Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Oktawia Nowacka na diecie roślinnej.
Autor Wiadomość
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 67 razy
Wiek: 31
Posty: 10636
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-08-23, 07:26   Oktawia Nowacka na diecie roślinnej.

Brązowa Oktawia Nowacka: Żebym miała zemdleć czy umrzeć, musiałam dobiec



– Mimo bólu mam medal i jestem najszczęśliwszą osobą na świecie – powiedziała Oktawia Nowacka tuż po dekoracji. Cały czas drżącym ze wzruszenia głosem i z nieschodzącym z ust uśmiechem.

Kamil Wolnicki: Biegła pani do mety z uśmiechem na twarzy.
Oktawia Nowacka: To tylko taki mój grymas twarzy. Bardzo dużo się uśmiecham i chyba uśmiech mi nie schodzi z twarzy. Ja już tak wyglądam.



Zdobyła pani 300. medal w historii polskiego olimpizmu.
Oktawia Nowacka: Nie wiedziałam. Bardzo się cieszę, jestem jubileuszowa!



W maju powiedziała pani, że pięciobój to taka dyscyplina, że jeśli zacznie wychodzić od początku, to jest dobrze do końca.
Oktawia Nowacka: Coś w tym jest. Kiedy jesteś na fali, to na niej kończysz. Dlatego po tak dobrym początku wierzyłam, że dam radę. Nie mogłam sprawić zawodu, nie mogłam w siebie zwątpić. Dopadały mnie różne myśli, były trudne chwile, ale do końca wierzyłam, że mnie na to stać.



Z koniem też się pani dogadała.
Oktawia Nowacka: Cudowny koń, muszę go tu jeszcze gdzieś znaleźć, bo wiele mu zawdzięczam.



Mam wrażenie, że ten medal wydarła pani charakterem. Dopiero w marcu odłożyła pani kule po operacji.
Oktawia Nowacka: Wydarłam to podium wszystkimi siłami, jakie miałam. I głęboką wiarą w siebie. Pracowałam na to całe swoje życie, wiele poświęciłam. Nie tylko ja, ale też moi najbliżsi... Nie wiem co powiedzieć, bo wszystko kończy się łzami.



Pani medal to reklama weganizmu.
Oktawia Nowacka: Może weganizm będzie bardziej popularny. A tak serio, to stosuję taką dietę od 2,5 roku i nie uważam, że mam mniej siły. Jako weganin mogę zrobić wszystko. Podczas zawodów staje się bardziej wegetarianką, bo trudno się odżywiać.



Jak to się zaczęło? Wcześniej lubiła pani fast food.
Oktawia Nowacka: Wszystko lubiłam, ale odżywianie ma na nas wielki wpływ. Dopóki człowiek jest młody możemy jeść wszystko, ale po czasie wszystko wychodzi. Po dwóch operacjach czułam się fatalnie, nie byłam w stanie wrócić do sportu. Pomyślałam, że czas zrobić coś ze sobą, bo sam trening nie wystarcza. Zaczęłam więc zmieniać dietę i szukałam swojej drogi. Zaczęłam od bardziej racjonalnego odżywiania, a później coraz głębiej wchodziłam w temat. Okazało, że najlepiej mi z dietą wegańską. Powodów jest wiele. Ekonomiczne, humanitarne, etyczne. Wiele osób mi mówiło, że tak się nie da, a ja jestem szalona. Wiem jednak, że kiedy jestem czegoś pewna, robię to. tego byłam pewna na sto procent.



Dlaczego wybrała pani pięciobój?
Oktawia Nowacka: Wydaje mi się, że my nie wybieramy pięcioboju, tylko ten sport nas. Jako młoda dziewczyna ze Starogardu Gdańskiego zaczynałam biegać u boku mojego taty, a jednocześnie pływałam. Byłam młoda, mogłam startować w jednym i drugim. W jednym roku brałam udział w mistrzostwach Polski w pływaniu i lekkiej atletyce. Pamiętam jak dziś, miałam 13 lat i doszłam do finału B w pływaniu i zajęłam czwarte miejsce w lekkiej atletyce. Wiedziałam, że nadchodzi czas, gdy trzeba wybierać, a kochałam jedno i drugie. Rozwiązanie znalazło się samo. Pojechałam na dwubój i to połączenie biegu i strzelania wyszło mi bardzo dobrze. Po roku dostałam powołanie do ośrodku szkoleniowego w Łomiankach i tak zaczęła się moja przygoda z pięciobojem. Miałam 14 lat i ruszyłam uczyć się innych konkurencji. Trenuję ten sport 11 lat i w końcu mam swoją chwilę.



To musiała być trudna decyzja. Nie tylko dla pani, ale przede wszystkim dla rodziców.
Oktawia Nowacka: Dopiero teraz widzę, jak byłam młoda, bo patrzę na siostrę, która jest w tym samym wieku i wydaje mi się być małą siostrzyczką. Dla rodziców musiało to być trudne. Zawsze jednak mieliśmy świetne relacje i bardzo mi ufali. Nigdy niczego mi nie zabraniali, a ja nigdy nie chciałam robić im na przekór. Dzięki tej miłości i wsparciu oraz zaufaniu wszystko stało się możliwe. Wyjechałam i spełniałam marzenia, a oni mnie wspierali. 300 kilometrów dalej, ale zawsze byli ze mną.



Wierzyła pani, że powalczy tutaj o medal?
Oktawia Nowacka: Cieszyłam się, że w ogóle tu jadę po tych wszystkich przeżyciach. Po pierwszej konkurencji, szermierce, wylewałam łzy szczęścia, że tu jestem. Ten optymizm, uśmiech i wiarę w siebie byłam w stanie zdobyć medal.



Już po pierwszej konkurencji zamieściła pani emocjonalny wpis na Facebooku.
Oktawia Nowacka: Bardzo się cieszyłam. Myślałam sobie, że nieważnie, co się stanie, będzie dobrze. Trzeba zaufać sile wyższej. Może bez tej kontuzji nie zdobyłabym medalu?



Który moment rywalizacji był najtrudniejszy?
Oktawia Nowacka: Bieg i strzelanie. Konkurencji technicznych się nie zapomina. Bieg i pływanie z kolei trzeba trenować cały czas, żeby nadążać za rywalami. Pływać mogłam cały czas, biegu się bałam. Wierzyłam w siebie. Żebym miała paść, zemdleć czy umrzeć, musiałam dobiec.



Teraz czas na wakacje?
Oktawia Nowacka: Marzę o tym, ale nie wiem, jak to będzie. Pod koniec września kolejne zawody. Pojadę też do Starogardu przywitać się z rodziną. Ale w październiku może dłuższa przerwa. Jeszcze nie wiem gdzie, lubię spontaniczne decyzje.

http://www.przegladsporto...14,1,13456.html
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2016-08-24, 15:47   

świetny wynik szkoda tylko tego biegu, bo przed biegiem była pierwsza w klasyfikacji, ale może następnym razem będzie lepiej :)
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 67 razy
Wiek: 31
Posty: 10636
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-08-26, 16:27   



Robert Biedroń napisał/a:
Marzyłem by ją poznać! Oktawia Nowacka we własnej osobie. Kocham ją szczególnie za weganizm, cudowny uśmiech i oczywiście medal olimpijski dla mojego kraju!


https://www.facebook.com/...?type=3&theater
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga


serwis IT Wrocław pojazd zastępczy z oc warszawa http://thxublog.blogspot.com/2017/03/najwazniejsze-osoby.html David Fischel Intu personal loan singapore for foreigners