|
Przełom? Naukowcy wyhodowali… mięso |
| Autor |
Wiadomość |
Vegenika
Mały Veg


Posty: 18
|
Wysłany: 2009-12-05, 00:28 Przełom? Naukowcy wyhodowali… mięso
|
|
|
Naukowcy wyhodowali… mięso
Autor: annd, kan; Źródło: „The Daily Telegraph”
Jesteśmy o krok bliżej diety złożonej ze sztucznie wytworzonych produktów spożywczych. Holenderscy naukowcy w swoim laboratorium po raz pierwszy stworzyli mięso. Bez zwierzęcia.
Nowe mięso będzie ekologiczne. Czy poczujemy różnicę?
Badaczom z Holandii udało się wyhodować coś, co określili jako „rozmokłą wieprzowinę”. Obecnie pracują nad ulepszeniem tkanki mięśniowej i mają nadzieję, że pewnego dnia… ludzie zachcą to zjeść.
Produkt nie przeszedł jeszcze odpowiednich testów, ale może trafić do sprzedaży nawet w ciągu pięciu lat.
Organizacje wegetariańskie z radością przyjęły nowinę ogłaszając, że nie mają żadnych „etycznych argumentów” względem mięsa, które nie jest częścią zmarłego zwierzęcia.
„To, co mamy na chwilę obecną, przypomina raczej poturbowaną tkankę mięśniową. Musimy znaleźć sposób, by ją ulepszyć za pomocą treningu i rozciągania, ale uda nam się” – powiedział Mark Post, profesor Uniwersytetu w Eindhoven.
„Ten produkt będzie dobry dla środowiska i zmniejszy cierpienia zwierząt. Jeśli tylko będzie smakował i wyglądał jak mięso, ludzie go kupią” – dodaje.
Naukowcy dodają, że wystarczy mięso z jednego zwierzęcia, by wyhodować mięso, do którego produkcji wcześniej potrzebnych było ich milion.
Jak (i po co) tworzy się mięso?
Naukowcy oddzielili komórki z mięśnia żywej świni i umieścili je w bulionie bakteryjnym z innych produktów odzwierzęcych. Komórki się rozmnożyły i stworzyły tkankę mięśniową. Badacze są przekonani, że uda im się wytworzyć coś na kształt steku, jeśli tylko znajdą sposób na to, by „wyćwiczyć” mięsień.
Projekt – wspierany przez holenderski rząd i producenta wędlin – jest następnym krokiem po wyhodowaniu sztucznych filetów rybnych z komórek mięśniowych karasia złocistego.
Mięso wyprodukowane w laboratorium może zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych, za które częściowo odpowiedzialne są zwierzęta. Przewiduje się, że do 2050 roku spożycie mięsa i nabiału wzrośnie dwukrotnie. Metan wytwarzany przez żywy inwentarz już w tej chwili stanowi 18 proc. gazów cieplarnianych wytwarzanych na świecie.
Przedstawiciele organizacji dbających o prawa zwierząt, w tym Peta, popierają innowacyjny projekt. Z drugiej strony, pojawiają się pytania, skąd mamy mieć pewność, że jemy właśnie to sztuczne mięso. Co więcej, genetycznie modyfikowana żywność może nie pozostać bez skutku na nasze zdrowie.
http://www.tvp.info/infor...yhodowali-mieso |
_________________ "Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać." |
|
|
|
 |
piotrek
Ostoja Wiedzy going RAW


Pomógł: 3 razy Wiek: 27 Posty: 588 Skąd: BP
|
Wysłany: 2009-12-05, 17:25
|
|
|
| Vegenika napisał/a: | | Musimy znaleźć sposób, by ją ulepszyć za pomocą treningu i rozciągania, ale uda nam się | siłownia dla kotletów to coś nowego |
_________________ "Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś,
kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest."
 |
|
|
|
 |
dosia
Pilny Veg

Wiek: 22 Posty: 28 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2009-12-05, 23:28 Re: Przełom? Naukowcy wyhodowali… mięso
|
|
|
| Vegenika napisał/a: |
Mięso wyprodukowane w laboratorium może zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych, za które częściowo odpowiedzialne są zwierzęta. Metan wytwarzany przez żywy inwentarz już w tej chwili stanowi 18 proc. gazów cieplarnianych wytwarzanych na świecie.
|
Jak brzydko. Jeszcze na zwierzęta winę zwalają. |
|
|
|
 |
Hikikomori
Łamacz Klawiatur


Pomogła: 1 raz Posty: 259 Skąd: z szafy
|
Wysłany: 2009-12-11, 09:38
|
|
|
| Wizja przyszłości - mięso o smaku kostki sojowej dla wegetarian;] |
|
|
|
 |
Clavica Vile
Natchniony Veg Mistrzyni Onomatopei

Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Posty: 126
|
Wysłany: 2009-12-14, 21:25
|
|
|
Tak czytam sobie i myślę, czy gdyby coś takiego ulepszono i weszło by do masowej produkcji, która eliminowałaby zupełnie cierpienie zwierząt (bo takie np. komórki macierzyste można by mnożyć i mnożyć, bez użycia zwierząt), to czy ktoś z was zdecydowałby się je jeść?
Dla mnie mięso, obojętnie czy "produkt cierpienia i śmierci" czy też nie jest dosyć... niejadalne? Nie tyle się brzydzę, co raczej nie postrzegam jako jedzenia. A takie produkowanie mięsa bez zwierzęcia, nie wiem czemu, kojarzy mi się hm... z tkanką nowotworową? Badać, mnożyć - owszem, ale żeby jeść? Bleeeh. Nie potrafiłabym się zmusić. |
|
|
|
 |
Surri
Veg przez duże V KSC


