Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
suplementacja witamin i minerałów
Autor Wiadomość
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2013-04-11, 18:39   

klaidua napisał/a:
Oficjalnie jeszcze nikt nie udowodnił, że suplementy naprawdę wspomagają działanie organizmu, o wiele lepiej przyswajają się witaminy i mikroelementy z pokarmów - ale jak ktoś lubi to bierze ;)
No co Ty :mrgreen: to te wszystkie badania publikowane w prestiżowych magazynach naukowych - medycznych, dietetycznych itp przedstawiające pozytywne efekty suplementacji, są sfałszowane? 8-)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2013-04-11, 18:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
D.M. 
Veg Do Potęgi
weg liberalny



Pomógł: 12 razy
Wiek: 45
Posty: 2816
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-02-15, 22:40   

Sądzę, że ma sens polecić tu wszystkim zainteresowanym odpowiedni artykuł Wikipedii Angielskiej:
http://en.wikipedia.org/wiki/Dietary_supplement
Z niego każdy może dla siebie, uwzględniając konkretną sytuację, nieźle przeanalizować, jakie suplementy w tabletkach warto brać, a jakie nie warto. Ważna informacja (ktoś może i o tym nie wiedzieć) polega na tym, że składniki odżywcze w tabletkach często okazują się mniej skuteczne, niż niby te same składniki zawarte w jedzeniu, a nawet przypuszcza się, że czasem te w tabletkach mogą nawet szkodzić. Wygląda na to, że najwięcej ostrożności warto wykazywać w stosunku do witamin A i E, a natomiast najśmielej można i warto suplementować witaminę D. Dla dokładniejszych informacji czytajcie wspomniany artykuł.

Trzeba też mieć na myśli, że produkty wzbogacone to już zupełnie inna sprawa, niż suplementy w tabletkach. O produktach wzbogaconych czytajcie inny artykuł:
http://en.wikipedia.org/wiki/Food_fortification
Tam sprawa znacznie prostsza i bezpieczniejsza; nie ma takich poważnych zastrzeżeń do produktów wzbogaconych, jak do suplementów.
 
 
Nowy
Pilny Veg


Posty: 30
Wysłany: 2014-03-11, 19:48   

Mam pytanie:

Czy w pokrzywie(suszonej) jest "wystarczająco dużo witaminy A,C i kwasu foliowego aby z niej uczynić suplement?

Mam duży niedobór tych 3 składników i zastanawiam się czy zielone suszone zioła np pokrzywy, krwawnika czy skrzypu polnego (dobrej jakości) mogą zastąpić np natkę pietruszki? Wiem że dużo witaminy A jest w marchewce, ale nie mogę jej jeść więc stąd moje pytanie.
_________________
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Nowy 2014-03-11, 19:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nowy
Pilny Veg


Posty: 30
Wysłany: 2014-03-16, 08:00   

I co? Nikt nie odpowie, nie?
_________________
Pozdrawiam
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2014-03-16, 13:13   

Nikt.

Żeby mieć niedobór witaminy C, trzeba być naprawdę geniuszem.

Witamina A też jest łatwo dostępna. Jeśli nie jesz marchewki, to polecam szpinak, słodkie ziemniaki, dynię, czerwoną paprykę. Słodkie ziemniaki mają prawie tyle witaminy A co marchewka. Jeden średniej wielkości ziemniaczek dziennie i styknie. Zwłaszcza jak go polejesz tłuszczem.

Kwas foliowy to łatwiej na wegetarianizmie przedawkować niż jeść za mało.

Wątpię, byś miał niedobór tych trzech składników. Za to, sądząc po twoich postach, masz ortoreksję. Ogarnij się, bo jeszcze gimbazy nie skończyłeś, jak tak dalej pójdzie, to w okolicach dwudziestki będziesz Jędrusiem do kwadratu.
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2812
Wysłany: 2014-03-17, 12:20   

Cześć Nowy :sloneczko:

Właściwości lecznicze pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica L.)
http://www.czytelniamedyc...-dioica-la.html
Cytat:
...Skład chemiczny
Prowadzone badania chemiczne wykazały obecność związków biologicznie czynnych w zielu, korzeniach oraz liściach pokrzywy zwyczajnej. Zawarte w niej składniki mogą stanowić źródło brakujących w organizmie substancji niezbędnych do prawidłowej przemiany materii, tj. witamin lub biopierwiastków (3). W skład pokrzywy wchodzą: acetofenon, acetylocholina, aglutynina, alkaloidy, kwasy: masłowy, kawowy, kumarowy, mrówkowy, bursztynowy, palmitynowy, pantotenowy, neochlorogenowy, octowy, szczawiowy, fosforowy, kawoilojabłkowy, glikolowy oraz kwas linolowy i linolenowy, chlorofil, cholina, folacyna, histamina, flawonoidy: kemferol, astragalina; koproporfiryna, lektyny (0,05-0,6%), lecytyna, lignany, kwercetyna, skopoletyna (0,0001-0,01%), serotonina, sterole: β-sitosterol (0,2-1%), stigmasterol, kampesterol oraz terpeny, violaksantyna, ksantofil, witaminy A, C, E i K, antocyjany, mono- i oligosacharydy: fruktoza, galaktoza, glukoza, mio-inozytol, maltoza, rafinoza (6-13).
W liściach pokrzywy zwyczajnej występują: chlorofil, ksantofil, karoten, taniny, witaminy C, K i B2, kwas pantotenowy oraz garbniki i flawonoidy (kemferol, kwercetyna, rutyna, izoramnetyna). Oprócz wyżej wymienionych związków zidentyfikowano także składniki lotne (2-metyloheptanon), kwasy organiczne oraz znaczne ilości składników mineralnych (głównie wapń, magnez, żelazo, krzem) (14). Natomiast w korzeniach występują: skopoletyna, sterole, kwasy tłuszczowe, polisacharydy – ok. 0,85% (arabinogalaktany, glukan, glukogalakturoniany), przyswajalna krzemionka, garbniki, ceramidy, sfingozyna, monoterpendiole i ich glikozydy, lignany oraz izolektyny. Pokrywające całą roślinę włoski wywołują pieczenie spowodowane występowaniem w nich takich substancji, jak kwas mrówkowy, histamina, serotonina, leukotrieny oraz acetylocholina (9, 11, 15-21)...

Rzecz o pokrzywie - zbieranie przechowywanie
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=5236#84206

Wit.a są nafaszerowane także takie produkty (także foliowym kwasem plus dodatkowo pełno minerałów ) :
http://www.forumveg.pl/vi...610b1546#145172

:bye:
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2014-06-06, 16:34   

W wegetariańskich kręgach, głównie za sprawą działalności szamana Tomakina, cyrkuluje pogląd, jakoby witamina D była remedium na wszystkie dolegliwości świata, od przeziębień poczynając, a na wypadaniu odbytu kończąc. Wszyscy - nie tylko weganie - powinni brać suple. I to brać znacznie więcej, niż mówią oficjalne rekomendacje, ustalone za podszeptem krwiożerczej Big Pharmy, która chce mieć jak najwięcej chorych do leczenia. Najlepiej to pić devikap wiadrami, spać z devikapową kroplówką i wycierać dupę po sraniu nasączoną devikapem szmatką.

Tymczasem...

Cytat:
W styczniu 2014 roku czasopismo The Lancet Diabetes and Endocrinology opublikowało omówienie badań interwencyjnych – takich, gdzie nie tylko analizowano związek stężenia 25-OH-D z zachorowalnością, ale także efekty suplementacji witaminy D. Do omówienia znaleziono aż 290 takich badań. Wyniki okazały się wielce rozczarowujące.
Nie stwierdzono istotnego wpływu suplementacji witaminy D na występowanie przytoczonych schorzeń. Nawet wpływ na występowanie złamań okazał się nikły. Niewielki był także wpływ na współczynnik zgonów.
Jak autorzy tłumaczą wykryty wcześniej związek stężenia 25-OH-D z chorobowością?
Uważają, że jest on raczej skutkiem a nie przyczyną chorób. Zły stan zdrowia, procesy zapalne, niewłaściwy tryb życia, niewłaściwa dieta i używki są przyczyną mniejszej dostępności witaminy D, mniejszego jej wchłaniania i syntezy w skórze, zaburzeń aktywacji do kalcytriolu.


Tu więcej o sprawie.
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 17 razy
Wiek: 33
Posty: 2320
Skąd: KRK
Wysłany: 2014-06-06, 22:52   

A o związku z SM coś nowego wyczytałeś?
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2014-06-06, 23:23   

Owe "przytoczone schorzenia", o których mowa w powyższym cytacie, to m.in. stwardnienie rozsiane.

Za szczegółami trzeba by trochę ponurkować; pełna treść dyskutowanego przeglądu systematycznego jest niedostępna.
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2812
Wysłany: 2014-06-08, 12:00   

cześć :sloneczko:

Krowa napisał/a:
A o związku z SM coś nowego wyczytałeś?

Krowa najważniejsza jest diagnostyka wit.d./podejście indywidualne.
Nie sugeruj się blogami-zerknij do fachowych materiałów z danej dziedziny.

np.:do SM Express miesięcznik (wyd.przez Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego)
w nr 11/2014 jest materiał ( najlepiej zapoznać się z całym poniżej tylko wycinek ) :
Nauka i SM :"Witamina D a stwardnienie rozsiane",str 16-17
http://webcache.googleuse...lient=firefox-a
http://www.ptsr.org.pl/da...press_nr11.pdf.
Cytat:
...Wpływ witaminy D na przebieg stwardnienia rozsianego
Pacjenci ze stwardnieniem rozsianym wykazują relatywnie niskie stężenia25(OH)D w surowicy, a wraz z przebiegiem choroby poziom ten ma tendencję do obniżania się. Zauważono jednocześnie, że spadek stężenia witaminy D może zwiększać prawdopodobieństwo pojawienia się nowych rzutów i świeżych ognisk demielinizacyjnych w badaniu MRI oraz wiązać się ze zwiększeniem stopnia niepełnosprawności.

Aktualnie prowadzonych jest wiele badań, które mają wyjaśnić w jaki sposób poziom witaminy D może modyfikować przebieg stwardnienia rozsianego. Niektóre z tych badań pokazują, że suplementacja witaminy u pacjentów z rzutowo-remisyjną postacią SR wiąże się ze spadkiem liczby rzutów nawet o 50%. W innych badaniach wykazano znaczny spadek średniej liczby zmian wzmacniających się po kontraście w obrazach rezonansu magnetycznego oraz polepszenie sprawności ogólnej chorych,poprawę siły mięśniowej i szybkości chodu.

W kolejnym badaniu zauważono,że stężenie witaminy D powyżej 50 nmol/l wiąże ze znacznym spadkiem liczby rzutów, a poziom witaminy D koreluje z ciężkością i stopniem niesprawności chorych. Autorzy sugerują ponadto, że utrzymanie poziomów witaminy D w surowicy między 60 a 110 nmol/l powoduje największy spadek liczby rzutów. Przekraczanie powyższych stężeń nie przynosi większych korzyści.

W jedynym polskim badaniu stwierdzono znacząco niższe poziomy 25(OH)D u chorych z SR w porównaniu do grupy kontrolnej, jak również w bardziej zaawansowanych stadiach choroby w porównaniu do okresu wczesnego. Różnice te były wyraźniejsze u kobiet, natomiast nie znaleziono wpływu niskiego stężenia 25(OH)D na gospodarkę wapniowo-fosforanową.

Wielu autorów podkreśla również, że niski poziom witaminy D jest ważnym czynnikiem ryzyka konwersji CIS (clinical isolated syndrome) w pełnoobjawowe stwardnienie rozsianego.

Podsumowanie i zalecenia
Mimo zachęcających wyników, należy pamiętać, że suplementacja witaminą D jest skuteczna tylko u osób mających jej niedobory.
Spośród licznych czynników środowiskowych, niski poziom witaminy D w surowicy oraz infekcja wirusem Epsteina-Barr (EBV) i palenie tytoniu, zostały uznane za niezależne czynniki wpływające na wzrost ryzyka zachorowania na stwardnienie rozsiane. Witamina D ze względu na różnorodność działań jest szczególnie ważna dla układu odpornościowego. Dlatego jej niedobór w wieku młodzieńczym i wczesnej dojrzałości odgrywa główną rolę w zwiększeniu ryzyka wielu chorób autoimmunologicznych, w tym SR .

Wyniki licznych badań wskazują na jej potencjalnie korzystne działanie profilaktyczne zwłaszcza w krajach o małym nasłonecznieniu.
Przyczynami niedoboru witaminy D w zdrowej populacji jest ograniczenie syntezy skórnej oraz niedostateczne spożywanie w diecie. Zmiany trybu życia, zanieczyszczenia atmosferyczne, a także stosowanie filtrów słonecznych sprawiły, że współczesny mieszkaniec Europy czy Ameryki Północnej otrzymuje zaledwie niewielką część dawki promieniowania UVB, koniecznego do syntezy skórnej witaminy. Dwudziestominutowa ekspozycja na światło słoneczne w miesiącach letnich zapewnia produkcję 10000 IU/d witaminy D, podczas gdy dieta może dostarczyć najwyżej 40 – 400 IU/d.
Dlatego też niedobór witaminy 25(OH)D występuje powszechnie u zdrowej populacji ogólnej niezależnie od rasy, płci i wieku.

Obecnie uważa się, że dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej wynosi 800–1000 IU/d, jeżeli jej ekspozycja na słońce jest niewystarczająca (w Polsce od października do kwietnia). Taka dawka powinna być przyjmowana przez osoby unikające nasłonecznienia, jak również stosowana przez wszystkich w wieku powyżej 65 lat z powodu spowolnienia skórnej syntezy witaminy D oraz ze względu na udowodnione działanie przeciw osteoporozie.
W profilaktyce stwardnienia rozsianego dawki powinny być jednak wyższe.
Mimo wszystkich dowodów na współistnienie niskiego stężenia 25(OH)D ze stwardnieniem rozsianym, nie ma jednoznacznych zaleceń dotyczących suplementacji, a tym bardziej wysokości dawki witaminy D u tych chorych. Sugerowana dzienna dawka powinna wynosić 4000 IU/d, aby zapewnić stężenie we krwi między 30 a 80 ng/ml (75 a 200 nmol/l). Przed podjęciem decyzji o suplementacji witaminą D należy oznaczyć jej poziom, bowiem nie jest korzystne, aby podnosić poziom 25(OH)D powyżej 80ng/ml. Należy również rozważyć możliwe ryzyko hiperkalcemii – w tym celu wskazane jest oznaczenie poziomu wapnia przed wdrożeniem leczenia oraz kontrola po 6 i 12 miesiącach. Ryzyko hiperkalcemii jest praktycznie równe zeru, gdy kalcemia przy pierwszym pomiarze jest prawidłowa i stosujemy naturalną witaminę D (cholekalcyferol).
Większość autorów propaguje profilaktyczne podawanie witaminy D u wszystkich mieszkańców krajów o niskim nasłonecznieniu, w których nie prowadzi się powszechnie wzbogacania produktów żywnościowych w cholekalcyferol (w tym Polsce). Zalecenia te dotyczą zwłaszcza rodzeństwa chorych na stwardnienie rozsiane, pacjentów z alelem HLA-DRB1*15, osób z wysokim mianem przeciwciał EBV, pacjentów z CIS oraz leczonych interferonem b.

Chociaż wyniki dotychczasowych badań potwierdzają bezpieczeństwo nawet dużych dawek witaminy D, to ostateczna weryfikacja hipotezy, że witamina D może redukować ryzyko SR i modulować jego przebieg wymaga dalszych obserwacji. Jedynie wieloletnie, oparte na dużych grupach chorych badania kliniczne pomogą ustalić jej realne miejsce w profilaktyce i terapii.Waldemar Brola,Anna Góral


pzdr.
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 17 razy
Wiek: 33
Posty: 2320
Skąd: KRK
Wysłany: 2014-06-08, 16:46   

No skoro każdy lekarz na pierwszym miejscu zaleca unikanie słońca, to nic dziewnego że D spada...
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
Natalia 
Mały Veg


Wiek: 28
Posty: 4
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-06-12, 10:17   

Lekarz mi powiedział, ze powinnam przyjmować profilaktycznie 1000 IU/d od października do kwietnia (bez wcześniejszego badania poziomu wit. D), a w pozostałych miesiącach spędzać około 15 minut na słońcu w godzinach 10-15, mając odsłonięte 18 procent powierzchni ciała (czyli krótkie spodenki i koszulka z krótkim rękawem). Oczywiscie nie smarować się wtedy filtrem. Taka ekspozycja nie stanowi zagrożenia dla zdrowych osób z nieobciążonym wywiadem (w najbliższej rodzinie nie było raka skóry).

