Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MOJE ZĘBY :-((((((((((((
Autor Wiadomość
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 36
Posty: 31
Skąd: Czeladź
  Wysłany: 2007-04-04, 11:32   MOJE ZĘBY :-((((((((((((

jem se normalnie słonecznik. Napotykam na coś twardego 9nie słonecznik) a tu kawałek zęba mi odlatuje :cry: no ale dlaczego?? dentystka mi kiedyś (nie pamiętam kiedy) powiedziała ze mam zdrowe i mocne. Co robić? moja dieta jest 100% witariańska i wegańska no i b 12 jem w tabletkach a ostatnio myślałem żeby przejść na owoce ale to nie teraz.

PROSZĘ POMÓŻCIE bo do dentysty/ki mogę iść dopiero za tydzień bo mam taką inną nieprzyjemną sprawę :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2007-04-04, 12:39   

Surawka podaj swój jadłospis tygodnowy, szczegółowo.
Jaką wodę pijesz?
Wtedy znacznie łatwiej coś poradzić.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty

NO spam
 
 
Lara 
Natchniony Veg



Wiek: 31
Posty: 121
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2007-04-19, 18:24   

Wybierz się koniecznie do lekarza,zrób badania,skonsultuj swoją dietę...
powodzenia
 
 
 
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 36
Posty: 31
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2007-05-25, 16:44   

e no kurdr to mi chyba plomby wyleciały wszystkie 3 :-) :jestemgłupi:
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
Margot 
Veg przez duże V



Pomogła: 2 razy
Wiek: 39
Posty: 1422
Skąd: Jasło/Gorlice
Wysłany: 2007-05-25, 18:38   

:offtopic: surawka, fajny cytat z Norwida :) :offtopic:
_________________
Lilypie Premature Baby tickers
Daisypath Anniversary tickers

http://www.chatkamargot.blogspot.com/
 
 
 
surawka 
Pilny Veg
urodzony morderca


Wiek: 36
Posty: 31
Skąd: Czeladź
Wysłany: 2007-09-17, 17:05   

Tak tak to piękna nić jest. Zawsze razem :-) (-:
Głębiej w tą filozofię nie wchodźmy.
_________________
Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...
 
 
 
ikka 
Veg Dojrzały



Wiek: 38
Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-22, 10:54   

Cześć,
Mam chyba ten sam problem, tzn. bardzo słabe zęby. Od ponad roku jestem weganką, a problem zauważyłam jakieś pół roku temu - ząbki wręcz się łamią. Nie wiem, czy to uszkodzenia mechaniczne (tak jest podobno z odsłoniętymi szyjkami, na co cierpię już od wielu lat, bo rzekomo zbyt gorliwie myję zęby), czy taka już ich uroda (tak stwierdziła jedna moja dentystka), czy... niedobór wapnia? To co? Jajka zerówki? :cry: Nie chcę stracić zębów pzred trzydziestką :roll:
 
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-08-22, 12:39   

Problem prawdopodobnie lezy w zle zbilansowanej diecie. Jezeli spozywasz zbyt durzo tluszczow oraz bialek w swojej diecie pojawia sie problemy z zebami i to bardzo szybko. nastepnie jezeli jesz mono posilki i sa to naprzyklad same kwasne owoce to zeby poleca bardzo szybko. Latwo rozpoznac po takim posilku jak sie potrze zebem o zab jest on taki lichy poniewaz ma ubytki wapnia. Tak sobie organizm radzi z kwasnym srodowiskiem w jamie ustnej. Najwazniejsze jest by dieta byla zroznicowana zeby na kazdy posilek jesc co innego i jak nejwecej surowego. Salatki roznego rodzaju czy to warzywne czy owocowe orzechy i nasiona moczyc i dodawac do surowek ale w niewielkich ilosciach to tez zalezy od trybu zycia. Im wiecej jem surowek i kielkow i do tego owce tym moje zeby wlosy paznokcie sa mocniejsze wystarczy przejsc na gorzej zbilansowane posilki i pojawiaja sie problemy z utrata wagi i z wytrzymaloscia organizmu obserwowalem to nie raz.

Zobacz sobie na ten spis :


Najlepiej by 80 procent naszej diety skladalo sie z natsepujacych prodoktow ktore wypisze w postaci grup :

1 - lisciowe (rzerzucha,szpinak,natka pietruszki,kapusta, salata,brokuly , kalafior i tak dalej )

2 - lodygowe (lodygi selera, rabarbar,szparagi itd.)

3 - owoce ziela (papryka , pomidory, baklazan itd.)

4 - bulwy (marchewka, buraki , pietruszka, ziemniaki itd.)

5 - dyniowate (dynia, cukinia,melony itd.)

6 - owoce drzewne ( jablka, gruszki, sliwki, itd.)

7 - owoce winnych krzewow ( winogrona , jagody itd.)




Klasa 2 ktora powinna stanowic 20 procent naszej diety :

1 - zboza ( pszenica,zyto,orkisz,gryka itd)

2 - fasole

3 - orzechy


Klasa 3 jako dodatek


1 - oleje ( oliwa z oliwek , olej lniany i inne )

2 - slodziki ( miod i inne )



Porownaj czy tak wyglada to mniej wiecej u ciebie jezeli nie sprobuj to jakos naprawic i pojawia sie korzysci. Bardzo wazne jest rowniez nie jedzenie miedzy glownymi posilkami poniewaz wtedy gdy to sa orzechy slodycze i tak dalej ph w jamieustnej jest ciagle kwasne co powoduje szkody a po drugie objadamy sie co jest niewskazane.... Mysle ze to powinno pomoc.
 
 
lipa 
Mały Veg


Wiek: 38
Posty: 19
Wysłany: 2009-08-22, 12:52   

No właśnie, musiałabyś dać się zbadać lekarzowi, porozmawiać z nim, żebyście wspólnie mogli ustalić przyczynę. Bo przyczyn może być dużo. Do mechanicznych uszkodzeń dochodzi często na skutek przedłużającego się nerwowego etapu naszego życia. W stresie czasem bezwiednie napinamy mięśnie twarzy, a co za tym idzie zaciskamy zęby, a takie przewlekłe wywieranie zwiększonego nacisku powoduje pękanie szkliwa, ścieranie zębów, a nawet ich łamanie. Bruksizm, czyli nocne zgrzytanie zębów - często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na to cierpimy, chyba że uświadomi nas osoba z którą śpimy. Albo nagramy się dyktafonem w czasie snu? :hmmm: Poza tym, tak jak piszesz, można sobie wyrządzić wiele krzywdy nieumiejętnym szczotkowaniem zębów. Nie wolno wykonywać takich poziomych, szorujących ruchów w okolicy przydziąsłowej zębów, bo nie tylko powoduje to „uciekanie” dziąsła i obnażanie szyjek lub nawet korzeni zębów, ale również doprowadza do powstawania ubytków przyszyjkowych. Warstwa szkliwa w tym miejscu jest najcieńsza i łatwo ulega odpryskiwaniu przy zbyt silnym mechanicznym maltretowaniu. Należy wykonywać ruchy wymiatające, jeśli z jakichś powodów jest to niewykonalne, np. u dzieci, osób niepełnosprawnych, to przynajmniej ruchy koliste. No i wiadomo, szczoteczka tylko i wyłącznie średnio-twarda, nie twarda szczota ryżowa :mrgreen: Obgryzanie paznokci, częste łuskanie pestek np. słonecznika, dyni przy pomocy zębów też nie jest dla nich obojętne. Tak jak ze wszystkim, z czasem może dojść do zmęczenia materiału i zaczną się awarie. Dieta, wiadomo, również może mieć wpływ na kondycję zębów. Ale tu już potrzebna jest dokładna analiza. Na pewno osoby spożywające dużo soków, owoców, produktów zawierających kwasy, muszą być bardzo ostrożne w kwestii próchnicy. Bo to kwasy powodują próchnicę. Węglowodany – pośredni powód próchnicy, są zamieniane przez bakterie próchnicotwórcze właśnie w kwasy, które są już tym bezpośrednim czynnikiem uszkadzającym. Dlatego bezpośrednio po wypiciu soku, czy zjedzeniu owoców najlepiej przepłukać usta wodą, zneutralizować najpierw nieco pH, a ze szczotkowaniem zębów wstrzymać się jakieś pół godziny, żeby do niekorzystnych bodźców chemicznych nie dokładać mechanicznych. Właśnie, przeglądając forum od niedawna, zauważyłam, że chyba kilka osób regularnie pije wodę z cytryną, zaczyna od tego dzień. Nie dotarłam jeszcze niestety do tematu, który wyjaśniłby mi powód, ale zakładam, że są jakieś dobroczynne efekty tego? Będę czytać dalej forum, to pewnie wkrótce znajdę odpowiedź. Zastanawiałam się tylko właśnie czy taki napój nie wpływa niekorzystnie na zęby.
No ale wracając do meritum, myślę że nie ma co zwlekać z wizytą kontrolną u dentysty, bo bez ustalenia przyczyny nic się nie doradzi. Pozdrawiam :bye:
 
 
Marzenka 
Veg nad Vegami
Jesteś tym co jesz



Posty: 150
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-22, 14:12   

Stomatolog, inny lekarz na pewno nie da Ci recepty na diete, bo sam jej nie zna, on nauczyl sie łatac zęby, wyrywac, itd.

