Przesunięty przez: taffit 2010-07-27, 20:04 |
kto się przyzna? |
| Autor |
Wiadomość |
reptilia
Veg Niebanalny vege świeżak


Wiek: 19 Posty: 78 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-12-01, 13:01
|
|
|
zdarzyło mi się zjeść jogurt z żelatyną, ale to było jeszcze zanim całkiem przeszłam na vege, od tej pory uważnie sprawdzam. No i czasem ser z podpuszką zwierzęcą. Niemniej jak najbardziej staram się tego unikać i wychodzi mi to całkiem nieźle
aha, i uważam na inozynian! |
|
|
|
 |
Clavica Vile
Natchniony Veg Mistrzyni Onomatopei

Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Posty: 126
|
Wysłany: 2009-12-16, 16:46
|
|
|
| Odbiegając trochę od tematu - przestrzegę was przed pierogami ruskimi. Niedawno nowo poznana znajoma, która pracuje w gastronomii od paru lat i pracowała w kilku punktach małej gastronomii (m.in. w Dziwnówku) i uświadomiła mnie, że często w takich miejscach do wody w której gotuje się pierogi dodaje się smalec, żeby był ładny zapach. Co więcej, jak pierogi są już nieco podstarzałe to po ugotowaniu w takiej smalcowej wodzie, specjalnie się je jeszcze moczy w samym roztopionym smalcu i podaje się z cebulką. Na bank nie wszystkie bary i restauracje tak robią, ale kobieta przestrzegała mnie m.in. przed jedzeniem nad morzem czy w górach poza sezonem, bo właściciele są bardzo pomysłowi, żeby odświeżyć towar, który nie schodzi. |
|
|
|
 |
Hikikomori
Łamacz Klawiatur


Pomogła: 1 raz Posty: 259 Skąd: z szafy
|
Wysłany: 2009-12-17, 10:30
|
|
|
| Błuuueeee;/ Od kiedy to smalec ma ładny zapach? Ciekawe, czy robią tak z pierogami z kapustą. W sumie to czemu mieliby tak nie robić;/ Odświeżanie żywności, odrębny odłam gastronomii;] |
|
|
|
 |
Megana
Natchniony Veg


Posty: 129 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-12-17, 22:38
|
|
|
| Obawiam się, że tak robią ze wszystkimi pierogami, pomijając tylko te na słodko, choć kto ich tam wie :/ |
|
|
|
 |
Rob
Wyższy Stan Ducha


Wiek: 29 Posty: 703 Skąd: Southampton
|
Wysłany: 2009-12-18, 10:14
|
|
|
| Ostatnio też z ciekawości rzuciłem na etykietkę pierogów z kapustą i grzybami. Był smalec. To nawet dla mięsojadów na wigilię się nie nadaje. |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Clavica Vile
Natchniony Veg Mistrzyni Onomatopei

Pomogła: 1 raz Wiek: 20 Posty: 126
|
Wysłany: 2009-12-18, 10:54
|
|
|
| Rob, z tego co pamiętam, to Watykan parę lat temu udzielił systematycznej dyspensy na wigilię i nie jest ona już świętem, w którym należy podawać potrawy postne. Dlatego też coraz częściej na wigilijnych stołach widuje się bigos czy schabowe. W zeszłym roku byłam na takiej wigilii, u mojego chłopaka, gdzie obok pierogów z kapustą i grzybami oraz kutii podawano panierowane piersi z kurczaka ._. |
|
|
|
 |
Rob
Wyższy Stan Ducha


Wiek: 29 Posty: 703 Skąd: Southampton
|
Wysłany: 2009-12-18, 12:24
|
|
|
| Clavica Vile napisał/a: | | Rob, z tego co pamiętam, to Watykan parę lat temu udzielił systematycznej dyspensy na wigilię i nie jest ona już świętem, w którym należy podawać potrawy postne. Dlatego też coraz częściej na wigilijnych stołach widuje się bigos czy schabowe. W zeszłym roku byłam na takiej wigilii, u mojego chłopaka, gdzie obok pierogów z kapustą i grzybami oraz kutii podawano panierowane piersi z kurczaka ._. |
Koniec świata . U mnie na szczęście po staromodnie . |
_________________ Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez Rob 2009-12-18, 12:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
hammerhead
Mały Veg


Posty: 11 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: 2010-02-27, 19:15
|
|
|
| zdarzyło się i były to produkty z żelatyną oraz podpuszczką...i chyba koszeliną. |
_________________ "Zastaw się, a postaw się' - ot, stare nałogi.
a tak pozatym to antropologia sądowa wciąga mnie na maksa ; ) |
|
|
|
 |
shane123
Veg Dojrzały


Pomogła: 1 raz Posty: 50 Skąd: Jawor
|
Wysłany: 2010-02-28, 15:11
|
|
|
mi rowniez, jogurty-zelatyna, pierogi-tluszcz zwierzecy , teraz zanim cos zjem, czytam etykietke |
|
|
|
 |
raman
Łamacz Klawiatur

Wiek: 82 Posty: 275
|
Wysłany: 2010-02-28, 20:02
|
|
|
| shane123 napisał/a: | | pierogi-tluszcz zwierzecy |
no... moja największa wtopa, to... pierogi z soczewicą na Roztoczu... Nie zapytałem kelnerki... Pikantne były i w ogóle...
po powrocie na kwaterę wypiłem z marszu butelkę wina, żeby to z siebie wypłukać... i zapomnieć (również o żelatynie użytej do sklarowania tegoż wina)
poza tym czasem zdarza mi się łyknąć coś z co miało kontakt z mlekiem, jajkami etc. wiecie jak jest... śladowe ilości orzeszków
często po prostu nie pytam, czy te panierowane boczniaki mają w panierce jajka, czy nie... zwłaszcza jeśli to jedna z dwóch potraw jarskich, a tą drugą jest coś tam z rybą... |
_________________ Good times are coming
I hear it everywhere I go
Good times are coming
But they are sure coming slow. |
| Ostatnio zmieniony przez raman 2010-02-28, 20:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
nuna
Mały Veg zwierzakomaniaczka

Posty: 19
|
Wysłany: 2010-03-01, 19:15
|
|
|
| z czego robi się koszelinę? |
_________________ Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta... |
|
|
|
 |
va
Veg przez duże V


Posty: 1481 Skąd: kr
|
|
|
|
 |
kornel87
Pilny Veg


Wiek: 23 Posty: 29 Skąd: kolwiek
|
Wysłany: 2010-03-01, 21:00
|
|
|
| Wczoraj pije sobie wieczorkiem piwo i dopiero w połowie butelki uświadomiłem sobie, że ten miodowy ciechan jest... MIODOWY... |
|
|
|
 |
tęczowa
Wyższy Stan Ducha Funky Małpka


Wiek: 19 Posty: 655
|
Wysłany: 2010-04-09, 12:36
|
|
|
otworzyły u mnie na wsi lodziarnię z lodami domowymi,to poszłam obczaić co i jak.
wchodzę,pytam się pani czy są jakieś sorbety,co na pewno mlika nie mają w sobie.i informuję,że jestem alergiczką ,żeby nie było że jakąś weganką pomyloną.
pani powiedziała "ależ tak,te te i te są na wodzie",zatem zakupiłam je,wychodzę z lodziarni próbuję i od razu czuję mleko.no k*rwa,nie będę się z facetką kłócić bo widać że młode to i przestraszone,kierowniczka jej pewnie powiedziała że to sorbety,to czemu miała panna nie wierzyć.
pójdę jutro powiem że miałam wysypkę przez nich. |
_________________ "Skromnie przyjmować, spokojnie tracić." |
|
|
|
 |
aśkaeddie
Łamacz Klawiatur Weganka


Posty: 279 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-04-09, 19:16
|
|
|
Ja to z lodami sobie daję spokój, w wakacje sama sobie zrobię bo nie wierzę w kupne... Zresztą to się tyczy wielu innych produktów.
Kiedyś jak byłam jeszcze wegetarianką to zjadłam z 2 lub 3 oliwki i zczaiłam że były nadziewane rybą Aż mnie zatkało, szczególnie że jakoś czuć tego nie było
Co do jogurtów to było nawet sporo podejrzewam razy że się przejechałam |
_________________ "When a man wants to murder a tiger, he calls it sport; when the tiger wants to murder him, he calls it ferocity."Shaw
"It is just like man's vanity and impertinence to call an animal dumb because it is dumb to his dull perceptions."Twain
 |
|
|
|
 |
|
|