Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Orzechy, nasiona i cała reszta
Autor Wiadomość
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1621
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2010-03-05, 22:13   

Sezam jest bogaty w tłuszcze, jeżeli nasiona były skaryfikowane (obłuskiwane) to tłuszcz w nich zawarty zaczął jełczeć.

Niektóre nasiona po namoczeniu szybko stają się gorzkie (kwestia 5-6 godzin), taka jest strategia u tych gatunków (kardamon, sezam, mak, konopi, cuphea). Zaczynają produkować substancje odstraszające.
Dlatego sezam po 1-2 godzinach moczenia powinno się spożyć lub zmielić na sucho, bez moczenia. Jak na ironie nasiona tych gatunków roślin w stanie suchym zawierają najmniejsze ilości antypożywek.

Przeciwnie jest u roślin motylkowych, suche nasiona zwierają dużo inhibitorów dopiero po moczeniu zanikają.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-03-06, 23:32   

Jędruś napisał/a:
Sezam jest bogaty w tłuszcze, jeżeli nasiona były skaryfikowane (obłuskiwane) to tłuszcz w nich zawarty zaczął jełczeć.

Niektóre nasiona po namoczeniu szybko stają się gorzkie (kwestia 5-6 godzin), taka jest strategia u tych gatunków (kardamon, sezam, mak, konopi, cuphea). Zaczynają produkować substancje odstraszające.
Dlatego sezam po 1-2 godzinach moczenia powinno się spożyć lub zmielić na sucho, bez moczenia. Jak na ironie nasiona tych gatunków roślin w stanie suchym zawierają najmniejsze ilości antypożywek.


Jedrus dzieki za odpowiedz :-) , czyli mam rozumiec, ze nie musze sie obawiac inhibitorow w sezamie, i dac sobie spokoj z moczenien.
Dobrze,ze takze naspisales o konopi , uzywam takze i jakos jeszcze nigdy nie moczylam , tylko spozywam na surowo, w sosach czy innych miksach ;)

Pozdrawiam :sloneczko:
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-08, 12:40   

Tak szczerze to ja ostatnio mam niesamowitego pecha co do sezamu :( .
Juz kuplam sezam z trzeciego zrodla i jest gorzki po zmieleniu.
Malo tego kupilam tahini i takze gorzkie w smaku :!: co wczesniej sie nie zdarzalo.
Wiec tahini idzie do smietnika ale co z tym sezamem, czy moze da rade go jakos wykorzystac ? moze skielkowac i ozdabiac salatki :roll:
 
 
Soledad 
Natchniony Veg
Kick Ass - Go Vegan!



Wiek: 36
Posty: 128
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-08, 13:00   

mam pytanko: gdzie w Warszawie kupujecie tahini? bo ja widziałam wczoraj,ale za 25zł. może gdzieś taniej można? :roll:
_________________
Spadłszy z niebios, rzekły rośliny: "człowiek, którego duszę przenikniemy, żadnej krzywdy nie zazna".
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2836
Wysłany: 2010-04-08, 17:16   

WITAJ Soledad :sloneczko: !!!

możesz sama zrobić tuż przed spożyciem:
http://www.forumveg.pl/py...44,30.htm#71870

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Soledad 
Natchniony Veg
Kick Ass - Go Vegan!



Wiek: 36
Posty: 128
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-08, 23:00   

obawiam się,że takie zrobione przeze mnie nie będzie dobre w smaku :-? jakoś do mnie nie przemawia kiełkowanie sezamu i blendowanie tego z wodą :hmmm:
_________________
Spadłszy z niebios, rzekły rośliny: "człowiek, którego duszę przenikniemy, żadnej krzywdy nie zazna".
 
 
Szanti 
Natchniony Veg


Posty: 140
Wysłany: 2010-04-09, 01:08   

nie musisz kiełkować sezamu. A sezam sam w sobie nie jest za bardzo smaczny. Dopiero jako dodatek do warzyw czy owoców (nie wszystkich) daje fajny smaczek.
_________________
PODPISZ Petycję! STOP THMPD!
http://www.avaaz.org/en/eu_herbal_medicine_ban/?vl
 
 
ubiquality 
Pilny Veg



Wiek: 32
Posty: 21
Skąd: Warszawa\Tarnów
Wysłany: 2010-04-09, 08:08   

ja tam lubię sezam, mogę jeść go łyżkami :D
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-09, 09:43   

Szanti napisał/a:
A sezam sam w sobie nie jest za bardzo smaczny. Dopiero jako dodatek do warzyw czy owoców (nie wszystkich) daje fajny smaczek.


Sezam nie jest smaczny :shock: , przeciez on smakuje prawie jak halwa , a po dodaniu miodu, albo agawy jest to halwa :-P :mrgreen:
 
 
ubiquality 
Pilny Veg



Wiek: 32
Posty: 21
Skąd: Warszawa\Tarnów
Wysłany: 2010-04-09, 10:33   

Dlatego go lubię hehe:D
 
 
Soledad 
Natchniony Veg
Kick Ass - Go Vegan!



Wiek: 36
Posty: 128
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-09, 18:32   

mmm, chałwa pychota,ale jakbym ją sama zrobiła to nie wiem :lol:
_________________
Spadłszy z niebios, rzekły rośliny: "człowiek, którego duszę przenikniemy, żadnej krzywdy nie zazna".
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 32 razy
Wiek: 30
Posty: 2183
Skąd: brno
Wysłany: 2010-04-15, 09:50   

Poli napisał/a:
Sezam nie jest smaczny , przeciez on smakuje prawie jak halwa , a po dodaniu miodu, albo agawy jest to halwa


Istnieją tacy, którzy chałwy do ust nie wezmą.
_________________
http://czeski-sen.blogspot.cz/
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 74 razy
Wiek: 32
Posty: 11178
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-17, 07:34   

arahja napisał/a:
Istnieją tacy, którzy chałwy do ust nie wezmą.

To ja, to ja.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
króliczynka
Veg Dojrzały


Posty: 66
Wysłany: 2010-04-20, 13:27   

kiedyś rozmieszałam sezam z miodem i byłam w szoku, że to jest hałwa. no nic, i tak nie mogę jeść sezamu.... dlatego pytanie z innej beczki:
czy ktoś ma info o wartościach odżywczych ziaren kakao (takich surowych). są super pyszne, ale pewnie mają dużo tłuszczu... tylko ile..?
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez króliczynka 2010-04-20, 13:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hannah_9 
Ostoja Wiedzy
Zabłąkana owca



Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Posty: 592
Skąd: Londyn
Wysłany: 2010-04-20, 14:11   

tu jest troche info, ale po angielsku.

http://www.astrologyzine....chocolate.shtml

Tu tak ogolnie na temat surowego kakao (sklap bogutynmlyn):

http://bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=2760&page=

Ale nie przejmowala by sie tym tluszczem nadto.

Poza tym na stronie sklepu jest tez takie info:

Cytat:
W czasie procesu produkcyjnego bacznie obserwuje się temperaturę. Nie przekracza ona nigdy 49ºC a zazwyczaj wynosi 40ºC. Podczas tego procesu masło kakaowe zaczyna się oddzielać. Pozostały suchy materiał jest następnie rozcierany na proszek, drobno mielony i przesiewany tak, by pozostały tylko najlepsze surowe cząstki przefiltrowane do produktu końcowego. Zapewnia to maksymalne trawienie i wchłanianie przeciwutleniaczy.



No i pogoogluj. Jesli angielski to nie przeszkoda to jest pelno opracowan o surowym kakao.

Pozdr
_________________
It's not all about you...but it's where it all starts.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group