Pomogła: 2 razy Wiek: 24 Posty: 1854 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-12-14, 22:02
|
|
|
| Clavica Vile napisał/a: | | Dla mnie mięso, obojętnie czy "produkt cierpienia i śmierci" czy też nie jest dosyć... niejadalne? Nie tyle się brzydzę, co raczej nie postrzegam jako jedzenia. |
No i myślę, ze większość z nas nie postrzega mięso jako jedzenia,
tudzież mięsem komuś tam nie smakuje, albo wie że mu nie jest potrzebne.
Ale jeśli ktoś mi np mówi, że fajnie że jestem wege, on mnie rozumie i szanuje , ale... bez mięsa by nie mógł.
Myślę, że dla takich właśnie ludzi to jest fajne rozwiązanie. |
_________________ Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!
 |
|
|
|
 |
Roach
Natchniony Veg


Posty: 137
|
Wysłany: 2009-12-14, 22:50
|
|
|
| Nareszcie będzie można z czystym sumieniem zasmakować ludzkiego mięsa. Jednak mi w zupełności wystarcza seitan, tempeh i inne produkty z soji. |
|
|
|
 |
szmeras
Ostoja Wiedzy ja latam!

Pomogła: 3 razy Posty: 598 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-12-15, 11:59
|
|
|
a co z tym:
| Cytat: | | Naukowcy oddzielili komórki z mięśnia żywej świni i umieścili je w bulionie bakteryjnym z innych produktów odzwierzęcych |
kwestia hodowli bakterii byly juz na forum poruszane. |
_________________ nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa
 |
|
|
|
 |
arahja
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 4 razy Posty: 460 Skąd: Breslau
|
Wysłany: 2010-07-18, 20:54
|
|
|
Wiem, że to stary temat, ale nie chcę rozpoczynać nowego, bo zasadniczo o tym samym - rozmyślam o sztucznym mięsie, rzekomo zaakceptowanym przez społeczność wegetarian i tu i ówdzie reklamowanym jako "zmierzch idei wegetarianizmu".
Wciąż pozostają ludzie, którzy mięsa nie lubią i ci, którzy uważają je za niezbyt zdrowy składnik diety (vide piramida żywienia).
A wy? Pytam zwłaszcza tych, którzy przyznają, że przyczyny ich wegetarianizmu mają korzenie w etyce, nie (nie)walorach smakowych. Interesuje was taka alternatywa, sztuczne mięso cruelty-free?
Jestem przekonana, że diety nie zmienię, ale u mnie to wszystko wynika ze struktury i smaku mięsa, a przynajmniej temu daję pierwszeństwo przed argumentami racjonalnymi. |
_________________ http://czeski-sen.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
taffit
VegAdmin Monster


Pomógł: 12 razy Wiek: 28 Posty: 3762 Skąd: Miasto Zrywki
|
Wysłany: 2010-07-18, 21:07
|
|
|
| Możliwe że bym spróbował takiego wynalazku. Ciężko przewidzieć jakby na niego zareagował mój organizm. Mój system etyczny miał by się dobrze. |
_________________ Miło Cię widzieć, Gość! |
|
|
|
 |
Hate
Veg Do Potęgi Pull The Plug


Pomógł: 6 razy Wiek: 31 Posty: 3194 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2010-07-18, 22:23
|
|
|
| Nie przekonuje mnie to zupelnie. Imo mieso czy prawdziwne, czy tez sztucznie wyhodowane, do jedzenia nie sluzy. Podejrzewam tez, ze zwyczajnie brzydzilbym sie do ust to wlozyc. |
_________________ Jaki miły i mądry facet
naprawdę mądry
nie z tych przemądrzałych
obieżyświat
co to z niejednego pieca chleb jadł
wyrozumiały i uprzejmy
cała anatomia jego twarzy
zdradzała lekki wysiłek
ust:
by mądrzej i grzeczniej do mnie mówić
oczu:
by uważniej i uprzejmiej mnie słuchać
taaaak...
naprawdę nie mogłem nie napluć mu w mordę. |
|
|
|
 |
Tequilla
Łamacz Klawiatur


Wiek: 32 Posty: 300
|
Wysłany: 2010-07-19, 07:42
|
|
|
Raczej bym nie spróbował. Generalnie należę do osób, które jedzą, żeby żyć, a nie na odwrót. To znaczy, owszem, lubię smaczne rzeczy, ale nie żyję dla wartości smakowych. Chyba nawet, jak jadłem mięso się nad tym nie zastanawiałem. Coś mi tam smakowało, coś nie, ale zasadniczo ekscytacje kulinarne i orgazmy zywieniowe były mi obce.
Więc pewnie raczej bym nie wrócił, w dniu dzisiejszym groziłoby to zresztą przestraszliwym porzyganiem. |
|
|
|
 |
Surri
Veg przez duże V KSC


Pomogła: 2 razy Wiek: 24 Posty: 1854 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-07-19, 08:33
|
|
|
Mięsożerne zwierze domowe można by tym karmić.
We mnie na samą myśl włożenia czegoś takiego do ust jak i w 2 poprzednikach rodzi się odruch wymiotny. |
_________________ Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!
 |
|
|
|
 |
Tequilla
Łamacz Klawiatur


Wiek: 32 Posty: 300
|
Wysłany: 2010-07-19, 09:26
|
|
|
| Surri napisał/a: | Mięsożerne zwierze domowe można by tym karmić.
|
O, to to!
Choć już dziś są karmy dla kotów i psów wegetariańskie ( u nas chyba jednak słabo dostępne i pewnie drogie) |
|
|
|
 |
krzysztof
Veg przez duże V

Pomógł: 26 razy Posty: 1324
|
|
|
|
 |
|
|