Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
fuuuj, to mięso, to mięso, fuj te same garnki [wydzielony]
Autor Wiadomość
mrfz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-19, 20:19   

neko napisał/a:
ludzie zapominaja, ze to co jedza kiedys zylo : P

a może mają to między pośladkami i takie przekonywanie inwazyjne sprawia, że mają nas za jeszcze większych dziwaków, którym nie należy ufać i których dzieci trzeba dokarmiać kotletami.
 
 
neko 
Veg Dojrzały



Pomogła: 1 raz
Wiek: 33
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-06-20, 07:20   

jak maja mnie za dziwaczke, to ich problem. tymi sie raczej nie przejmuje. (tacy to chyba i bez przekonywania potepiaja), za to lubie jak ktos w reakcji na moj wegetarianizm zaczyna sie tlumaczyc, ze wcale tak duzo miesa nie ja :D to chyba dobrze wrozy, ze przynajmniej zgadza sie z zalozeniem, ze wegetarianizm jest lepsza forma odzywiania, a moze kiedys i sam sie na niego zdecyduje...
 
 
 
nevada
Natchniony Veg


Posty: 146
Wysłany: 2008-06-21, 16:03   

może to co napiszę jest wtórne, ale posłuchajcie - ludzie różnią się od siebie stopniem wrażliwości i systemem wartości, więc nie powinno nikogo z tu obecnych dziwić, że są ludzie, którzy owszem wiedzą o tym, że koteliciki z jego talerza były kiedyś słodkim cielaczkiem, ale ich to nie obchodzi, bo mają ważniejsze rzeczy do przemyślenia, czy coś, albo po prostu temat ich w żaden sposób nie interesuje. a kampanie z filmami z rzeźni, czy fotkami z aborcji pogłębiają to zjawisko, bo ludzie uodparniają się na coraz mocniejsze przekazy.
_________________
nie jestem wege, od razu mówię
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2008-06-21, 16:51   

nevada napisał/a:
ale ich to nie obchodzi, bo mają ważniejsze rzeczy do przemyślenia, czy coś, albo po prostu temat ich w żaden sposób nie interesuje. a kampanie z filmami z rzeźni, czy fotkami z aborcji pogłębiają to zjawisko, bo ludzie uodparniają się na coraz mocniejsze przekazy.

zaloze sie ze to kolejne twoje 'widzi mi sie' niczym nie poparte...
no ale gotowam sie uderzyc w piers jesli przedstawisz mi jakies wyniki badan- nawte twoich osobistych doswiadczen- swiadczace o tym ze osoby, ktore obejzaly dokument z rzezni albo z fermy futrzarskiej- coraz mniej sie tym przejmuje i 'uodparnia'...
 
 
 
mrfz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-21, 17:13   

JAgniecha napisał/a:
ktore obejzaly dokument z rzezni albo z fermy futrzarskiej- coraz mniej sie tym przejmuje i 'uodparnia'...

byłam wegetarianką od 3 lat, i to zatwardziałą, z rocznym okresem weganizmu, po którym z małym tylko wahaniem pochłonęłam kurczaka w sosie słodko-kwaśnym i umyłam się żelem palmolive, przez następny rok używałam pantene do włosów, blend-a-med do zębów, kremów garniera i dezodorantów dove. Jedyny DOBRY film to chyba earthlings- widziałam wczoraj, rusza, nie jest udramatyzowany do przesady i utwierdził mnie w decyzji o "powrocie". Meet your meat i 30 reasons to go vegetarian wywołują u mnie pobłażliwy uśmiech tudzież niechęć. W "Faktach" czy innych wiadomościach przy embargu na mięso pokazywali scenki z masarni (rzeźni?), to jakoś nie spowodowało gwałtownego wzrostu liczby wegetarian w Polsce. Zdjęcia płodów wrzucane namiętnie nawet do małego gościa niedzielnego powodują, że myślę sobie "w sumie fuj, ale dla mnie to i tak nie jest człowiek, i gdybym musiała, to bym skrobała". A nie jestem wybitnie nieczułym draniem i myślę, że większość ludzi czuje jak ja. Ludzie, słysząc ode mnie dawniej dlaczego nie jem mięsa wzruszali ramionami. Badań tu nie trzeba.
 
 
nevada
Natchniony Veg


Posty: 146
Wysłany: 2008-06-21, 17:23   

ale słuchaj, ja tego niczym nie popieram, jedynie własnym doświadczeniem, skoro ludzie uodparniają się na przemoc w tv, i skutkuje to znieczulicą na ulicach, to pytanie - czemu nie rozciągać tego na zjawisko wege-agitacji?

chyba, że uważacie takich ludzi za zimnych drani...
_________________
nie jestem wege, od razu mówię
 
 
Mirashi 
Pilny Veg



Posty: 37
Wysłany: 2009-01-08, 03:09   

Do ludzia trzeba podejść konkretnie. Każdego nie zaatakujesz serią "popatrz, co zrobiłeś, zabiłeś małego biednego prosiaczka!". Zresztą takie akcje są właśnie śmieszne..
Każdy człowiek ma swój własny charakter i jeśli już chcemy nakłonić go do zostania wegetarianinem, najpierw musimy go poznać - dopiero wtedy próbować zajść od strony, od której wiemy, że to "przejdzie". Jeśli ktoś jest realistą, który twardo stąpa po ziemi, to pokazać dowody, konkretne informacje, a nie opowiadać z przejęciem co się słyszało, co widziało i w ogóle.
Jeśli ktoś jest czuły to nawet na 'meet your meat' zareaguje.

