Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Poważne przewlekłe choroby a witarianizm
Autor Wiadomość
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2011-08-16, 17:40   

cześć

ja nie wiem czy zbyt duzo soków ze słodkich owoców nie spowoduje jakichs niepożądanych efektów typu cukrzyca.

wiem, że Victoria Boutenko w swojej książce "rewolucja zielonych koktajli" (dostępna w empikach) poleca picie szejków ważywno owocowych ponieważ błonnik zawarty w warzywach i owocach neutralizuje działanie cukrów. Czy cos takiego. Polecam ta ksiażke i zakup blendera kielichowego.

Podobno przy pomocy zielonych szejków można pokonac cukrzycę. tak pisze jakbyś chciała wedzieć:-)

ja mało religijny jestem i w święta jak jem coś z rodzinką to jest to coś co sam robie

Polecam suplementacje witaminą B12

Pozdrawiam i powodzenia
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2011-08-16, 18:06   

przy cukrzycy nie zaleca się jedzenia dużych ilości owoców ani tym bardziej picia dużych ilości soków owocowych, wyjątkiem jest sok z grapefruita.
Zastanów się czy witarianizm z dużym naciskiem na owoce jest dla Ciebie dobrą dietą..
Może na początek post wg dr Ewy Dąbrowskiej, aby unormować pracę trzustki i wątroby?
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-16, 18:52   

Dziękuję Wam za odp. Postaram się jeszcze poszukać czegoś na ten temat. Trochę się zmartwiłam, bo jednak miałam nadzieję, że przy diecie witariańskiej, ten cukier nie jest tak groźny. I tak, jak pisałam wcześniej-ja cukrzycy nie mam, ale jestem w grupie ryzyka, więc może lepiej na zimne dmuchać...
_________________

 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2011-08-17, 06:51   

Jeżeli jesteś w grupie ryzyka to powinnaś tym bardziej uważać, gdyż masz jeszcze szansę, dużą szansę, aby cukrzycy się nie nabawić!
Tak jak pisałam wcześniej - post wg Ewy Dąbrowskiej czy dieta wg Maxa Gersona - tam jest trochę wspomniane jak postępować przy cukrzycy.
Cukry w owocach to najczęściej cukry proste (glukoza, fruktoza, galaktoza), które szybko podnoszą poziom cukru we krwi - akurat to jest w Twoim przypadku niekorzystne.
Dodatkowo soki są pozbawione błonnika - a błonnik SPOWALNIA wchłanianie cukrów do krwi, tak więc taki sok to można powiedzieć jak woda z cukrem - podniesie poziom cukru we krwi.
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2011-08-17, 10:45   

WITAJ Dobrosułka :sloneczko:

Warzywa to podstawa przy cukrzycy tym bardziej ,że masz nadwagę .

Zerknij na FRESH VEGETABLE AND FRUIT JUICES what's missing in your body?- N. W. WALKER-a
książka jest w naszym download-zie
http://www.forumveg.pl/dl...n=category&id=1
jak nie można otworzyć to znajdziesz tutaj
http://books.google.com/b...ices%3A&f=false

Kombinacje soków przy cukrzycy (diabets ) - 1 uncja (oz.) = 30 ml
Możesz poczytać też strony 20 i 25.
Cytat:

1.61 2 57
2.50 40 84
3.85

1
#61 Carrot 10 oz.
Spinach 6 oz.
#2 Carrot 7oz.
Celery 4oz.
Parsley 2oz.
Spinach 3oz.
#57 Carrot 6 oz.
Lettuce 4oz.
String Beans 3 oz.
Brus. Sprouts 3oz.

2
#50 Carrot 7 oz.
Celery 5 oz.
Endive (Escarole) 2 02.
Parsley 2oz.
#40 Carrot 9oz.
Celery 5 02.
Parsley 2 oz.
#84 Carrot 6 oz.
Brus. Sprouts 5 oz.
String Beans 5 oz.

3
#85 Carrot 8 oz.
Radish 4 oz.
Lettuce 4 oz.


"Witariańskie święta : )"
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=2753

To widziałaś ?
"Po Prostu Na Surowo - Cofanie Cukrzycy w 30 Dni" (Napisy PL) 1/9
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=4622#100103


POZDARWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2011-08-17, 10:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-17, 17:39   

Krzysztofie, bardzo Ci dziękuję za linki, zaraz biorę się do czytania. Widzę, że muszę się skupić jednak na warzywach-nie cieszy mnie to specjalnie, ale dla zdrowia warto się poświęcić :-)

Co do filmu o cofaniu się cukrzycy-tak, oglądałam go nie tak dawno temu i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Niestety,nie ma tam konkretów dotyczących jadłospisu uczestników programu. Jednak z tego co zdążyłam zaobserwować, na stołach widać głownie warzywa, nie owoce 8-)

Obecnie jestem w trakcie czytania książki Natalii Rose "Surowa dieta oczyszczająca"-właśnie dzisiaj do mnie dotarła (zakupiona na Allegro), mam nadzieję, że tu też znajdę wskazówki dotyczące kwestii warzywa vs owoce.

Jeżeli posiadacie jeszcze jakieś artykuły dotyczące tego konkretnego zagadnienia, to bardzo proszę o linki. Mogą być w jęz. angielskim i niemieckim, chociaż oczywiście najlepiej po polsku, bo jęz. medyczny nie zawsze łatwo się rozszyfrowuje ;)

Krzysztof czy wiesz może jak przedstawia się kwestia stosowania leków psychotropowych przy surowym żywieniu? Od ponad 2 lat leczę nerwicę lękową lekiem Paro Gen (paroksetyna) w najmniejszej dawce 20 mg-lęki o małym nasileniu. Mam nadzieję, że będę mogła je stopniowo odstawiać i pomoże mi w tym zdrowa surowa żywność. Czy są jakieś informacje, wskazujące na to, że surowa dieta pozytywnie wpływa na osoby z nerwicą?
Nie chcę tego tematu poruszać z moją psychiatrą, ponieważ ostatnio poleciła mi dietę Dukana :mrgreen:

Pozdrawiam słonecznie! 8-)
_________________

Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2011-08-20, 12:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2011-08-19, 07:24   

Dobrosułka wiem, iż pisałaś do krzysztofa, ale może ja będę mogła trochę pomóc. Rozmowę na temat zmiany diety na surową z psychiatrą sobie możesz podarować - jest prawie pewne, iż lekarz stwierdzi, iż Twoja decyzja jest nawrotem lub pogłębieniem "choroby", która masz wpisaną w kartotekę i zwiększy Ci dawkę leków, lub zmieni na ten "mocniejszy". Szczególnie, gdy pani dr poleca dietę Dukana (swoją drogą polecanie diety Dukana jest dobrym biznesem dla lekarzy - za niedługi czas pacjent trafia do kolegi po fachu, ale o innej specjalizacji, np nefrologa, kardiologa itd itp).
Jeżeli chodzi o odstawianie leków wszelakich - owszem, zdrowa surowa dieta, szczególnie post np wg dr Ewy Dąbrowskiej czy dieta wg Maxa Gersona powodują, iż narządy wewnętrzne regenerują się, a powszechne "nieuleczalne" choroby jak cukrzyca czy nadciśnienie zanikają (czytaj - narządy wewnętrzne zaczynają pracować prawidłowo). Nie wiem na jakim tle jest Twoja nerwica - jeżeli denerwuje Cię np praca czy otoczenie (mama, maż, brat) przejście na surową dietę nie zlikwiduje problemu, który jest przyczyną Twoich dolegliwości. Może jeszcze witarianizm pogłębić konflikt pomiędzy Tobą a otoczeniem (stajesz się INNA i DZIWNA w oczach społeczeństwa, a osoby, które wiedzą o Twoich problemach z psychiką zaczną podejrzewać, iż masz pogorszenie).
Nie odstawiałabym na pewno leków psychiatrycznych na własną rekę - jest to niemądre posunięcie. Można na tym wyjść jak Zablocki na mydle. Może nastąpić pogorszenie, można nawet trafić do szpitala z nagłym zlym smaopoczuciem - tego nalezy unikać.
Moja rada - znajdź dobrego homeopatę, który fachowo (gdyż jest sam po medycynie akademickiej) i bezpiecznie pomoże Ci odstawić leki psychiatryczne.
Albo - lekarz TMCH - wtedy dostaniesz w zamian zioła czy akupunkturę.
Sama odstawić leki wszelakie bałabym się. Leki chemiczne zmieniają równowagę w ustroju - nagłe odstawienie ich może się bardzo źle skończyć.
Powodzenia :sloneczko:
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-19, 08:19   

Aisha, bardzo dziękuję za odp :-) Nie chciałam odstawiać nagle leków, tylko miałam nadzieję, że za jakiś czas nie będą mi już potrzebne. Paroksetynę odstawia się bardzo powoli, mimo że nie jest to lek uzależniający.
Nerwica, a szczególnie lękowa, nie jest nigdy skierowana w jedną stroną np. w pracę-wtedy można byłoby sobie samemu z tym poradzić i byłby to po prostu stres. Nerwica lękowa to przede wszystkim lęk nieokreślony lub nagłe ataki lękowe, które jak się wydaje, nie mają konkretnej przyczyny. Bardzo trudno to wytłumaczyć , szczególnie osobie, która sama tego nie doświadczyła ;)
Szczerze mówiąc to niezwykle zdziwiło mnie to, że akurat ja zachorowałam na nerwicę ;) Mam fajną pracę (prowadzę własną firmę), świetną rodzinę, kochającego męża, który wspiera mnie w moich pierwszych witariańskich krokach i robi soczki warzywne, gdy ja nie mam czasu 8-) No, ale jednak to paskudztwo się do mnie przyplątało.
Aisha, będę rozglądać się za homeopatą, pewnie konieczne będą wycieczki do Warszawy, bo w moim mieście to mogę zapomnieć 8-)
A jeszcze wracając do mojej psychiatry-ona sama stosuje dietę Dukana i przedstawia mi "naukowe" dowody na to, jak wspaniale ta dieta odchudza i jaka jest zdrowa ;)

Pozdrawiam serdecznie

Ps. Książka o terapii Garsona już do mnie "idzie", czekam dzisiaj na przesyłkę 8-)
_________________

 
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2011-08-19, 08:20   

Dobrosułka. Po pierwsze i najważniejsze sama ani z jakimś pożal się boże homeopatą NIGDY NIE ODSTAWIAJ LEKÓW PSYCHIATRYCZNYCH. wiem z doświadczenia ze to moze się bardzo źle skończyć

To co pisze w poście powyżej aisha to jakies brednie. sklał bym ją, ale nie chce dostać ostrzeżenia na forum. w każdym razie wkur.... mnie.

Mój psychiatra nie traktuje surowej diety jako chorobowej. Poprzedni tez nie traktował. wystarczy że się sensownie na ten temat mówi. ja mówie ze sie interesuje jedzeniem i lubie tą diete i jest ok.

Wegetariański świat nie przyjmuje chorych psychicznie na głodówki. Wiecie dlaczego? ja myśle ze dlatego iż psychotropów nie można odstawiać a jak sie głoduje i je tylko leki (bo ich nie można odstawić tylko na głodówke) to można sie pożądnie zatruć.
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-19, 08:23   

Xsurawkax jeżeli głodówka+ leki psychotropowe= problem, to czy dieta witariańska nie jest szkodliwa przy przyjmowaniu tego typu leków?
_________________

 
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2011-08-19, 08:26   

z moich doświadczeń wynika ze nie jest szkodliwa.
dwa lata byłem witarianinem a leki biore od 8 lat i brałem leki w czase kiedy jadłem na surowo i miałem bardzo fajne efekty diety. chudłem i poprawiał mi sie wzrok i kurzajka mi znikła i w ogóle było fajnie a leki na wszelki wypadek brałem po jedzeniu

witarianizm to nie głodówka na surowym można jeść bardzo dużo i to jest fajne bo i tak sie chudnie:-)
Ostatnio zmieniony przez xsurawkax 2011-08-19, 08:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-19, 08:28   

To świetnie! Fajnie, że jest ktoś kto ma takie doświadczenia, bo już myślałam, że będę tu sama z "lekami psychiatrycznymi" 8-)
_________________

 
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2011-08-19, 08:31   

witamy w zakręconym świecie naszego wege forum :megapolew: :mrgreen: 8-)
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2011-08-19, 16:51   

Nie powinno się przeprowadzać głodówek podczas stosowania leków, szczególnie psychotropowych dlatego, iż podczas głodówki organizm przestawia się na odżywianie wewnętrzne, ilość leków psychotropowych byłaby wtedy zbyt duża, poza tym - nikt nie wie jak zachowa się człowiek niezrównoważony psychicznie podczas głodu, złego samopoczucia itd.
xsurawkax nie wiem dlaczego tyle złości w Tobie, mam inne doświadczenia odnośnie spotkań z psychiatrami (na gruncie zawodowym) i niestety ale wiem jak psychiatrzy podchodzą do diet, szczególnie mało spotykanych w społeczeństwie. To, iż psychiatra traktuje pacjenta inaczej się odżywiającego z szacunkiem to tylko i wyłącznie chwała i cześć dla danego lekarza, ale trzeba wiedzieć, iż jest to rzadkość.
Poza tym nerwica lękowa jest jednak innym schorzeniem niż np ciężka psychoza - każdą dolegliwość psychiatryczną leczy się inaczej.
P.S Dobrosułka słyszałaś teorię, jakoby wszelkie dolegliwości psychiczne wynikały z niedożywienia? Często brak jakiegoś składnika pokarmowego może doprowadzić do zmian w układzie nerwowym, które objawiają się właśnie jako nerwica, depresja czy nawet psychoza. Ku panice xsurawkix polecam Ci wizytę u dobrego, mądrego lekarza TMCH - niezależnie czy miałabyś ochotę leczyć się wg TMCH czy też nie - warto poznać inny punkt widzenia. Pozdrawiam
xsurawkax - co w Tobie tyle złości... :hmmm:
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2011-08-20, 08:09   

Aisha napisał/a:

xsurawkax nie wiem dlaczego tyle złości w Tobie
xsurawkax - co w Tobie tyle złości... :hmmm:


wkur... denerwujesz mnie bo byłem w sytuacji poważnego zagrożenia życia po odstawieniu leków a ty pier... piszesz coś o homeopatii. weź lepiej najpierw sie zastanów a potem pisz
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group