Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zimowa kuracja światłem
Autor Wiadomość
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-10, 20:21   

Elizeusz, Elizeusz,
Cytat:
Ja zrozumiałem że z prowitaminy D pod wpływem promieniowania UVB powstaje preD3 a z tej pod wpływem ciepła lub promieniowania uv powstaje witamina D.

A ja tak:
Cytat:
preD3 isomerizes dzięki ciepłu zmienia się w wit.D3 lub przez ultraviolet (UV) do lumisterol3 i tachysterol3.


Dam ci jeszcze jeden cytat:
Cytat:
Witamina D3 jest syntetyzowana w skórze z 7-dehydrocholesterolu, który pod wpływem promieniowania UVB o długości fal 290-315 nm przekształca się w prewitaminę D, która jest niestabilna termodynamicznie i szybko przekształca się w bardziej stabilną formę witaminy D3. Następuje to głównie w trakcie pierwszych 30 minut naświetlania (dalsza ekspozycja na promieniowanie powoduje powstawanie nieczynnych metabolitów: lumisterol, tachysterol czy toxisterole), dlatego też osoby długo przebywające na słońcu nie mają objawów zatrucia witaminą D3 (1, 2, 3).

źródło: http://www.medigo.pl/a,i,...mowego_u_dzieci

To już chyba cały proces jest jasny? Prowitamina D, dzięki UVB zmienia się w prewitaminę która pod wpływem ciepła zmienia się w witaminę D3. Dodam tylko, że nie to było tematem dyskusji, lecz twierdzenie, że UVB jest zbyteczne w procesie powstawania wit.D3 i można je zastąpić światłem widzialnym z czym się oczywiście nie mogłem zgodzić.
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2011-01-10, 20:30   

Mnie chodziło o to że z pred3 pod wpływem ciepła powstaje d3 :)
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-11, 15:53   

Elizeusz, Rozumiem, że to kończy naszą dyskusję na ten temat.

Jak widać, w tym łańcuszku przemian D3, niezbędne jest UVB, którego lampki do fototerapii światłem widzialnym nie posiadają. Więc, odradzam kupowanie drogich "wynalazków", jak ktoś chce dużo światła widzialnego to polecam żarówki halogenowe lub lampy kompaktowe. Wysokie ceny za te "specjalne" lampy do fototerapii mają działanie placebo, im wyższa cena tym lepiej działają. Jak ktoś chce wit.D3 to polecam zwykłe, stare kwarcówki z Allegro, mają pełny zakres światła jak słońce, choć o innej charakterystyce, czyli nie będą miały takiej wydajności jak słoneczko. Takie kwarcówki mają dodatkowo promienniki podczerwieni i wyłącznik czasowy. Jeżeli będzie się je stosować w większych odległościach od ciała, niż te zalecane przez producenta to uzyskamy łagodny efekt leczniczy no i można dłużej pod taką lampą przebywać. Nie polecam solariów ze względu na wysokie dawki UV, głównie jest to UVA ze sfiltrowanym UVB takie dawki są zbyt agresywne dla skóry. Zwykła kwarcówa dodatkowo daje nam bardzo silne światło widzialne. Tylko nie zapominać o okularach ochronnych.

przykładowe lampy:
http://allegro.pl/przenos...1398884944.html
lub
http://allegro.pl/przenos...1395139267.html
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-01-11, 22:32   

Jarkus: Lampy wysokiej jasności można samemu zrobić.
Tanio i praktycznie.
http://www.swiatlo.tak.pl...opic.php?id=298

Lampy UV nie nadają się dla osób o bardzo jasnej karnacji skóry (wywołują nieodwracalne przebarwienia, co grozi nowotworami).
Dlatego powstały lampy wysokiej jasności, właśnie dla tych osób, i na witaminę D3, i na serotoninę (hormon szczęścia)
Nawet światło słoneczne dla tych osób może być zbyt ostre.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2011-01-11, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-11, 23:21   

Jędruś,
Cytat:
Jarkus: Lampy wysokiej jasności można samemu zrobić.
Tanio i praktycznie.
http://www.swiatlo.tak.pl...opic.php?id=298

A co ja pisałem? Czytałeś moją poprzednią wypowiedź? Zaopatrujesz się w takie lampy na jakie cie stać, byleby było jasno i biało, najtańsze i łatwo dostępne są żarówki halogenowe i lampy kompaktowe w przypadku tych ostatnich można sobie wybrać barwę. Jednak one się do wytwarzania wit.B nie nadają. Czy mamy to znowu wałkować? Co ty znowu z tymi lampami "wysokiej jasności"? Byłem pewny, że temat zamknięty a ty znowu od początku.

Cytat:
Lampy UV nie nadają się dla osób o bardzo jasnej karnacji skóry (wywołują nieodwracalne przebarwienia, co grozi nowotworami).
Dlatego powstały lampy wysokiej jasności, właśnie dla tych osób, i na witaminę D3, i na serotoninę (hormon szczęścia)
Nawet światło słoneczne dla tych osób może być zbyt ostre.

I co z tego, że są ludzie z wrażliwością na światło słoneczne, muszą być ostrożni i przyjmować małe dawki. Bez UVB nie ma wit.D3 i nie wprowadzaj innych w błąd.
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-01-12, 02:19   

Jarkus pisałeś że konieczne są lampy UV żeby wytworzyć witaminę D3 in situ. A to jest nieprawda, to dotyczy warunków in vitro a nie in situ.

I nie rozwiązałeś sprawy dla osób z jasną karnacją skóry. Nie wolno im w ogóle używać lamp UV, rozumiesz to czy nie.

A ty im każesz OSTROŻNIE się naświetlać lampami UV. Ostrożnie to wtedy mogą nabawić się nowotworów.
Przejrzyj to co napisałeś.

Masz jeszcze jakieś pytania?


Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2011-01-12, 02:25, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-12, 09:45   

Jędruś,
Cytat:
Jarkus pisałeś że konieczne są lampy UV żeby wytworzyć witaminę D3 in situ. A to jest nieprawda, to dotyczy warunków in vitro a nie in situ.

A co tu pisze?
Cytat:
Witamina D3 jest syntetyzowana w skórze z 7-dehydrocholesterolu, który pod wpływem promieniowania UVB o długości fal 290-315 nm przekształca się w prewitaminę D, która jest niestabilna termodynamicznie i szybko przekształca się w bardziej stabilną formę witaminy D3. Następuje to głównie w trakcie pierwszych 30 minut naświetlania (dalsza ekspozycja na promieniowanie powoduje powstawanie nieczynnych metabolitów: lumisterol, tachysterol czy toxisterole), dlatego też osoby długo przebywające na słońcu nie mają objawów zatrucia witaminą D3 (1, 2, 3).

A różnice między in situ a in vitro wynoszą 15nm długości fali, z tego co pamiętam, i nadal obejmują pasmo UVB. Jeszcze raz cię proszę, podaj źródło gdzie pisze, że UV można zastąpić światłem widzialnym przy powstawaniu wit.D3 w ludzkiej skórze, czy to takie trudne?

Cytat:
I nie rozwiązałeś sprawy dla osób z jasną karnacją skóry. Nie wolno im w ogóle używać lamp UV, rozumiesz to czy nie.
A ty im każesz OSTROŻNIE się naświetlać lampami UV. Ostrożnie to wtedy mogą nabawić się nowotworów.
Przejrzyj to co napisałeś.

Nikomu nic nie kazałem, tylko radziłem. Odradzałem stosowania solariów ze względu na ekstremalne dawki UVA, radziłem również stosować lampy kwarcowe w większych odległościach od ciała niż sugeruje producent. Jeżeli ktoś ma super wrażliwość na światło słoneczne to pozostaje mu suplementacja i stosowanie kremów z filtrem. Jeżeli ktoś ma jasną cerę, bez szczególnych nadwrażliwości, to spokojnie może używać lampy kwarcowej tylko w większej odległości. Co do nowotworów, to organizm musi mieć taką predyspozycję, znam przypadki osób które zasnęły podczas opalania kwarcówką z małej odległości, skutkiem była silnie poparzona skóra, jednak nikt nowotworu nie dostał. Zresztą, tak samo poparzysz sobie skórę na słońcu jak i w solarium, raka skóry też możesz dostać opalając się na słońcu, jednak ludzie chętnie korzystają ze słonecznych kąpieli, mimo ryzyka. ODRADZAM EKSTREMALNYCH DAWEK UV.

[ Dodano: 2011-01-12, 10:37 ]
Dodam jeszcze, że ten kto może chodzić w słońcu baz filtrów UV to może stosować kwarcówki. Jak pisałem wcześniej, kwarcówki maja ten sam zakres światła co światło słoneczne tyko o innej charakterystyce, przez co mogą mieć niższą wydajność. Kwarcówki powinni stosować ci co nie mają bezpośredniego kontaktu ze światłem słonecznym. Do fototerapii poprawiającej nastrój wystarczą zwykłe lampy, byle dużo i jasno.
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-01-12, 11:58   

Jarkus: Zapoznaj się z tymi badaniami, dotyczącymi osób wrażliwych na promieniowanie słoneczne i lampy UV.
Jedno ze schorzeń to Xeroderma pigmentosum (jest ich trochę więcej)

Sollitto, R. B., K. H. Kraemer and J. J. DiGiovanna. (1997) Normal vitamin D levels can be maintained despite rigorous photoprotection:
six years’ experience with xeroderma pigmentosum. J. Am. Acad. Dermatol. 37, 942–947.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9418761

Vitamin D levels of XP-patients under stringent sun-protection.
Hoesl M, Dietz K, Röcken M, Berneburg M. Eur J Dermatol. 2010 Jul-Aug;20(4):457-60.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20494856

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-12, 12:19   

Jędruś, Ja zaczynam mieć wątpliwości, czy ty czytasz w całości to co sam wstawiasz.

Nigdy nie twierdziłem, że nie ma ludzi nadwrażliwych na światło słoneczne, dermatologiem nie jestem ale jestem świadom różnych chorób skóry. W takich przypadkach niezbędna jest konsultacja z lekarzem, to chyba jasne.

Jednak sam podałeś źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9418761

Cytat:
Although sun protection is advocated for skin cancer prevention, sunlight is also important in generation of vitamin D in the skin. There is concern that sun protection may result in an abnormally low level of vitamin D.


Cytat:
Mimo że ochrona przed słońcem jest zalecane dla profilaktyki raka skóry, światło słoneczne jest również ważne w produkcji witaminy D w skórze. Istnieje obawa, że ochrona przed słońcem może spowodować wyjątkowo niski poziom witaminy D.

Czyżbyś tego nie doczytał?

[ Dodano: 2011-01-12, 13:28 ]
Domyślić się można, że ta obawa o niski poziom D3 dotyczy osób odżywiających się "standardowo", którzy mają swoje produkty wzbogacane o wit.D3. A co my, weganie i witarianie? Zmarniejemy, jak te biedne roślinki bez światła:)
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-01-12, 23:03   

Jarkus w poprzednim poście, podałem ci literaturę na temat osób z nadwrażliwością na światło, które bez pobierania żadnych dodatkowych suplementów z witaminą D, wykazują praktycznie takie same poziomy witaminy D w organizmie jak inni ludzie, też bez suplementacji.
Właśnie w tym celu przeprowadzono te badania, aby określić ewentualne ilości suplementacji witaminą D dla tych osób.
Jak widać poziomy witaminy D nie różnią się od innych osób, nie mających tego rodzaju schorzeń.

Ilości witaminy D w organizmie uzależniona jest od ilości wolnych rodników w skórze. To one reagują z prowitaminą D, światło jest tylko katalizatorem, inicjatorem tej reakcji (wszelkie tego typu równania chemiczne są uproszczone). Organizmy żywe mają mechanizmy obronne mające na celu redukcję ilości wolnych rodników. W przypadku schorzeń takich jak Xeroderma pigmentosum te mechanizmy są znacznie osłabione, przez co znacznie więcej wolnych rodników jest uwalnianych, zwiększając tym samym efektywność powstawania min. witaminy D3.

Wolne rodniki indukowane przez światło widzialne:
http://www.sciencemag.org...24/128.abstract

Wolne rodniki indukowane przez promieniowanie w zakresie 280 nm -1600 nm (powyżej 780 nm jest to promieniowanie podczerwone)
http://www.cytoskeletons....p?pmid=19125254

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2011-01-12, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2011-01-13, 00:51   

Jędruś,
Cytat:
Jarkus w poprzednim poście, podałem ci literaturę na temat osób z nadwrażliwością na światło, które bez pobierania żadnych dodatkowych suplementów z witaminą D, wykazują praktycznie takie same poziomy witaminy D w organizmie jak inni ludzie, też bez suplementacji.
Właśnie w tym celu przeprowadzono te badania, aby określić ewentualne ilości suplementacji witaminą D dla tych osób.
Jak widać poziomy witaminy D nie różnią się od innych osób, nie mających tego rodzaju schorzeń.

Czy podczas tych badań, pacjenci mieli ścisłą głodówkę? Niczego takiego się nie doczytałem. Powinieneś wiedzieć, że przy "standardowym" odżywianiu organizm dostaje wit.D3 z pożywieniem. Badania wykazały jedynie, że pożywienie dostarcza wystarczającej ilości wit.D3. Wątpię czy to samo dotyczy witarian i wegan. Ja wolę pozostać przy badaniach które mówią wyraźnie, że bez UVB nie ma D3.

Cytat:
Ilości witaminy D w organizmie uzależniona jest od ilości wolnych rodników w skórze. To one reagują z prowitaminą D, światło jest tylko katalizatorem, inicjatorem tej reakcji (wszelkie tego typu równania chemiczne są uproszczone). Organizmy żywe mają mechanizmy obronne mające na celu redukcję ilości wolnych rodników. W przypadku schorzeń takich jak Xeroderma pigmentosum te mechanizmy są znacznie osłabione, przez co znacznie więcej wolnych rodników jest uwalnianych, zwiększając tym samym efektywność powstawania min. witaminy D3.

Czy według ciebie wolne rodniki potrafią zastąpić UVB w wytwarzaniu prewitaminyD?

Ja się trzymam tego:
Cytat:
Witamina D3 jest syntetyzowana w skórze z 7-dehydrocholesterolu, który pod wpływem promieniowania UVB o długości fal 290-315 nm przekształca się w prewitaminę D, która jest niestabilna termodynamicznie i szybko przekształca się w bardziej stabilną formę witaminy D3. Następuje to głównie w trakcie pierwszych 30 minut naświetlania (dalsza ekspozycja na promieniowanie powoduje powstawanie nieczynnych metabolitów: lumisterol, tachysterol czy toxisterole), dlatego też osoby długo przebywające na słońcu nie mają objawów zatrucia witaminą D3 (1, 2, 3).



Szczerze powiedziawszy to jest mi to obojętne w co wierzysz. Ja ci nie odpisuję, żeby cię przekonać, każdy ma swój rozum. Wchodzący na ten wątek, będą mieli jakiś wybór i sami będą mogli zdecydować o metodzie.
Ostatnio zmieniony przez jarkus 2011-01-13, 00:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arekm24
Pilny Veg



Wiek: 47
Posty: 25
Wysłany: 2013-01-08, 13:23   

Witam,
Jako, że nie bardzo rozumiem Wasze naukowe wywody, to zadam wprost pytanie:
Jakiej lampy (źródło światła) mam szukać by móc uzupełnić witaminę D?
Przepraszam, ale z postów nic mi nie wynika.
_________________
Akustyka świata...
www.atlantyka.pl
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2013-01-08, 21:17   

Wpisz w google: lampy antydepresyjne
przykładowy link:
http://www.actimed.pl/lampy-antydepresyjne.html

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2013-01-08, 21:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arekm24
Pilny Veg



Wiek: 47
Posty: 25
  Wysłany: 2013-01-10, 13:31   

Dziękuję Jędruś za odpowiedź.
Czyli działają jak należy!
Zabieram się do konstruowania własnej lampy, bo wyjdzie o wiele taniej.
Znajomy (specjalista od źródeł światła) namierza mi odpowiednie źródło i oprawę.
PozdrOM
_________________
Akustyka świata...
www.atlantyka.pl
 
 
werty
Łamacz Klawiatur


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Posty: 391
Wysłany: 2013-01-11, 18:19   

arkem wege brachu to jak juz wyrychtujesz wszytko to daj co i jak
gdzie kupić jakie ijaka cena podzespołów

moja genialna lanforma juz ładnych pare latek uzytkowana i trzba będzie zmienić na wykończeniu jest :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group