że większość kur jest z ferm rozrodowych, to panowie kurczakowie są mieleni/zagazowywani/wyrzucani żywcem na śmietnik.

Studiuję zootechnikę i naprawdę ŻADNE JAJA NIE SĄ ETYCZNE.

Jedyna dla mnie akceptowalna sytuacja to adopcja kury/kradzież kury. Żeby nikt na niej nie zarobił. :D

Swoją drogą obecnie nieśność kur jest tak ogromna, że jest to wyniszczające dla ich organizmów. A cały czas hodowla stara się podkręcić tę cechę jeszcze bardziej...

taffit - 2014-04-24, 18:04

Szura napisał/a:
ŻADNE JAJA NIE SĄ ETYCZNE


Ot, taka sytuacja*:
Ferma ściółkowa niosek. Obłożenie 22 000 sztuk. 5 cykli produkcyjnych na rok. Straty w pogłowiu 1,5%. Po przeliczeniu wychodzi, że w bezkrwawej produkcji jajek ginie na rok 1650 kur.

* - historia prawdziwa

[ Dodano: 2014-04-24, 18:29 ]
Ale w sumie nie ma co się dziwić, po wyliczeniach wychodzi, że powierzchnia przypadająca na jedną kurę to 573 cm2 (A4: 635,6 cm2).

an - 2014-04-25, 02:59

z ciekawości - skąd ta liczba 1650?

czy to nie miało być 1.5% od 22 000 kur czyli 330?
wiem, że to pomnożone x5, ale czy na pewno tak było, czy te 5 cykli znaczy, że 5 razy 22 tysiace? czy to znaczy, że co kilka miesięcy by wymieniali te kury (czyli uśmiercali je tak tak szybko? )

taffit - 2014-04-25, 17:08

Na razie tak wynikało z dostępnych mi informacji. Ale być może będę na miejscu to sobie potwierdzę.
taffit - 2014-05-16, 17:33

Cytat:
Ferma ściółkowa niosek. Obłożenie 22 000 sztuk. 5 cykli produkcyjnych na rok. Straty w pogłowiu 1,5%. Po przeliczeniu wychodzi, że w bezkrwawej produkcji jajek ginie na rok 1650 kur.


Błąd w przepływie informacji. To jednak nie nioski, tylko brojlery. Straty na poziomie 1,5-2% na cykl.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group