Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Laktoza a weganizm
Autor Wiadomość
Eleuth 
Mały Veg



Posty: 3
Skąd: jukej
Wysłany: 2017-11-02, 22:41   Laktoza a weganizm

Witam.
To mój pierwszy post, ale forum śledzę już od długiego czasu.
Jestem wegetarianką od ponad 16 lat i w końcu zdecydowałam się na przejście na weganizm, czyli nie tylko dieta, ale również wszystko co się wiąże z nieszkodzeniem zwierzętom (wcześniej kupowałam skórzane buty, niestety). Idzie mi całkiem nieźle, chociaż zaliczyłam wpadkę po miesiącu z "pulpetami" wegetariańskimi (nie zauważyłam, że były z jajkiem, ślepa już trochę jestem) i musiałam zresetować licznik czasu. Teraz staram się bardziej, ale pojawił się nowy problem. Otóż zaczęłam brać leki, które zawierają laktozę. Niestety nie mam tu wyboru i albo laktoza albo... Nie mam dylematu, ale mam zagwozdkę. Pytanie brzmi: czy mogę nazywać się w takiej sytuacji weganką? Wiem, że to banalne i ważne jest wszystko inne co robię w życiu dla innych i dla zwierząt, ale tak sobie pomyślałam tylko do jakiej kategorii się wrzucić. Chciałam więc zapytać się o Wasze zdanie na ten temat.
Ostatnio zmieniony przez Eleuth 2017-11-02, 22:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 45 razy
Wiek: 28
Posty: 4503
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-03, 09:47   

moim zdaniem jak najbardziej. Zawsze znajdą się ludzie, którzy powiedzą, że nie jesteś weganką BO np. zdeptałaś ślimaka :P albo popierasz prawo do aborcji, ale tym się nie warto przejmować. W tym przypadku nie masz wyjścia- leki zawierają laktozę i nie ma dla nich odpowiednika, a Ty chcesz być przecież zdrowa. Lepszą wizytówką weganizmu jest dziewczyna biorąca leki z laktozą, niż chorująca w imię idei ;)
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Eleuth 
Mały Veg



Posty: 3
Skąd: jukej
Wysłany: 2017-11-03, 11:52   

Jak nawet zjem mięso (np. owady jadąc rowerem), ale przypadkowo, zupełnie to jest dla mnie jasne, że nic się nie zmieniło w moim światopoglądzie. Tutaj jednak robię to świadomie i z pełną premedytacją. Trochę tak, jakbym z powodów zdrowotnych musiała jeść np. nabiał (regularnie) i nie miała wyboru (czyli tak jak z moimi lekami). W takiej sytuacji weganką chyba bym już nie była.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 45 razy
Wiek: 28
Posty: 4503
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-03, 14:21   

Nie wyobrażam sobie choroby, która wymagałaby jedzenie nabiału :shock: i nie jest to dla mnie równoważne.. ale możesz o sobie mówić: weganka, pomimo leków z laktozą :mrgreen: takie metkowanie jest trochę bez sensu

[ Dodano: 2017-11-03, 14:47 ]
PS. http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=31954
;)
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 68 razy
Wiek: 32
Posty: 10684
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-06, 10:01   

Się tak etykietami nie przejmuj. W internetach zdrowo k nieprzetworzenie żrący weganie z chęcią odebraliby paszport Czru Weganina osobom używających półprpduktów.
Ja np. pewnie nie jestem czru z moją miłością do piwq i brakiem czasu na robienie wszystkiego z organicznej fasoli 😅. Trudno.
Dla mnie w weganiźmie chodzi o minimalizowanie cierpienia. Ale tak naprawdę nie da się być w 100% cruetly free.
Odstawianie leków z laktozą czy żelatyną i ryzykowanie swoim zdrowiem jest dla mnie bardziej niewegańskie niż przyjmowanie ich, w moim odczuciu ukazuje wegan jako oszołomów i zniechęca do przystępowabia w nasze szeregi.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
D.M. 
Veg Do Potęgi
weg liberalny



Pomógł: 12 razy
Wiek: 45
Posty: 2746
Skąd: Kielce
Wysłany: 2017-11-06, 23:12   

Surri napisał/a:
Odstawianie leków z laktozą czy żelatyną i ryzykowanie swoim zdrowiem jest dla mnie bardziej niewegańskie niż przyjmowanie ich, w moim odczuciu ukazuje wegan jako oszołomów i zniechęca do przystępowabia w nasze szeregi.

Zgadzam się. Chociaż warto się starać wybierać najbardziej wegetariańskie z istniejących opcji leków, ale czasem to bywa bardzo trudne. W ogóle, zdrowie człowieka jest moim zdaniem ważniejsze, niż życie innych zwierząt; jeżeli na jakąś poważną chorobę istnieją tylko leki zrobione ze zwierząt i nie da się stworzyć innych, to nie potępiam produkowania (a tym bardziej brania) takich leków.
 
 
Eleuth 
Mały Veg



Posty: 3
Skąd: jukej
Wysłany: 2017-11-08, 13:05   

Ale ja nie mam moralnego problemu z braniem leków z laktozą, skoro mają mi pomóc i nie mam alternatyw. Pytanie dotyczyło tylko i wyłącznie tego, czy skoro świadomie przyjmuję produkty odzwierzęce, choćby tylko w tak małej ilości i tylko w lekach (na razie wychodzi 2mg dziennie, z czego samej laktozy pewnie mały procent), to czy nadal jestem weganką czy "tylko" wegetarianką.
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 68 razy
Wiek: 32
Posty: 10684
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-08, 13:17   

Jeśli szufladki mają jakieś znaczenie to dla mnie jesteś weganką ❤
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Kamilka90 
świerzak

Wiek: 25
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-11-13, 17:32   

Ja myślę że waganką.
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6707
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2017-11-16, 10:43   

Czy jeśli chrześcijanin zgrzeszy, to przestaje być chrześcijaninem? Gdyby odpowiedź była twierdząca, to liczba chrześcijan zredukowałaby się do jednej osoby i to nieżyjącej.
Przyjmijmy więc, że jesteś grzeszącą weganką ;)

Laktoza nie powstaje ze względu na przemysł farmaceutyczny tylko jest wynikiem zapotrzebowania na mleczne produkty spożywcze. Dlatego weganin przede wszystkim powinien swoim wyborem konsumenckim powiedzieć NIE nabiałowi na półkach sklepowych.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 68 razy
Wiek: 32
Posty: 10684
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-16, 11:20   

Cytat:
Laktoza nie powstaje

Nie mylisz czasem laktozy z serwatką? 🙂
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6707
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2017-11-17, 07:47   

nie 8-)
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


forumtorun.pl/ zobacz http://losblancos.pl/mini-blog.php?id=66233 biuro podatkowe Warszawa zobacz