Ja osobiscie jadam rozne rzeczy, ale sporo migdałow słodkich, i roznych kielkow, oprocz warzyw, owocow...i mam naprawde mocne zęby, nie byłam u lekarza 5 lat...i jest OK.
i nie powinno sie niedoboru wapnia, jesli jadasz tez mak, sezam, amarantus, unikajac mlecznych produktow, dodajac do salatek, deserkow itd.

a kwestia higieny jamy ustnej: pasta do zebow bez floru myc mała szczoteczka nawet 5-6 minut dwukrotnie, łacznie z szorowaniem języka, podnienienia, policzkow, spody jezyka, dziąseł (lekko masujac dziąsła).

moze to kwestia wody wodociagowej? :hmmm:
_________________
pozdrowienia nie tylko dla zwolenników RAW FOOD
 
 
ikka 
Veg Dojrzały



Wiek: 38
Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-23, 07:30   

Dziękuję za wszystkie rady. Postaram się zastosować, bo naprawdę szkoda zębów.
Przyznaję się, owszem, do niemal monodiety: JABŁKA, które gryzę przez cały dzień (tyle tylko że od kilku miesięcy kroję je na małe cząstki, żeby sobie zębów nie połamać) (bo ja je tak strasznie lubię :D ). Białek i tłuszczów na pewno nie za dużo, poza jabłkami trochę innych owoców, warzyw (tylko gotowanych, tak się jakoś składa, bo jak już jeść surowe - to wielkie JABŁKO :D ) i zbóż (płatki owsiane) oraz, rzecz jasna, siemię moczone i mielone. Rzeczywiście, chyba warto zmienić te proporcje.
Zgrzytam, też prawda, to też stwierdziła dentystka, ale na to już nie mam wpływu.
:mrgreen: póki co
Ostatnio zmieniony przez ikka 2009-08-23, 07:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Marzenka 
Veg nad Vegami
Jesteś tym co jesz



Posty: 150
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-23, 12:16   

nie chce byc źle zrozumiana, ale widzę, że duzo młodych osób, wrecz jeszcze młodzież, zupełnie lekkomyslnie podchodzi do swej diety, nie zaznajomiwszy się przed tem co należy jadac (w uwzglednieniu realii polskich) i co unikac...

dieta sama owocowa jest raczej nie dla młodziezy, i nie na nasze warunki klimatyczne, gdyz same jabłka nie zapewnia nasze wymagania zdrowowtne.

dla mnie to szok, jak te młodziutkie osoby igrają ze swoim organizmem, gdyz czesto jest jeszcze w fazie rozwoju, a eksperymentuja na sobie jakby to była zmiana butow tylko...
podziwiam odwage, otwartosc na zmiany, ale wszystko musi byc w kolejnosci, bo inaczej przyjdzie zaplacic najwyzsza stawke! :roll:


fakt, ze polskie strony maja sie raczej nijak do tych co jest na Zachodzie, ale to wina Polakow, ze nie udzielaja sie by szerzyc te wiedze, tylko czekaja az minie kolejne 10-50 lat by zaistniała informacja...
wiele osob znające angielski itd. wcale nie kwapia się dzielic co jest publikowane w innych krajach, tylko trzymaja łapczywie informacje dla swoich potrzeb...
a przeciez wiele osob majacych konktretne modele funkcjonowania na diecie surowej w naszym kraju, na pewno by przerzucilo sie na ten system, i zaczely zmieniac mentalnosc Polakow...
ale coz, Polak Polakowi... :oops:

:wiosło: :wiosło: :wiosło: :wiosło: :wiosło:
_________________
pozdrowienia nie tylko dla zwolenników RAW FOOD
 
 
Symeon Arizal 
Pilny Veg


Posty: 27
Wysłany: 2009-08-24, 13:05   

Dlaczego piszesz o takim małym udziale zbóż(rozumiem że kiełków też) w diecie?
 
 
ikka 
Veg Dojrzały



Wiek: 38
Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-25, 08:27   

Marzenka napisał/a:
nie chce byc źle zrozumiana, ale widzę, że duzo młodych osób, wrecz jeszcze młodzież, zupełnie lekkomyslnie podchodzi do swej diety, nie zaznajomiwszy się przed tem co należy jadac (w uwzglednieniu realii polskich) i co unikac...

Jeżeli to także do mnie, to ja już nie taka młoda... ;) Ale pewnie masz rację poza tym.
Symeon Arizal napisał/a:
Dlaczego piszesz o takim małym udziale zbóż(rozumiem że kiełków też) w diecie?

Ja? Bo... tak jest, nie chcę do końca wyjaśniać, dlaczego. Zaczęłam kiełkować pszenicę, chyba coś nie wyszło, tzn. trochę spleśniała, ale spróbuję jeszcze raz.
 
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-08-25, 14:14   

Po namoczeniu pszenicy oplukuj ja regularnie i nie bedzie problemu :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group