Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Surri
2011-10-08, 18:45
Rośliny też czują?
Autor Wiadomość
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2011-10-05, 14:03   

z tymi roślinami to tak nie do końca wiadomo jeszcze. Najnowsze badania ( w tym polskich naukowców) wskazują, że istnieje coś na kształt systemu nerwowego u roślin. Natomiast na pewno nie mają ośrodkowego systemu nerwowego, który te bodźce przetwarzałby w odczucia tak silne, jak u zwierząt.


O! a W Zetce mowią, że Unia Europejska chce promować jedzenie owadów. może to jakiś sposób - zamiast kręgowców, insekty? :mrgreen:
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 1589
Wysłany: 2011-10-05, 14:04   

Panuje raczej naukowy konsensus co do tego, że rośliny nie czują bólu. Poza brakiem układu nerwowego przemawia za tą tezą teoria ewolucji - byłoby absurdem, gdyby u roślin wykształciła się tak istotna zdolność jak odczuwanie bólu, skoro rośliny tak czy siak przed bólem uciec nie mogą. Zbędny mechanizm, a nawet szkodliwy.


EDIT:
Tequilla napisał/a:
Najnowsze badania ( w tym polskich naukowców) wskazują, że istnieje coś na kształt systemu nerwowego u roślin


I pewnie te badania opublikowano w jakimś recenzowanym czasopiśmie naukowym, a nie na www.parapsychologia.pl? ;)
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-10-05, 14:09, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2011-10-05, 14:08   

wiedziałem, że gdzieś już tutaj było:

http://forumveg.pl/viewto...af085588b1ade23
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
giya 
Veg nad Vegami


Posty: 156
Skąd: Sosnowiec/Chrzanów
Wysłany: 2011-10-05, 14:19   

o, udało mi się znaleźć program, który wywarł na mnie duże wrażenie kiedyś: http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#! temat czucia roślin jest rozwojowy. podobno w średniowieczu uważano, że zwierzęta nie czują bólu, że są jak maszyny potrzebne człowiekowi. ciągle są nowe odkrycia w ogóle. rośliny lubią jak ktoś do nich mówi bo lubią nasz dwutlenek węgla - to na przykład udowodniono :)
szczerze mówiąc zastanawiam się nad jedzeniem owadów. naprawdę. i gdyby temat wypalił, to przestałabym wspierać przemysł rzeźny, miałabym w domu własną hodowlę (tja, swoją własną rzeźnię :roll: ) a owady są podobno o wiele bardziej zdrowe niż mięso. to znaczy mięso owadów.

też mi się wydaje, że rodzaj bólu, czy jak to nazwać - negatywnego bodźca u roślin - musi być mniejszy, albo bardziej znośny dla nich z powodu właśnie tego że nie mogą uciec.
_________________
natura to okrutna suka.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 1589
Wysłany: 2011-10-05, 14:21   

Tequilla napisał/a:
wiedziałem, że gdzieś już tutaj było:

http://forumveg.pl/viewto...af085588b1ade23


Ciekawa rzecz. Ale o bólu/przyjemności cały czas ani dudu.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-10-05, 14:34, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
giya 
Veg nad Vegami


Posty: 156
Skąd: Sosnowiec/Chrzanów
Wysłany: 2011-10-05, 14:23   

no bo wszystko co żyje chce żyć i się rozmnożyć :)
_________________
natura to okrutna suka.
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2011-10-05, 14:27   

nie ma wyjścia zostaje tylko breatharianizm :mrgreen:
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
giya 
Veg nad Vegami


Posty: 156
Skąd: Sosnowiec/Chrzanów
Wysłany: 2011-10-05, 14:31   

pożyjemy, zobaczymy :sloneczko:

o, taki komentarz jeszcze znalazłam, ktoś mi mówił o tym eksperymencie też:
Cytat:
Spotkałem się kiedyś z pewnym doświadczeniem a przeprowadził je pewien brytyjski biolog , było to doświadczenie ciekawe choć nieco 'makabryczne'. Otóż w trakcie badań wykrył , że rośliny potrafią swoje " emocje" wyrażać zmianą natężenia bioprądów, które można zmierzyć za pomocą dobrego wykrywacza kłamstw ( wariograf). Umieścił w pomieszczeniu dwa kwiaty rosnące w oddzielnych doniczkach z tym , że do jednego podłączył wykrywacz kłamstw. Potem do pomieszczenia weszła osoba i kwiat z podłączonym wykrywaczem kłamstw reagował "spokojem". W pewnym momencie osoba ta podeszła do tego drugiego kwiatka bez wykrywacza kłamstw i wyrwała go z korzeniami i trochę go masakrując łamiąc i depcząc. Kwiatek z podłączonym wykrywaczem kłamstw zareagował na ten akt przemocy (względem tego drugiego) gwałtownym zwiększeniem natężenia bioprądów. Po jakimś czasie kiedy kwiat się uspokoił do pomieszczenia zaczęli wchodzić ludzie był on spokojny i nie reagował ,dopóki do pomieszczenia nie wszedł "morderca" i na jego to widok zareagował podwyższonym natężeniem.

Inne doświadczenie polegało na sprawdzeniu czy kwiatki potrafią ' pamiętać'. Otóż postawili obok kwiatka minerał np. górski kryształ i w momencie kiedy kryształ leżał obok kwiatka drażnili kwiat prądem, na co reagował zmianą natężenia swoich bioprądów . Trwało to tak około kilku dni i zabrali roślinie ten kryształ górski i dali jej odpocząć kilka tygodni. Po tym okresie postawili znowu koło niej kryształ górski ale już nie dręcząc jej prądem , pomimo tego roślina reagowała stresem , ale kiedy tylko położyli jej inny kawałek kryształu a kryształ górski zabrali roślina nie reagowała negatywnie . Czyli wniosek nasuwał się jeden, że rośliny potrafią też pamiętać i minerał , który kojarzył jej się z bólem nie zapomniała już nigdy.

Naukowcy przeprowadzali wieli innych też eksperymentów na roślinach, miedzy innymi na ich wzajemnym komunikowaniu się.
Okazało się że rośliny 'widzą' , 'słyszą' , 'czują' , 'pamiętają' jak również potrafią się komunikować ze sobą, ale czy to dziwne? można by zapytać, chyba nie, bo mają przecież swój układ nerwowy i nauczyły się z niego korzystać .
Sumując te wszystkie wyniki badań można by powiedzieć że rośliny to taka niższa forma "zwierząt" tylko nie potrafią uciekać :) :)


nie wiem czy czują ból, ale na pewno nie chcą ginąć
Ostatnio zmieniony przez giya 2011-10-05, 14:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2011-10-05, 14:39   

tu już wchodzimy na trochę śliski grunt między nauką, a paranauką. Choć osobiście uważam, że coś w tym jest, to jednak "telepatia" ani inne rodzaje ekstrasensytywności nie została naukowo potwierdzone. Tu zaś mówią o jakichś tego typu bodźcach.

Co nie zmienia faktu, że naukowcy często takie doniesienia lekceważą tylko dlatego, że nie pasują do obowiązujących wytycznych.
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

Ostatnio zmieniony przez Tequilla 2011-10-05, 14:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sincerity
Veg Do Potęgi


Pomógł: 8 razy
Posty: 2739
Wysłany: 2011-10-05, 14:44   

Nawet przy założeniu że rośliny odczuwają ból tak samo jak zwierzęta (a nic na to nie wskazuje), to i tak pozbawiony jest sensu argument, żeby jeść wszystko. Tak jak panowie piszą, pokarm zwierzęcy to eksterminacji znacznie większej ilości roślin, niż gdyby jeść same rośliny.
_________________
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

 
 
giya 
Veg nad Vegami


Posty: 156
Skąd: Sosnowiec/Chrzanów
Wysłany: 2011-10-05, 14:50   

no w sumie faktycznie argumentem to nie jest (powstaje w mojej głowie pytanie, czemu w takim razie wybieram chętniej nietestowane kosmetyki od testowanych i wolę kupić sprzęt elektroniczny złożony w Niemczech niż w Chinach, wolę kupić ubranie z ciucholandu, niż bezpośrednio z sieciówki) lepiej jest ograniczać rozmiar szkód. po prostu postawiłam w pewnym momencie na szali wszystko albo nic.
a z tą telepatą - nie wiem jak u roślin - może to być oddziaływanie związków chemicznych w powietrzu, ich sposoby czucia, ale ja osobiście przyłapałam się na tym, że myślę o kimś, a ten ktoś do mnie dzwoni, i takie tam.
_________________
natura to okrutna suka.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 1589
Wysłany: 2011-10-06, 01:17   

giya napisał/a:
ale ja osobiście przyłapałam się na tym, że myślę o kimś, a ten ktoś do mnie dzwoni, i takie tam.


I jakieś 100 000 razy przyłapałaś się na tym, że myślałaś o kimś, a ten ktoś nie zadzwonił, co trochę odziera z niezwykłości rzadkie przypadki, kiedy było inaczej. Rachunek prawdopodobieństwa.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-10-06, 01:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pawel
[Usunięty]

Wysłany: 2011-10-07, 03:12   

Witaj.
Rosliny czuja.
powdznia i pozdr.
 
 
pawel
[Usunięty]

Wysłany: 2011-10-07, 11:41   

giya napisał/a:
nie wiem jak u roślin - może to być oddziaływanie związków chemicznych w powietrzu,


Sa badania odsnie tego ze;
1. Jelsi mowisz do roslin lepiej rosna
2. Jesli puszczasz im muzyke
3. W tym roku odkryto tzw "pamiec roslin" rosliny po pozarze pamietaja ogien nawet po kilku latach
4. rosliny jak kazdy gatuenek daza do przetrfania, nie do smierci.
5. niektre gatnki roslin tzw miesozernem (kwaity zamykajace sie) i wykonywaujace ruch po usiadnieciu ofiary, wiekszosc jednak roslin to istoty zywe o ciele ktore sie nie rusza w odrzniu od ciala zwierzat, inny rodzaj ciala, - ale jednak to tez cialo.

Wedlog Wed - rosliny czuja 300 razy mniej niz zwierzata. Sa tępę ale mimo to sa to istoty zywe. LEpiej zabijac je niz zabijac zwierzeta, ale to tez jest zadawanie smierci. Tylko ze mniesze.
Ostatnio zmieniony przez pawel 2011-10-07, 11:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 28 razy
Wiek: 39
Posty: 8175
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2011-10-07, 12:04   

pawel napisał/a:
Rosliny czuja.
Reagują na bodźce a nie czują. Na czucie nie ma dowodów. Kropka.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group