Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
pomoc dla nowego
Autor Wiadomość
---
Mały Veg


Posty: 6
  Wysłany: 2008-11-02, 22:18   pomoc dla nowego

witam... od pewnego czasu (ponad 4 mies.) nie jadam mięsa... mam 17 lat 170 cm i 72 kg wagi... mimo iz jestem wegetarianinem to wiem ze moja dieta nie jest zupełnie zdrowa ( za duzo smazonego, za duzo sera zóltego)... chciałbym być weganem :mrgreen: i teraz moje kilka próśb i pytań:
1. czy mógl by mi ktoś ułożyć diete na najblizsze 2-3 dni zgodnie z zasadami wega
2. co mam kupić jutro rano zeby przygotować te posiłki
3. chciałbym zebyście podali jakąś lekture dobrą o wega( ksiązki, artykuly, zebym mógł sam tworzyć i kontrolować diete)

tak po za tym ostatnio miałem różne badanie w zwiazku z lekko podwyzszonym cisnieniem (140/80 czasami 130/60 i 160/60 w roznych stanach)
wszystkie narządy oki :mrgreen: jedynie troche magnez i potas obnizony ale juz uzupełniony, tak mysle... po za tym wczesniej uprawiałem dość intensywnie sporty i teraz miałem przerwe... chciałbym jednak wrócić do treningów wiec bedzie nieco wieksze zapotrzebowanie energetyczne(tak mysle)...
z góry dzieki wszystkim za pomoc...
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1632
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2008-11-02, 23:46   

Witam NowegoWega

Po pierwsze nie ma jednej jedynej diety dla wszystkich wegan, każdy ma indywidualne i specyficzne preferencje smakowe.

Dlatego polecam zapoznać się z opracowaniem na temat odżywiania wegańskiego:
http://www.animal-liberation.pl/index.php?d=378

Trzeba zwrócić uwagę na to aby unikać jadania produktów z białej mąki (białe pieczywo, bułeczki itp.), białego cukru oraz produktów wysokoprzetworzonych i zawierających konserwanty np. puszki, dipy komercyjne itp.
Ta rada jest dla wszystkich nie tylko dla wegetarian czy wegan.

Trzeba ci więdzieć że spora ilość witamin szybko ulega zniszczeniu pod wpływem tlenu z powietrza, wysokiej temperatury, światła, antybiotyków i konserwantów:
Są to nienasycone kwasy tłuszczowe na czele z omega-3 (spożywanie świeżozmielonego siemienia lnianego zamiast zjełaczałego oleju lnianego)
witaminy rozpuszczalne w wodzie: B1, B2, B3, kwas pantotenowy (B5), B6, B12, kwas foliowy, H, C,
witaminy rozpuszczalne w tłuszczach i tłuszcze nienasycone: A, E, K, omega-3,-6,-9
Zobacz tabelkę na dole (co poprawia i co pogarsza (niszczy) witaminy
http://zdrowezywienie.w.interia.pl/ciekawostki.htm

Co do minerałów to należy zwrócić uwagę na jod (glony morskie co 2-3 dni) z umiarem.

Na diecie roślinnej nie ma problemów z potasem raczej z sodem którego można dodawać w formie sody i kwasku cytrynowego (cytrynian sodu).

Oraz pamiętaj o suplementacji witaminą B12 (przejrzyj forum tam jest o tym).

Co do sportu przejrzyj dział wegesport tam również jest link do forum.

Najlepszej jakości witaminy i minerały są w podkiełkowanych nasionach, moczonych orzechach wraz z odpowiednią ilością kalorii (w sam raz dla sportowców. Trzeba jedynie umieć skomponować zmiksowane kiełki z sokami owocowo-warzywnymi. Np. mój ulubiony miks to sok marchewkowy zmiksowany z pomarańczami (lekko obrane aby zawierały jak najwięcej białej otoczki), z tym sokiem mogę zjadać każdego rodzaju podkiełkowane nasiona.

Najłatwiejsze do kiełkowania i zarazem najsmaczniejsze to nasiona gryki (tatarki), owsa łuskanego (lub owsa bezłuskowego), ciecierzycy.

