Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Ciąża, Dziecko, Rodzina - problem natury ginekologicznej.

Khair Udin - 2013-12-11, 18:51
Temat postu: problem natury ginekologicznej.
Witam, mam 19 lat, od 6 lat jestem wegetarianką, planuję przejść na weganizm, jednak mam problem. Otóż przez 6 lat nie miałam problemów ze zdrowiem a 2 lata temu nagle zatrzymały mi się miesiączki, stwierdzono niepłodność. Mam zawyżoną prolaktynę, testosteron i za mało estrogenów. Biorę antykoncepcję hormonalną, Qlairę. Pragnę jednak zajść w ciążę za 5 lat po skończeniu studiów. Ginekolog stwierdził że absolutnie nie mam prawa być wegetarianką i muszę jeść mięso bo potrzebuję żelaza hemowego i innych elementów 'niedostępnych' w roślinach. Unikam mimo tego mięsa jak ognia, mama zmusza mnie do jedzenia go, a ja nie chcę marnować 6 lat wegetarianizmu a nawet przejść na całkowity weganizm. Co robić?
orzechova - 2013-12-12, 08:32
Temat postu: Re: problem natury ginekologicznej.
Khair Udin napisał/a:
innych elementów 'niedostępnych' w roślinach.


hmm, ciekawe cóż to za magiczne elementy.. chyba powinnaś zmienić lekarza, to tak na dobry początek. Może wkleisz swoje wyniki badań? Mamy tu kilku speców 8-)

jasminowa - 2013-12-12, 11:02

no jak to jakie, pewnie żelazo, wapń i wszystko inne bo rośliny to tylko taki zapychacz, mięso- to jest to! peace

A na serio.
Hormony bierzesz bo masz takie problemy, czy brałaś je już wcześniej? Też doradzam zmiane lekarza.
Miałaś robione jakies inne badania, usg chociażby?

Khair Udin - 2013-12-12, 16:21

Miałam USG u ginekologa, by zobaczyć jajniki, miałam podejrzenie zespołu policystycznego jajników, ale wykryto, że są ok. Nie brałam wcześniej.
krzysztof - 2013-12-13, 12:19
Temat postu: Re: problem natury ginekologicznej.
Cześć :sloneczko:

Khair Udin napisał/a:
... Ginekolog stwierdził że absolutnie nie mam prawa być wegetarianką i muszę jeść mięso bo potrzebuję żelaza hemowego i innych elementów 'niedostępnych' w roślinach. Unikam mimo tego mięsa jak ognia, mama zmusza mnie do jedzenia go, a ja nie chcę marnować 6 lat wegetarianizmu a nawet przejść na całkowity weganizm. Co robić


Możesz przejrzeć temat o żelazie
http://www.forumveg.pl/vi...tart=150#105816

"Why Plant Iron is Best "- By Dr Justine Butler, Senior Health Campaigner
http://www.vegetarian.org.uk/factsheets/iron.html

Wiele osób podniosło poziom żelaza dzięki soczkom z zieleniny pszenicy ( inna zielone soczki też są ok.) - dobrze jest dodawać sok z cytryny, mieszać z innymi sokami itp.
"JAKO ŚRODEK LECZĄCY ANEMIĘ"
http://www.surawka.webd.p...id=82&Itemid=18
"JAKO CZYNNIK KRWIOTWÓRCZY:"
http://www.surawka.webd.p...id=77&Itemid=18

Temat Okres
http://www.forumveg.pl/vi...&start=45#64756

:bye:

an - 2013-12-13, 18:59

Khair Udin, dostałaś na grupie Wegetarianie Polska mnóstwo cennych rad i wskazówek, nie tylko na temat samych problemów zdrowotnych, myślę że powinnaś spróbować wyciągnąć z nich jakiś pożytek
motyleqq - 2013-12-15, 17:58

an napisał/a:
Khair Udin, dostałaś na grupie Wegetarianie Polska mnóstwo cennych rad i wskazówek, nie tylko na temat samych problemów zdrowotnych, myślę że powinnaś spróbować wyciągnąć z nich jakiś pożytek


dokładnie. i pójść do ginekologa, który nie jest Twoją mamą ;)

vegeta - 2014-08-21, 14:58

Poczytaj dużo o żelazie hemowym i dowiedz się, o co mu chodzi z innymi elementami ;p Albo rzeczywiście zmień lekarza - tyle opinii, ile lekarzy, zwiariować mozna z nimi.
aka_nina - 2015-05-17, 07:47

a nie ma zelaza hemowego w suplementach jakichś? ja nie biorę, bo mam w zasadzie zbyt dużo żelaza, ale powinno być coś w aptece.
Miła Gosia - 2015-05-17, 10:17

jest, ale siłą rzeczy nie są to suplementy wegetariańskie
limpkoko - 2015-05-20, 16:42

Ale przez dwa lata konsultowałaś się tylko z tym jednym lekarzem? powinnaś zasięgnąć porady innego a najlepiej i dwóch bo niepłodność to poważna sprawa. Przy okazji ja na Twoim miejscu do czasu zasięgnięcia innych porad lekarskich nie przechodziłam bym na veganizm tylko kontynuowała bycie wegetarianką.
Miła Gosia - 2015-05-20, 17:12

o kurde perdono, nie przeczytałam pierwszego posta
Correct me if I'm wrong:
Lekarz stwierdził brak miesiączki i zamiast W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI zająć się tym problemem (np. przepisując luteinę) jako lekarstwo zalecił jedzenie mięsa? A na dokładkę zezwolił na kontynuację doustnej antykoncepcji hormonalnej?
Przecież to się w pale nie mieści, uciekaj od idioty gdzie pieprz rośnie i szukaj normalnego lekarza.

limpkoko - 2015-05-20, 20:24

no ogólnie dziwnie, że przy braku miesiączki zażywa się antykoncepcyjne
bejata440 - 2015-05-20, 23:18

jejku również polecam zmienić lekarza
i dziwne bardzo, że nie masz krwawienia z odstawienia przy tabsach antykoncpecyjnych..
lekarz nie powinien mówić "jedz mięso" skoro jesteś wegetarianką

filifjonka - 2015-05-20, 23:24

Ooooo, brałam ten lek!
Qlaira!

Boże, jakie to jest g***. Przytyłam po tym kilka kilogramów, wysypało mnie na twarzy, byłam spuchnięta i obolała... masakra! A potem ginekolożka mi powiedziała "wie pani co, coś często się pacjentki skarżą na ten lek, chyba przestanę go przepisywać". Ja bym się nie zdziwiła, jeśliby takie akcje były po tym leku właśnie.

Cytat:
i dziwne bardzo, że nie masz krwawienia z odstawienia przy tabsach antykoncpecyjnych..

A to się pojawia bardzo często przy długotrwałym, kilkuletnim braniu tabsów. Mojej kumpeli okres całkowicie zniknął, jej lekarka twierdzi że wszystko w porządku i to normalne a jak przestanie je brać, to kilka miesięcy może być bezpłodna a potem miesiączki wrócą.

Hurra, hormonalna antykoncepcja :jestemgłupi:

orzechova - 2015-05-21, 08:21

też tak miałam, musiałam brać luteinę i dopiero po 10mcach wszystko wróciło do jako-takiej normy..
7 lat brania hormonów O.o

filifjonka - 2015-05-21, 11:28

Ja chyba krócej. Jakoś 5? A przy innych tabsach miałam jazdy psychiczne i regularne myśli samobójcze. Ostro :mrgreen:
sanqi - 2015-05-27, 15:51

Ale tutaj rozumiem, że miesiączka zanika z innych powodów, a nie wyłącznie przez same tabletki. Ale też każdy organizm inaczej toleruje dane pigułki. Ja np. po nisko składnikowych (Yaz) miałam również stany depresyjne, zanik libido, pod koniec dwa razy brak miesiączki, a po przejściu na inne hormony (Sylvie30) wszystko jest dobrze.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group