Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
dlaczego my??
Autor Wiadomość
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 37
Posty: 31
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2006-11-03, 15:28   dlaczego my??

wieć chodzi o to że to my musimy czytac miliony książek o jedzeniu i edukować się i kształcić i bronić przed atakami ludzi którzy o jedzeni wiedzą tylko ze widelcm ale tez nie zawsze tą wiedzę stosują lub jej nawet nie posiadają.
Kto mi powie dlaczego?
wiem ze to pytanie jest głupie ale ja poczytam chętnie co o tym myślicie.

bo ja czasem se myśle. nie to zęby często ale i tak czytam i bede czytał bo moje zycie jest już zrośniete z jedzeniem moja psychika nim przesiakła i mam obsesje i jestem fanatyczny
ale nie samobójczy:-) a tym bardziej nie zamachowiec no i kończe ale pomyślcie nad tym i dajcie za mnie na msze:-)
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6756
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2006-11-03, 20:02   

surawka napisał/a:
wieć chodzi o to że to my musimy czytac miliony książek o jedzeniu i edukować się i kształcić i bronić przed atakami ludzi którzy o jedzeni wiedzą tylko ze widelcm ale tez nie zawsze tą wiedzę stosują lub jej nawet nie posiadają.
Kto mi powie dlaczego?


m.in. dlatego że my zazwyczaj zmieniamy sposób odżywiania, a do radykalnych kroków trzeba przemyśleń i wiedzy...

jeśli ktoś jest mięsożercą nie zastanawia się nad jedzeniem, gdyż jego sposób odżywiania wydaje mu się oczywisty jak oddychanie... wszyscy wokół to robią, więc jest to normalne i zgłębiać nie trzeba... w ogóle przeciętny Kowalski zglębiać nie lubi bo kojarzy mu się to z pochodnymi, całkami czy granicami ciągów ;)

surawka napisał/a:
dajcie za mnie na msze:-)


ale tylko na zieloną wegetariańską ku czci Wielkiego Soji peace
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 37
Posty: 31
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2006-11-03, 22:50   

no wege msza tez moze być z mantrami sojowymi:-)
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
Asiu 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Posty: 741
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-03, 23:04   

surawka napisał/a:
dlaczego my??

A dlaczego nie?

Czy to znaczy, że rola "wybrańca losu" Cię męczy? Surawka pamiętaj: you may be The One :sloneczko:
_________________

 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2006-11-04, 09:16   

Asiu napisał/a:
you may be The One :sloneczko:
there is no spoon :lol:
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 37
Posty: 31
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2006-11-05, 13:38   

nie no mi nie przeszkadza lubie być "wybrańcem" ale ludzie czasem wkurzają ale nie za często

i matrixa lubie:-)
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
Asiu 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Posty: 741
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-05, 17:51   

surawka napisał/a:
i matrixa lubie:-)

Ludzie czasem wkurzają, bo większość wychodzi z założenia, że ignorance is bliss;)
_________________

 
 
Czarna Niewdowa
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-05, 20:37   

fanatyzm?
obsesja zywieniowa?
no, dlaczego?
 
 
aga_13 
Mały Veg



Posty: 13
Wysłany: 2009-05-04, 14:57   

mi tam to pasuje :D
czytam sobie i dzięki temu mam kolejne argument przeciwko mięsożernym
a jak się pytają skąd to wiem albo mówią że to nie prawda ja im na to "czytałam o tym, tobie też polecam" :-) zazwyczaj nie wiedzą co na to powiedzieć :mrgreen:
_________________
"Jedynym sposobem by żyć, jest pozwolić żyć".
 
 
triss14 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 32
Posty: 387
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-05-04, 17:52   

czytanie ksiazek o zdrowiu zaliczam do hobby ;) wiec to jakos mnie nie kłopocze :)
 
 
Megana 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-04, 20:13   

Ja też lubię poczytać. Nie, żebym stosowała...
To jak z książkami kucharskimi, pasjami czytam, pasjami zbieram, a gotować nie lubię... na ogół. Miewam zrywy kulinarne, powiedzmy.
_________________
Nasza geriatria...
http://oddzialgeriatryczny.blog.pl/
poprzednie:
http://forum.miau.pl/view...p?f=21&t=142176
 
 
zielarka 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 32
Posty: 289
Skąd: bełchatów // łódź
Wysłany: 2009-05-05, 07:56   

ja tam przeciwko czytaniu nic nie mam, ale okropnie męczące jest to ciągłe tłumaczenie się, zwłaszcza "wszechwiedzącym" mięsożernym istotom, które tak na prawdę o niczym nie mają pojęcia, a do których żadne argumenty nie docierają...

myślałam przez jakiś czas, że Polacy stali sie trochę bardziej tolerancyjni i otwarci, ale przeprowadzka do łodzi rozwiała wszelkie moje wątpliwości... znów powtarza się to samo, znów trzeba się tłumaczyć, udowadniać, bronić przed atakami...
 