Aby potrawa smakowała i zawierała niezniszczone witaminy i enzymy należy lekko podgrzać do temp. 40 stopni C. Zobacz artykuł na linku poniżej:
Podgrzewanie ożywionej żywności:
http://www.surawka.republika.pl/PL5.htm

W okresie jesienno-zimowym polecam kąpiele świetlne zamiast suplementacji witaminą D.
Podaje linka do wątku na ten temat:
http://www.forumveg.webd..../2712.htm#41947


Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
kiszony 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 31
Posty: 289
Skąd: graudenz
Wysłany: 2008-11-03, 00:17   

jezu, Jędruś ...
jakbym ja taką radę przeczytał po 4 mscach wegetarianizmu to bym się załamał.
glony, tłuszcze, witaminy, suplementacja wit. B12 i D, soda, kiełki i do tego podgrzewanie do 40 stopni... lekka przesada :P
 
 
mehndia 
Wyższy Stan Ducha
vegan


Pomogła: 4 razy
Posty: 646
Wysłany: 2008-11-03, 12:36   

warto od poczatku ksztaltowac dobre nawyki :D

najlatwiej to poprostu jesc roznorodnie, duzo warzyw i owocow, unikac przetworzonych rzeczy, czytac sklady produktow, zaopatrzyc sie w witamine B12, warto wlaczyc do swojego menu kielki, siemie lniane i moczone oczechy.
poczytaj to forum, jest tu mnostwo cennych informacji.
wszystko przyjdzie z czasem:)
 
 
maillevin 
Veg Dojrzały


Posty: 56
Wysłany: 2008-11-03, 15:38   

Ja polecam dodatkowo zająć się hodowlą kiełków, można kupić kiełkownicę lub zrobić ją samemu. Wpisz w google hodowla kiełków albo coś w tym stylu i wyskoczy mnóstwo stron na ten temat
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3187329

Z pieczywa, ciasteczek, makaronów itp. polecam te z orkiszu (taka pszenica) http://www.orkisz.com/1,1...e0062563ee52094

A tu jest bardzo fajny sklep wegetariański (za jakieś 100zł kupisz karton jedzenia)
http://sklepwegetarianski...4930372b5cfa6f3
 
 
 
---
Mały Veg


Posty: 6
Wysłany: 2008-11-03, 16:41   

mam pytanie co do witaminy B12. Niie ma zadnego produktu roslinnego którym mógł bym uzupełniać tą witamine? jesli nie to jak otrzymywane sa tabletki B12? :mrgreen: i jak i co ile stosować...
miałbym jeszcze do was prośbe bo nie moge znaleźć... moglibyście mi napisać kilka rodzajów produktów które mają najszerszy zakres witamin (tzn. chodzi mi ze zawierają najwiecej rodzaji).. najlepiej taki zesaw który by całkowicie zapewniał wszystkie potrzeby na witaminy...
 
 
Kitten 
Łamacz Klawiatur
Kot Da Vinci



Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Posty: 263
Wysłany: 2008-11-03, 17:44   

--- napisał/a:
mam pytanie co do witaminy B12. Niie ma zadnego produktu roslinnego którym mógł bym uzupełniać tą witamine?

Nie ma. I nie wierz pogłoskom, które twierdzą co innego. Co do suplementów, w Vegevicie masz B12 naturalną, wytwarzaną przez bakterie, połączoną z drożdżami, które dostarczają innych witamin z grupy B.

Cytat:
miałbym jeszcze do was prośbe bo nie moge znaleźć... moglibyście mi napisać kilka rodzajów produktów które mają najszerszy zakres witamin (tzn. chodzi mi ze zawierają najwiecej rodzaji).. najlepiej taki zesaw który by całkowicie zapewniał wszystkie potrzeby na witaminy...

Jest taki zestaw... Nazywa się RÓŻNORODNOŚĆ. Maksymalna :D . Na pewno powinieneś jeść różne rodzaje olejów (tłoczonych na zimno!), oliwę extra vergine, siemię lniane, pestki dyni, sezam (tylko niełuszczony), pestki słonecznika, owoce suszone bez siarki (wartościowe i pyszne są morele), różne orzechy, różne zboża (6-7 rodzajów, oprócz pszenicy) - w postaci kasz, pełnoziarnistych płatków i takiejże mąki. Dodaj warzywa,owoce i strączki, a niczego Ci nie zabraknie ;)

W ramach dbania o żelazo, polecam własnej roboty sok z buraka z marchewką i herbatkę z pokrzywy z cytryną.
 
 
---
Mały Veg


Posty: 6
Wysłany: 2008-11-03, 18:08   

witam ;d własnie wróciłem z zakupów... mam pomidory, papryke, orzechy włoskie, mleko sojowe, sałate, ciemny chleb jabłka sienie lniane i płatki corn flakes.... i jeszcze inne cuda :D
i własnie znalazłem ze w 100 g płatków corn flakes jest 0.85 mikrograma B12 (produkt wzbogacany) to samo w mleku sojowym tylko 15 mikrograma na 100 ml... i mam pytanie, czy jak bym zjadał 200 g płatków i pił 200 ml mleko sojowego dziennie to wystarczyło by na zaspokojenie potrzeb na tą witaminę? czy to raczej nie tak działa jak mysle?
i kolejna rzecz... znalazłem ze w płatkach corn flakes mogą znajdować sie sladowe ilosci mleka a zwiazane jest to głównie z prawem polskim i podobno nie chodzi o to ze jest dodawane tylko ze przy wyrobie uzywa sie tych samych maszyn co przy wyrobie płatków czekoladowych które zawierają mleko :mrgreen: a napis jest gdyż moze wywoływać alergie... jak to traktować... czy jako weganie jedlibyście taki produkt?
 
 
Kiełek 
Pilny Veg


Posty: 31
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-03, 19:12   

Ja jako weganka nie jadłam nawet cukru, takich płatków też nie , nigdy nie mozna mieć pewności czy żeczywiście czegoś tam nie ma . Ale ja jestem i tak uczulona na wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego stąd ten radykalizm. :-)
_________________

 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1632
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2008-11-03, 20:50   

kiszony napisał/a:
jezu, Jędruś ...
jakbym ja taką radę przeczytał po 4 mscach wegetarianizmu to bym się załamał.
glony, tłuszcze, witaminy, suplementacja wit. B12 i D, soda, kiełki i do tego podgrzewanie do 40 stopni... lekka przesada :P

Kiszony widzę że nie doczytałeś pierwszego, otwierającego postu w tym wątku. Ta początkująca osoba chce się zająć sportem. Sportowcy mają znacznie większe wymagania co do minerałów, witamin a zwłaszcza kalorii.
Dlatego tak się rozpisałem. Umiejętne komponowanie podkiełkowanych nasion i moczonych orzechów wraz z owocami i warzywami to najlepsze rozwiązanie. Wszelkie produkty przetworzone włącznie z płatkami są albo termicznie niszczone albo dodawane są do nich konserwanty.

Mleko sojowe można zrobić własnym sumptem (soję trzeba moczyć 3 dni naprzemiennie 12 godzin pod wodą 12 godzin bez wody) oczywiście w lodówce. Nastepnie wystarczy zmiksować z czystą wodą odcedzić na sitku, czynność powtórzyć 2-3 razy. Znacznie taniej to wyjdzie nawet w przypadku zakupów nasion ekologicznej soi.
Podobne mleczka i serki można robić z innych podkiełkowanych nasion

I jeszcze jedno: podkiełkowane nasiona można przechowywać do ok. 7 dni w lodówce. Wystarczy przygotowywać większe ilości podkiełkowanych nasion a nie codziennie nastawiać nowe porcje. W takim układzie jest to znacznie mniej pracochłonne.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
Kitten 
Łamacz Klawiatur
Kot Da Vinci



Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Posty: 263
Wysłany: 2008-11-03, 20:52   

Ja powiem tak: Producent Corn Flakes - Nestle - to wyjątkowo syfna firma, zarówno, gdy chodzi o jakość produktów, jak i takie sprawy, jak testy na zwierzętach, ekologia, czy traktowanie pracowników.

Na przyszłość polecam Ci kupić płatki tego typu. Znajdziesz je w sklepach ze zdrową żywnością i lepszych supermarketach.
 
 
kiszony 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 31
Posty: 289
Skąd: graudenz
Wysłany: 2008-11-03, 21:11   

Jędruś napisał/a:
Kiszony widzę że nie doczytałeś pierwszego, otwierającego postu w tym wątku. Ta początkująca osoba chce się zająć sportem. Sportowcy mają znacznie większe wymagania co do minerałów, witamin a zwłaszcza kalorii.

ups. sorry ;)

a się podczepię z pytaniem:
Płatki kukurydziane z supermarketu na wagę są tanie ze względu na jakość czy dla tego że nie ma na nich loga jakiejś znanej firmy?
I jeszcze jedno przy okazji:
Czy owoce i warzywa typu jabłka, gruszki, kalafior albo bakłażan (czyli takie które hoduje się w Polsce) kupowane w zimie mają niższą wartość odżywczą, mniej witamin itd?
Chodzi mi głownie o to skąd się taki kalafior wziął u nas w grudniu. Albo szklarnie+chemia, albo import z niewiadomokąd, albo przeleżał 2 msce w magazynie/chłodni.
Dzisiaj pokłóciłem się z mamą o to że w zimę mógłbym jest mięso bo nie ma takiej różnorodności warzyw, a jak już jest to nafaszerowane chemią. :D
 
 
Kitten 
Łamacz Klawiatur
Kot Da Vinci



Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Posty: 263
Wysłany: 2008-11-03, 21:55   

kiszony, to proste :-) . Bezwartościowe są te warzywa, które są hodowane w szklarniach podczas zimy - pomidory, ogórki, kalafiory etc. Natomiast jabłka, gruszki, buraki itd, wyhodowane w lecie, potrzebują jedynie odpowiednio klimatyzowanego pomieszczenia, żeby przetrwać zimę :D . Wbrew pozorom, roślin z tej grupy jest całkiem sporo, a możliwości przygotowania z nich posiłków - jeszcze więcej. Zresztą, ja nie unikam też całkowicie grupy pierwszej (fajnie jest zjeść raz na miesiąc sałatkę grecką, czy dodać papryki do leczo ;) ), ale nie robię z niej na siłę podstawy jadłospisu.

Notabene, to całkowicie naturalne, że w zimie je się mniej warzyw - organizm (mój przynajmniej ;) ) domaga się ciepłych kasz, strączków... Na sałatkach w mrozy se ne da ;P

A potrzebę zieleninki warto zaspokajać kiełkami :-)
 
 
---
Mały Veg


Posty: 6
Wysłany: 2008-11-03, 22:31   

wiem ze męcze :D ale jeszcze jedno pytanie... czy mógłby mi ktoś sporządzić liste porduktów wzbogaconych w B12 które sam stosuje i które są wystarczające?

i dzieki wielkie za odpowiedzi które juz otrzymałem :D
 
 
Kitten 
Łamacz Klawiatur
Kot Da Vinci



Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Posty: 263
Wysłany: 2008-11-03, 23:05   

Drogi Nowy, nie ma sprawy - męcz ;) Każdy kiedyś zaczynał :D

Co do żywności 'wzbogacanej', to ma ona bardzo mało wspólnego z naturą i ze zdrowiem, a przy okazji jest droga (wspomniane już, płatki Nestle, czy mleko sojowe - wcale, wbrew pozorom, nie widziane mile w codziennej diecie). Lepiej się w to nie bawić, natomiast łyknąć sobie raz na 1-2 dni tabletkę Vegevitu B12 (w aptece za ok. 20 złotych za 100 tabletek, niestety przeważnie chcą receptę).

Co do soi, nic się nie stanie, jak sobie wciągniesz czasem mleko czy deser Alpro ;) . Ale nie rób z tego codziennego źródła B12 :lol: . Z produktów sojowych, najwartościowsze są miso i tofu, najmniej wartościowy - teksturat (słynne kotlety, granulaty etc.).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group