|
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an
|
|
Wolfe a B12 |
| Autor |
Wiadomość |
hussair
Mały Veg

Posty: 3
|
Wysłany: 2009-10-11, 16:31
|
|
|
Zielona Góra niech się trzyma zieleniny . Mój znajomy jest bardzo aktywny, aczkolwiek w kopalni nie pracuje. Ale przecież ja prawie jestem witarianinem, w każdym razie posiłki witariańskie są kręgosłupem mojej energii. Wszak te kilka plastrów sera i gomółka masła tygodniowo jaskółki proteinowej, tudzież B12-witaminowej chyba nie czynią?... A jestem bardzo aktywny: praca w kuchni, dojazd do hotelu rowerem 12 km, 2 razy w tyg. siłownia, 2 razy trening kung-fu lub boks podwodny, raz w tyg. bieganie. No, prawie cyborga godny żywot
Jędruś, ja w pełni doceniam Twoje uwagi, od dawien je śledzę, mój drogi. Ale to nie kwestia filozofii, tylko otwarcia umysłu. Od dawna programowano w nas pierdoły typu mięso warunkuje zdrowie, pasta z fluorem służy zdrowiu, szczepionki wzmacniają organizm dziecka, albo takie, że atak na WTC zorganizował świat arabski... po prostu czas przestać to kupować. rzeczywistość, a raczej MATRIX tego świata kontrolują korporacje, a ich motorem nie jest nasze dobro, lecz ich zyski (po naszym trupie w rzeczy samej). To nie filozofia, lecz fakty - które dziś mało kto już nazywa spiskowymi pierdołami, bo ludzie się budzą. Ja naturalnie nie mogę nie zgodzić się z tym, co piszesz - że każdy ma inny organizm - dlatego napisałem powyżej o intuicji i obserwacji reakcji i formy ciała. Nie powiem też, że jak jednonogi przejdzie na witarianizm, to mu noga odrośnie. Choć, kto tam wie . Wiadomo, że wady i braki wrodzone to rzecz z innej półki. Ale pisałem też, że zmieniając naszą dietę TERAZ "zmieniamy" geny, kondycję fizyczną i psychiczną dzieci, które nam się narodzą. Dieta to klucz. Jak Hipokrates rzekł, organizm sam się będzie leczył, jeśli fatalnym pokarmem nie będziemy mu kłód pod nogi rzucać.
A propos dzieci, to ja już jednego smyka posiadam. Dostał 4 szczepionki i koniec z tym. Więcej nie będzie. |
|
|
|
 |
marcin dabrowsk
Natchniony Veg


Pomógł: 1 raz Posty: 112 Skąd: lubin
|
Wysłany: 2009-10-13, 15:35
|
|
|
No Hussair tak trzymaj.Mam takie same poglądy.A już myślałem że jestem jedyny.Czas się obudzić i nie bać się ufać swjemu instynktowi,on powie co jest prawdą a co kłamstwem.Dzięki Bogu że szympans nie martwi się o B12. |
_________________ I poznacie prawdę a prawda was wyswobodzi.Ew.Jan.8,32 |
| Ostatnio zmieniony przez marcin dabrowsk 2009-10-13, 15:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
krzysztof
Veg przez duże V

Pomógł: 19 razy Posty: 1126
|
Wysłany: 2009-10-13, 16:45
|
|
|
WITAJ Hussair
możesz zakwalifikować swój sposób odżywiania tak:
http://www.forumveg.pl/to...t3357.htm#66868
Czyli jest podobnie jak z rożnymi odmianami wegetarianizmu.
POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY |
|
|
|
 |
hussair
Mały Veg

Posty: 3
|
Wysłany: 2009-10-13, 22:51
|
|
|
Tak by to wyglądało. Swoją drogą ciekawa historia z Auschwitz. Mój pradziadek przeżył obóz dzięki cebuli. I teraz można się zastanawiać - przy zaledwie kilku rodzajach surowych warzyw, przy niezbyt olimpijskim jak się wydaje porcjowaniu witaminy B12, wielu naszych rodaków przetrwało dłuższy okres czasu w ekstremalnych warunkach (dodajmy, stres był tam co najmniej tak samo destruktywny dla organizmu, jak dieta - o chłodzie, chorobach i pobiciach nie wspominając). Co pozwala mi stwierdzić, że nie musimy trwożliwie otaczać się łańcuchem 1000 warzyw i 1000 owoców, by żyć zdrowo. Sądzę, że podstawowe warunki długotrwałej kondycji organicznej i psychicznej to :
1. Garść świeżych surowych warzyw i owoców dziennie.
2. Unikanie pokarmów wyniszczających komórki i system obronny (np.cukru, kawy, chipsów, mięsa, frytek).
3. Gimnastyka ciała.
No, nie ignorowałbym jeszcze miłości, "zwykłej" ludzkiej życzliwości, i ciepłego kontaktu ze zwierzętami, których wpływ na wspomniane kondycje człowieka (np. psa na psychikę, kota na ciało, system nerwowy, energetyczność) jest nieoceniony.
Pozdrawiam, chłopaki! |
|
|
|
 |
raman
Veg nad Vegami

