Przesunięty przez: taffit 2010-07-13, 11:14 |
Wiatropędność diety wegańskiej |
| Autor |
Wiadomość |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1080 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2008-06-05, 10:44
|
|
|
| nevada napisał/a: | | a czy kamienie nerkowe szczawianowe też zniszczy? bo mam kamicę szczawianową i mam już dość | Witam Nevada
Jeżeli chodzi o kamicę nerkową to najlepiej trzymać kontakt z lekarzem nefrologiem (specjalista od nerek)..
Znanym i używanym antydotum na szczawiany wapnia to kwasek cytrynowy lub sok z cytryny bogaty w ten związek. Zobacz link poniżej
http://cat.inist.fr/?aMod...cpsidt=16416287
Fragment:
Title: Citrate provides protection against oxalate and calcium oxalate crystal induced oxidative damage to renal epithelium
Authors: BYER Karen KHAN Saeed R.;
Résumé / Abstract
Purpose: Oxalate and calcium oxalate (CaOx) crystals are injurious to renal epithelial cells. The injury is caused by the production of reactive oxygen species (ROS). Citrate is a well-known inhibitor of CaOx crystallization and as such it is one of the major therapeutic agents prescribed. Since citrate increases cellular reduced nicotinamide adenine dinucleotide phosphate and glutathione (GSH), we hypothesized that exogenously administered citrate should act as an antioxidant and protect cells from oxalate induced injury.
Tłumaczenie:
Tytuł: Cytryniany (kwasek cytrynowy) chronią przed kwasem szczawiowym i szczawianem wapnia które indukują uszkodzenia oksydacyjne (tlenkowe) w wyściółce tkanki nerki.
Abstrakt:
Cel: Kryształy szczawianów i szczawianu wapnia (CaOx) uszkadzają komórki wyściółkowe nerek. Ww. uszkodzenia jest powodowane poprzez tworzenie się reaktywnych tlenków (ROS). Cytryniany są dobrze znanymi inhibitorami powstawania kryształów szczawianów (CaOx) i jako takie są najważniejszymi stosowanymi środkiami terapeutycznymi (w kamicy nerkowej). Cytryniany wzmagają proces redukcji NADP ( fosforanu dinukleotydu amidu nikotyniwego) oraz glutationu (GSH), Stwierdziliśmy że dostarczanie cytrynianu (kwasku cytrynowego) działa przeciwutleniająco i chroni komórki nerek przed uszkodzeniami ze strony kwasu szczawiowego.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam |
|
|
|
 |
nevada
Natchniony Veg

Posty: 146
|
Wysłany: 2008-06-05, 20:20
|
|
|
Jędruś, dzięki :*
od dzisiaj herbatka z cytryną musowo!
(szkoda, że szczawiu i rabarbaru dalej nie...) |
_________________ nie jestem wege, od razu mówię |
|
|
|
 |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1080 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2008-06-05, 23:47
|
|
|
Nevada nefrolog powinien tobie przepisać cytrynian potasu
Wpisz w googlu: cytrynian potasu kamica nerkowa
Przykładowy link (wersja html)
http://tiny.pl/ktgt
Kwasek cytrynowy rozpuszcza szczawiany, weglany i inne, z rabarbaru, szczawiu i w innych produktach.
Szczawiany wapnia w nerkach pochodzą od naszego organizmu a nie od szczawianów ze szczawiu czy rabarbaru. Przyczyny powstawania kamieni nerkowych są różne najczęściej jest to nierównowaga sodowo-potasowa, zakwaszenie organizmu oraz genetyczne skłonności.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam |
|
|
|
 |
tsohk
Ostoja Wiedzy


Posty: 554
|
Wysłany: 2008-06-05, 23:51
|
|
|
| Hej Jędruś, a czy kamienie mogą powstać od picia wody z dużą ilością kamienia? Ja mam go pełno w czajniku.) |
_________________ www.nutritionecology.org |
|
|
|
 |
Vikola
Mały Veg

Posty: 4
|
Wysłany: 2008-06-06, 08:58
|
|
|
| Jędruś napisał/a: | Spróbuj i daj znać.
I nadal czekam na tygodniowy jadłospisz, podaj go n.p. w następnym tygodniu.
|
Z cytryną spróbuję - dzięki za radę. A jadłospis... Postaram się spisywać, co jem .
Pozdrawiam serdecznie - V. |
|
|
|
 |
Hikikomori
Łamacz Klawiatur


Pomogła: 1 raz Posty: 259 Skąd: z szafy
|
Wysłany: 2008-06-06, 09:36
|
|
|
Pogrzebałam trochę w necie
"Nie ma jednoznacznej tezy, która tłumaczy, co powoduje kamice nerkową. Bardzo dużą rolę ma w tym wypadku na pewno odżywianie. Chorobą tą są zagrożone również osoby, które mają duży poziom wapnia we krwi, spożywają dużo mleka. Kamice może również powodować inna bardzo rzadka choroba – nadczynność przytarczyc."
Mnie kamica nerkowa dopadła po roku w Wawie, gdy używałam kranówki. Ale to może zbieg okoliczności, ewentualnie dodatkowy bodziec do wystąpienia choroby. Tak na logikę, to kamień, który osadza się w czajniku, zostaje w czajniku i nie dostaje się do organizmu Znaczy przynajmniej jakaś jego część.
Ciekawe podejście do leczenia nerek miał Oshawa (makrobiotyka), powiedziałabym, że rewolucyjne. Jakby ktoś był ciekawy, to mogę znaleźć odpowiedni fragment. |
|
|
|
 |
nevada
Natchniony Veg

Posty: 146
|
Wysłany: 2008-06-06, 09:56
|
|
|
u mnie problemy z nerkami zaczęły sie stosunkowo wcześnie - w wieku dziesięciu lat groziły mi dializy, bo miałam zapalenie nerek - nerczycę, podczas usg okazało się, że w jednej nerce mam podwojny układ kielichowo nerkowy - od tej pory moje nerki są pod opieką lekarza - potem sie okazało po atakach bólu, że mam kamicę szczawianową. lekarza zaniedbałam w sumie, bo miałam dość ciągłego oddawania moczu do analizy, a naszstary łapówkarz z przychodni miał dośc mnie i mojej rodziny i dał mi do zrozumienia, że wydziwiam i że powinnam sie leczyć na hipohondrię bo n a usg dziwne rzeczy wchodziły i nie wiedział co o tym myśleć - np raz kamienie były widoczne, a nerki zdrowe, innym razemnerka zdeformowana a kamieni brak - taki juz urok usg - jakoś żyję |
_________________ nie jestem wege, od razu mówię |
|
|
|
 |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1080 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2008-06-06, 11:38
|
|
|
| tsohk napisał/a: | | Hej Jędruś, a czy kamienie mogą powstać od picia wody z dużą ilością kamienia? Ja mam go pełno w czajniku.) |
Nie zawsze, np. woda kranowa zawiera dużo fosforanów (fosforany zabezpieczają rury przed korozją).
One mogą się przyczyniać do powstawania kamieni nerkowych.
Ale to może być nie tylko jedna przyczyna a kilka na raz.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam |
|
|
|
 |
piotrek
Ostoja Wiedzy going RAW


Pomógł: 3 razy Wiek: 27 Posty: 588 Skąd: BP
|
Wysłany: 2008-06-08, 15:57
|
|
|
| Jędruś napisał/a: | Do potraw z nasion roślin strączkowych warto dodawać bezpośrednio przed spożyciem kwasku cytrynowego, który obniża pH pokarmu przez co wspomaga trawienie pokarmów wysokobiałkowych w żołądku.
Spróbuj i daj znać. |
słyszałem, że dodawanie dużej ilości majeranku też pomaga
EDIT:
no i kminek chyba pomaga |
|
|
|
 |
kwiatuszek
Mały Veg

Posty: 13 Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2008-10-03, 15:24
|
|
|
może moje pytanie będzie tutaj pasować
odkąd przeszłam na dietę wegańską często mam rozwolnienie i nie wiem czym to moze być spowodowane. mozliwe, że to reakcja na nagły brak białkowych produktów jak sery i jajka? czy może po prostu coś jem nie tak jak powinnam? proszę o jakąś radę bo kompletnie nie wiem czym to moze byc spowodowane, no i chyba nie jest to norma |
_________________ Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy,
Śpiewaj tak, jakby nikt Cię nie słuchał,
Tańcz tak, jakby nikt na Ciebie nie patrzył,
Kochaj tak, jakby nikt nigdy Ciebie nie zranił,
Żyj jakby był raj na ziemi. |
|
|
|
 |
zojka3
Łamacz Klawiatur


Posty: 251
|
Wysłany: 2008-10-03, 19:10
|
|
|
| może jesz więcej błonnikowych produktów i dlatego tak Cię "pędzi" |
|
|
|
 |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1080 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2008-10-03, 21:49
|
|
|
Witam Kwiatuszek.
Podaj swój tygodniowy jadłospis, wtedy będzie łatwiej doradzić.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam |
|
|
|
 |
kwiatuszek
Mały Veg

Posty: 13 Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2008-10-07, 22:17
|
|
|
nie mam jakoś jeszcze usystematyzowanej diety. przeszłam na weganizm 2,5 tygodnia temu, wiec moze po prostu to byl szok dla mojego organizmu (bylam strasznym serożercą). od kilku dni moje wizyty w toalecie napawaja mnie otymizmem sprobuje jednak przedstawic swoj jadlospis.
mniej wiecej wyglada to tak, ze staram sie jesc jak najwiecej warzyw i owocow. na sniadanie to chleb (ciemny, pieczony przeze mnie) i jakies warzywa lub jak mam wiecej czasu to gotuje kasze jeczmienna lub ryz brazowy. z warzyw zazwyczaj wtedy papryka, pomidor, ogorek i salata. jem tez do tego kromke chleba z czosnkiem (ostatnio ciagle choruje wiec wole sie zabezpieczac )
w szkole to kanapki z salata czy ogorkiem, rzodkiewka itp. no i jakies owoce, np. banan, jablko, gruszki
po szkole to np, fasolka szparagowa albo smazone ziemniaki
wieczorem to zazwyczaj kasza kus kus, albo ryz z warzywami, badz tez kanapka.
staram sie pic sok z marchewki codziennie, oczywiscie miedzy tym wszystkim wciskam kilka owocow i orzechow (juz wiem ze co za duzo to nie zdrowo, a szczegolnie brazylijskich ), od kilku dni zaczelam jesc suszone banany, morele i rodzynki.
dzisiaj tez pierwszy raz w zyciu zjadlam tofu ze szczypiorkiem i sola i calkiem smaczne bylo. wiem ze musze zaczac dodawac sobie siemie lniane, ale nie mam go w czym zmielic (czy kupione juz zmielone nie ma tych wszystkich potrzebnych skladnikow? wyparowaly?) |
_________________ Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy,
Śpiewaj tak, jakby nikt Cię nie słuchał,
Tańcz tak, jakby nikt na Ciebie nie patrzył,
Kochaj tak, jakby nikt nigdy Ciebie nie zranił,
Żyj jakby był raj na ziemi. |
|
|
|
 |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1080 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2008-10-08, 11:20
|
|
|
To co mogę poradzić z suszonymi owocami, orzechami, nasionami to warto namoczyć w wodzie. Wtedy są łatwiej strawialne. Zasada pierwsza to dobrze przeżuć pokarm. Wolniej na spokojnie, bez pośpiechu.
Może czosnek działa tak wiatropędnie?
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam |
|
|
|
 |
sem_fahs
Mały Veg

Posty: 11 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2009-12-07, 18:17
|
|
|
Siemasz wszystkiM! podbijam temat
Jędruś, ile sypać tego kw. cytrynowego do białeczka? badź ile kropel soku z cytryny ? |
|
|
|
 |
|
|