Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
pieskie życie karpia
Autor Wiadomość
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Posty: 353
Skąd: Kraków
  Wysłany: 2005-12-07, 11:14   pieskie życie karpia

Przedświąteczne karpie męki

Marcin Zieliński 07-12-2005 , gazeta.pl


- Karpie z Tesco na ulicy Połczyńskiej trzymane są w tak złych warunkach, że z rozpaczy próbują popełnić samobójstwo - alarmuje czytelnik "Gazety".

- Ja i mój 12-letni syn przeżyliśmy szok w supermarkecie Tesco na Połczyńskiej. Syn odkrył, że wszystkie pływające w basenie, jeszcze żywe karpie mają poodcinane płetwy grzbietowe i boczne. Płakał potem pół dnia - opowiada zbulwersowany czytelnik "Gazety".

- Jak mam mu wytłumaczyć takie nieludzkie postępowanie dorosłych? - pyta.

Pojechałem, by sprawdzić, czy w Tesco rzeczywiście dochodzi do znęcania się nad zwierzętami. Karpie są stłoczone w trzech plastikowych pojemnikach. Większość ma ciała poorane bliznami, brakuje im płetw i kawałków ciała. Gwałtownie ruszają pyszczkami, próbując zaczerpnąć powietrza. Co chwilę któraś z ryb próbuje wyskoczyć z za ciasnego "więzienia", uderza się o ścianki pojemnika i lekko ogłuszona opada na dno.

- Co się stało tym rybom, dlaczego one tak wyglądają? - pytam się sprzedawcy.

- A nic. Mają trochę za ciasno, przez to wyskakują z pojemników na posadkę i się ranią. Ale nie ma się czym przejmować, to przecież tylko ryby - odpowiada.

Dyrektorka sklepu winą za rany na ciałach karpi obarcza dostawców.

- U nas karpiom na pewno nie dzieje się krzywda. Są u nas od trzech dni i mają się świetnie. Uszkodzenia na ich ciałach musiały powstać podczas transportu - ocenia.

Gdy zwróciłem uwagę, że sprzedawca mówił mi co innego, poprosiła mnie, bym skontaktował się z rzecznikiem prasowym sieci Tesco, bo ona nie ma prawa udzielać informacji.

Dział prasowy Tesco ograniczył się jedynie do suchego komunikatu.

- Sklep otrzymał wytyczne, które określają, w jaki sposób należy zapewnić właściwe warunki bytowe sprzedawanych karpi. Regulują one szereg czynników, m.in. ilość wody na liczbę ryb, temperaturę, czas przechowywania, termin wymieniania wody czy też kwestię napowietrzania wody w basenie. Jeśli okaże się, że doszło do nieprawidłowości, natychmiast zostaną poprawione - obiecuje Agnieszka Sucha z działu współpracy z mediami Tesco. Sprawdzimy!
 
 
 
odiga 
Veg nad Vegami



Pomogła: 1 raz
Posty: 156
Skąd: znad morza
  Wysłany: 2005-12-08, 11:15   

wlasnie swieta Bozego Narodzenia byly moja glowna inspiracja, zeby zostac wege...
 
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-08, 16:21   

ciąg dalszy historii

niezbyt optymistyczny, ale zawsze coś.

plus żenująca wypowiedź Agnieszki Suszko z Tesco

------------------------------------------------------------

Poranione karpie z Tesco będą miały ochronną siatkę - położona nad powierzchnią wody uniemożliwi im wyskakiwanie z basenów i ranienie się

Tak sieć sklepów zareagowała na nasz wczorajszy tekst "Przedświąteczne karpie męki". Napisaliśmy w nim o fatalnych warunkach, w jakich trzymane są karpie w Tesco przy ul. Połczyńskiej. Ryby pływały po kilkanaście w plastikowych pojemnikach. Większość miała poorane boki, brakowało im płetw i kawałków ciała. Co chwila próbowały wydostać się z basenów, uderzając o ich ściany. - Same są sobie winne. Wyskakują z pojemników, spadają na posadzkę i ranią się - skomentował pracownik działu rybnego.

Wczoraj skontaktował się z nami dr Adam Lirski z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, który kilka tygodni temu prowadził szkolenia dla pracowników Tesco dotyczące prawidłowego przetrzymywania żywych ryb. Uważa, że przy Połczyńskiej robiono to niezgodnie z zasadami. - Ryby to zwierzęta zmiennocieplne i w ciepłej wodzie są bardziej aktywne. To było oczywiste, że będą wyskakiwać z basenu stojącego w ciepłym sklepie - mówi. - Dlatego pojemniki powinny być przykryte ochronną siatką. Nie rozumiem, dlaczego tego zrobiono.

Według Tesco brak siatki był niedopatrzeniem, które już naprawiono. - Siatka ochronna pojawiła się natychmiast po wizycie "Gazety" - zapewnia Agnieszka Suszko z Tesco. - Nasi klienci chcą kupować żywe karpie i my je im dostarczamy. Może to okrutne, ale taka jest w Polsce tradycja, że przed świętami każdy musi mieć w domu żywego karpia - puentuje Suszko
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1078
Wysłany: 2005-12-08, 18:05   

ja nie musze. w zeszlym roku tez nie musialem i w jeszcze poprzednich tez nie... :|
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
Sprawiedliwa 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 1 raz
Posty: 497
Wysłany: 2005-12-08, 18:30   

ja juz mam stres przed wyjazdem na swieta do rodzicow, bo jak znam zycie, to przed

wigilia w wannie beda plywaly te biedne stworzenia...
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-09, 08:59   

u mnie dziadek zajmowal się procederem zabijania karpia na progu ganku. Wszyscy lubili jesc karpia. Ja akurat za rybami nigdy nie przepadalam, glownie ze wzgledu na ości.

Jak się teraz patrzę w przeszlość to wszystko jakoś dziwnie się nie klei. Nie jest logiczne. Z jednej strony kiedy karpie plywaly w wannie, to czesto do nich zagladalam. Plakalam, jak dziadek je zabijal, a potem zapominalam o wszystkim az do nastepnych świąt. Chyba po prostu myślalam, ze taka jest kolej rzeczy. A dorośli śmiali się niby dobrotliwie z moich lez i traktowali je jak dziecinną slabostkę, którą z latwością wybacza się dziecku, ale z której każdy wyrasta. I wyroslam. No ale na szczęście z powrotem zdziecinnialam :lol:

I chyba z tego przekonania, że z empatii do zwierząt "się wyrasta" tyle jest nieprzychylnych czy lekceważących komentarzy ze strony niewegetarian w kierunku wegetarian czy osób dzialających w organizacjach prozwierzęcych.
 
 
 
hasz2k 
Veg nad Vegami



Wiek: 37
Posty: 212
Skąd: Głogów
Wysłany: 2005-12-09, 13:23   

Ja mam natyle szcześcia, że u mnie w domu nie jada się karpia na śwęta, także wigilia to typowo wegetariańskie dzień, niestety nie jest już tak ładnie na święta ech
_________________

 
 
 
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 25
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-12-12, 15:35   

również w Auchanie stało siuę coś strwasznego. BYło to, co prawda rok temu (kiedyy jeszcze jadłam ryby, byłam "semiwege" ale to przeszłość) bynajmniej:

Jestem sobie w sklepie. Jest basen dla ryb- pusyt. A nad basenem jest siatka, albo coś w tym stylu, leżą tam 2 wielkie karpie. Leża, nawet nie próbują się ratować. otwierają buźki, próbując wziąść troszkę tlenu. ALe przecież ryby mają skrzela a nie płuca. Płakać mi się chciało, mojemu bratu też. Okropne. Szkoda że nie zareagowałam. Tak i tak bym pewnie nic nie uczyniła.

Sytuacja inna, nie pamiętam gdzie. Bynjamniej gdzieś na Bielanach Wrocławskich. Kilka lat temu. Ryby leżały (żywe!) bez wody, albo z resztką w baseniku. Mama zareagowała. Odpowiedź sprzedawcy: "nic nie mogę zrobić". Miałam może 8 lat. To było też straszne, ale jeszcze nie przyszło mi do głowy aby ich nie jeść.
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Sprawiedliwa 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 1 raz
Posty: 497
Wysłany: 2005-12-12, 18:23   

Uśmieszku, tam gdzie uzywasz "bynajmniej" pasuje "bodajże" ;)
tak gwoli ścisłości, zebys wiedziala na przyszłośc :D
przepraszam, ze tak nie na temat...i ze sie czepiam (zboczenie zawodowe)
 
 
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 25
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-12-13, 13:59   

cieszę się że ktoś mnie poraiwa. Będę miała lepsze oceny z polskiego :-D.
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 43
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-12-21, 12:36   

obchody dnia ryby w Warszawie opisuje krótka notka na portalu gazeta.pl
Artykulik tak krótki, a jak zjadliwy. Za autorytatywną opinię specjalistów ma sluzyć wypowiedź prezesa Towarzystwa Promocji Rybactwa i Produktów Rybnych kwestionującego zasadność protestu Empatii. :x


Zawinięci w folię ludzie leżeli na chodniku i rzucali się w konwulsjach. W taki sposób członkowie stowarzyszenia Empatia protestowali przed stacją metra Centrum przeciwko kupowaniu żywych karpi

Od trzech lat Empatia organizuje 20 grudnia ogólnopolski Dzień Ryby. Wczoraj wykrzykiwali: "Dajcie karpiom święty spokój!" i namawiali warszawiaków, by nie jedli ryb. A jeśli już muszą, żeby nie kupowali ich żywych. Aby pokazać, co przeżywa karp, zanim trafi na wigilijny stół, kilku wolontariuszy dało się owinąć folią - w końcu ryby są pakowane do foliowych torebek. - Karpie czują ból i strach. Wkładanie ich w folię i w transportowanie do domu to okrucieństwo. Zwierzęta duszą się i umierają w męczarniach - mówi Dariusz Gzyra z Empatii.

Inne zdanie mają ichtiolodzy. - Jeśli karpia włoży się do foliowej torebki, w której jest powietrze, to można go w niej trzymać nawet godzinę. Zimą ryby mają niewielkie zapotrzebowanie na powietrze. Twierdzenie, że karpie w foliowych woreczkach duszą się, to granie na ludzkich uczuciach - twierdzi Zbigniew Szczepański, prezes Towarzystwa Promocji Rybactwa i Produktów Rybnych.
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 36
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-12-22, 23:03   

wyprute, zakrawawione pecherze plawne na blacie, odciete rybie glowy w zlewie, rybie wnetrznosci walajace sie po ulicach, smrod smazonej ryby.. AAAAAAAAAAAAA
mam juz dosc swiat!!!! :evil:
 
 
 
Teddy Sałatka 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 220
Skąd: konin/posen
Wysłany: 2005-12-23, 20:58   

Na temat tych całych świąt ma podobne zdanie: Grrrrrrrrrrrrrrr :mad:
 
 
 
voa
Gość
  Wysłany: 2005-12-23, 22:16   

Krew mnie zalewa kiedy wszędzie na około widzę tą obłudę. Kocham ryby i serce mi pęka gdy wiem, że dla ludzkich zachcianek muszą oddać życie w najgorszych męczarniach. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można to uznawać za normalne i uświęcone przez tradycję. Na dodatek wszystkie argumenty wegetarian są wyśmiewane, wyszydzane, podważane, negowane, atakowane itp. :evil:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2825
Wysłany: 2011-12-13, 10:19   Re: pieskie życie karpia

WITAM :sloneczko:

http://www.forumveg.pl/vi...start=15#114999

:bye:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime


Vladimir Yakunin Jho Low on Twitter instant decision loans język rosyjski praga rozporządzenie o ochronie danych osobowych