Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wegetarianizm to...
Autor Wiadomość
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 35
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-08-06, 20:01   

a ja Ci gwarantuje że dla osoby kochającej siebie (egoizm to nie jest miłość do siebie) nienawiść jest rzeczą nienaturalną.
Nienawiść do siebie jest najbardziej maskowanym i najtrudniej wykrywalnym z wszystkich uczuć.
Zwierzęta też bywają dla siebie nawzajem bezwzględne, zjadają i zagryzają się nawzajem. A mimo to ich nie nienawidzisz.
Poza tym widzę w Twoich postach cos na kształt depresji..
_________________
„Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.,, (Rdz 1,29-31).
,,Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.,, (Mat. 25:40).
Ostatnio zmieniony przez Lilia84 2012-08-06, 20:05, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
vanityy 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Posty: 2343
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-06, 20:06   

no dobra, widzę, że wiesz lepiej co ja, a czego nie ja.
_________________
- Tatooo. a gdzie sa ludzie? - pyta mały yeti
- Ludzie się skończyły - jedz dżem.


Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu będzie miło
 
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 35
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-08-06, 20:18   

Ja Ciebie nie znam, wyrażam tylko opinię na podstawie tego co piszesz o sobie.
Moje zdanie opieram na własnych bardzo ciężkich doświadczeniach z przeszłości 8-) oraz na podstawie doświadczenia wielu osób z takimi problemami z którymi mogłam porozmawiać.

Na podstawie 8 lat intensywnych ,,badań,, na ten temat, wnioskuję (i nie tylko ja bo to jest też zdanie, taki zdanie ma tez m.in Enstain) że wszelkie zło na tym świecie ma swój początek w ukrytej nienawiści do siebie samego. Nie byłoby wojen i zabóstw gdyby ludzie kochali siebie.
Miłość do siebie= poczucie pokoju i dążenie do pokoju.
Nienawiść do siebie= brak samoakceptacji=niskie poczucie wartości=nienawiść do innych i brak akceptacji dla innych=zlośliwość.
nienawiść=chęć wyrządzenia zła, chęć zniszczenia.
złośliwość=chęć wyrządzenia zła (przemoc werbalna jest złem)
I kiedy ktos kto czyta to co wlaśnie napisałam, odczuwa jedno z tych uczuć (które jak na ironię powinno się na chwilę ukazać), powienien juz wiedzieć co jest jego problemem. A jeśli nie uważa się nienawiści do ludzi za problem...to ciężka sprawa, i wlaśnie przez to grozi nam zagłada.
_________________
„Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.,, (Rdz 1,29-31).
,,Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.,, (Mat. 25:40).
Ostatnio zmieniony przez Lilia84 2012-08-06, 20:22, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
vanityy 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Posty: 2343
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-06, 20:25   

Lilia84 napisał/a:
i wlaśnie przez to grozi nam zagłada.

oby jak najszybciej!! :D
_________________
- Tatooo. a gdzie sa ludzie? - pyta mały yeti
- Ludzie się skończyły - jedz dżem.


Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu będzie miło
 
 
 
vanilya 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 6 razy
Wiek: 29
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-06, 20:26   

Lilia84 napisał/a:
Jeśli mamy ciepłe uczucia tylko do zwierząt i Ziemi


A kto powiedział, że mamy? U podstaw mojego weganizmu leży szereg racjonalnych argumentów a nie ciepłe uczucia wobec kogokolwiek.

Lilia84 napisał/a:
Naszymi cechami, jako tych, ktorzy mają wyższy poziom świadomości (często teoretycznie), powinny być:
- współczucie dla KAŻDEJ istoty żywej oraz chęć niesienia jej pomocy,
- życzliwość i miłość dla KAŻDEJ istoty żywe,
- szacunek do KAŻDEJ istoty żywej, oraz co za tym idzie tolerancja inności i osobistych wyborów ludzkich, akceptacja, wybaczanie.


Nie zgadzam się z tym. Wymienianie w jednym rzędzie tolerancji i miłości? Przecież to są zupełnie różne porządki! Nie darzę gatunku ludzkiego żadnymi ciepłymi uczuciami a mimo tego do konkretnych jednostek odnoszę się, jak mniemam, z szacunkiem i tolerancją, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

... no i chyba zrobił się off top.
Ostatnio zmieniony przez vanilya 2012-08-06, 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 35
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-08-06, 20:38   

Vanilyo jeśli nie masz jakiegoś problemu z tych ktore opisałam, to znaczy że nie pisałam o Tobie :D
Poza tym nie rozumiemy się w pojęciu co to jest kochać ludzi. Bo kochać to wg mnie szanować ich takimi jacy są, ponieważ miłość jest wyrozumiała i wie że człowiek nie jest doskonały. Nawet jeśli czynią źle, to nienawiść do nich nic nie polepszy a tylko nakręci spiralę zła. Podobno zło i dobro to energie które emitujemy i które nie giną, ale to podobno.
Ale rzeczywiscie zrobił się off top.
_________________
„Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.,, (Rdz 1,29-31).
,,Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.,, (Mat. 25:40).
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6756
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2012-08-07, 09:59   

Lilia84 napisał/a:
taka osoba dziwnym zbiegiem okoliczności zapomina o czymś równie ważnym jak Ziemia i zwierzęta, zapomina o LUDZIACH.


Ludzie jedzący mięso chcą wierzyć, że tak jest. Na siłę chcą nagiąć rzeczywistość do swoich wyobrażeń. Znajdują sobie głupie wytłumaczenie pewnej postawy miast szukać konkretnych argumentów. Bo przecież skoro ktoś mówi o wegetarianizmie to znaczy, że ludzie go nie obchodzą. Często rozmowa o wege schodzi wtedy na poziom: "wy się głodującymi dziećmi w Afryce zajmijcie". Nie ma żadnego racjonalnego i logicznego wytłumaczenia dla takich twierdzeń.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 31
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2012-08-07, 12:07   

Zwłaszcza że ci co jedzą mięso, bynajmniej się głodującymi dziećmi w Afryce nie zajmują.
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 27
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-08-09, 10:44   

A potem pokaże się im, że mają ciuchy szyte przez chińskie dzieci i nagle nie mają argumentów. I jak się powie, że od pół roku praktycznie nie kupiło się żadnego supermarketowego ciucha żeby chronić dzieci w Azji (moja mania recyklingu i fascynacja szyciem jest tak wielka że ubieram się wyłącznie w sh) to milkną.

Wkurza mnie podejście, że jak ktoś chce pomóc światu w jednej dziedzinie to ma pomagać w każdej. Czy organizacje charytatywne które pomagają chorym na raka pyta się czemu nie pomagają chorym na mukowiscydozę?
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6756
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2012-08-10, 09:50   

czerwony_autobus napisał/a:
Czy organizacje charytatywne które pomagają chorym na raka pyta się czemu nie pomagają chorym na mukowiscydozę?


Dobry tekst. Trzeba zapamiętać.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 35
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-08-10, 10:05   

czerwony_autobus napisał/a:


Wkurza mnie podejście, że jak ktoś chce pomóc światu w jednej dziedzinie to ma pomagać w każdej. Czy organizacje charytatywne które pomagają chorym na raka pyta się czemu nie pomagają chorym na mukowiscydozę?


Chodziło mi wyłącznie o nastawienie do ludzi.
_________________
„Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.,, (Rdz 1,29-31).
,,Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.,, (Mat. 25:40).
 
 
dżepson1994 
NieVeg
stop genocide

Posty: 10
Wysłany: 2012-08-19, 16:55   

vanityy, to, co głosisz, to propagowanie ludobójstwa w najgorszej możliwej formie. czyż nie to samo robił Hitler (wegetarianin..) i Stalin? jeśli sądzisz, że nienawidzisz ludzkości "za doznane krzywdy" - no wybacz.. jeśli "krzywdą" uznajesz rzucenie przez chłopaka w gimnazjum czy niepozwolenie przez rodziców pojechania na Woodstock.. to co mają powiedzieć ludzie, którzy przeżyli Hołodomor (zmuszani do kanibalizmu by przeżyć), obozy koncentracyjne, Sybir, Gułag? z tych ludzi wyrosło całkiem przyzwoite pokolenie, które odbudowało Europę z gruzów po wielkiej Wojnie. a czym Wy jesteście, "obrońcy zwierząt", nienawidzący bliźniego?
ja też przeżyłem nieporównywalnie większe cierpienia - m.in. tortury farmakologiczne, wykluczenie związane z chorobą - ale najgorsze było uderzanie w moją godność. pomimo tego lubię ludzi i uważam, że trzeba o nich walczyć z korporacjami, rządami, mafią, medycyną itp.
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 99
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2012-08-19, 17:11   

Szufla Dżepson1994
dżepson1994 napisał/a:
a czym Wy jesteście, "obrońcy zwierząt", nienawidzący bliźniego?

Jak już to "kim"a nie "czym",i to było do wszystkich forumowiczów?czyli do mnie też?
dżepson1994 napisał/a:
pomimo tego lubię ludzi i uważam, że trzeba o nich walczyć

Z tym że najpierw co nie którzy to powinni sami zadbać o swoje tyłki,a nie żeby cały czas ktoś o kogoś się martwił.
Bo znam przypadki że sami sobie nie chcą pomóc,a zwalają winę na innych.
A jak chcę im pomóc to mnie olewają ciepłym moczem.
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2012-08-19, 20:39   

Łysica (szufelka;) - bo to czasem nie chodzi o to, żeby im ktoś pomógł, tylko żeby sobie mogli ponarzekać i poużalać się nad sobą.

Też jestem za zagładą ludzkości;] Najlepiej, żeby któregoś pięknego dnia po prostu nikogo nie było. Myślę, że niebyt jest całkiem dobrym "miejscem" dla naszego gatunku. Dokąd człowiek nie polezie, wszystko zdepcze i zatruje. Co z tego, że potrafi tworzyć (często piękne rzeczy), skoro przyjdzie inny dumny przedstawiciel gatunku i w ramach idei lub jedynie głupoty te dzieła zniszczy, a przy okazji wytłucze tych, co się z jego linią myślenia nie zgadzają (Hitler - wcale nie wegetarianin;P, Stalin i inni).
Jestem "weganką", konserwatorem zabytków i ratuję koty - to jest niezły zestaw postaw beznadziejnych i nie do pojęcia przez wiele osób, które poznaję. Zawsze przynajmniej dwie rzeczy budzą zdziwienie;] Na każdym z tych trzech pól stykam się z zachowaniami, za które ciężko "kochać ludzi".
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 31
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2012-08-19, 21:05   

Jesteś konserwatorem (-ką?) zabytków? :0

Szufla (;)) misie, ja też jestem za zagładą, podzielam zdanie powyżej i czuję dokładnie to samo. Jak dla mnie ludzie nie powinni istnieć. Nie przynosimy dobra. Niszczymy, jesteśmy zawistni, cierpimy - w ostatecznym rachunku wszystko jest źle i nie tak. Ale i tak lubię ludzi i lubię im pomagać ;-) Tylko no, lepiej żebyśmy nigdy nie istnieli.
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group