Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzieci-wegetarianie dyskryminowane w polskich przedszkolach
Autor Wiadomość
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 70 razy
Wiek: 30
Posty: 5438
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-05-19, 08:26   

chyba korwin miał takie postulaty?
moim zdaniem trzeba ograniczać ludzi nakazami i zakazami, a zwłaszcza rodziców- bo wychowują nowe pokolenie- a niestety większość ludzi jednak jest idiotami. Dzieciaki nie powinny wychodzić poza teren szkoły w czasie lekcji- powinnaś to zgłosić na zebraniu z rodzicami- nauczyciele w czasie zajęć są za nie odpowiedzialni i jeśli coś by się stało jakiemuś dzieciakowi, oni by za to beknęli.
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
limpkoko 
Veg Niebanalny


Posty: 77
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2015-05-19, 09:30   

nie wiem jakie postulaty ma Korwin.
Oczywiście, że nie powinny wychodzić tak jak nie powinny robić wielu innych rzeczy ale nad wszystkim zapanować się nie da. Uważam, że ograniczanie rodziców to najgorsza rzecz jaka może być. Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Tak samo można ograniczyć dzieci vege - bo większość ludzi jednak jest wszytskożerna i w oczach większości idiotami są ludzie vege a już rodzice vege to skończeni zwyrodnialcy, którzy dają swoim dzieciom takie jedzenie. To może jakiś zakazik albo od razu odbierać dzieci rodzicom vege? ;)
 
 
Degon 
Veg przez duże V



Pomógł: 39 razy
Posty: 1497
Skąd: vgvhj
Wysłany: 2015-05-19, 18:53   

orzechova napisał/a:

moim zdaniem trzeba ograniczać ludzi nakazami i zakazami, a zwłaszcza rodziców- bo wychowują nowe pokolenie- a niestety większość ludzi jednak jest idiotami.


Hm… w sumie to trochę dziwne. Owe zakazy i nakazy nie pochodzą od kosmitów ni bogów jakich, a tworzą je politycy (ustawodawcy) którzy wybrani są większością demokratyczną, wybierani przez większość społeczeństwa - a przecie „niestety większość ludzi jednak jest idiotami”.
Wiec albo większość ludzi jednak nie jest idiotami, albo demokracja coś kuleje (jak np w przypadku kary śmierci – za wiki: Według badań CBOS poparcie dla kary śmierci w Polsce w maju 2011 roku wynosiło 61%.)
(może być też, że większość idiotów nie bierze udziału w głosowaniach).
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8385
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2015-05-20, 04:35   

Degon napisał/a:
Wiec albo większość ludzi jednak nie jest idiotami, albo demokracja coś kuleje

Albo większość ludzi jest idiotami i demokracja kuleje .Kuleje też edukacja, która imo powinna być ponad nakazami i zakazami.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
bejata440 
Mały Veg


Wiek: 28
Posty: 12
Skąd: Oberbayern
Wysłany: 2015-05-20, 23:27   

brałam parę razy udział w akcji na lato albo na zimę związaną z organizacją czasu dla dzieci w czasie wakacji czy ferii na Bawarii. Weganizm, wegetarianizm, wszelkie nietolerancje laktozy, uczulenia na orzechy, itp, zakaz jedzenia mięsa świni, czy inne... coś normalnego, codziennego, bezproblemowego.


z tego co się słyszy to te modne "bio placówki" coraz częśćiej powstają w większych miastach Polski
 
 
maciek25 
Mały Veg


Posty: 8
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2015-06-06, 18:20   

Trzy wtrącenia z mojej strony:

1. Demokracja działa dobrze w dobrze znanej grupie o podobnych preferencjach i zrzucamy się w 5-tkę na paliwo i głosujemy gdzie jedziemy.

2. Demokracja w takim znaczeniu jak teraz działa tak, że głosujemy komu zabierzemy pieniądze.

3. Obecna demokracja tworzy np. sprawiedliwość społeczną, czyli niesprawiedliwość, której owocem są np. przywileje emerytalne.
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-07, 08:50   

limpkoko napisał/a:
nie wiem jakie postulaty ma Korwin.
;)

Korwin mial taki postulat ze "kobiety sa mniej madre od mezczyzn, przeciez to jest oczywiste" :mrgreen: :shock: Puszczali to w kolko w TV. Nigdy nie probowal sie tlumaczyc z tej obrzydliwej wypowiedzi. Stary stukniety pryk.
(To tak na off-topie.)
Ostatnio zmieniony przez Milia 2015-06-07, 08:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Karviainen 
Pilny Veg
owocowo mi


Posty: 30
Skąd: HH
Wysłany: 2015-06-25, 05:51   

lata 80, miso chowalam pod ziemniaki, co bylo strazne, bo uwielbialam ziemnniaki, bralam do buzi, miedzy policzek a zeby i szlam do pani "moge siku?" oczywiscie, by wypluc, z kanapek oddawalam koledze, ktory lubil. Az w koncu matka sie wkurzyla, poszla do przedszkola i powiedziala, ze jak nie chce to niech nie je, dajcie jej wiecej ziemniakow.
.
A co do przedszkola, to choc panie bardzo milo wspominam to jesli chodzi o podejscie do jedzenia to nei rozumialam nigdy jeden rzeczy. ja nie jadlam miecha, bo nie lubilam. marchewki czy buraczkow tez nie tykalam. Jednak te produkty mi nie szkodzily. Moja przedszkolna przyjaciolka Magda, zawsze wymiotowala jak byla zupa mleczna na sniadanie. Zawsze. I wiecie, ze nikt nie powiedzial jej, byo nie jadla! musiala usiasc, dostala swoja zupe i musiala jesc. chore to. U mnie to bylo moja fanaberia, jej szkodzilo. lata 80.
_________________
Kocham owoce i ogorkowa.
 
 
Melania 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 47
Posty: 369
Wysłany: 2015-06-25, 07:23   

Karviainen napisał/a:
Moja przedszkolna przyjaciolka Magda, zawsze wymiotowala jak byla zupa mleczna na sniadanie. Zawsze. I wiecie, ze nikt nie powiedzial jej, byo nie jadla! musiala usiasc, dostala swoja zupe i musiala jesc. chore to. U mnie to bylo moja fanaberia, jej szkodzilo. lata 80.

O, to, to.
Musisz pić mleko, żeby być zdrowym, a mnie na sam jego widok brało na wymioty. Nie wspomnę o zapachu czy smaku. W końcu udało mi się od niego uwolnić w wieku około 9 lat i jakoś nie umarłam. Ba, nawet się nie pochorowałam.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 70 razy
Wiek: 30
Posty: 5438
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-06-25, 08:12   

mam mdłości na samo wspomnienie zupy mlecznej :paw:
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Melania 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 47
Posty: 369
Wysłany: 2015-06-25, 15:48   

jak leżałam w szpitalu, to oczywiście była ta "zupa" na śniadanie. zabroniłam babce w ogóle z tym smrodem wchodzić do mnie na salę - na szczęście leżałam sama. fu!
 
 
Martusia 
Pilny Veg


Posty: 42
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-07-13, 12:52   

Melania, to ja mam ciut pozytywniejsze doświadczenia. :) Żarcie takie sobie, ale mi nakładały kucharki jakies nieprzyzwoicie duże porcje chyba w ramach zasady, że jednego kotleta trzeba zastąpić 6 marchewami/0,5 ziemniaków ekstra itd. :)
 
 
Rewa 
Mały Veg
Rewa


Posty: 10
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-11-20, 18:47   

Uważam,że w szkołach i przedszkolach powinny być wegańskie opcje na stołówkach. Wegańskie, a nie wegetariańskie. Takie się przecież odpowiednie dla wielu alergików, wegetarian i wegan. To byłby idealny ''kompromis''.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group