Wiek: 31 Posty: 153
|
Wysłany: 2009-11-05, 20:51
|
|
|
hi hi
trudny orzech do przełknięcia z koniecznością suplementacji tej witaminy, ale zgadzam się z opinią, że ogromna część wyznawców diety tradycyjnej ma z pewnością znaczne niedobory. nikt tego nie monituje, bo i po co.
a co do nas. witamina b12, to witamina z brudu:) nie myjcie bio owoców, warzywa zjadajcie zaledwie otarte z ziemi, nie wybrzydzajcie gdy pod zębem wyląduje mrówka lub inne stworzonko, a nie będziecie mieć żadnych niedoborów. jest też opcja zjadania własnego kału, no ale...
więc krzywię się i łykam te cholerne tableteczki, krzywię się i łykam |
_________________ Everybody knows that the boat is leaking |
|
|
|
 |
KarolinaIAbel
Mały Veg Karolina

Posty: 19
|
Wysłany: 2009-11-18, 20:21
|
|
|
Nie trzeba jesc z piaskime, by miec B12 warzywa z biologicznych ( tzn normalnych!!) upraw wystarczy porzadnie oszczotkowac i w drobnych porach skorki zostaja dobroczynne B12.
Jesli jecie kielki (szczegolnie lucerna i przede wszystkim!!! kozieradka) macie B12 i do tego cale 8 amino kwasow, no i kiszona kapusta!!! Zawiera B12!!! Gabriel Cousens jak najbardziej to potwierdza, w swoich najnowszych ksiazkach!!! i jeszcze jedno! kiedys nie bylo witaminek i nie brakowalo!! mowie, o witarianach, ktorzy zyli dlugo w zdrowiu i radosci!!! mysle, ze jest to rowniez kwestia dobrych mysli dla ciala, ktore jest perfekcyjna maszyna, jak pozwolimy mu dzilac, to sam sie troszczy o suplementy!!!
Jedzcie maksymalnie naturalnie i swiezo z ziemi i nie bedzie problemow
Caluje goraco wszystkich 'odwaznych' w tym spoleczenstwie (nie ma nas jeszcze duzo!! wiec inni sprawdzaja, by udowodnic, ze co inne od ogolu - nie jest dobre!) witarian
Karolina |
_________________ Kazdy posilek jest kontemplacja cudu perfekcji natury...
wiecej o nas
www.alchimie-du-cru.com
http://alchemiazdrowia.blogspot.com |
|
|
|
 |
Jędruś
Veg przez duże V


Pomógł: 24 razy Posty: 1001 Skąd: Ziemia Ognista
|
Wysłany: 2009-11-18, 21:36
|
|
|
Karolina poziomy witaminy B12 trzeba monitorować i to bez względu na dietę, nawet mięsną dietę.
B12 jako jedyna witamina ma bardzo skomplikowany proces wchłaniania i przemieszczania w organizmie.
Wszyscy którzy twierdzą, że nie pobierają B12 mieszkają w ciepłym klimacie. Sama sprawdź jak nie wierzysz.
Wiadomo że witamina B12 jest produkowana przez drobnoustroje, zatem w ciepłym klimacie jest większa szansa na to, że bakterie syntetyzujące B12 zaczną pojawiać się wcześniej, już pod koniec jelita cienkiego (miejsca wchłaniania B12).
Zapoznaj się z tymi pozycjami (badania flory bakteryjnej w jelitach w zależności od warunków klimatycznych):
Lewin, E. (1904) Bacteriological intestine investigations, Skandinavisches Archiv fuer Physiologie,16, pp 249-62.
Corson-White E.P. (1923) Disease in Captive Wild Animals and Birds, J.B.Lippincott & Co.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO |
|
|
|
 |
krzysztof
Veg przez duże V

Pomógł: 19 razy Posty: 1126
|
|
|
|
 |
missyma
Mały Veg

Wiek: 27 Posty: 17 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2009-12-16, 22:10
|
|
|
Witam,
sorki, że się wtrącę, ale mi to wszystko wydaje się nielogiczne. Albo to dieta cud, albo nie. Po co być witarianinem z całą ideologią i suplementować się b12? Albo to dieta idealna dla człowieka, albo nie. Skoro na tej diecie występują niedobory, to znaczy, że jest źle, błędnie skomponowana i wogóle wymyślona. Może ludzie powinni jeść np. surowe owoce/warzywa/nasiona, ale też i nabiał i jaja, w których jest właśnie b12? Nie lepiej pojeść jajek od szczęśliwych kurek wiejskich, albo mleka i nabiału od szczęśliwej krówki, niż faszerować się suplementami?
Co do kiełków, to ja bym ostrożnie z nimi postępowała. Gerson w swojej terapii ich zabraniał, twierdząc, że mogą powodować toczeń... Nie wiem na ile to prawda, ale tak wyczytałam. |
|
|
|
 |
krzysztof
Veg przez duże V

Pomógł: 19 razy Posty: 1126
|
Wysłany: 2009-12-17, 09:42
|
|
|
WITAJ Missyma !!!
A jaki los czeka krowy gdy przestają być "mleczne" i kury , które przestają się nieść - kto im zapewnia godziwą emeryturę ?
Jaki procent tzw.: ekologicznych i przyjaznych gospodarstw nie oddaje takich krów na skup , a co robi się z kurami - gdy stają się nie dochodowe , nie przydatne ?
Tak samo czynią babcie ze wsi ( nie wszystkie) krowa do skupu żywca a kury na stół .
POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY |
| Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2009-12-17, 09:43, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
missyma
Mały Veg

Wiek: 27 Posty: 17 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2009-12-17, 10:06
|
|
|
Witaj Krzysztof,
ja to wszystko wiem i rozumiem. Mi bardziej chodziło tu o cały sens i ideologię tej diety, która na początku strasznie mnie zafascynowała i uznałam ją za wprost idealną dla człowieka - bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że człowiek na samym samym początku jadł mięso, raczej właśnie zielone i surowe dookoła, potem dopiero zdziczał i zaczął zabijać. Dlatego skoro jest to dieta idealna dla człowieka, to żadna suplementacja nie powinna mieć miejsca. A jeśli trzeba się się suplementować i np. mówią o tym wszyscy guru witarianizmu, to ta dieta przestaje być wtedy idealna, czyż nie tak? Idealna dieta zawiera wszystkie składniki niezbędne dla człowieka, a nie wszystkie za wyjątkiem b12. Chyba, że tak jak pisano wyżej witarianie jakimś cudem nie potrzebują suplementacji b12, bo im się tam sama pięknie wytwarza z jakiegoś powodu...
hussair - bardzo mi się podobało co napisałeś o tym całym Matrixie i w 100% się z Tobą zgadzam. Napisałeś, że jesteś prawie witarianinem. To znaczy, co jesz oprócz surowizny? Nabiał i masło tylko? Rozumiem, że twierdzisz, że niedoborem b12 na tej diecie nie powinniśmy się stresować, bo jest to kwestia wiary? W co kto wierzy ten tak ma? Idąc tym tokiem myślenia to i żądna dieta nie potrzebna, bo nic nam nie zaszkodzi i sami możemy siebie uleczyć. W sumie taka Anastazja b12 nie suplementowała, chociaż je tylko owoce, warzywa i orzechy i mieszka wcale nie w ciepłym klimacie, bo na Syberii i ponoć zdrowa i piękna kobieta z niej. |
| Ostatnio zmieniony przez missyma 2009-12-17, 10:21, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Symeon Arizal
Mały Veg

Posty: 17
|
Wysłany: 2009-12-17, 20:00
|
|
|
| missyma napisał/a: | | Chyba, że tak jak pisano wyżej witarianie jakimś cudem nie potrzebują suplementacji b12, bo im się tam sama pięknie wytwarza z jakiegoś powodu... | Chyba że człowiek który chce być na super idealnej diecie musi być witarianinem w ciepłej strefie klimatycznej? Może to tam powinni mieszkać ludzie a nie np. na Syberii?
| missyma napisał/a: | | i ponoć zdrowa | Wszystko co niezbadane naukowo jest "ponoć". |
|
|
|
 |
Elizeusz
Łamacz Klawiatur Elizeusz


Pomógł: 1 raz Wiek: 27 Posty: 273 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2009-12-18, 17:43
|
|
|
Jezeli nie chcesz suplementowac witaminy b12 to rob sobie badania na ta witamine co 3 miesiace. Gdy zauwazysz braki zacznij ja spozywac bo doprowadzisz sie do ciezkich powiklan ktore juz nie jeden witarianin i nie tylko oni mieli.
Witamine b12 musza spozywac nie tylko witarianie, ci co jedza mieso rowniez bo dzisiaj juz nic nie wiadomo.
W klimacie cieplym bakterie ktore produkuja b12 zaczynaja tworzyc sie w ukladzie pokarmowym dlatego tam nie jeden nie musi jej suplementowac .
Dieta idealna moze to i jest ale nie ma juz ludzi idealnych. Jestesmy zniszczeni przez srodowidko i inne zgubne nawyki. Po drugie zywnosc jest bardzo starannie oczyszczana co powoduje niszczenie bakterii ktore sa odpowiedzialne za ta witamine.
Suplement b12 jest calkowicie naturalny bo uzyskiwany wlasnie z bakterii.
Nie tylko o b12 nalezy zadbac: zapominamy rowniez o jodzie, witaminie D , beta karotenie...
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
missyma
Mały Veg

Wiek: 27 Posty: 17 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2009-12-18, 22:12
|
|
|
Elizeusz, dziękuję Ci bardzo za szczegółową i ciepłą odpowiedź... Ja jeszcze nie jestem witarianką, ale się do tego przymierzam, bo ta dieta wydaje mi się najrozsądniejsza. Od 6 lat jestem laktoowowegetarianką, więc o braki b12 się nie martwiłam, zresztą chyba nigdy nie przejmowałam się tego typu sprawami... Prawda jest taka, że nie zaszkodzi od czasu do czasu zbadać sobie krew w tym kierunku, tym bardziej zimą, kiedy nie ma za bardzo dostępu do ekologicznych świeżych owoców (regionalnych)...
Przyznam się też, że myślałam, że tylko witamina D tworzy się pod wpływem słońca (chyba to mieliście na myśli mówiąc o ciepłym klimacie?). Jesteście pewni, że tworzy się od słońca, bo nigdzie nie znalazłam takiej informacji. Znalazłam tylko, że występuje w glebie i w niektórych drobnoustrojach - pewnie dlatego David Wolfe mówił, że nie myje swoich warzyw przed zjedzeniem?
Coraz częściej myślę, czy się aby na wieś nie przeprowadzić, by mieć własne warzywka czy owoce, bo co kupujesz na targu czy warzywniaku, tego nie wiesz nigdy... Niestety ta mamona tak wielu opętała, że robią wszystko, by mieć jak największy zysk, nie patrząc na to, że trują innych...
| Cytat: | Symeon Arizal:
Chyba, że człowiek który chce być na super idealnej diecie musi być witarianinem w ciepłej strefie klimatycznej? Może to tam powinni mieszkać ludzie a nie np. na Syberii? |
Co do ciepłej strefy klimatycznej, to wszyscy się tam nie pomieścimy i niektórym przyszło mieszkać na Syberii. I jak ktoś chce podważać wiarygodność takich zdrowych "witarian" na Syberii, jak książkowa Anastazja, to równie dobrze mógłby podważyć wiarygodność i innych ozdrowiałych dzięki tej diecie witarian typu Valya czy Victoria Boutenko, Paul Nilson i in., bo napisać, o tym że się wyzdrowiało z jakiejś choroby to każdy może. Niektórzy piszą, że dzięki sile woli i własnej myśli też można wyzdrowieć...
| Cytat: | | Wszystko co niezbadane naukowo jest "ponoć". |
Zbadane naukowo nie jest wiele rzeczy, poczynając od tej diety, na Bogu skończywszy. |
|
|
|
 |
an
Ostoja Wiedzy idealistka

Pomogła: 1 raz Wiek: 33 Posty: 579
|
Wysłany: 2009-12-18, 22:24
|
|
|
| missyma napisał/a: | | Przyznam się też, że myślałam, że tylko witamina D tworzy się pod wpływem słońca (chyba to mieliście na myśli mówiąc o ciepłym klimacie?). Jesteście pewni, że tworzy się od słońca, bo nigdzie nie znalazłam takiej informacji. Znalazłam tylko, że występuje w glebie i w niektórych drobnoustrojach - pewnie dlatego David Wolfe mówił, że nie myje swoich warzyw przed zjedzeniem? | B12 nie tworzy sie w organizmie pod wplywem slonca. Wlasnie jesli nie myje sie dokladnie warzyw naturalnie nawozonych to podobno mozna w ten sposób pozyskac wit. b12 |
_________________ Ania
2009-12-08, 14:13 Administrator vegie
| tomakin napisał/a: | | No, na vegie na bana trzeba naprawdę solidne zapracować. | ...
zabanowana na vegie za cytowanie wypowiedzi admina i osoby piszácej na forum vegie własnie na jego temat!
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|