Jedno jest dla mnie tylko dziwne... Że wegetarianin po 3 latach 'stażu' nagle przestaje owym wegetarianinem być. Mogę spytać, tak z czystej, ludzkiej ciekawości.. Czemu po trzech latach nagle przestałaś być wegetarianką? Pytam się, bo mnie zastanawia ten fakt i tyle, żeby nie było, że to jakiś atak czy coś ^^"
_________________

 
 
SCHiza666 
Mały Veg


Posty: 5
Wysłany: 2009-01-20, 17:12   

Zamienie rodzine na wegetariańska...
mamuśka zrobiła pizze.Jak zawsze pytam czy jest tam mięso...siostra odpowiada że nie ma (jeszcze nigdy mnie nie okłamała w tej sprawie)...po chwili robi gryza i czuje jakiś dziwny smak...wypluwam...szynka...
Teraz tak sie nienawidze...zdarzyło mi sie to po raz pierwszy...i czuje sie tak podle.... 2 lata po szły na marne...czuje sie jakbym conajmniej zabiła...bo do tego sie przyczyniłam...
 
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-20, 17:34   

Sorry, ale wyluzuj, nic złego nie zrobiłaś, następnym razem po prostu sprawdzisz dokładniej co Ci podają.
Ostatnio zmieniony przez va 2009-01-20, 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tęczowa
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-20, 17:54   

SCHiza666 napisał/a:
Teraz tak sie nienawidze...zdarzyło mi sie to po raz pierwszy...i czuje sie tak podle.... 2 lata po szły na marne...czuje sie jakbym conajmniej zabiła...bo do tego sie przyczyniłam...

Schiza nie schizuj :mrgreen:
tak to już jest-musiała zaistnieć taka nieprzyjemna sytuacja żebyś mogła przekonać się jaki naprawdę stosunek do Twojego wegetarianizmu mają mama i siostra.następnym razem nic od nich nie jedz po prostu
 
 
SCHiza666 
Mały Veg


Posty: 5
Wysłany: 2009-01-20, 21:09   

nie schizować... ta..łatwo mówić.. ;) Szczerze..to byłam tak wkurzona na siebie że teraz siebie nie poznaje... :-) Najważniejsze to wyciągnąć z tego jak najwięcej na przyszłość, by uniknąć podobnego zdarzenia. Dla mnie wegetarianizm jest "całym" życiem...teraz jestem o tym jeszcze bardziej przekonana :-) Gdy już troche ochłonałam to nie tylko brzydzę sie patrzeć na mięso..ale boje sie wejść do kuchni żeby było ciekawiej :-)
Ostatnio zmieniony przez SCHiza666 2009-01-20, 21:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-01-21, 00:38   

SCHiza666 napisał/a:
nie schizować... ta..łatwo mówić..
Pewnie, bo nie Ty jestes winna tylko ci ktorzy zrobili Cie w cyca. Nauka z tego taka, ze nikomu nie mozna ufac. Tyle.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2009-01-21, 09:41   

SCHiza666 napisał/a:
2 lata po szły na marne...czuje sie jakbym conajmniej zabiła...


SCHiza666 napisał/a:
nie tylko brzydzę sie patrzeć na mięso..ale boje sie wejść do kuchni żeby było ciekawiej


ke? czy Ty aby nie przesadzasz? dziewczyno, jak będziesz tak reagować na każdą niewegetariańską sytuację która Ci się zdarzy, to wylądujesz w psychiatryku.

Hate napisał/a:
Nauka z tego taka, ze nikomu nie mozna ufac. Tyle.


ja wiem? prosta droga do paranoi...
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
 
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-01-21, 11:33   

sylwia napisał/a:

Hate napisał/a:

Nauka z tego taka, ze nikomu nie mozna ufac. Tyle.


ja wiem? prosta droga do paranoi...


Nie uwazam tak- to bardzo rozsadnie nie ufac kazdemu we wszystkim...
Klimat w polsce pod katem wege jest taki ze trzeba wszystko 2 razy sprawdzac i koniec kropka...
Taka paranoja nie raz okazala sie totalnie uzasadniona- przynajmniej dla mnie.

Czasem mi sie wydaje ze juz tylko w Polsce pokutuje to kretyniczne nastawienie, ze jak kogos zrobisz w ch... i podrzucisz mu gdzies kawalek szynki/kosci to mu to tylko na zdrowie przeciez wyjdzie...
_________________
Time not important.
Only life important.
Ostatnio zmieniony przez JAgniecha 2009-01-21, 11:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
SCHiza666 
Mały Veg


Posty: 5
Wysłany: 2009-01-21, 11:40   

sylwia napisał/a:



ke? czy Ty aby nie przesadzasz? dziewczyno, jak będziesz tak reagować na każdą niewegetariańską sytuację która Ci się zdarzy, to wylądujesz w psychiatryku.

Ale brak jakiejkolwiek reakcji jest przyzwoleniem na to co się stało...a tego z mojej strony nie ma. W końcu ludzie będą musieli zaakceptować że jestem wegetarianką...a wegetarianizm jest dla mnie więcej niż dietą. Nie mam najmniejszej ochoty doznać podobnego zdarzenia dlatego mój sprzeciw i moje odczucia są znane w moim otoczeniu. Zdecydowana reakcja to dla mnie nie przesada...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime