|
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an
|
|
podzialy klasowe |
| Autor |
Wiadomość |
Hym [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-11-11, 17:38 podzialy klasowe
|
|
|
Czy uwazacie ze w dzisijszym spoleczestwie (wspolczescie) wciaz istnija jakies formy podzialu na klasy, warstwy czy kasty spoleczne? Czy takie cos istnieje w XXI w Polsce w Europie?
Jakies objawy?
jakies spostrzezeniaP:)? |
|
|
|
 |
Dobek
Pilny Veg Nice motherfucker ;)


Wiek: 21 Posty: 42 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-11-11, 18:09
|
|
|
Wg. mnie istnieją. Objawem w Polsce najbardziej widocznym jest chyba fenomen zamkniętych osiedli w których nowobogackie rodziny budują sobie iluzję bezpieczeństwa Co ciekawe, z tego co czytałem, takich osiedli jest najwięcej w Rosji i w Polsce, a na zachodzie jest to zupełnie niespotykane.
Poza tym uważam, że podziału na klasy nie ma chyba tylko w zbieracko-łowieckich społecznościach plemiennych(jeżeli jest to typu szaman-reszta ludzi, ew. szaman i starsi-reszta ludzi), natomiast w każdym bardziej rozwiniętym społeczeństwie agarno-industrialno-postindustrialnym taki podział występuje tylko z czasem "punkt ciężkości" się zmienia.
Wbrew temu co mówią nam reklamy i kultura popularna |
_________________ "Raczej zamordować niemowlę w kołysce niż hołubić niezaspokojone pragnienia."
W.Blake |
|
|
|
 |
Hym [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-01-21, 19:55
|
|
|
No gdyby czesto bylo ze ktos z nizin spolecznych (np; urodzny w rdzinie alkoholwiej) zostaje prawnikiem, bankirem czy ministrem, moze bylbym sklonny i uwarzac ze nie ma grup klasowych.
Inna rzecz ze prznajmij w anglii widze duzo bardziej wyrazie ze jest wyrazni podzil na tych co sie tylko bawia, na tych co i sie bawia i pracuja i na tych co tylko pracuja. Zreszt ajest duzo wiecej jescze grup; np grupa na zasilkach (bawia sie w spsob odpwiedni dla swej grupu, nosza kaptury i nie wychdza poza dzilnice)
Ciekawe, tak pomyslec ze ktos sie rodzi gdzies (niczyms obie tym nie zaluzyl- chyba ze sie wierzy w reinkarancjie i karme) i ma odrau np; wsztsko. Ladny piekny, bogaty wyksztacenie. A ktos inny nie ma nic. Sam musiby nie wiem co robic by miec to co ci inni.
Ciekawe wikszosc wegetarjan do jakiej klasy nalezy?
W polsce zas znane sa przkady zawodow takich jak np; Prawnik, gdzie bardzo trdno komus z zewnatrz cokowiek zrzobic.
pS. W anglii z okazji swiat 5000 bankierow dostalo swiateczny bonus w wysokosci 1000 000 funtow. a 200 000 mnijszego szczbla w wysokosci 40-50.000 funtow. TRudno mi sobie wybrazic ze godzina baniera jest warta tyle samo co na szali poswiane 200 lat pracy spzrataczki czy kasierki w supermarkecie. Tym bardziej ze to banki po kryzysie dofinasowane prez panstwo. |
|
|
|
 |
sincerity
Veg przez duże V

Pomógł: 3 razy Posty: 1060
|
Wysłany: 2010-01-21, 22:53
|
|
|
| Hym napisał/a: | | banki po kryzysie dofinasowane prez panstwo. | Nie szkodzi, i tak sobie fundują megapremie... :/
Wydaje mi się, że jeśli chodzi o wege na ten przykład, to stawiałabym na klasę średnią, która jest niezwykle pojemna.. Ani specjalnych niedoborów, ani szalonego nadmiaru. W zasadzie stawiając na cokolwiek, wypadałoby celować w klasę średnią, bowiem wynika to ze zwykłego rachunku prawdopodobieństwa |
_________________ Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.
 |
|
|
|
 |
Kulfon
Mały Veg

Wiek: 21 Posty: 12 Skąd: Breslau
|
Wysłany: 2010-02-23, 22:47
|
|
|
| sincerity napisał/a: | | Hym napisał/a: | | banki po kryzysie dofinasowane prez panstwo. | Nie szkodzi, i tak sobie fundują megapremie... :/
Wydaje mi się, że jeśli chodzi o wege na ten przykład, to stawiałabym na klasę średnią, która jest niezwykle pojemna.. Ani specjalnych niedoborów, ani szalonego nadmiaru. W zasadzie stawiając na cokolwiek, wypadałoby celować w klasę średnią, bowiem wynika to ze zwykłego rachunku prawdopodobieństwa |
A i właśnie tutaj dopatrują się niektórzy końca "klasowości".
Społeczeństwo wcześniej było podzielone przez konflikt ideologiczny, który jednoczył warstwy/klasy społeczne tworzone przez jednostki identyfikujące się z jednym problemem/wieloma problemami. Artykulacja swoich interesów i chęć dojścia do władzy zmieniał je w grupy interesu. I tak mieliśmy klasę np. robotniczą (najbardziej znaną chyba ) która miała swoich przedstawicieli (przedstawicieli swoich interesów).
W momencie "uśrednienia" się społeczeństwa i powstania pojemnej niedefiniowalnej właściwie klasy średniej konflikt klasowy nie ma już miejsca. Zauważalne jest to przede wszystkim w przepływie elektoratu między partiami. W wypadku klasycznego konfliktu społecznego o podłożu klasowym system polityczny był "zabetonowany". Robotnik głosował na swoich etc. Aktualnie nie ma to żadnego przełożenia, tzw. klasa pracująca jest dzisiaj klasą średnią (tak jak wiele innych grup), w społeczeństwie które budowane jest o fundament równych szans dla każdej jednostki (podkreślam że takie jest założenie nie koniecznie praktyka).
Reasumując według mnie nie można dzisiaj mówić o konflikcie klasowym. Coś takiego już po prostu nie istnieje. |
_________________ Jestem znany ze swej ironii. Ale nawet ja nie wpadłbym na pomysł wzniesienia w porcie w Nowym Jorku Statuy Wolności. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|