[ Dodano: 2014-06-12, 11:25 ]
Mam pytanie odnośnie suplementacji kwasami omega-3, czy sam olej lniany wystarczy? Czytałam (linki podeślę jeśli będziecie zainteresowani), że roślinne źródła są w tym zakresie niewystarczające (bo organizm sam musi sobie wytworzyć DHA i EPA, a ten mechanizm jest dość nieefektywny). Z kolei zwierzęta metabolizują te kwasy za nas, i przyjmując takie preparaty, dostajemy gotowe DHA i EPA w wysokim stężeniu, dobrze przyswajalne. Co o tym myślicie? Czy można jakoś w Polsce zbadać poziom tych kwasów? (nie znalazłam w internecie)
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2014-06-12, 11:46   

Natalia napisał/a:
Mam pytanie odnośnie suplementacji kwasami omega-3, czy sam olej lniany wystarczy?


Poważni dietetycy zwykle zalecają wegetarianom suplementację DHA.

Tu Jack Norris na ten temat.
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2812
Wysłany: 2014-07-28, 11:23   

Cześć Natalia :sloneczko:

Nie ma potrzeby pobierania suplementów u zdrowych osób o ile pobierasz odpowiednie ilości omega3 z dobrej jakości źródeł ( tylko nikły procent populacji ma defekt w przemianie brak odp. enzymu )
zobacz szerzej ten wątek z tematu o omega 3 -dodatkowo możesz dokładnie przejrzeć temat
http://www.forumveg.pl/vi...start=120#86385

Największe zakłócenia w syntezie kwasów mają właśnie osoby mięsożerne ( do tego smażone, pieczone itd. jeszcze pogarsza sytuację ) i oczywiście jedzące byle jak - śmieciowe produkty.
Dodatkowo dobrej jakości suplementy,które mogłyby potencjalnie coś poprawić z kwasami omega3 są bajońsko drogie .

Jak najbardziej wykonasz taki test na kwasy tłuszczowe omega 3 w surowicy krwi ( także na omega 6 )- w zależności od labor. to koszt w przedziale 200-300 zł wynik otrzymuje się po ok.2 tyg.

kilka sposobów na nasycenie komórek omega 3
http://www.forumveg.pl/vi...tart=210#153406
także sposób veganhealth- krok 2 i 3 ( orzech angielski zastąp orzechem włoskim u nas bardzo łatwo dostępnym )
http://www.veganhealth.or...mega3#SumBenCon

pzdr.
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2014-07-28, 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2014-07-28, 17:13   

krzysztof napisał/a:
Nie ma potrzeby pobierania suplementów u zdrowych osób o ile pobierasz odpowiednie ilości omega3 z dobrej jakości źródeł


[potrzebne źródło]

British Dietetic Association powiada:

Cytat:
The long Omega-3 fats are particularly good for us and current advice recommends eating two portions of fish a week. The different short Omega-3 fat may not have the same benefits. Although our bodies can convert some ALA into EPA and DHA, the conversion isn’t very efficient. If you don’t eat fish, you might want to consider a supplement made from algae derived DHA.


Jack Norris zaleca wegetarianom branie supli DHA. Ginny Messina coś w podobie, tzn. stwierdza, że może weganie powinni brać suple i w spisie rekomendacji dla wegan zawarła radę, aby "rozważyć branie supli DHA/EPA".

Z tego, co przeczytałem wynika, że sprawa omega-3 w kontekście wegetarian/wegan jest wciąż bardzo niejasna. Ale dietetycy zdają się rozstrzygać wątpliwość na korzyść supli, bo lepiej dmuchać na zimne.
Ostatnio zmieniony przez powsinoga 2014-07-28, 17:25, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime


karta podarunkowa.pl http://warszawa-online.phorum.pl/viewtopic.php?p=50682#50682 Richard Li Guy Hands http://karta-podarunkowa.pl