Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Bar wege

vege.vege.vege - 2014-12-16, 12:26
Temat postu: Bar wege
Jeśli są tu jacyś weganie/wegetarianie z Piotrkowa Trybunalskiego lub okolic to kieruje się właśnie do was!
Co byście powiedzieli na stworzenie wege baru w naszym mieście?
Czy jest nas dużo w Piotrkowie?
Napiszcie wasze co o tym myślicie i czy dużo znacie wege ludzi z naszego rejonu.
I wypełnijcie ankietę :D

[ Dodano: 2014-12-16, 12:27 ]
Co wy na to?!

Hate - 2014-12-16, 13:41

Pozwoliłem sobie edytować ankietę, jako, że można było zaznaczyć dwie opcje równocześnie 8-)
Bar wege to zawsze dobry pomysł, niezależnie w jakim mieście :-)

Tequilla - 2014-12-16, 14:09

Ech... sam bym chętnie taki otworzył... :(

Ale kapusta,kapusta, to podstępne warzywo, wciąż za mało kapusty!

Surri - 2014-12-16, 14:27

Tequilla,
Rób biznesplana z Olkiem. Szarpcie kasiorę z unii a ja Was będę reklamować gdzie się da :D
(mogę też Wam trzepać sojonez do tej kapusty :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: )

seb - 2014-12-16, 19:45

na dobrą sprawę dobry pomysł, trochę napędolinowych osób i dobre miejsce wystarczą - zobaczcie na te warszawskie 'hamburgery'.. trochę warzywa i owocka w bułce z sosem i w przyprawie i 16 do kieszeni wpada ze sztuki. Niech będzie chętnych osób 100 i masz na wypłatę dla pierwszej osoby zatrudnionej w polskich warunkach wyzysku.
Idąc pozytywną myślą dalej - Jeśli ogonek jest jak do zapiekanek przy PKP za czasów ich świetności - to znaczy, ze co dwie minuty przyjmujesz zamówienie.
8 godzin zmiany daje 480 minut - dzielone na 2 /co 2 minuty klient/ = 240
240 x 16zł... 3840 zł z jednej zmiany. Być możę więc już wystarczy na opłacenie miesięczne tych 2 pracowników-terminatorów, którzy są poganiani, by nie zauważyli o jakich sumach się mówi. To też kwota - jaka nie śni się dużej ilości wyrobników..

teraz inny ewenement spójrz na makdonalda. Tam w ciągu minuty obskakują jakieś 4 osoby lub 5 plus makdrajw dodatkowe dwie daje łącznie 7
7 osób w ciągu minuty zostawia często więcej niż 16 złotych a sam proces produkcji mają od podstaw u siebie w garści...
daje łącznie astronomiczne kwoty.. nie licząc kinderplacyków do wynajęcia i innych pierdółek. I pomyśleć, że ktoś tam pracuje za ósemaka lub dziesiątaka.
Co najśmieszniejsze maka ideą nie jest zarobek na żarciu peace
...

więc dobrze zrobiona robota działa później sama - kupujący są zadowoleni i.. samemu czerpie się korzyści wraz z pracownikami...
Niestety, żeby nie było tak różowo - spożywka to śliski temat i sporo siwego włosa można dostać przez to w gratisie. Zaniedbać trochę rodziny i wgl zapętlić się jak to bywa w życiu ;)

unijne dotejszyn to kropla na dobrą sprawę-jak na większość biznesó jakie otwirają młodzi ludzie nabrani w ten szit iluzji szybkiego dorobienia się.. aczkolwiek nie przeczę.. 20tysi wystarczy na zakup uzywanej przyczepy kempingowej, butlę z gazem i robienie lewych hotdogów w dzikich miejscach :D
poza tym to kolejna sprzedaż naszych ziem.. bo niestety ale za darmo tego nie dają :P

Z Surri lepiej klep tego majo po godzinach pracy i odkładajcie, żeby mieć czym wesprzeć dotację :D

vege.vege.vege - 2014-12-18, 14:45

Kasa jest odłożona. Składam ją od 2 lat więc trochę jej jest. Oczywiście nie otworzyłabym tej knajpki sama. Biznes mam zamiar otworzyć ze swoim narzeczonym, który też jest wege. Jego wkład jest taki sam jak mój. Zawsze co dwie głowy to nie jedna. W Piotrkowie nie ma jeszcze takiej typowo wege knajpki. Chciałabym to zmienić. Wiem, że na początku będzie ciężko Ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje :D
orzechova - 2014-12-18, 15:05

życzę powodzenia, oby się interes kręcił i produkował nowych wegów :D
Tequilla - 2014-12-20, 03:08

Surri :D

Ja nie mówię, że nie tylko na pewno jeszcze nie teraz.

No a w dużych miastach to przede wszystkim czynsze. Czynsze mordują.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group