Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Anemik vs wegetarianizm
Autor Wiadomość
Kociołak 
Mały Veg


Posty: 7
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2016-11-08, 10:55   Anemik vs wegetarianizm

Nie do końca wiem, jak zacząć ten wątek. Szukałam informacji w Internecie, jednak wolałabym o zdanie zapytać osób, które być może miały podobny problem, co ja lub znają takową osobę, w końcu forum jest przeznaczone do dyskusji.

Jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie anemię w dość ostrym stadium. Nie jest to anemia genetyczna, po prostu pojawiła się już dość dawno temu, a kiedy mój stan naprawdę się pogorszył, w końcu udałam się na badania. Lekarz pobladł na ich widok, no to zapytałam - czym naturalnym uzupełnić znaczne niedobory żelaza, w końcu suplementy to tylko suplementy i nie wchłaniają się w większości przypadków tak, jak przyjmujący by tego chciał.

W odpowiedzi usłyszałam, że powinnam urozmaicić dietę o czerwone mięso, wątróbki w szczególności, tam na pewno znajdę żelazo, zamiast kurczaka - wątróbka, krwiste steki i tym podobne produkty.

Początkowo wpadło mi to jednym uchem, zaskoczona byłam, że jest ze mną aż tak źle, jednak kiedy wróciłam do domu, zaczęłam się nad tym zastanawiać. Od dłuższego czasu ograniczałam mięso, choć nie ukrywam, lubiłam je. Chciałabym całkowicie przejść na wegetarianizm (może kiedyś ewoluuje to w całkowite odstawienie produktów odzwierzęcych, ale na razie skupmy się na wegetarianizmie). Zaznaczę, że moje kiepskie wyniki badań nie mają z tym nic wspólnego, ich przyczyną jest duża ilość stresu, która uniemożliwiła mi posiadanie zbilansowanej diety, jednym słowem - jadłam na logikę, bo trzeba, a nie, bo odczuwałam taką potrzebę. I weź tu człowieku wmuszaj w siebie duże ilości mięsa, kiedy za wszelką cenę usiłujesz jeść go jak najmniej...

Jak wspomniałam, chciałabym przejść na dietę wegetariańską zwłaszcza, że moja świadomość z dnia na dzień się krystalizuje i nie jest to wpływ mody na bycie wege. Pojawia się jednak problem, w czym znajdę na tyle żelaza, poza oczywistym szpinakiem (ciężko przechodzi mi przez gardło, chociaż się staram), aby nie zrobić sobie krzywdy większej, niż już i tak się dzieje?

Które produkty mogłyby się okazać uniwersalne w dobrze zbilansowanej diecie (wspominałam, że włosy wypadają mi w ilości astronomicznej?), ale też w miarę przystępne, żebym mogła wprowadzić je do diety drugiego z domowników? Nie mogę sobie pozwolić na wymyślne cuda, jak nasiona chia czy inne aż chyba czasami nazbyt modne produkty, więc szukam czegoś hm, na wyciągnięcie ręki...

Podzieliłam się z nim radosną nowiną o moich wegetariańskich planach, kiedy byliśmy w sklepie. Zapytał, czy przypadkiem nie oszalałam, przecież i tak zdrowie mi się sypie, więc dlaczego chcę dokopać sobie jeszcze bardziej. Uświadomiłam go, że jeśli dobrze wszystko rozplanuję, to zobaczy mnie zdrowszą, bardziej naładowaną energią i spokojniejszą. Pokiwał głową i uznał, że jeśli nie będę go karmić samą trawą (eh te stereotypy), to chętnie spróbuje i jak mu posmakuje, a przy okazji nie poczuje się po tym gorzej, to sam ograniczy spożycie mięsa.

Może brzmi to wszystko trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że ktoś mimo wszystko mnie zrozumiał...przeszukałam forum, ale nie udało mi się znaleźć wszystkich informacji, których poszukiwałam. No i cóż, witajcie, w końcu to mój pierwszy poważny wpis tutaj.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 46 razy
Wiek: 28
Posty: 4599
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-11-08, 14:04   

siemanko kociaro :)
ściągnij sobie tabele żywieniowe stąd
http://veganworkout.org.p...-mikroelementy/
pamiętaj, żeby do produktów bogatych w żelazo dodawać coś z witaminą C- zwiększa wchłanianie żelaza [np. pietruszka z papryką].
Kawę albo herbatę pij w odstępie około 30min od posiłku [utrudniają wchłanianie].
W razie wątpliwości, skonsultuj się z wege-przyjaznym dietetykiem [może być nawet on-line, np. Wernika Szarafin- prowadziła dietę mojemu tacie i bardzo polecał].
I, jeśli masz naprawdę duże niedobory, ja na Twoim miejscu zarzuciłabym jednak suplementację.. bo może masz problemy z wchłanianiem?
Powodzenia :)
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 29
Posty: 1938
Skąd: dupa
Wysłany: 2016-11-08, 19:33   

Hejka!
No rację masz, że anemia i wegetarianizm często nie mają z sobą nic wspólnego, raz poznałam dziewczynę z anemią, od mięsa bynajmniej nie stroniła. Mimo wszystko dobrze chyba będzie, żebyś suplementy przyjmowała, ponadto jak pisze orzechova jeść produkty żelazowe razem z witaminą C, poczytaj też co utrudnia wchłanianie - nie tylko kawa i herbata, ale też produkty z dużą ilością wapnia.
A co do takich wynalazków jak chia - teraz pojawia się również w Biedronce czy Lidlu za dużo mniej pieniędzy, więc warto zainwestować :)

Ja mam taki pomysł na żelazową bombę - zielone koktajle witariańskie pite każdego ranka. Robisz koktajl z bananem i jakąś dużą garścią zieleniny, do tego może łyżka siemienia lnianego (bo omega-3) i masz super smaczny koktajl. Zielska można różne dostawać na rynku, często za darmo, albo se ładujesz pietruszkę, albo szpinak, albo jarmuż, albo liście kalarepy czy kalafiora (ludzie wyrzucają a takie dobre!). Liście rzodkiewki, natka marchewki. Zdrowe to i wartościowe ;) nie wiem co ma najwięcej żelaza ale na pewno jest to fajny pomysł.
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6710
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2016-11-08, 21:05   

Witamina C z jednej pomarańczy potrafi zwiększyć absorpcję żelaza od 3 do 6 razy. Żelaza jest mnóstwo w produktach pełnoziarnistych, warzywach, orzechach , nasionach, suszonych owocach i zieleninie. Czyli szejk z bananem, pomarańczem i zielonymi liśćmi to dobra idea.

Być może problemem leży też gdzie indziej. Może masz niedobór witaminy B12?
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 46 razy
Wiek: 28
Posty: 4599
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-11-09, 08:38   

filifjonka, liście od kalafiora jesz? Na surowo? One nie są twarde?
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Kociołak 
Mały Veg


Posty: 7
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2016-11-09, 09:37   

Witaminy akurat suplementuję, tylko przeraża mnie ilość tabletek, które mam, ale cóż, średnio mnie stać na wizytę u dietetyka, a lekarze co mogą zrobić? Chętnie wciskają kolorowe pigułki mówiąc, że z firmy tej i tej będą najlepsze...a przynajmniej ja na takowych trafiłam. Tak staram się szukać konkretnych odpowiedników w naturze, przeczesuję Internet i może lepiej przyswajalna natura (a przynajmniej tak mówi większość badań i ogólna opinia) coś w kwestii mojego kiepskiego zdrowia zdziała.

Spróbuję sobie zrobić takiego shake'a, tylko ten banan mnie przeraża...ale podobno do wszystkich smaków można się przyzwyczaić ;)
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6710
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2016-11-09, 10:15   

Banan jest tam tylko dla walorów smakowych. Może być inny owoc. Podstawa to cytrus (witamina C) i zielenina (żelazo).

[ Dodano: 2016-11-09, 10:18 ]
Nie chodzi o suplementację witamin i jakiś dziwnych wielowitaminowych preparatów, tylko suplementację konkretnie B12, która jest powiązana z anemią.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Kociołak 
Mały Veg


Posty: 7
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2016-11-09, 10:43   

Właśnie B12 suplementuję, tak jak na ten moment nie tylko ją, stąd moje zapytanie. Niestety dobrze nie jest, może powiem coś więcej na ten temat.

Badania zrobiłam pod wpływem maksymalnie złego samopoczucia, zdarzało się, że miewałam utraty świadomości. Jadłam normalnie, nawet pilnowałam tej kwestii, jednak do wszystkiego doszła bezsenność, no to doczołgałam się do lekarza. Być może powinnam zrobić to wcześniej, ale zupełnie nie było takiej możliwości, życiowe zawirowania były zbyt mocne, żebym miała czas na coś innego, niż pójście do pracy, zjedzenie czegoś i spanie choćby w minimalnej ilości. Pojawiło się podejrzenie białaczki, mojej anemii towarzyszył za duży szereg objawów, który mógł na nią wskazywać, jednak na moje szczęście okazało się, że to nie białaczka, po prostu te objawy u mnie w danym momencie wystąpiły.

No to machina ruszyła, a ja poszłam do kilku specjalistów, żeby wiedzieć, co robić. Każdy powiedział mi to samo, wątróbki, czerwone mięso, więcej wątróbki, a przy okazji polecił "dobre suplementy". Całe nasze rozmowy na ten temat.

No i tak siedzę i szukam jakiegoś wyjścia z sytuacji, pomysłów, gdzie, co i jak znaleźć, bowiem ostatnio mimo starań z mojej strony i suplementacji czuję się gorzej.
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 29
Posty: 1938
Skąd: dupa
Wysłany: 2016-11-09, 12:06   

Tak, ja używam banana bo jest mocno słodki i mi najbardziej ta słodycz odpowiada. Oczywiście możesz użyć czegoś innego, pomarańczy z witaminą C, albo jabłek. Tylko najlepiej używaj jednego owocu, są pewne zasady związane z łączeniem owoców i np. używanie kwaśnych ze słodkimi źle Ci robi w brzuchu. Więc bierz jeden owoc jaki lubisz, do tego zielone liście.

Orzechova, jem liście, twarde są łodygi, je daję szczurkom ;) Więc takiego kalafiora trzeba trochę oskubać, ale ludzie wywalają liście w marketach więc często sobie biorę.

No a teraz kwestia Twojego samopoczucia - niedobory, dużo stresu... poleciłabym Ci psychoterapię. Serio. To może naprawdę pomóc, a wygląda na to, że masz dużo na głowie. Do psychologa chodzi się nie tylko w sytuacjach choroby, jak się ma smutki w życiu, to też. A często to samopoczucie sprawia, że powstają niedobory ;)
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
acuarela 
Pilny Veg



Posty: 37
Skąd: Łódxkie
Wysłany: 2017-05-09, 18:30   

jako nastolatka wiecznie zagłodzona stosowałam taką babciną metodę - kupowałam małe gwoździki ( nie mylę się, GWOŹDZIE nie goździki) sparzałam wrzątkiem, wbijałam w jabłko wieczorem, rano wyciągałam, jabłko zjadałam
_________________
Take me to the Sun
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


karta podarunkowa.pl private personal loans http://karta-podarunkowa.pl http://warszawa-online.phorum.pl/viewtopic.php?p=50682#50682 https://www.buzzfeed.com/johnwil451/nurali-aliyev-technovation-challenge-in-kazakhst-33e9s