Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Violetta Villas odda część swojego zwierzyńca
Autor Wiadomość
XsebaX 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 40
Posty: 751
Skąd: Śrem/Warszawa
Wysłany: 2004-08-12, 20:57   Violetta Villas odda część swojego zwierzyńca

Violetta Villas odda część swojego zwierzyńca Do środy znana polska piosenkarka Violetta Villas ma czas na podpisanie dokumentów, w których wyrazi zgodę na zabranie z jej posesji przynajmniej części z prawie 300 przebywających tam psów i kotów.
Zdaniem władz Lewina Kłodzkiego, gdzie mieszka artystka, Villas nie zapewnia właściwych warunków sanitarnych swoim zwierzętom.

"Pani Violetta wyraziła już ustną zgodę na zabranie z jej posesji przynajmniej części zwierząt. W poniedziałek udało się ustalić, że stosowne dokumenty zostaną podpisane w środę" - powiedział PAP w poniedziałek wójt Lewina Kłodzkiego na Dolnym Śląsku Bolesław Kędzierewicz. Dodał, że taki dokument-deklaracja jest niezbędny - artystka musi wyrazić zgodę, aby władze weszły na jej posesję i zabrały zaniedbane zwierzęta.

Wójt dodał, że już zgłaszają się osoby po zwierzaki. Wśród chętnych są osoby prywatne i schroniska dla zwierząt z całej Polski, które oferują swoją pomoc. Kędzierewski przyznał, że taka pomoc jest bardzo potrzebna - gmina nie jest w stanie zająć się wszystkimi czworonogami zamieszkującymi na posesji artystki.

Powiatowy lekarz weterynarii uważa, że Villas nie zapewnia właściwych warunków zwierzętom, nie ma kartotek, nie wiadomo zatem na co zwierzaki chorowały, czy były szczepione. Nie jest znana dokładna liczba zwierząt.

Bałagan, błoto, poniszczone budy i brak nadzoru sprawiają, że sytuacja - zdaniem weterynarza - wymaga interwencji i znalezienia szybkiego rozwiązania. "Smród jest nie do wytrzymania" - mówił PAP jeden z mieszkańców Lewina Kłodzkiego. Dodał, że początkowo mieszkańcy liczyli, że gdy do Lewina wróci Villas, małe miasteczko na Dolnym Śląsku stanie się sławne. Nikt jednak nie liczył na taką sławę.

http://dziennik.pap.com.p...epeszy=14806110
_________________
Zapraszam na najlepsze forum mlodziezowe www.nedds.pl
 
 
 
nasty_girl 
Veg nad Vegami



Wiek: 37
Posty: 150
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2004-09-12, 15:50   Re: Violetta Villas odda część swojego zwierzyńca

XsebaX napisał/a:

Powiatowy lekarz weterynarii uważa, że Villas nie zapewnia właściwych warunków zwierzętom, nie ma kartotek, nie wiadomo zatem na co zwierzaki chorowały, czy były szczepione. Nie jest znana dokładna liczba zwierząt.


TO CO ON U LICHA TAM ROBIL??? ZA CO TACY WETERYNARZE DOSTAJA KASE?? CZEMU ON WCIAZ JEST NA TYM STANOWISKU?? BOSH...
_________________
Prawo Flugga
Kiedy chcesz zastukać w niemalowane drew­no, okazuje się, że świat składa się wyłącznie z aluminium i winylu.
 
 
 
stratocaster 
Mały Veg


Wiek: 31
Posty: 19
Wysłany: 2004-09-14, 17:20   

Nasty : wbrew pozorom sie nie dziwie .Violetta Villas zrobila istne pieklo swoim zwierzetom ktore sie ciagle rozmnarzaja .Tam nie da sie po prostu ich zliczyc .Ogladalas kiedys zdjecia z jej rezydencji?
_________________
There's lady who's sure that all the glitters is gold
and she's buying a stairway to heaven .
 
 
nasty_girl 
Veg nad Vegami



Wiek: 37
Posty: 150
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2004-09-15, 18:16   

stratocaster napisał/a:
Nasty : wbrew pozorom sie nie dziwie .Violetta Villas zrobila istne pieklo swoim zwierzetom ktore sie ciagle rozmnarzaja .Tam nie da sie po prostu ich zliczyc .Ogladalas kiedys zdjecia z jej rezydencji?


alez ja wcale nie twierdze ze villas jest madra i dobrze robila... moze i jej sie wydawalo ze robi dobrze, ale jak ja te reportaze ogladalam, te kacze glowy i roje much, to mi sie niedobrze robilo... miala szanse wykorzystac popularnosc zeby zwierzaki sprzedawac, a ona je tylko gromadzila. wiec dobrze ze beda od niej zabrane.
piszac poprzedniego posta mialam na mysli tego weta. na jego miejscu gdyby mi w gminie wariatka gromadzila psy i nie potrafila nad tym zapanowac na pewno staralabym sie cos zrobic (czy przemawia przeze mnie idealizm??). a on co? ze bywal.. ze bylo dobrze... kiedy??? na poczatku jak miala 1 psa?? chyba bardziej sie zloszcze na niego niz na villas; ona jest stara, samotna, moze stuknieta, ale to on do licha jest odpowiedzialny za takie miejsca na swoim terenie!!
k.
_________________
Prawo Flugga
Kiedy chcesz zastukać w niemalowane drew­no, okazuje się, że świat składa się wyłącznie z aluminium i winylu.
 
 
 
stratocaster 
Mały Veg


Wiek: 31
Posty: 19
Wysłany: 2004-09-15, 20:06   

Psy to psy .Chędorzą się i gryzą jak głupie .Przy takiej liczbie zwierząt jaką ta sierota tam nagromadziła trudno je zliczyć ,bo za pare godzin ich liczba jest już zupełnie inna .
_________________
There's lady who's sure that all the glitters is gold
and she's buying a stairway to heaven .
 
 
nasty_girl 
Veg nad Vegami



Wiek: 37
Posty: 150
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2004-09-17, 12:07   

stratocaster napisał/a:
Psy to psy .Chędorzą się


to moze nie na temat ale jestes jedna z nielicznych osob uzywajacych slowa 'chedozyc' :lol: eh wiedzmin mi sie przypomnial ;)
_________________
Prawo Flugga
Kiedy chcesz zastukać w niemalowane drew­no, okazuje się, że świat składa się wyłącznie z aluminium i winylu.
 
 
 
stratocaster 
Mały Veg


Wiek: 31
Posty: 19
Wysłany: 2004-09-17, 22:15   

'-Co to?
-Świątynia .
-A jakiego bóstwa?
-A kto by je k**** wszystkie spamiętał?
-Fakt .'
;)
_________________
There's lady who's sure that all the glitters is gold
and she's buying a stairway to heaven .
 
 
nasty_girl 
Veg nad Vegami



Wiek: 37
Posty: 150
Skąd: zielona góra
Wysłany: 2004-09-27, 17:43   

i moderator cie jeszcze za ta kur*e nie wywalil??? :shock: chyba masz jakies wtyki ;)
_________________
Prawo Flugga
Kiedy chcesz zastukać w niemalowane drew­no, okazuje się, że świat składa się wyłącznie z aluminium i winylu.
 
 
 
renka 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 3 razy
Wiek: 39
Posty: 566
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-10-02, 00:08   

Jakbym miala odpowiednie warunki zarowno przestrzenne jak i finansowe to bym z checia wszystkie psy wziela.... Dlaczego tylko psy??? Bo ostatnio mam wielki nakret wlasnie na psa... A koty od poczatku mojego istnienia mi towarzysza.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group