 
Squamish 
Veg Dojrzały


Wiek: 38
Posty: 48
Skąd: Anglia
Wysłany: 2009-05-05, 09:13   

Niestety w większości siła!Popatrz na społeczeństwo XXI wieku-otyłe,powykręcane,odmóżdżone,skierowane na konsumpcje,chore niestety na ciele ,duszy i umyśle.Brak świadomości.Dopiero przechodząc na wyższy poziom swiadomości zaczynasz widziec inne perspektywy i rozumiec.Umysł budzi sie i chłonie wiedze.
'ONI' nie rozumieją sama byłam po tamtej stronie,nie widzą i nie chcą.Ale wymagają od innych.Widzisz moja dotychczasowe menu dzienne wyglądało tak od rana z 10 papierosów,syty obiad coś tam na kolacje,tony słodyczy,chipsów,alkoholu!Ojciec gadał o papierosach ze szkodzą ale ogólnie reszta otoczenia nie widziała w tym nic złego i nie martwiła sie o moje zdrowie.Teraz gdy moje myślenie zmieniło sie o 360 stopni i mówie o tym głosno o zmianie duchowej i zdrowotnej,o niesamowitych korzysciach-wysyłają mnie do lekarza!Mam sie badac żeby czasami nie brakowało mi jakiejś witaminki!A co z białkiem.Jak mówie o pozyiweniu organicznym to ostrzagają przed ortoreksją.Mieszkam w Anglii ,rodzice dzwonili do mnie ciągle teraz dzwonią raz na jakis czas bo nie mogą słuchac moich'herezji'.Ale mówie im-rzuciłam palenie,zdrowo sie odrżywiam czuje sie super.Oni-ale nas nie zmienisz!I wcale nie chce nie o to mi chodzi!
Nareszcie mam szacunek dla mojego ciała.Czesto sama sie głaszcze i mówie do siebie ,do mojego ciała-kocham cie.Ono teraz daje mi zdrowie i super samopoczucie.Czy jestem swirnięta?Sąsze ze światem i ludzmi jest coś nie halo!Brak świadomosci brak tego impulsu bez czego kloski puzzle widzisz każdy jak odzielny a przecież wszystkie tworzą całośc!Teraz to widze i jestem szczęśliwa.I wierze że to jest najważniejsze dbac o siebie i swoją energie wewnętrzną .Bo ja jestem czescią tego puzzle!
Ziemia to organizm a każda istota komórka.W tej chwili ziemia choruje,zdrowe komórki walczą o przetrwanie i harmonie.Ale jest nas coraz więcej.I ta nasza energia wierze że zmieni oblicze naszej ziemi!
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2009-05-05, 10:37   

Dobre;] Nie jesteś aby w jakiejś sekcie?

Ja czytam i zmieniam, żeby moja dieta była jak najlepsza, moja rodzina nie czyta, ale i tak wie, że "sie zabijam" (kiepsko mi idzie, już kilkanaście lat się zabijam i nic). W tym wypadku niewiedza jest błogosławieństwem: jeśli nie wiesz, szukasz i dowiadujesz się, ale gdy jesteś przekonany, że wiesz, możesz nigdy nie dowiedzieć się wielu ważnych rzeczy. Gdy mówię o piciu oleju lnianego, patrzą jakbym proponowała im arszenik.
 
 
Squamish 
Veg Dojrzały


Wiek: 38
Posty: 48
Skąd: Anglia
Wysłany: 2009-05-05, 10:54   

heh to był zart czy na serio bo dużo ludzi mnie pyta?Ja odnalazłam siłe w sobie i w swoim umyśle i nie potrzebuje przynaleśnosci do grupy , sekty tymbardziej ani zadnej religii czy instytucji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group