Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Blender
Autor Wiadomość
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 75 razy
Wiek: 30
Posty: 5510
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-02-25, 15:03   

wymienili Ci w ramach gwarancji? Ja też zjarałam jeden, Brauna, ale nawet nie przyszło mi do głowy go reklamować, bo to przecież ewidentne uszkodzenie z winy użytkownika.. teraz kupiłam philips z zabezpieczeniem przeciw zjaraniu. Wcześniej też miałam Bosch, ale kiedy zgubiłam nożyki [miał takie dokładane pudełko z nożykami do siekania] okazało się że nowe kosztują 80pln O.o
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 30
Posty: 850
Wysłany: 2015-02-25, 15:07   

Cytat:
wymienili Ci w ramach gwarancji?

Yep
Cytat:
bo to przecież ewidentne uszkodzenie z winy użytkownika

oj tam oj tam
 
 
Korek 
świerzak

Posty: 1
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-01-15, 15:04   

Myślę, czy nie lepiej byłoby kupić taki profesjonalny sprzęt gastronomiczny: [stop reklamom] W sumie nie wiem, czy w restauracjach, w których mają takie blendery, korzystają z ich możliwości, żeby zrobić masło orzechowe albo cieciorkową mąkę, ale przeczuwam, że z czymś takim to robienie masła szłoby jak po maśle (haha). Chociaż w sumie w restauracji wegańskiej takie rzeczy są na porządku dziennym, więc kto wie...
Ostatnio zmieniony przez taffit 2016-01-15, 15:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-02-19, 07:26   

Oznajmiam wszem i wobec, że właśnie stałem się posiadaczem super-blendera:) W końcu i ja mam swojego "Vitamixa". Hehe, nie, to nie Vitamix ani Blendtec, ale tak czy siak blender wysoko-obrotowy:) Nazywa się Rohnson R-585, ma moc 1800 W, 30 000 obr/min. Kupiłem go za 384 zł tutaj: www.mall.pl/blendery-stoj...CFdS4GwodXVUMvQ Miałem szczęście że jest firma która produkuje tanio super-blendery. Bo wcześniej z tego co widziałem, to super-blendery kosztowały od 900 zł wzwyż, a tego mam za jedyne 384 zł. I jaki wielki się okazał gdy go rozpakowałem - gruby, ciężki i szeroki. Po prostu masywny i taki ma być. A na zdjęciach opisowych wydaje się mały jak zwykły blender, więc zrobiłem zdjęcie blendera przy butelce. Przed kupnem i użyciem obawiałem się, że to może być jakaś atrapa blendera wysoko-obrotowego z uwagi na tak niską cenę, bo wszystkie inne super-blendery są minimum dwa razy droższe od niego. Wcześniej żaden blender nie mógł sprostać temu co mieliłem. Wszak jest to gęsta mieszanina z twardymi nasionami, trudna do zmielenia na gładką konsystencję. Poprzednie blendery ledwo się kręciły z taką substancją w kielichu. A tu okazało się, że ten blender daje świetnie radę. Szybko zrobił mi klarowne i bardzo ciepłe smoothie. Zawsze uważałem, że moja mieszanka złożona z 5 bananów, 250g twarogu chudego i 100g lnu złotego (moczonego w 400g wody) jest doskonałym testem dla blendera czy potrafi on podołać ciężkim zadaniom. Jak dla mnie dużą zaletą jest to, że posiłek z blendera jest ciepły w wyniku blendowania i nie wymaga oddzielnego podgrzewana w kuchence. A posiłek smaczniejszy i zdrowszy gdy ciepły (choć są wyjątki, że chłodne smaczniejsze).
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-02-19, 07:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2017-02-25, 10:40   

a bardzo głośno pracuje?
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-02-25, 16:16   

yarosh1980 napisał/a:
a bardzo głośno pracuje?

Nie bardzo. Tak samo głośno jak każdy inny blender. Wszystkie pracują tak samo głośno. Nie ma tak, że jakiś blender chodzi dwa razy ciszej albo dwa razy głośniej od innego. Głośność wszystkich blenderów jest mniej więcej taka sama. Ale wystarczy że nakryjemy cały blender kołdrą i wtedy prawie nic go nie słychać. Kiedyś tak zrobiłem, że otuliłem blender dużą poduszką i hałas obniżył się o 70%, zaczął chodzić bardzo cicho. Jedynie samego basu zostało tyle samo, a tony średnie i soprany zostały przyduszone.
A tutaj są super-blendery jeszcze tańsze niż ten Rohnson, który ja kupiłem. Są to blendery wysoko-obrotowe Klarstein: nowy za 289 zł http://allegro.pl/klarste...6730737178.html (ostatnio nikt nie zalicytował), nowy za 320 zł http://allegro.pl/mikser-...6729998550.html i używany za 290 zł http://allegro.pl/blender...6728244382.html
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-02-25, 16:48, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2017-03-06, 13:41   

to fajnie ale nie wiem czy se jaj ze mnie nie robisz z tą kołdrą :-)

widze że blisko mieszkasz to jak sie zdecyduje na ekstra blender to sie wprosze i posłuchamy ale koniecznie nakrytego i nie nakrytego blendera :mrgreen:
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 31
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2017-03-06, 14:10   

Będziecie słuchać razem blendera pod kołdrą? :3
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-03-06, 14:30   

Ok przesadziłem z kołdrą. Wystarczy jedna duża poducha lub dwie średnie poduszki żeby otulić blender i wtedy wycie blendera jest wytłumione.
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2017-03-07, 21:22   

nie no filifionka tylko blender ma być pod kołdrą :-)
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2017-03-08, 01:19   

Słyszałem, że na mieście można znaleźć takie miejsca, gdzie można sobie swobodnie poblendować i nikt tego nie usłyszy!
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-03-08, 12:00   

xsurawkax napisał/a:
nie no filifionka tylko blender ma być pod kołdrą

Ok, może być pod kołdrą, ale nie musi być na łóżku. Ja dziś blendowałem śniadanie postawiwszy blender na krześle. Owinąłem go kocem (gruba pościel byłaby lepsza). Teraz muszę go owijać, gdyż ostatnio stał się dużo głośniejszy niż na początku, a to wynika z tego, że zmniejszyłem liczbę nożyków ostrza z 4 do 2. Gdy były 4 nożyki, i to jeszcze powyginane, to jedzenie bardziej się grzało, a efekty mielenia były słabe. Uciąłem szlifierką te dwa noże, ponaginałem pozostałe noże do lepszej postaci i teraz blender uzyskuje większą szybkość z uwagi na mniejszy opór, a jedzenie jest bardziej aksamitne. I można dłużej blendować, bo masa w kielichu nie grzeje się tak mocno jak wcześniej.
We wszystkich blenderach jakie miałem ucinałem zbyteczne nożyki gdy było ich 6 albo 4, tak aby zostały dwa. Wtedy efekty mielenia od razu się polepszały, a silnik mniej się męczył.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-03-08, 12:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 31
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2017-03-08, 16:40   

Próbuję to sobie wyobrazić :D Dużo radochy z takim blendowaniem.

Ale właściwie dlaczego blendujesz pod kołdrą, aż tak przeszkadza Ci hałas, czy też robisz to rano i nie chcesz budzić sąsiadów/współlokatorów? Czy po prostu testujesz różne rozwiązania?
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-03-09, 07:57   

Mam radochę z blendowania szybkoobrotowym blenderem tylko wtedy gdy widzę jak zawartość się mieli w środku. Gdy zakryte kocem, to mam tylko połowę satysfakcji. Dawniej widziałem tylko filmiki reklamowe super-blenderów pokazujące zawrotną szybkość z jaką mielą składniki i marzyłem żeby mieć taki blender i rozbijać masę żywnościową super obrotami. Teraz nareszcie mogę się tym radować. Tylko że to strasznie głośno pracuje po mojej modyfikacji, bo kielich jest plastikowy, a ja mam wrażliwy słuch (ponoć słuch absolutny, jak to mi kolega-pianista powiedział). Ze szklanym kielichem nie byłoby hałasu, bo szkło pochłania drgania i nie działa jak membrana. Ale na inne, nawet cichsze blendery też nakładałem kurtkę zimową albo koc żeby wytłumić hałas, by nikogo w domu nie obudzić, gdyż musiałem mielić o godzinie 5:20 z rana przed wyjściem do roboty. Czasami też wystawiałem blender za okno na parapet żeby nie było hałasu w domu. Tylko że wtedy zapewne sąsiedzi z okna poniżej słyszeli hałas. Oraz przechodnie.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-03-09, 08:00, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 75 razy
Wiek: 30
Posty: 5510
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-03-09, 11:23   

nie wiem czy to dobrze, blender może się chyba przegrzać jak go tak opatulisz..

PS. ja kiedyś blendowałam rano w ogrodzie, żeby Tomka nie obudzić ;) ale to było latem..
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
Ostatnio zmieniony przez orzechova 2017-03-09, 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang