Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mięsożerny partner
Autor Wiadomość
Lawenda 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 26
Posty: 826
Skąd: Toruń
Wysłany: 2011-12-11, 13:32   

light sensitive napisał/a:
Niemniej - sa wazniejsze, decydujace sprawy w zwiazku od diety.


zgadzam się całkowicie.
_________________
"Bo małe bywa wielkie w odpowiednim świetle.
Istnienie zła pozwala dostrzec dobro.
Czarne z białym płynnie się przenika.
Równowaga - oto tajemnica. "
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-11, 14:21   

Dokładnie. I dlatego żenują mnie te fanatyczki, które nie związałyby się Hannibalem Lecterem. Ludzie, żyjcie i dajcie żyć innym. Dieta jest w związku sprawą trzeciorzędną, najważniejsze to dawać kwiatki co rocznicę i opuszczać deskę w kiblu.

( ;) )
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-12-11, 14:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lawenda 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 26
Posty: 826
Skąd: Toruń
Wysłany: 2011-12-11, 14:35   

Tomasz Makrela napisał/a:
Dokładnie. I dlatego żenują mnie te dietetyczne fanatyczki, które nie związałyby się Hannibalem Lecterem. Ludzie, żyjcie i dajcie żyć innym. Przecież najważniejsze to być uprzejmym ;)


Bez ironii poproszę. ;) Wiadomo, że kwestia światopoglądu, a więc również diety, nie jest bez znaczenia. Najważniejsze jednak, żeby partner był otwarty na poglądy odmienne od swoich i rozgarnięty na tyle, żeby umieć rozważać, ewoluować. Poza dietą (a pamiętajmy, że jedzenie mięsa często [zazwyczaj?] wynika z nieświadomości, wychowania, środowiska i po prostu trzeba w jakiś sposób dojść do otwarcia oczu) istnieje milion innych, bardzo ważnych rzeczy.

Panu, który się przy każdej możliwej okazji nabija z mojej pizzy bez sera i stanowczemu 'nie' wyjściom do Mc'a bez krzty zrozumienia, tak samo jak Hannibalowi, od razu bym podziękowała. :P
_________________
"Bo małe bywa wielkie w odpowiednim świetle.
Istnienie zła pozwala dostrzec dobro.
Czarne z białym płynnie się przenika.
Równowaga - oto tajemnica. "
 
 
zarin 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 5 razy
Posty: 646
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-11, 15:32   

W sumie jedzenie mięsa jest jedyną ważną różnicą światopoglądową, którą byłabym w stanie zaakceptować u partnera. Ale mocno niechętnie.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-11, 15:48   

U mnie tak - laska może sobie jeść, co chce, ale do pewnego czasu. Jeśli jednak dyskusje ze mną nie skruszą jej mięsożerstwa, to jej powiem "pa, pa" jako osobie pozbawionej empatii. I prawdopodobnie głupiej, bo uważam, że argumenty na rzecz weganizmu są tak silne, że obstawanie przy tradycyjnej diecie można tłumaczyć tylko konformizmem myślowym albo myśleniem magicznym.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-12-11, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
light sensitive 
Veg przez duże V
What next big sky



Pomogła: 11 razy
Wiek: 42
Posty: 1566
Skąd: z kąta
Wysłany: 2011-12-11, 15:50   

Tomasz Makrela napisał/a:
prawdopodobnie tępej

nie uwazam ludzi jedzacych mieso i ludzi ktorzy nie chca mi sie podporzadkowac za tepych.
_________________
„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-11, 15:52   

Jeszcze zanim zobaczyłem twoją odpowiedź, to zmieniłem "tępego" na "głupiego", bo tępy zbyt mocno kojarzy się z IQ.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
 
 
floricienta 
Veg Niebanalny


Wiek: 27
Posty: 78
Wysłany: 2011-12-11, 19:21   

Tomasz Makrela napisał/a:
I prawdopodobnie głupiej, bo uważam, że argumenty na rzecz weganizmu są tak silne, że obstawanie przy tradycyjnej diecie można tłumaczyć tylko konformizmem myślowym albo myśleniem magicznym.


Dokładnie, uważasz, więc jest to Twoja subiektywna opinia - nie każdy musi się zgadzać z Twoim spojrzeniem na weganizm, co nie czyni takiej osoby głupią. Jak sam napisałeś, może to świadczyć o braku empatii, niekoniecznie o głupocie. Idąc Twoim tokiem rozumowania, lakto/owowegetarianina też nazwałbyś głupim?
_________________
No eternal reward will forgive us now
For wasting the dawn.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-11, 19:58   

floricienta napisał/a:
Dokładnie, uważasz, więc jest to Twoja subiektywna opinia


No coś ty?

floricienta napisał/a:
Idąc Twoim tokiem rozumowania, lakto/owowegetarianina też nazwałbyś głupim?


Ale ja nigdzie nie pisałem, że mięsożercy są głupi. Kolejne urojonko? Napisałem, że głupia byłaby osoba, która po licznych dyskusjach ze mną (albo po przeczytaniu "Wyzwolenia zwierząt"; w każdym razie po zaznajomieniu się z filozofią weganizmu) nadal trwałaby w mięsożerstwie. Głupia - albo zła, tj. świadomie czyniąca wielkie zło z własnej wygody.

Uważam, że każdy, kto poznawszy filozofię praw zwierząt, nie odrzucił gatunkowizmu - jest głupkiem, podobnie jak jest nim każdy, kto po zaznajomieniu się z filozofią feminizmu czy abolicjonizmu, pozostaje seksistą/rasistą.

Wynika stąd, że można być weganinem, a jednak głupkiem - jeśli praktykuje się weganizm z pobudek pozaetycznych i mimo znajomości argumentów Singera, wierzy w jakiś siermiężny antropocentryzm. Można też wciągać golonkę za golonką, a głupkiem nie być - gdy nigdy się nie dotknęło filozofii praw zwierząt i trwa się w moralnej śpiączce, posiadając wszelako mózg, który odrzuciłby gatunkowizm po poznaniu krytyki tegoż.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-12-11, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
light sensitive 
Veg przez duże V
What next big sky



Pomogła: 11 razy
Wiek: 42
Posty: 1566
Skąd: z kąta
Wysłany: 2011-12-11, 20:02   

Tomasz Makrela napisał/a:
to zmieniłem "tępego" na "głupiego"

Doceniam intencje. :kiss2:
Ale oba mi sie kojarza z IQ.
Osobiscie nie czuje sie ani lepsza, ani madrzejsza, ani wrazliwsza od ludzi ktorzy jedza miesą, ani tez gorsza od ludzi ktorzy nie jedza miodu i sera.
Dopoki partner nie bedzie we mnie wpychal kotleta i uszanuje, ze nie jem i nie gotuje miesa to jestem w stanie zaakceptowac jego nawyki zywieniowe.
_________________
„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-11, 20:05   

A ja się czuję lepszy i mądrzejszy :kiss2:
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
 
 
light sensitive 
Veg przez duże V
What next big sky



Pomogła: 11 razy
Wiek: 42
Posty: 1566
Skąd: z kąta
Wysłany: 2011-12-11, 20:07   

zauwazylam i wspolczuje.
:kiss2:
_________________
„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”
 
 
zarin 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 5 razy
Posty: 646
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-12, 00:01   

Ja też bym liczyła, że człowiek się zreformuje, może nie na zasadzie "odstawiasz mięso albo do widzenia", ale jednak dobra presja nie jest zła.
 
 
floricienta 
Veg Niebanalny


Wiek: 27
Posty: 78
Wysłany: 2011-12-12, 08:43   

Tomasz Makrela napisał/a:
Ale ja nigdzie nie pisałem, że mięsożercy są głupi. Napisałem, że głupia byłaby osoba, która po licznych dyskusjach ze mną (albo po przeczytaniu "Wyzwolenia zwierząt"; w każdym razie po zaznajomieniu się z filozofią weganizmu) nadal trwałaby w mięsożerstwie.


Taka osoba dalej jest mięsożercą, więc tak, uważasz, że mięsożercy są głupi, ale tylko ci, którzy mają pojęcie o weganizmie. Chciałam tylko, żebyś doprecyzował swoją myśl.


Tomasz Makrela napisał/a:
No coś ty?


Chciałam tylko zaznaczyć, że raczej jesteś w tej sprawie odosobniony. Nie musisz się od razu spinać peace

Tomasz Makrela napisał/a:
Kolejne urojonko?


