Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MLEKO....od drugiej strony
Autor Wiadomość
XsebaX 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 41
Posty: 749
Skąd: Śrem/Warszawa
Wysłany: 2005-03-19, 18:54   MLEKO....od drugiej strony

Pora, by wyklinane przez lata mleko wróciło do łask i wypełniło lodówki Polaków. Masz wątpliwości, czy powinnaś je pić? Odpowiadamy: po trzykroć TAK!

Polacy piją za mało mleka!

W ciągu ostatnich 10 lat spożycie tego napoju spadło w Polsce aż o 30%! Kto jest temu winien? Rozmaici domorośli samozwańczy "eksperci", w tym również (niestety) część goniących za sensacją dziennikarzy. Powołując się na mało wiarygodne badania, krytycy ci dowodzili, że mleko może wyrządzać wiele poważnych zdrowotnych szkód, z wywoływaniem nowotworów włącznie. Specjaliści od żywienia oraz lekarze nieodmiennie kwitują te rewelacje jednym słowem: bzdury! Mleko to jeden z najzdrowszych produktów spożywczych! Pij je więc każdego dnia, do syta i bez grzechu.

biała magia

Gdybyś wyłowiła złotą rybkę i wypowiedziała życzenie: "chcę być zawsze zdrowa i w dobrej formie", odpowiedziałaby ci: "to proste, pij mleko". Znajdziesz w nim większość potrzebnych ci na co dzień witamin i minerałów, a jeśli będziesz pić je regularnie, zabezpieczysz się przed osteoporozą, otyłością i miażdżycą. Zamiast wydawać w aptece fortunę na wzmacniające preparaty, wypijaj codziennie karton mleka! Nie lubisz go? Pij jogurt, kefir lub maślankę albo wcinaj serki. Mleko i jego przetwory powinny codziennie gościć na twym stole!

a może by tak roślinne?

Definicja Międzynarodowej Federacji Mleka mówi, że "mleko jest wydzieliną gruczołu mlecznego ssaków". Tzw. mleko roślinne, np. sojowe, ryżowe czy kokosowe, nie spełnia tego warunku i jest mlekiem jedynie z nazwy, a jego wartość odżywcza jest niższa. Np. mleko sojowe (uzyskuje się je z namoczonych i rozdrobnionych ziaren soi) zawiera wprawdzie porównywalną z mlekiem krowim ilość białka (4%, podczas gdy w krowim jest go 2,5-3,5 %) oraz witamin z grupy B, ale ma minimalną ilość wapnia. Nie dość, że jest go tam mało, to organizm ludzki przyswaja go w niewielkim stopniu. W mleku krowim wapń występuje bowiem w idealnej proporcji z fosforem, który jest niezbędny, by wysycić wapniem kości. Dlatego przyswajalność wapnia z mleka krowiego wynosi aż 80%, podczas gdy z "mleka" sojowego (i innych produktów roślinnych) jedynie 13%.

byle bez przesady

Zdrowy dorosły człowiek może przyswoić nawet 2500 mg wapnia dziennie, co odpowiada mniej więcej 10 szklankom mleka krowiego. Nie znaczy to jednak, że można pić je cały czas bez ograniczeń! Picie hektolitrami mleka sprawia, że nadmiar zawartego w mleku wapnia obciąża nerki, co może przyczynić się do rozwoju kamicy. Duże dawki wapnia hamują także wchłanianie innych minerałów, np. żelaza oraz cynku, co zmniejsza odporność oraz zwalnia tempo przemiany materii.

niektórym nie służy

Są ludzie, którym mleko nie idzie na zdrowie. Pierwsza grupa to osoby, których organizm nie produkuje (w wystarczającej ilości lub wcale) enzymu laktazy, koniecznego do strawienia zawartego w mleku cukru laktozy. Dotyczy to 10-15% Polaków, a objawia się wzdęciami, bólami brzucha, rozwolnieniem. Należy wtedy przerzucić się na przetwory mleczne (mają mniej laktozy albo nie zawierają jej wcale), a pijąc mleko trzeba zażywać brakujący enzym w tabletkach (np. Combizym 16 zł/20 tabl.; Laktaza 26 zł/60 tabl.; bez recepty). Zawarte w mleku białko działa czasem uczulająco (2-3% Polaków). Symptomem są problemy skórne (wysypka, egzema) lub żołądkowo- -jelitowe (ból, biegunka, mdłości). Nie znaczy to jednak, że trzeba wyeliminować mleko z jadłospisu. W większości wypadków wystarczy je przegotować lub przerzucić się na przetwory mleczne. Czemu? Bo zawarte w mleku białko po podgrzaniu albo przerobieniu na napoje i sery traci większość swych alergizujących właściwości.

DZIECI

chcę urosnąć, mieć zdrowe zęby i mocne kości

Mleko krowie zawiera najlepiej przyswajalny wapń i dobrze przyswajalne białko. W okresie wzrostu to właśnie tych dwóch składników mały człowiek potrzebuje najbardziej. Wapń buduje kości oraz zęby i utrzymuje je w dobrej formie. Jest też potrzebny mięśniom (odpowiada za skurcze włókien mięśniowych, w tym za pracę serca) oraz komórkom nerwowym (umożliwia przewodzenie impulsów nerwowych). W mleku znajduje się także fosfor i magnez, które oprócz wapnia,

są głównymi składnikami kości. Białko natomiast to podstawowy materiał budulcowy komórek i tkanek, bez którego ciało nie może normalnie funkcjonować.

będę zdrowy jak rydz

Białko odpowiada też za odporność organizmu. Wchodzi w skład przeciwciał, które tworzą "szwadrony śmierci" chroniące przed wirusami i bakteriami. W mleku znajduje się również cynk, który pomaga regenerować się organizmowi (m.in. przyspiesza gojenie się ran). Zawarta w mleku witamina A odpowiada za sprężystość zewnętrznej warstwy skóry, a ta dba, by zarazki z zewnątrz nie przedostały się dalej.

będę się lepiej uczyć

Mleko dobrze wpływa na sprawność umysłową, zwłaszcza na pamięć. Dzieje się tak za sprawą zawartych w nim łatwo przyswajalnych węglowodanów (cukier mleczny, czyli laktoza stanowi od 4,8 do 5,2% składu mleka) oraz witamin z grupy B, które usprawniają pracę mózgu.

idealna dawka

dzieci do 12 roku życia powinny spożywać ok. 1000 mg wapnia dziennie = 3,5 szklanki mleka lub 1 mały kubek (150 g) jogurtu owocowego + 1 mały kubek (150 g) jogurtu naturalnego + 2 plastry (40 g) żółtego sera + 1 opakow. (200 g) serka homogenizowanego młodzież potrzebuje ok. 1200 mg wapnia dziennie = 4 szklanki mleka lub 2 kefiry (po 250 g) + 3 plastry (ok. 100 g) białego sera + 4 kulki lodów śmietankowych + 2 małe kubki (po 150 g) jogurtu owocowego

DOROŚLI

uniknę osteoporozy

Picie odpowiedniej ilości mleka chroni kości przed odwapnieniem w okresie przekwitania (osteoporoza). Jeśli we krwi jest zbyt mało wapnia, organizm "kradnie" go z kości, a te stają się kruche i podatne na urazy i groźne, skomplikowane i trudno gojące się złamania.

Ale uwaga: rezerwy wapnia w kościach nie tworzą się z dnia na dzień. Na to, jakie będziesz miała kości w jesieni życia, wpływa twoja dieta z wcześniejszych lat, kiedy szkielet dopiero się formuje. Szczyt tzw. masy kostnej osiąga się ok. 20-30 roku życia, później wapń zaczyna z kości "uciekać" i proces ten niełatwo już zatrzymać.

nie utyję

Dieta bogata w produkty mleczne sprzyja zachowaniu zgrabnej figury. Wapń zwiększa bowiem wydzielanie tzw. syntazy kwasów tłuszczowych (enzymu odpowiadającego m.in. za spalanie tłuszczu), dzięki czemu sylwetka nie zaokrągla się tak łatwo. Nie życzysz sobie wydatnego brzuszka albo chcesz stracić ten, który już masz? Pij mleko (wybieraj jednak to z obniżoną zawartością tłuszczu).

nie dam się miażdżycy

Wapń obniża poziom cholesterolu we krwi (ogranicza jego wchłanianie z pożywienia). W mleku znajduje się też magnez, który w połączeniu z wapniem reguluje ciśnienie krwi. Dlatego właśnie picie mleka zapobiega nadciśnieniu tętniczemu i chroni przed chorobami układu krążenia: miażdżycą, udarem, zawałem.

idealna dawka

dorośli powinni spożywać ok. 900 mg wapnia dziennie = 3,5 szklanki mleka lub 2 plastry (ok. 100 g) sera Feta + 1 mały kubek (150 g) jogurtu naturalnego + 1 szklanka (250 g) kefiru + 50 g sera topionego

kobiety ciężarne i karmiące muszą zwiększyć dawkę wapnia do 1500 mg = 5 szklanek mleka lub 3 plasterki (60 g) żółtego sera + 1 opakow. (200 g) serka homogenizowanego+ dwa plastry (100 g) sera Feta + 1 szklanka (250 g) kefiru + 1 szklanka (250 g) maślanki

seniorzy potrzebują 1300 mg wapnia dziennie = 4,5 szklanki mleka lub 2 szklanki (500 g) kefiru lub maślanki + 1 mały kubek (150 g) jogurtu owocowego + 2 plastry (40 g) sera żółtego + 1 opakowanie (200 g) serka homogenizowanego + 50 sera topionego

dobre połączenia

mleko + owoce i warzywa w świeżych warzywach i owocach występują duże ilości witaminy C, której nie ma w mleku, oraz błonnik pokarmowy regulujący pracę przewodu pokarmowego; dlatego warto jeść owocowe jogurty, pić soki z dodatkiem mleka (np. Frutimil) i warzywne koktajle

mleko + produkty zbożowe np. mąka, pieczywo, kasze, ryż; białka zawarte w mleku i produktach zbożowych wzajemnie się uzupełniają; muesli z mlekiem na śniadanie to porcja energii w sam raz na rozpoczęcie dnia

mleko + kawa zawarta w kawie kofeina zwiększa wydalanie wapnia z moczem, dlatego dobrze jest dodać do kawy trochę mleka; mleko będzie też działać osłaniająco na przewód pokarmowy, który kawa może drażnić

złe połączenia

mleko +mięso wapń zawarty w mleku utrudnia wchłanianie żelaza obecnego w produktach mięsnych, więc lepiej ich razem nie łączyć

mleko + kiszone ogórki i kapusta i w napojach mlecznych (szczególnie fermentowanych), i w kiszonkach znajdują się pożyteczne bakterie kwasu mlekowego; podwojenie dawki kwasu mlekowego może jednak zaburzyć pracę żołądka i jelit (wzdęcia, ból, biegunka)

mleko + alkohol każdy rodzaj trunku z alkoholem zmniejsza przyswajanie składników odżywczych (głównie witamin z grupy ; łączenie mleka z alkoholem sprawi, że organizm nie pozyska z mleka takiej ilości witamin i minerałów, jaką inaczej mógłby przyswoić

PRAWDY I MITY

wiele obiegowych opinii na temat mleka mija się z prawdą; sprawdź, które są słuszne, a które wyssane z palca

nie każdy może je pić

Pewna (na szczęście, nieliczna) część ludzi cierpi na alergię na zawarte w mleku zwięrzecym białko. To tzw. skaza białkowa, objawiająca się zwykle zmianami skórnymi lub dolegliwościami trawiennymi. Pocieszające jest to, że alergia na białko mleka krowiego najczęściej pojawia się w dzieciństwie, ale z czasem zwykle mija i w dorosłym życiumożna już pić mleko bez obaw. Odwrotnie jest w wypadku nietolerancji laktozy, czyli zawartego w mleku cukru. Objawia się ona zaburzeniami trawienia: biegunką, mdłościami, bólami żołądka. W większości wypadków dotyczy ona osób dorosłych i z czasem się pogłębia. Zarówno w wypadku alergii, jak i nietolerancji laktozy lekarze oferują dziś skuteczną pomoc. Jest jednak grupa ludzi,

które pod żadnym pozorem nie powinny pić mleka. To osoby zażywające leki, a zwłaszcza przeczyszczające, antybiotyki oraz te zawierające żelazo. Zawarty w mleku wapń zmniejsza wchłanianie substancji leczniczych i połykane tabletki przestają działać!

