To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Moja historia - urzekła mnie Twoja historia.

kwintesencja - 2010-11-30, 17:48
Temat postu: urzekła mnie Twoja historia.
Mięso przestałam jeść z dnia na dzień, około dwóch lat temu. Historia prosta i jakże banalna- działałam w Vivie i Empatii, organizowałam marsze, pikiety, demonstracje, rozwieszałam plakaty, zbierałam podpisy pod petycjami. No i doszłam do wniosku, że po prostu jedzenie mięsa byłoby w tym wypadku hipokryzją. Tak pozostało.
Niedawno przeszlam na wegan, bo naczytałam się, o zwierzętach i tym, co się z nimi dzieje, jeśli nie dają rady w produkowaniu ( jajek, mleka etc.)
I tyle. Liczę na to, że uda mi się wytrwać w wegan już do końca. Tylko wiadomo, że są utrudnienia i nie będzie łatwo. Nie mogę już piec wszystkich ciastek, nie zabielę zupy jogurtem, nie wypiję kawy z normalnym mlekiem ( tylko sojowym) A u mnie w Szczecinie o jedzeniu na mieście mogę praktycznie zapomnieć. Ale uważam, że ma to swoje plusy. Będę jeszcze bardziej przykładać uwagę do tego co jem. I tyle.
Pozdrawiam
Nicola

Tequilla - 2010-11-30, 22:45

Kawa z mlekiem sojowym? Bleee i fuuj ;) Ja testuję od jakiegoś czasu ( w ramach przechodzenia na weganizm) napój w proszku Vegewitu o smaku kokosowym ( jest też o mlecznym i kilka innych) - całkiem wegański i robiony na bazie kukurydzy przez co nie śmierdzi soją :)
Chociaż śmietanka sojowa w proszku też dawałą radę

kwintesencja - 2010-12-01, 00:03

a taka smietanke mozna dostac w sklepach ekologicznych? jaki koszt tej przyjemnosci? czy na byciu wegan mleko w proszku jest zabronione?nie wiem jak ze skladem,zawsze bylam wege,nie wegan.
aśkaeddie - 2010-12-01, 00:05

To super że dołączyłaś do wegan :mrgreen: Ja jak przechodziłam na weganizm to też miałam wątpliwości do tego co będę jadła, ale teraz w weganizmie widzę masę możliwości - można spokojnie robić wszystko tak jak inni dookoła a przy tym nie używać wcale produktów pochodzenia zwierzęcego. :mrgreen: ;)

Życzę wytrwałości! To nie jest trudne, tylko musisz się zapoznać z przepisami, co jak zastępować i zacząć to traktować jako najlepszy styl życia dla Ciebie samej! ;)

kwintesencja - 2010-12-01, 00:29

dlatego na weganizm przeszłam, bo nie dość,że traktuje to jako najlepszy styl, to wiem,że to najlepszy styl. gorzej z otoczeniem, które widzi we mnie aliena. ale to od początku zostaje takie samo.
Tequilla - 2010-12-01, 10:08

Ja to kupuje w barze wegetariańskim, więc pewnie szukaj własnie po takich miejscach ( jesli przy okazji maja mały sklepik), albo w sklepach ze zdrową żywnością. Pościemniałem trochę, bo produkt nazywa się wegamilk, a firma wegamarket :)
Anonymous - 2010-12-01, 12:44

Ja piję z sojowym, kokosowym, migdałowym... jakie jest. A proszek kokosowy polecam też!!!!!
xOlax - 2010-12-01, 13:42

Kawa z mlekiem sojowym waniliowym albo kokosowym-istne cudo.
A jak się łyżkę kakao jeszcze sypnie... Mmm ;)

kwintesencja - 2010-12-01, 13:57

musze sprobowac. czyli zwykle mleko z proszkui jest zabronione na wegan ,tak?
sincerity - 2010-12-01, 18:41

kwintesencja napisał/a:
czyli zwykle mleko z proszkui jest zabronione na wegan ,tak?
Tak jest. Na szczęście z dostępnością mlek roślinnych problemu nie ma.
Surri - 2010-12-01, 22:21

Kawa z ryżowym, kawa ze śmietanką sojową (mama twierdzi iż nie różni się ona od ,,zwykłej").
Ale jak na mój gust nic nie pobije czarnej porannej szatanicy :mrgreen:
kwintesencja napisał/a:
czyli zwykle mleko z proszkui jest zabronione na wegan ,tak?

No tak jest to krowie mleko w proszku, którego chcesz unikać (jak wynika z pierwszego postu 8-) )
Powodzenia w przechodzeniu na weganizm.

aśkaeddie - 2010-12-01, 23:30

kwintesencja napisał/a:
dlatego na weganizm przeszłam, bo nie dość,że traktuje to jako najlepszy styl, to wiem,że to najlepszy styl. gorzej z otoczeniem, które widzi we mnie aliena. ale to od początku zostaje takie samo.


Też tak miałam, a teraz jak jem na surowo to w ogóle hardcore. :lol: Ale trzeba żyć swoim życiem a nie pozwolić się ustawiać po kontach innym. ;)

Ja to masę produktów dla wegan dostrzegam. :twisted: :D Wydaje sie trudne a jest w realu łatwe jak się skuma co i jak. :mrgreen:

Rob - 2010-12-01, 23:59

kwintesencja napisał/a:
czy na byciu wegan mleko w proszku jest zabronione?

Nienależy postrzegać że czegoś się zabrania. Po prostu rezygnuje się z pewnych rzeczy z własnej woli. Wyznacznikiem powinno być nasze sumienie. Ok już nie filozofuję i się nie czepiam. Do rzeczy, mleko w proszku jest z mleka krowiego, więc wniosek oczywisty, chyba że to mleko sojowe w proszku.

kwintesencja napisał/a:
A u mnie w Szczecinie o jedzeniu na mieście mogę praktycznie zapomnieć. Ale uważam, że ma to swoje plusy. Będę jeszcze bardziej przykładać uwagę do tego co jem. I tyle.

Bardzo dobre podejście, zdrowie jest przecież najważniejsze. Ale jak bardzo cię najdzie na fast fooda to możesz sobie zapodać domowego np. kebab z kotletów sojowych, czy vegan pizzę z mnóstwem warzyw i surówą. Hot dogi też można, parówki sojowe już nie są jakąś egzotyką, uważaj tylko bo nie kiedy lubią mieć jaja w proszku (to samo tyczy się pasztetów sojowych, paprykarzy, etc).

kwintesencja - 2010-12-02, 16:04

po prostu szczerze powiedziawszy, nie znam sie na skladach i nie wiedzialam ze mleko w proszku ma mleko w krowie. czy nazwiesz to zabronieniem czy rezygnacja, chodzi o to samo. mniejsza z tym,


co do jedzenia na miescie,to nie oznacza ze mialam zamiar jesc fastfoody, tylko czasem ma sie ochote zjesc jakies warzywka z ryzem czy cos, co jest wegan. a tak to albo na masle robia warzywa, albo z jajkiem. o to chodzi. nie zawsze chce sie gotowac przecie :)

Rob - 2010-12-02, 18:38

Z jedzeniem na mieście to faktycznie bywa problem. Warto mieć kogoś zaufanego. Kiedyś u Chińczyka zamówiłem ryż z warzywami, byłoby dobrze gdybym nie widział jak to robi; nie ważne co było smażone wcześniej, patelnia tylko opłukana, tzn. nalał wody, zaruszał i odlał pomimo że wcześniej smażył jakieś mięcho. Powiedziałem mu grzecznie, że straciłem apetyt i wyszedłem. :(


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group