Nie mam żadnych urojeń, za to zdaje się, że nie wiesz co to pojęcie oznacza. Nie traktuj wszystkiego jak personalny atak na Ciebie, próbowałam się tylko dowiedzieć, jak wygląda ten Twój sposób małych kroczków przy jednoczesnym braku poszanowania dla mięsożerstwa drugiej osoby.

Tomasz Makrela napisał/a:
A ja się czuję lepszy i mądrzejszy

Kim jesteś, żeby się wywyższać nad innymi? To nie Tobie oceniać, kto jakim jest człowiekiem, przynajmniej nie wyłącznie przez pryzmat diety. Uważasz, że masz takie prawo? Najpierw spójrz na siebie i pomyśl, co możesz zrobić, żeby samemu stać się lepszym człowiekiem. Jeśli uznasz, że nic (biorąc pod uwagę ton Twoich wypowiedzi), to gratuluję. Bardziej niż Tobie współczuję osobom w Twoim otoczeniu.
_________________
No eternal reward will forgive us now
For wasting the dawn.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2011-12-12, 10:07   

floricienta napisał/a:
Chciałam tylko zaznaczyć, że raczej jesteś w tej sprawie odosobniony


Ktoś musi nosić brzemię Kopernika.

floricienta napisał/a:
Nie musisz się od razu spinać


Jeśli subtelną ironię poczytujesz za świadectwo spięcia pośladów, to bałbym się podać ci rękę na powitanie, bo jeszcze byś mnie oskarżyła o próbę bestialskiego gwałtu zwieńczonego pożarciem ofiary.

floricienta napisał/a:
próbowałam się tylko dowiedzieć, jak wygląda ten Twój sposób małych kroczków przy jednoczesnym braku poszanowania dla mięsożerstwa drugiej osoby.


Taktykę nawracania dobiera się indywidualnie. W przypadku rodzica mogą to być subtelne napomknięcia a propos jajek trójek, potem a propos jajek dwójek - aż w końcu a propos jajek w ogóle. Do tego podrzucanie raz na tydzień artykuliku o szkodliwości nadmiaru mięsa i wszczynanie od czasu do czasu dyskuciątek na temat moralnego aspektu mięsożerstwa.
W przypadku partnera-masochisty mogą to być obietnice sprawienia cierpieniorozkoszy w zamian za określoną dawkę mięsnej abstynencji. Na przykład klaps za dzień bez mięsa, fanga za tydzień, wyrwanie paznokci za miesiąc, wydłubanie oczu łyżeczką za kwartał, zmiażdżenie młotkiem jąder za rok, puszczenie albumu Dody za dekadę.

floricienta napisał/a:
za to zdaje się, że nie wiesz co to pojęcie oznacza


A wcale że, bo nie.

floricienta napisał/a:
Nie traktuj wszystkiego jak personalny atak na Ciebie


Urojonko do kolekcji.

floricienta napisał/a:
Kim jesteś, żeby się wywyższać nad innymi?


Cholernie wysokim kolesiem.

floricienta napisał/a:
To nie Tobie oceniać, kto jakim jest człowiekiem


Pardon; nie wiedziałem, że prawo oceniania innych jest na licencję. Myślałem, że wszyscy mogą swobodnie wartościować drugiego człowieka, a tu się okazuje, że każdy, kto potępia mordercę/pedofila/gwałciciela - hołduje prawu kaduka.

floricienta napisał/a:
przynajmniej nie wyłącznie przez pryzmat diety


Nie ważcie się powiedzieć złego słowa na H. Lectera, bo Floricienta przez łeb zdzieli!

floricienta napisał/a:
Najpierw spójrz na siebie i pomyśl, co możesz zrobić, żeby samemu stać się lepszym człowiekiem


Hm... Nic.



Zauważ, skarbie, że 3/4 twojego posta to płakusianie nad tym, jaki jestem zły. Pisząc ad hominem zmuszasz mnie do odpowiedzi, co odmerytorycznia cały wątek i przemienia dyskusję w podstawówkową awanturkę. Pisz więcej ad rem. Unikanie nierzeczowych wstawek możesz zacząć od wydelejtowania błyskotliwej uwagi, że nie jesteś moim skarbem, którą zaczęłaś pisać z pomarszczoną buzią, gdy tylko ujrzałaś początek tego akapitu.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2011-12-12, 10:39, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group