tłuste mleko jest lepsze od chudego

Zależy dla kogo. Ze względu na zawartość tłuszczu, mleko dzieli się na odtłuszczone (0,05-0,5% tłuszczu), częściowo odtłuszczone (0,6-2% tłuszczu) i pełne (powyżej 2% tłuszczu). Zawartość tłuszczu wpływa na wartość odżywczą mleka: im mniej w nim tłuszczu, tym mniej jest również rozpuszczalnych w nim witamin, np. wit. A). Większa ilość tłuszczu podnosi kaloryczność tego napoju i poprawia jego walory smakowe. Dzieciom i młodzieży zaleca się spożywanie mleka pełnego, pod warunkiem, że nie mają problemów z otyłością. Potrzebują go, by prawidłowo wykształcił się u nich cały układ nerwowy. Natomiast dorośli, szczególnie ci z podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi, powinni pić mleko z obniżoną zawartością tłuszczu (chudsze zawiera mniej cholesterolu).

to z folii i kartonu nie jest pełnowartościowe

Nieprawda! Ani pasteryzacja (poddane jest jej "zwykłe" mleko w folii), ani obróbka termiczna UHT (mleko w kartonie) nie wpływają znacząco na wartość odżywczą mleka: podczas obu tych procesów traci ono tylko ok. 10% zawartych w nim witamin. Mleko po obróbce termicznej jest jak najbardziej wartościowe! Jest też bezpieczniejsze, bo podwyższona temperatura zabija znajdujące się w nim szkodliwe drobnoustroje. Mniejszą wartość odżywczą ma surowe mleko,

które zostało zagotowane w domu, traci ono bowiem 20-30% witamin. Zamiast gotować mleko, lepiej je odstawić na parę dni: zsiadłe ma większą wartość odżywczą, gdyż zawarty w nim wapń jest łatwiej przyswajalny.



Jowita Hakobert

konsultacja dr Anna Berthold, biotechnolog z Zakładu Biotechnologii Mleka SGGW

Samo Zdrowie 03. 2005
_________________
Zapraszam na najlepsze forum mlodziezowe www.nedds.pl
 
 
 
natka pietruchy 
Natchniony Veg



Wiek: 33
Posty: 123
Skąd: Malbork
Wysłany: 2005-03-19, 21:42   

:shock:
taa...najlepiej wmówić sobie, że to co jemy czy pijemy jest zdrowe i mieć czytse sumienie.

z takim nastawieniem ludzie długo nie pożyją...
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2005-03-20, 06:15   Re: MLEKO....od drugiej strony

Na ten temat wypowiedziałem się tutaj:
http://www.vegetarian.pl/...t=0&#entry43150

Jędruś
wegano-witarianin + B12
:hitem:
 
 
sylv 
Veg nad Vegami



Wiek: 38
Posty: 249
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2005-03-20, 10:37   

natka pietruchy napisał/a:

taa...najlepiej wmówić sobie, że to co jemy czy pijemy jest zdrowe i mieć czytse sumienie.

z takim nastawieniem ludzie długo nie pożyją...


a kto tu wmawia, ze jest zdrowe? chyba wyrazne zostalo napisane, ze nie nadaje sie dla wszystkich. poza tym, nie wszyscy sa weganami i nie wszyscy uwazaja, ze mleko jest niezdrowe. ja pije (owszem, bez przesady), jem nabial i jakos zyje i wcale nie uwazam, ze zaraz umre z powodu "tego nastawienia".
_________________
"Ze wszystkich zwierząt jeden czlowiek umie się śmiać, choć on wlaśnie ma najmniej powodów." Hemingway
 
 
 
Michał 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 3 razy
Posty: 433
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-03-20, 21:41   

Wszyscy placza o wapniu, ladnym wygladzie i innych szczegolach, ale nikt jakos nie chce rozmawiac o krowach. Cos mi sie wydaje, ze krowy nie bylyby z tego artykulu zadowolone, wiec ja tez nie jestem.
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-04-06, 12:14   

weganka jeszcze nie jestem (nadal mam słabość do serów i kefirów kozich...) ale mleka nie ruszę. w krowim mleku nie ma nic zdrowego... a co do krów, to przecież około 80% produkcji wolowiny to efekt uboczny produkcji mleka... biedne krowy zamiast żyć 20 lat, żyją max 5 a kiedy nie daja juz tyle co powinny (przeklete normy...) to sie je przerabia...
ja po mleko i sery jeżdzę do kózek, do małego gospodarstwa, gdzie zwierzki wolno biegają i mają świetne warunki a i mam pewność, że w serach żadnych świństw nie ma...
 
 
 
sylv 
Veg nad Vegami



Wiek: 38
Posty: 249
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2005-04-06, 21:06   

[quote="pao"] w krowim mleku nie ma nic zdrowego...

nieprawda.
_________________
"Ze wszystkich zwierząt jeden czlowiek umie się śmiać, choć on wlaśnie ma najmniej powodów." Hemingway
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-04-06, 21:19   

mi sie wydaje ze raczej to mleko jest produktem ubocznym z produkcji miesa no ale spoko. w sumie to ani jedno ani drugi nie jest uboczne tylko kazde z nich ma osobne wazne dla przemyslu zastosowanie :x
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-04-06, 23:34   

myślę, że zarówno pierwsze jak i drugie założenie odnośnie skutów ubocznych jest wystarczająco zniechęcające do mleka...

Sylv, uzasadnij jeśli możesz... bo jeśli odnosisz sie do powyższego artykułu to ja znam odmienne informacje...
a cała akcje "pij mleko" jedyne co robi to napędza kazbę poducentom nabiału...
 
 
 
sylv 
Veg nad Vegami



Wiek: 38
Posty: 249
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2005-04-06, 23:44   

wiesz, nie chce mi sie uzasadniac, napisano o tym 100 tysiecy artykulow za i przeciw. nie mowie, ze mleko jest super idealne ale nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze jest bezwartosciowe. takie wnioski wysnulam z lektury wielu argumentow obu stron i takie jest moje zdanie. pije mleko, czuje sie dobrze i nie narzekam.
_________________
"Ze wszystkich zwierząt jeden czlowiek umie się śmiać, choć on wlaśnie ma najmniej powodów." Hemingway
 
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2005-04-07, 11:55   

ja równiez przeczytałam argumenty obu stron i nie podam memu dziecku (ani rodzinie) krowiego mleka... jak juz nabiały to tylko kozie z zaprzyjaźnionego gospodarstwa.
nawet mój mąż, do tej pory obrońca i miłośnik mleka krowiego zrezygnował z tego produktu. a też twierdził, że wszystko jest ok. do czasu jak nie pił go przez długi czas i poczuł róznicę...
to że się do czegoś przyzwyczailiśmy nie znaczy, że to dobre dla nas... najleppszy przykład i najjaskrawszy to papierosy... palacze przecież wciąż powtarzają, ze lubię i że wszystko ok...
tak nawiasem, to dla człowieka najzdrowsze, najlepiej przyswajalne i najwartościowsze jest mleko ośle... jest najbardziej zblizone do ludzkiego. w rankingu mlek to krowie jest na szarym końcu
 
 
 
mary jane 
Veg Niebanalny



Wiek: 34
Posty: 76
Skąd: Piła
Wysłany: 2005-04-26, 16:11   

moje zdanie jest takie- młeko piją dzieci od swoich matek w okresie rozwoju- gdyby dorosły człowiek miał pić mleko, kobiety miałby laktację cały czas ;) pozatym mleko zawiera złożone tłuszcze zwierzęce, które szkodzą człowiekowi, powodując w starszym wieku miażdżycę i inne choroby krążenia. tylko ludzie mogli wpaść na wspaniały pomysł, aby ludzkie dzieci (i dorośli) posilały sie mlekiem innych ssaków...

Ps. "mleko" sojowe jest teraz produkowane z dodakiem wapnia, który jest łatwo przyswajalny przez organizm ludzki, jak wszystko co roślinne

Ps2. mięso też nie zabija od razu i jasne, ze lepiej juz pić mleko niż wcinać habaninę- ale wszystko co zostaje podane krowom do żarcia (czyli sproszkowana inna krowa czy antybiotyki) automatycznie jest w mleku i jego przetworach
_________________
"I said I don't believe in revenge in right or wrong good or bad..."
 
 
 
hasz2k 
Veg nad Vegami



Wiek: 39
Posty: 212
Skąd: Głogów
Wysłany: 2005-04-26, 18:18   

Ja tam mleko i jego przetwory dawno już pożegnałem i żyję bez nich, chociaż rodzina i ich znajomi twierdzili, że bez mleka to człowiek nie wyżyje, zresztą tak samo mówili o mięsie :)
_________________

 
 
 
lobal 
Veg Dojrzały



Wiek: 35
Posty: 51
Skąd: piła
Wysłany: 2005-04-26, 19:23   

chciałbym zwrócić Waszą uwagę na to co jest na dole artykułu:
"konsultacja dr Anna Berthold, biotechnolog z Zakładu Biotechnologii Mleka SGGW"
to trochę tak jakby konsultować się z rzeźnikiem w kwestii "czy powinniśmy jeść mięso?" nie sądzicie...?
bardzo ciekawa lektura na ten temat:
http://www.greenangels.org/mleko.html
pozdrawiam :)
_________________
being good is way too difficult only for those who don't try hard
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2005-04-26, 23:54   

lobal napisał/a:
chciałbym zwrócić Waszą uwagę na to co jest na dole artykułu:
"konsultacja dr Anna Berthold, biotechnolog z Zakładu Biotechnologii Mleka SGGW"
to trochę tak jakby konsultować się z rzeźnikiem w kwestii "czy powinniśmy jeść mięso?" nie sądzicie...?
bardzo ciekawa lektura na ten temat:
http://www.greenangels.org/mleko.html
pozdrawiam :)


Co do artykułu na linku:
Mogę dodać, że straszenie osteoporozą jest wręcz kłamliwe.
(i) Liczy się proporcja wapnia do fosforu. Zbyt duże ilości fosforu powodują wymywanie (usuwanie) wapnia z ustroju.
(ii) Rzeczą najważniejszą w regulacji minerałami o której się nie wspomina to zdrowe nadnercza. Nadnercza wydzielają hormony regulujące gospodarkę mineralną, współparcują z przysadką mózgową. Spożywanie nadmiarów soli powoduje szybsze zużycie nadnerczy. Wtedy osteoporozy już nikt nie naprawi. Chodzi o ilość spożywanej wody do soli. Minerały uciekają wraz z moczem. Trzeba pamiętać, że na 1 litr moczu ostatecznego przypada 10-15 litrów moczu pierwotnego. Przy braku regulacji w reabsorpcji minerałów z moczu pierwotnego zapotrzebowanie na minerały przeliczeniowo wzrasta 10-15 krotnie, cała prawda o osteoporozie.
Był przypadek niemowlęcia (literatury teraz nie podam), które jadło łyżkami sól, po 6 miesiącach umarło. Sekcja zwłok wykazała nowotwór nadnerczy. To tak gwoli ścisłości – ekstremalny przypadek braku reabsorpcji minerałów w moczu pierwotnym.
Najlepsze minerały do minerały zawarte w surowych, termicznie niezniszczonych pożywieniu. Jak dotąd najbogatszym źródłem roślinnym minerałów organicznych są kiełki nasion włącznie z orzechami (też nasiona), soki liściowe. Ponieważ nasiona zwłaszcza zbożowych zawierają dużo twardego włóknika (celuloza) nie mylić z włóknikiem miękkim – pektynami, najlepiej kiełki przygotowywać w postaci mleczek kiełkowych (po zmieleniu z wodą kiełków, odcedzenie nadmiaru włóknika, podgrzac 40 stopni C).
Polecam artykuły o kiełkowaniu i sokach:
http://www.surawka.republika.pl/artykuly.htm

Pozdro.

Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:bye:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime