Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nietolerancja FRUKTOZY ?
Autor Wiadomość
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2874
Wysłany: 2008-10-29, 08:26   Nietolerancja FRUKTOZY ?

Jeżeli występują u kogoś "sensacje" po zjedzeniu owoców i zdarza się to za każdym razem warto się zastanowić czy nie jest to związane z reakcją organizmu na fruktozę.

Ocenia się ze około 30 % populacji mieszkańców Europy cierpi na nietolerancję fruktozy.
Istnieje trzewna nietolerancja fruktozy nazywana złym wchłanianiem fruktozy czyli zaburzenie w transporcie fruktozy w jelicie ( uszkodzenie białka transportującego ) oraz znacznie rzadziej zdarza forma dziedziczna nietolerancja , genetycznie uwarunkowana ( uszkodzenie enzymu ).

Oczywiście pierwsza jest nie jest tak poważna jak druga forma i nie istnieje konieczność ścisłego reżimu dietetycznego.

Istnieje łatwa i niezawodna metoda sprawdzenia i diagnozy trzewnej nietolerancji fruktozy i jest nim wodorowy test oddechowy ( stosowany od 1975 prosty i nieinwazyjny) niewymagający nadmiernej lekarskiej ingerencji - jednak istnieją wytyczne gdy chodzi o dzień poprzedzający test.

Możliwe objawy brzuszne :

wzdęcia oraz wzdęty brzuch
bolesne skurcze
zgaga
rzadki stolec i częste oddawanie stolca
odbijanie się
częste parcie na mocz
mdłości po zjedzeniu owoców
biegunka i zaburzenia biegunowe
poczucie przesytu połączone z utrudnionym oddychaniem
nieprawidłowe zasiedlenie bakteryjne jelita grubego
bóle górnej części brzucha

możliwe objawy psychiczne :

nerwowość
zaburzenie koncentracji
drażliwość
napięcie
wewnętrzny niepokój
depresje lub nastroje depresyjne
bark energii do działania
chroniczne zmęczenie
przygnębienie
wyczerpanie

Niespecyficzne objawy :

zaburzenia snu
ból głowy
brak siły
zawroty głowy
poczucie duszności w piersiach
zanieczyszczona skóra
podatność na infekcje
złe samopoczucie
bóle członków

Niedobory cynku - wszystkie przebadane osoby z niedoborem cynku cierpią również na nietoler. frukt.
Niedobory kwasu foliowego

Oczywiście można powoli przyzwyczaić org. do przyswajania coraz większych ilości fruktozy i zaleca się w przypadku występowania w.w. objawów ok. czterotygodniowe spożywanie produktów o niskiej zawartości FRUKTOZY do 1- 2 gramów dziennie i powinno się wybierać następujące owoce i warzywa :


( ilość frukt na 100 g. )

Awokado ok. 0,02
Morela 0,85
Papaja 0,34
Mandarynka satsuma 1,23
Brzoskwinia 1,24
jeżyna 1,35
rabarbar 0,39
limeta 0,80
Mandarynka 1,30
Acerola 1,25

seler korzeniowy 0,09
borowik 0,03
pasternak 0,12
groch 0,25
szpinak liściasty 0,11
roszponka 0,18
pieczarka 0,03
skorzonera 0,11
endywia 0,05
kurka 0,01
ziemniaki 0,14

inne:

ryż 0,07
kukurydza 0,07
gryka 0,07

Ogólnie zaleca się w okresie czterech pierwszych tygodni całkowita rezygnację z owoców a później można krok po kroku ostrożnie TESTOWAĆ przyswajalność ULUBIONYCH GATUNKÓW.Wyjątkowe słodkie gatunki z powodu wysokiej zawartości glukozy są zwykle dobrze przyswajane i po 4 tyg. okresie powinny zostać ostrożnie wypróbowane.


Tutaj znajdziecie "owocowe zestawienie" (oczywiście nie wszystkie) z zawartość poszczególnych cukrów w owocach :

http://www.thepaleodiet.c...uits_table.html

Zaleca się również uzupełnienie jadłospisu kwasem foliowym i cynkiem oraz ZADBANIE O DOBRY SKŁAD FLORY JELITOWEJ.

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
katasza 
Mały Veg
joginka


Posty: 11
Wysłany: 2008-10-29, 08:52   

bardzo ciekawy post. nawet za bardzo sie nad tym nie zastanawialam, czy jestem dotknieta wlasnie nietolarencja fruktozy...msle ze u mnie nie wystepuje nic takiego tylko po rpstu po owocach prawie od razu siusiam, ale jednorazowo :P
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2008-10-29, 10:04   

to normalne, że występuje produkcja moczu po spożytych owocach, gdyż one zawierają dużo wody, aczkolwiek wody strukturyzowanej, czyli lepiej i łatwiej przyswajalnej przez nasz organizm.
Natomiast ja jeszcze dodam, że w wielu przypadkach nietolerancja owoców i warzyw surowych jest spowodowana zasiedleniem w jelicie dużej kolonii Candidy. Występują wtedy wzdęcia, bóle brzucha, zaparcia lub biegunki i ogólnie uczucie ciężkości i "napięcia" w jelitach.
Najwłaściwiej byłoby przejść najpierw kurację oczyszczającą z większości pasożytów przewodu pokarmowego (drożdżaków, bakterii niekorzystnych, grzybów, pierwotniaków itd itp), posiadać czyste jelito, zapewnić dobre podłoże pod mikroflorę naturalną, bateryjną i dopiero wtedy zacząć próby i testy z pożywieniem czysto Frutariańskim.

Ja od pewnego czasu jestem frutarianką i czuję się w tym stanie bardzo dobrze. Nie narzekam na problemy żołądkowo-jelitowe.

Dodam jeszcze, że z natury, człowiek, jako kuzyn Małpy :shock: jest frutarianinem. Dopiero cywilizacja nauczyła człowieka jedzenia warzyw, zbóż, produktów mlecznych i mięsnych.
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2874
Wysłany: 2008-10-29, 11:59   

O ! Dawno się tu nie pojawiałaś. :sloneczko:

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2008-11-01, 19:20   

Pojawiałam, ale nie często piszę odpowiedzi :) Jako Moderator pojawiam się i sprawdzam, czy wszystko OK :-) Śpijcie spokojnie :) Aisha czuwa :)
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
raill
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-28, 00:15   Re: Nietolerancja FRUKTOZY ?

krzysztof napisał/a:

.Tutaj znajdziecie "owocowe zestawienie" (oczywiście nie wszystkie) z zawartość poszczególnych cukrów w owocach :

http://www.thepaleodiet.c...uits_table.html

Zaleca się również uzupełnienie jadłospisu kwasem foliowym i cynkiem oraz ZADBANIE O DOBRY SKŁAD FLORY JELITOWEJ.


Krzysztofie! Czy mógłbyś odświeżyć link, a może podać coś jeszcze na ten temat. Dotyczy mnie :( ah, i piszesz o florze jelitowej. jogurty wspomagana bakteriami niewiele dają, skusiłam się nawet na kurację farmak. (w kapsułkach,ehhh) i też efektów nie dostrzegłam.... może jakieś naturalne recepty? będę wdzięczna za poradę...

:lewituje:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2874
Wysłany: 2008-12-28, 17:59   

WITAJ RAILL :sloneczko: !!!

tutaj jest odświeżony link:
http://www.thepaleodiet.c...uits_table.html

a tutaj możesz przejrzeć wątek ( 2 str. ) - Wegańskie probiotyki - coś znajdziesz dla siebie :
http://www.forumveg.webd.pl/topics10/1839,15.htm


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
raill
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-28, 20:39   

Kochany jesteś, baardzo pomocny. Dziękuję. :kiss2:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2874
Wysłany: 2009-01-23, 11:33   

WITAJ Raill :sloneczko: !!!

Dodać jeszcze można ,że objawy nietol. frukt.są bardzo liczne i częściowo trudne do rozróżnienia .

W przypadku zaburzeń czynności żołądka i jelit możliwe są rożne diagnozy , więc szukając przyczyny , należny wykluczyć cały szereg schorzeń.
Oprócz przewlekłego zapalenia jelit , alergii na środki spożywcze czy groźniejszych chorób jelit trzeba wziąć pod uwagę inne NIETOLERANCJE pokarmowe i zespół wrażliwego jelita.
Ocenia się ,że w około 50 -80 % przypadków JEDNOCZEŚNIE z niet. frukt. występuje złe wchłanianie cukru mlekowego ( nietol. laktozy ) lub histaminy ( niet. hist.) powodując zbliżone objawy , które nie ustępują po wykluczeniu z jadłospisu produktów zawierających fruktozę.

W dodatku u NIEMAL WSZYSTKICH pacjentów cierpiących na przewlekłe zaburzenia żołądk. - jeli. tworzy się zespół wrażliwego jelita.
W rezultacie jeszcze trudniej trudniej jest rozróżnić objawy i postawić właściwa diagnozę.

Często po latach błędnego leczenia dochodzi do skomplikowanego połączenia nietolr. laktozy , fruktozy i histaminy oraz zes. wraż. jel. Nierzadko występują również zaburzenia psychiczne , zwykle spowodowane wieloletnimi dolegliwościami , jednak wbrew temu , co się na ogół podejrzewa , niebędące ich przyczyną.
Zwłaszcza typowe przy nietol. fruk. nastroje depresyjne interpretuje się błędnie jako powód problemów żołądk. - jelit.


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
raill
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-01, 12:05   

Co zrobić w takiej sytuacji Krzysztofie? :(
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2874
Wysłany: 2009-02-01, 17:13   

WITAM :sloneczko: !!!

Trochę materiałów wrzucam na p.w.

Dobrze jest zrobić wodorowy test oddechowy ( pierwszy post )
tutaj ale w Poznaniu koszt ok. 60 zł
http://www.sk5.am.poznan....&id=4&Itemid=77

Zobacz u siebie , duże miasto to możne wykonują w prywatnych lab.

Prawdopodobnie wykonują taki test na Akademia Medyczna we Wrocławiu , zobacz tez czy przez lekarza ogólnego możne dostać skierowanie na taki test , wtedy nie będziesz musiała płacić.

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
cedar 
Veg nad Vegami
ż~ó~ł~t~e kfiaty;)



Wiek: 34
Posty: 197
Skąd: RaJ
Wysłany: 2009-02-08, 23:12   

"Dieta bogata w cukry proste, w tym glukozę oraz fruktozę może prowadzić do wyłączenia genu, który reguluje poziom aktywnych hormonów płciowych w organizmie - zaobserwowali naukowcy kanadyjscy. Rezultatem tego może być na przykład trądzik, nadmierne owłosienie u kobiet, a nawet zaburzenia płodności, wynika z pracy zamieszczonej w piśmie "Journal of Clinical Investigation".

Autorzy artykułu uważają, że ich odkrycie dostarcza kolejnego argumentu, by unikać nadmiaru cukrów prostych w diecie i zastępować je węglowodanami złożonymi, obecnymi w produktach z pełnego ziarna oraz w warzywach.

Cukry proste, jak glukoza i fruktoza, są nieodłącznym składnikiem niezdrowej diety krajów rozwiniętych. Jak dowodzą liczne badania, ma ona niekorzystny wpływ na metabolizm i układ krążenia, przez co zwiększa m.in. ryzyko cukrzycy typu II i chorób serca.

Dla przykładu, zwykły cukier stołowy, czyli sacharoza, jest rozkładana w organizmie do glukozy i fruktozy; fruktoza jest głównym cukrem prostym w owocach, ale jest też dodawana jako słodzik (w postaci kukurydzianego syropu fruktozowego) do napojów i produktów spożywczych. Szacuje się, że przeciętny obywatel USA spożywa rocznie 33 kg cukru stołowego i dodatkowo 20 kg kukurydzianego syropu fruktozowego.

Zarówno glukoza, jak i fruktoza są metabolizowane w wątrobie. Nadmiar tych cukrów w diecie powoduje, że są one przekształcane przez komórki wątroby w tłuszcze.

Wzrost produkcji tłuszczu w wątrobie prowadzi do wyłączenia genu kodującego białko SHBG. Jest to globulina wiążąca hormony płciowe, która kontroluje poziom aktywnego testosteronu i estrogenu we krwi. Wyłączenie genu obniża poziom białka SHBG i prowadzi do wzrostu stężenia testosteronu. Rozchwianie delikatnej równowagi hormonalnej w organizmie może się objawiać zmianami trądzikowymi, zaburzeniami płodności i cyklu miesięcznego oraz pojawieniem się cech męskich u kobiet (np. nadmiernego owłosienia), zespołu policystycznych jajników czy raka jajników.

Lekarze wykorzystują pomiar poziomu SHBG do oceny statusu androgenów, czyli m.in. poziomu wolnego testosteronu, w organizmie pacjenta. Jest to pomocne w diagnostyce zaburzeń hormonalnych. Niski poziom SHBG obserwuje się ponadto u otyłych dzieci i dorosłych z tzw. zespołem metabolicznym, czyli zaburzeniami w przemianie materii, które podnoszą ryzyko cukrzycy typu II i chorób serca."
 
 
 
raill
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-25, 00:15   

znalazłam ciekawą stronę na temat nietolerancji fruktozy

:arrow: http://www.food-info.net/pl/intol/hfi.htm

problem mnie dotyczy w całej rozciągłości :(
 
 
meriadoc 
Natchniony Veg


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 143
Wysłany: 2009-08-07, 06:37   

Witaj. A jak spożywasz owoce, że ci fermentują/masz wzdęcia? Bo to nie jest normalne. Ja miałem podobne przypadłości kiedy mieszałem/łączyłem je z innymi pokarmami. Owoce powinniśmy zawsze jeść same i przed posiłkiem (czy to sałatka, czy posiłek gotowany). Ogólnie jest mnóstwo zasad odpowiedniego łączenia jedzenia, ale im prościej jemy tym mniejsze problemy trawienne. Odkryłem to razem z Elizeuszem czy też dzięki niemu, za co jestem wdzięczny. Wszystko i wiele innych wskazówek znajdziesz tutaj:

http://www.rawfoodexplain...ion-charts.html

http://www.rawfoodexplain...ning-rules.html

Jak zacząłem jeść coraz prościej tak i coraz lepiej się czułem, aż spożywałem i dalej spożywam 1 max 2-3 rodzaje owoców na posiłek, jedząc je i tak rodzajami jedne po drugich, a nie mieszając wszystko ze sobą. Pozdrawiam.
 
 
 
Marzenka 
Veg nad Vegami
Jesteś tym co jesz



Posty: 150
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-07, 08:03   

Różnie jadam...
czasami tylko cały dzien owoce jadam same, np. czeresnie, a czasami do południa same owoce, a potem cos innego, i na wieczór jak mam napływ głodu na łakocie tez zjem owoce...
nie powinnam jadac po 18.00, ale daje sobie upust jak "nie moge wytrzymac" bo chce mi sie cos pysznego...

wg diety Diamontow, to nie nalezy łaczyc pewnych produktow i w nieodpowiednich porach...ale przy dziecku ciezko jest sztywno sie trzymac...tym bardziej, ze nieraz musze walczyc z dzieckiem, ktore czasami nie chce owocow jak jest czekolada....(na razie kupna).

co do slodkosci w owocach to widze, ze moja mala woli np. truskawki same, jak ja, niz "doprawiane"... jak to bywa u dzieci! (to sukses, jak jada i zwykłe słodycze), ale czeresnie ktore sa słodziutkie (raczej były, bo juz skonczyly sie) wogole nie chce...
dodam, ze moja corka jest mądra, bo kiedy dowiedzialam sie ze niektore kupne łakocie maja np. aspartam, to wcale nie naciska by je kupowac, choc wiem ze je lubiła...a jest uparta jak jej na czyms zalezy...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi