Przesunięty przez: taffit 2010-07-19, 15:10 |
Zjeść czy wyrzucić? |
| Autor |
Wiadomość |
Mattie
Mały Veg

Posty: 2
|
Wysłany: 2009-10-30, 18:39 Zjeść czy wyrzucić?
|
|
|
Witajcie, to mój pierwszy post tutaj, czytam Wasze forum od dość dawna, ale dopiero niedawno dostałem impuls do napisania czegoś tutaj
Otóż miałem ostatnio dwie sytuacje, w których zostałem zmuszony do głębokiego zastanowienia się. Jestem wege od 3 miesięcy, z pobudek przede wszystkim etycznych.
Wbijam do kolegi na nockę i na cały dzień, no i na obiad jego mama przygotowała nam rosół. Przez pomyłkę, mówiłem jej wcześniej że jestem wege ale zapomniała. Naturalnie mówię, że nie tykam. Ona na to przepraszam zapomnialam, jasne, nie jedz. Przygotowała mi coś innego i happy bylem, ale godzine później wbijam do kuchni i patrzę rosół wylany do zlewu, troche mnie to zmroziło - bo tak czy siak to zwierzę było zabite, a tu jeszcze ta śmierć poszła na marne. Wszyscy byli b. najedzeni wiec już nikt nie jadł.
Druga sytuacja była podobna, w inny dzień. chodziło o to, że gościu co rozwozi pizzę się pomylił i dał nam z mięsem zamiast zamawianej wege, skapnęliśmy się jakiś czas później i nie było odwrotu. Stwierdziłem, że nie będę jadł i wyjąłem szynkę z pizzy, ale znów - nikt nie chciał bo mnie jeść więc zostało wyrzucone.
Z jednej strony jest zasada nie-jedzenia mięsa itp, ale z drugiej strony totalne marnowanie życia jakiegoś zwierzaka jest chyba jeszcze gorsze od zjedzenia tegoż.
No więc nasuwa mi się tutaj pytanie czy Wy w sytuacjach, których macie do wyboru zjeść coś czego normalnie nie jecie(mięso lub wszystko pochodzenia zwierzęcego w przypadku wegan), lub to jedzenie zostanie wyrzucone i zmarnowane, to co wybieracie?
Ja nie jem, ale mam mocno mieszane uczucia... a Wy? |
|
|
|
 |
sylwia
Veg Do Potęgi "ta zła"


Pomogła: 3 razy Wiek: 28 Posty: 3122 Skąd: Sz-n
|
Wysłany: 2009-10-30, 19:04
|
|
|
| Cytat: | | Ja nie jem, ale mam mocno mieszane uczucia... a Wy? |
nie jem i wyrzutów nie mam. to nie jest mój problem, to zwierzęnie zostało zabite dla mnie, na moje potrzeby - to że tak się wyrażę karma mięsożerców.
aczkolwiek dobrze Cię rozumiem, trzęsie mnie na widok wyrzucania jedzenia, a ZWŁASZCZA mięsa, tyle niepotrzebnego bólu i cierpienia. |
_________________ TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA
Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe... |
|
|
|
 |
Surri
Veg przez duże V KSC


Pomogła: 2 razy Wiek: 24 Posty: 1854 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-10-30, 19:08
|
|
|
Nie miewam takich sytuacji. Ale ,,gdyby" to oczywiste że bym nie zjadła.
po za tym mogę się podpisać pod postem Sylwii |
_________________ Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!
 |
|
|
|
 |
fuego
Veg nad Vegami


Posty: 159
|
Wysłany: 2009-10-30, 19:49
|
|
|
Nierozważna ta kobieta,bo równie dobrze mogla sama ten rosołek zjeść.
Myślę że to czy zjesz czy nie zależeć będzie tylko od ciebie i tego jak bardzo sie w tym czujesz,pamiętaj zawsze jest alternatywa
|
|
|
|
 |
Smoczyca
NieVeg Bloody Murderer

Wiek: 24 Posty: 259
|
Wysłany: 2009-10-30, 19:53
|
|
|
Nie rozumiem podejścia.
Jednodniowy rosół wylewać? To nawet nie o mięso chodzi, ale po prostu o marnowanie jedzenia, do licha! |
|
|
|
 |
taffit
VegAdmin Monster


Pomógł: 12 razy Wiek: 28 Posty: 3762 Skąd: Miasto Zrywki
|
Wysłany: 2009-10-30, 20:13
|
|
|
przecież cholera pomidorową się robi na rosole następnego dnia!
a szynka z pizzy zawsze może iść dla jakiegoś zwierzaka... |
_________________ Miło Cię widzieć, Gość! |
|
|
|
 |
Hate
Veg Do Potęgi Pull The Plug


Pomógł: 6 razy Wiek: 31 Posty: 3194 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2009-10-31, 13:18
|
|
|
Szynke wyrzucaja, rosol wylewaja, a ponoc kryzys mamy
Oczywiscie, ze bym nie zjadl ani pizzy z szynka ani rosolu. Przeciez to zwierzeta. A zwierzeta nie sluza do jedzenia. |
_________________ Jaki miły i mądry facet
naprawdę mądry
nie z tych przemądrzałych
obieżyświat
co to z niejednego pieca chleb jadł
wyrozumiały i uprzejmy
cała anatomia jego twarzy
zdradzała lekki wysiłek
ust:
by mądrzej i grzeczniej do mnie mówić
oczu:
by uważniej i uprzejmiej mnie słuchać
taaaak...
naprawdę nie mogłem nie napluć mu w mordę. |
|
|
|
 |
anomaly
Veg nad Vegami Eurosodomita


Wiek: 21 Posty: 196 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-10-31, 14:49
|
|
|
Mattie pamiętaj, że jeżeli zjesz teraz, to mogą też "pomylić się" później, bo "przecież jakoś wtedy zjadłeś".
A jeśli to była Daily Pizza, to oni się nie mylą, tylko chyba specjalnie to robią (Zamawiam pizzę do której sam składniki wybieram. Zamiast kukurydzy dostaję szynkę. ) |
_________________ Skoro możliwe jest, że natura sama jedna stworzyła to, co ty przypisujesz swemu bogu, po co chcesz dać jej pana?
Całe szczęście człowieka polega na wyobraźni.
Donatien Alphonse François de Sade |
|
|
|
 |
Mattie
Mały Veg

Posty: 2
|
Wysłany: 2009-10-31, 16:40
|
|
|
| Tak, to też był jeden z czynników dlaczego zjadłem. Nie, to była jakaś gnieźnieńska pizzeria, poza tym nigdy problemów z nią nie miałem. Każdemu może zdarzyć sie pomyłka. |
|
|
|
 |
Tempeh-Starter
Veg nad Vegami aktywny zarodnik


Posty: 212 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-10-31, 18:05
|
|
|
w sklepach leżą tony wędlin i mięsa które już przecież niestety nie zyje
to co kupować - żeby ta śmierć nie szał na marne ??? |
_________________ RÓB SOBIE TEMPEH
 |
|
|
|
 |
anomaly
Veg nad Vegami Eurosodomita


Wiek: 21 Posty: 196 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-10-31, 20:16
|
|
|
Zawsze kraść można. |
_________________ Skoro możliwe jest, że natura sama jedna stworzyła to, co ty przypisujesz swemu bogu, po co chcesz dać jej pana?
Całe szczęście człowieka polega na wyobraźni.
Donatien Alphonse François de Sade |
|
|
|
 |
fuego
Veg nad Vegami


Posty: 159
|
Wysłany: 2009-11-01, 12:30
|
|
|
no tak, kradzione i znalezione smakuje najlepiej |
|
|
|
 |
fuu
Pilny Veg JEDNOROŻEC


Wiek: 20 Posty: 23 Skąd: 71
|
Wysłany: 2009-11-05, 16:01
|
|
|
| Tempeh-Starter napisał/a: | w sklepach leżą tony wędlin i mięsa które już przecież niestety nie zyje
to co kupować - żeby ta śmierć nie szał na marne ??? |
to nie jest analogia do sytuacji z pierwszego postu |
_________________ Blog Fuu
http://new-fashion-disorder.blogspot.com |
|
|
|
 |
Rob
Wyższy Stan Ducha


Wiek: 29 Posty: 703 Skąd: Southampton
|
Wysłany: 2009-11-05, 21:01
|
|
|
| Cytat: | | Zjeść czy wyrzucić? |
Wyrzucić! Raz na zawsze pozbyć się tego gó..na. |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Surri
Veg przez duże V KSC


Pomogła: 2 razy Wiek: 24 Posty: 1854 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-11-05, 21:30
|
|
|
| Rob napisał/a: | | Wyrzucić! Raz na zawsze pozbyć się tego gó..na. |
Może nie tak wyrzucić, ale jak pisał taffit jakiegoś zwierzaka nakarmić |
_________________ Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!
 |
|
|
|
 |
|
|