Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Poważne przewlekłe choroby a witarianizm
Autor Wiadomość
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11316
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-20, 08:48   


Rozmowy kontrolowane!
Wykryto zagrożenie kłótnią!
Prosimy pasażerów o zachowanie spokoju!
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2011-08-20, 13:06   

WITAJ Dobrosułka . :sloneczko:

Z paroksetyną wiąże się wychwyt zwrotny serotoniny a serotonina ma ścisły związek z tryptofanem - aminokwasem ( jego poziomem ).

Wybieraj produkty bogate w tryptofan.
(Oczywiści cały szereg żywności bogatej w omega3,B6, kw.foliowy.Nie zapominaj o B12.)

Produkty roślinne bogate w tryptofan ( z tym ,że dla określenia dla 100 g trzeba kliknąć na produkt i ustawić u góry z lewej strony odpowiednią gramaturę)
Foods highest in Tryptophan
http://nutritiondata.self...tml?maxCount=60
http://nutritiondata.self...html?maxCount=7
http://nutritiondata.self...html?maxCount=2
http://nutritiondata.self...tml?maxCount=36
http://nutritiondata.self...html?maxCount=1

Zwróć uwagę na surowe nasiona kakaowca ( całe nasiona , surowa czekolada - sama możesz zrobić itp. ).

Kto potrzebuje suplementacji z L-tryptofanu?
http://www.surawka.republika.pl/RawP15.htm

możesz zerknąć tutaj - pod filmy ,które zapewne Ciebie zainteresują
There is a well known raw food-mental health connection that often attracts people to change the way they eat.
http://www.secrets-of-lon...tal-health.html
Cytat:
Białka z surowej żywności nie ulegają koagulacji i mogą być wykorzystywane do prawidłowej budowy neuroprzekaźników ( substancje chemiczne w organizmie wpływające na stan emocjonalny ).
Surowa żywność oczyszcza i odtruwa krew co prowadzi do jaśniejszego myślenia i bardziej zrównoważonych emocji.
Elektromagnetyczne możliwości żywej surowej żywności ładują i wzmacniają "elektryczność ciała " a zatem poprawia się funkcjonowanie mózgu
Jedzeni surowych produktów i chudniecie idzie w parze.To przyczynia się do wykształcenia zdrowego rozmiaru ciała i udoskonalenia poczucia własnej wartości ( podwyższenie samooceny) .
Korzystne hormony i neuroprzekaźniki (takie jak PEA w surowe nasionach kakaowca i jeziorowych algach Klamath ) znajdują się w całej gamie surowej żywności. ( jest tam link do listy bogatej w cały szereg zwiazków pobudzających neuroprzekaźni itp.)


Przejrzyj pytanka nr.2 dot.chorób psychicznych np.:
http://www.surawka.republika.pl/wywrawg9.htm
http://www.surawka.republika.pl/wywrawg8.htm
http://www.surawka.republika.pl/wywrawg5.htm
więcej wywiadów
http://surawka.republika.pl/Wywrawg.htm

Możliwości umysłowe i zdrowie psychiczne poprzez dietę surowej żywności
http://www.surawka.republika.pl/artrawgN11.htm

Możesz zerknąć na doświadczenia Melii Whiting z lekami psychotropowymi ,depresja itd. oraz pycnogenolem - wyciągiem z kory sosny śródziemnomorskiej.
Food can be more powerful then anti-depressants or psychotropic drugs. 1 of 6.
http://www.youtube.com/watch?v=R8rbLTNzWx8
opis filmu :
http://www.experiencefest...f-6/Mw1F36JsSpU
http://translate.google.p...l%26prmd%3Divns

Dobrosułka napisał/a:
Mam nadzieję, że będę mogła je stopniowo odstawiać i pomoże mi w tym zdrowa surowa żywność.


Tak jak piszesz - jak się zdecydujesz to odstawiaj bardzo powoli - wydłuż to max. w czasie dodatkowo możesz wykorzystać przecinak , ( gilotynka ) do tabletek wówczas możesz zmniejszać dawkę w naprawdę minimalnych ilościach.
W przypadku nerwicy lękowej możesz pomyśleć o terapiach grupowych , zapewne w stolicy takie są organizowane .


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

edycja - aktywne linki do surawki
Kto potrzebuje suplementacji z L-tryptofanu?
http://www.surawka.webd.p...d=359&Itemid=18
Przejrzyj pytanka nr.2 dot.chorób psychicznych np.:
http://www.surawka.webd.p...d=438&Itemid=18
http://www.surawka.webd.p...d=437&Itemid=18
http://www.surawka.webd.p...d=436&Itemid=18
http://www.surawka.webd.p...d=433&Itemid=18
więcej wywiadów
http://www.surawka.webd.p...n&id=2&Itemid=4
Możliwości umysłowe i zdrowie psychiczne poprzez dietę surowej żywności
http://www.surawka.webd.p...d=316&Itemid=18
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2012-10-18, 21:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Dobrosułka 
Mały Veg


Wiek: 36
Posty: 7
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2011-08-21, 19:25   

Krzysztof, bardzo Ci dziękuję, że poświęciłeś swój czas na wyszukanie tylu informacji. Zaraz biorę się do lektury!

Pozdrawiam ciepło :bye:
_________________

 
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2011-08-23, 04:31   

Trzeba jednak pamiętać, że jeśli ktoś ma zaburzony metabolizm, to tryptofan w ilościach naturalnie występujących w żywności nie wystarczy, wtedy można popróbować 5-HTP tj formy pomiędzy tryptofanem a serotoniną, osobiście polecam 5-htp
http://wegedzieciak.pl/vi...p=422060#422060
Polecam też artykuł Zatońskiego
A odnośnie lęków więcej tam http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=4901#78409 ale same składniki diety to też nie wszystko, a każdy przypadek jest inny.

Pozdrawiam :)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-08-23, 10:48   

Dobrosułka napisał/a:
... jak przedstawia się kwestia stosowania leków psychotropowych przy surowym żywieniu? Od ponad 2 lat leczę nerwicę lękową lekiem Paro Gen (paroksetyna) w najmniejszej dawce 20 mg-lęki o małym nasileniu. Mam nadzieję, że będę mogła je stopniowo odstawiać i pomoże mi w tym zdrowa surowa żywność. Czy są jakieś informacje, wskazujące na to, że surowa dieta pozytywnie wpływa na osoby z nerwicą?
Nie chcę tego tematu poruszać z moją psychiatrą, ponieważ ostatnio poleciła mi dietę Dukana :mrgreen: Pozdrawiam słonecznie! 8-)

Witam Dobrosułka
Jak masz czas na czytanie, to ściągnij z mojego chomika (dział Książki) pozycję: Enzymowa Kuracja
Tam jest opis leczenia 36 rodzajów chorób, włącznie ze stanami lękowymi.
Podaję linka:
http://chomikuj.pl/jedrus1a

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
 
 
werty
Łamacz Klawiatur


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Posty: 391
Wysłany: 2011-09-26, 10:19   

krzysztof napisał/a:

To co przeprowadzał Preston to nic w porównaniu do eksperymentów przeprowadzanych przez nazistowskich lekarzy w obozach koncentracyjnych.

Już im nie wystarczały badania na zwierzętach ( to nie to samo co na ludziach - wiedziano o tym już przed okresem obozów ) a mając możliwość dowolnego eksperymentowania na żywym ludzkim "materiale badawczym ( "obiekty doświadczalne" ) wykazywali się niebywała "pomysłowoscią" ( badania ,które przeprowadzano na zwierzętach przenoszono na ludzi ) np.: pobierano od osób cierpiących na częste zaparcia zawartość jelita grubego, ekstrahowano kondensat ( serum ) i wstrzykiwano zdrowym więźniom. Efektami były m.in.pękanie naczyń krwionośnych,zaburzenia psychiczne , wylewy krwi do mózgu , wypryski skórne itd.

Trzeba pamiętać ,że na długo jeszcze przed nazistami w Niemczech wykonywano doświadczenia na ludziach i było to coś normalnego np.w Eichbergu , zakładach dla osób umysłowo chorych .
Na zwierzętach też eksperymentowano dowolnie np.:prof. zoologii Hans Nachtsheim wyhodował wśród białych królików "szczep epileptyczny" - (zwierzęta ze skłonnościami do drgawek) itd.


POZDARWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:



a mozna coś więcej z tej beczki :jestemgłupi:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2011-10-09, 08:53   

WITAJ Werty :sloneczko:

W sieci , księgarniach i antykwariatach jest dość dużo materiałów na ten temat np.:
"The Nazi doctors: medical killing and the psychology of genocide" Robert Jay Lifton-
Poniższy fragment dotycz.akurat eksperymentów z carbon monoxide obecnie stosowany do gazowania-konserwowania mięsa w celu utrzymywania jego czerwonej , różowej barwy
http://books.google.pl/bo...epage&q&f=false

Block 10
http://en.wikipedia.org/wiki/Block_10
http://translate.google.p...l%26prmd%3Divns
itp.itd.

Z dostępnej literatury faktu w języku polskim polecam ( ogromna ilość przypisów , pozycja kilkakrotnie wznawiana )
"Auschwitz medycyna III Rzeszy i jej ofiary" - Wydawnictwo Universitas - Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych.
http://www.universitas.co...fiary_1501.html

Cytat:

Na podstawie nieznanych dotychczas dokumentów Ernst Klee odkrywa historię katów w białych fartuchach, lekarzy, którzy swoim pacjentom, jeńcom wojennym, więźniom obozów koncentracyjnych wyznaczyli rolę królików doświadczalnych. Ich zleceniodawcami były znane w świecie firmy, instytuty uniwersyteckie, a przede wszystkim Wehrmacht.

Klee opisuje rolę lekarzy obozowych, po raz pierwszy publikuje ich listę - wielu z nich po wojnie nadal pracowało w zawodzie.


SPIS TREŚCI

I. Medycyna w obozach koncentracyjnych
Organizacja obozów koncentracyjnych i zaplecza medycznego
"Uśmiercanie zastrzykami"
Izba chorych i personel
Ćwiczenia-operacje na zdrowych więźniach
Praca doktorska Waldemara Hovena
Przemysłowe produkty patologii
Lekarze obozowi
Suplement: lekarze w obozach koncentracyjnych

II. Niemiecki Komitet Badań Naukowych albo dozbrajanie nauk
Projekty badawcze
Badania nad stwardnieniem rozsianym (Georg Schaltenbrand)
"Badania na Cyganach"
N-Stoff
Badania nad bronią biologiczną

III. Członkowie niemieckiego ruchu oporu - preparaty mikroskopowe

IV. Badania nad malarią, zwalczanie szkodników
Badania nad malarią w szpitalach psychiatrycznych
Dachau jako laboratorium badań nad malarią
Instytut Higieny Wojskowej Luftwaffe

V. SS i eksperymenty na ludziach
Organizacja służby zdrowia
Posocznica (zakażenia krwi)
Zgorzel gazowa
Eksperymenty w Hohenlychen
Ludzie jako doświadczalne świnki morskie
Gruźlica
Toksyczna amunicja
Odtruwanie
Eksperymenty żywieniowe

VI. Wehrmacht i eksperymenty na ludziach
Wojskowa Akademia Medyczna
Doświadczenia dotyczące śmierci na dużych wysokościach
Doświadczenia w komorze podciśnień - dzieci
Doświadczenia dotyczące śmierci z wychłodzenia
Norymberska konferencja "Problemy medyczne niebezpieczeństw na morzu i zimą"
Badania nad wodą morską
Doświadczenia na jeńcach wojennych
Wirusowe zapalenie wątroby
Komora gazowa Wehrmachtu

VII. KL Buchenwald: laboratorium przemysłu farmaceutycznego i Wehrmachtu
Naukowiec firmy Bayer lekarzem w KL
Dur plamisty
Doświadczenia I.G. Farben Hochst
Eksperymenty przemysłu farmaceutycznego do końca wojny
Dziennik Dinga
Ściganie przestępców


VIII. Wojskowe badania planowe - Ahnenerbe
Wydziały "R" i "P" w Dachau
August Hirt i Uniwersytet Rzeszy w Strasburgu
Iperyt
Natzweiler - badania nad wirusami
Zbiór szkieletów / jądra
Komora gazowa do eksperymentów medycznych
Ściganie przestępców

IX. Auschwitz
Zwalczanie epidemii
Lekarze w Auschwitz
Obóz I.G. Farben w Monowicach
Lekarze-więźniowie - kaci i ofiary
Auschwitz - eksperymenty na ludziach
Monowice - elektrowstrząsy
Doświadczenia nad masową sterylizacją

X. Mengele - genetyk z Auschwitz
Medycyna jako sztuka kierowania człowiekiem
Wykształcony, chłodny naukowiec
Obóz dla Cyganów
Kulminacja medycyny selektywnej
Laboratorium genetyczne Auschwitz
Nauka, która wykorzystuje

Wskazówka
Lekarze, o których mowa w tej książce, zaznaczają w swych zeznaniach, że nigdy nie naruszyli etosu lekarskiego.

fragment z :
"Medycyna w obozach koncentracyjnych'
Większość więźniów Auschwitz czy Dachau umiera w pierwszych trzech miesiącach pobytu w obozie. Niedożywienie, ciężka praca fizyczna od 15 do 18 godzin dziennie, wielogodzinne apele, brak snu, katastrofalne warunki higieniczne, poniżenie są przyczyną prawie wszystkich chorób w obozach koncentracyjnych („eksterminacja przez pracę”).
Niewyobrażalny głód paraliżuje siły życiowe. Więźniarka z Lenzing, obóz filialny, Mauthausen (Górna Austria) opowiada: „Pewnego razu zostałam pobita przez strażniczkę tak brutalnie, że prosiłam ją, by mnie dobiła. Powód (...) podniosłam ogryzek jabłka, który ona wyrzuciła i chciałam go zjeść”. Głód jest tak dotkliwy, że w Oświęcimiu jeden z więźniów daje sobie wyrwać obcęgami złoty ząb „za kawałek chleba.” W Dachau dwóch profesorów pobiło się o tłustą dżdżownicę.
Niedożywienie wywołuje tzw. chorobę głodową. Może ona przebiegać w dwóch postaciach: „suchej” (ludzie chudną, zmieniając się w szkielety) lub „obrzękowej” (puchlina głodowa). Płyny zatrzymywane są wówczas w tkankach: początkowo pojawiają się większe lub mniejsze obrzęki powiek albo stóp. Ostatecznie w różnym stopniu zaatakowane zostają wszystkie organy.
Więźniowie, którzy na skutek głodu i braku nadziei wyglądają jak żywe trupy, nazywani są „muzułmanami”. Ich organizm zużył wszystkie zapasy tłuszczu i próbuje pokryć deficyt kalorii białkiem własnych tkanek. Agonia zaczyna się, gdy więzień straci około jednej trzeciej wagi ciała. Profesor Prenant, pielęgniarz-więzień w Neuengamme:
„Jestem profesorem anatomii, na tych ludziach mogłem studiować budowę szkieletu. Widziałem przypadki, gdy skóra była tak blisko kości, że zastanawiałem się, gdzie właściwie podziały się organy wewnętrzne.”
Chęć życia zanika. „Muzułmanie” załatwiają potrzeby fizjologiczne pod siebie, leżąc, stojąc, zanieczyszczają korytarze, sienniki, wszystko. Są bici i już nie reagują. Jakby odgrodzili się od szczucia i razów niewidzialną ścianą.
„Muzułmanie” umierają nad miską zupy, w latrynie, obok współwięźniów na pryczy. Bez skarg, z pustym wzrokiem zwróconym na towarzyszy niedoli. Wielu z nich dożyje wyzwolenia, umrze jednak mimo wszelkich prób ratowania.
Franz Blaha w Dachau:
„To były szkielety, obciągnięte szarą, wysuszoną skórą (...). Poruszali się jak cienie, snuli się, opierali o ściany i przewracali na najmniejszych przeszkodach. Ich „śmierć naturalna” następowała z powodu hipoglikemii (nienormalnie niski poziom cukru we krwi) albo w śpiączce wątrobowej, o ile wcześniej z powodu jakiegoś wysiłku nie dostawali zapaści serca. Często nie zauważaliśmy śmierci takiego więźnia.”
Kto w obliczu rzeczywistości obozowej popada w obłęd, jest już prawie martwy: w Dachau więźniowie z reakcjami psychicznymi zamykani są w zakratowanej celi bloku 7. Gdy cela się zapełnia, wstrzykuje się im truciznę. W lipcu 1944 roku dr Kahr zlikwidował w ten sposób cały oddział psychiatryczny. Musieli umrzeć nawet więźniowie chwilowo majaczący w gorączce. Blaha:
„Gdy leżałem na oddziale wewnętrznym, pielęgniarz kazał majaczącemu choremu z ciężkim obustronnym zapaleniem płuc stać za karę na korytarzu, aż ten upadł martwy. Takie praktyki nikomu generalnie nie przeszkadzały.”


Kilak fragmentów z innego miejsca:
http://www.owp.com.pl/ind...d=123&Itemid=21
Cytat:

Książka szczegółowo opisuje rolę medycyny w III Rzeszy. Celem nadrzędnym było podporządkowanie nauki dla władzy nazistowskiej. Stąd taki nacisk kładziono na badania antropologiczne, teorię ludzkiego dziedziczenia i eugenikę. Oprócz pozbycia się "mało wartościowych elementów swej rasy" medycyna Rzeszy chciała przy pomocy nieograniczonego materiału ludzkiego, zbadać zachowanie ludzkich organizmów na wszelkie patogeny, sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu, aby opracować metody obrony przed nimi. Naturalnie tylko dla rasy panów. Takie eksperymenty siłą rzeczy, pochłonęły niezliczoną ilość istnień ludzkich. Co ciekawe, eksperymenty na ludziach oficjalnie wspierane były przez Niemiecki Komitet Badań Naukowych. Obozy koncentracyjne dawały możliwości na niespotykaną skalę. Dzień w dzień tysiące nowych materiałów do badań.
Ernst Klee opisuje szczegółowo zaplecza medyczne oraz badania w obozach koncentracyjnych, są to m.in.: badania nad stwardnieniem rozsianym, bronią biologiczną, malarią w szpitalach psychiatrycznych, zgorzelą gazową, toksyczną amunicją, doświadczenia dotyczące śmierci na dużych wysokościach, w komorze podciśnień, śmierci z powodu wychłodzenia. Zleceniodawcami był Wehrmacht, instytuty uniwersyteckie oraz firmy farmaceutyczne z I.G. Farben na czele. Autor opisuje każdy rodzaj badań w osobnym podrozdziale, ukazując całe zaplecze przeprowadzania badań od zleceniodawców, wykonawców i ofiar po "wyniki" badań. Personel takich firm Bayern i I.G. Farben byli lekarzami obozowymi. Z dokumentów i wspomnień tych co przeżyli piekło na ziemi, widzimy obraz lekarzy, których nie interesuje człowiek jako jednostka najwyższa, ale jako materiał do badań nad produktami swych pracodawców. Wielu tych, którzy za nic mieli przysięgę Hipokratesa, po wojnie pełni wysokie stanowiska urzędowe, naukowe (!), prowadzą prywatne praktyki, zasiadają w najwyższych radach uniwersyteckich. A w nekrologach czytamy, iż odeszli wielcy uczeni, z niezwykłą stratą dla środowiska naukowego.

Co ciekawe, z książki Ernsta Klee dowiadujemy się, iż wojska amerykańskie wielu naukowców III Rzeszy zmuszało do pracy dla rządu amerykańskiego w USA, w zamian za nie wytaczanie procesów wojennych. Byli swego rodzaju łupem wojennym USA.

Pozycja przystępnie ukazująca czytelnikowi całą medycynę III Rzeszy, która była piekłem dla więźniów a niebem dla nauki. Po lekturze czytelnikowi łatwiej odpowiedzieć na pytanie - czy cel uświęca środki?

Są firmy które prowadziły badania i czerpały z nich korzyści, zresztą po dziś dzień działające, będąc o krok dalej od konkurencji, która nie narażała ludzi bez prawa decydowania o sobie, na badania skuteczności swych produktów. Pomyśl czy chcesz wspierać takie firmy będąc w aptece.

Fragmenty:
„I.G. Farbenindustrie AG, największy koncern chemiczny świata istnieje, jak mówi jego nazwa, od roku 1925. W 1929 roku I.G. przejmuje firmę Marburger Behringwerke (znany producent szczepionek). Rozprowadzanie produktów Behringa odbywa się centralnie przez organizację sprzedaży Bayera. Główny punkt sprzedaży i wydział naukowy ds. leków (ponumerowane od W I do W V) mają swoje siedziby w Leverkusen. Pierwszy dokument o doświadczeniach z lekami prowadzony w Buchenwaldzie datowany jest na 15 listopada 1939 roku, kilka tygodni po napaści na Polskę.”
s. 272


„W sumie jako ludzkie doświadczalne świnki morskie zostaje wykorzystanych, co najmniej tysiąc więźniów [nad durem plamistym - przyp. recenzent], nie licząc osób przejściowych. Co najmniej dwustu pięćdziesięciu umiera bezpośrednio podczas trwania eksperymentu. Kto przeżyje, będzie cierpiał na najcięższe dolegliwości, jak osłabienie serca, utrata pamięci, paraliże. Dwa przykłady:
W grudniu 1957 roku lekarz zaufania ambasady niemieckiej w Paryżu, dr Kaplan, bada czterdziestosześcioletniego mężczyznę. Na początku wojny był on inspektorem policji w Marsylii, uwięziony, został poddany eksperymentom z durem plamistym początkowo w Buchenwaldzie, później w Natzweiler. Cierpi na całkowitą adynamię, utratę pamięci, stany lękowe, bezsenność, silne bóle głowy, zawroty głowy, wypadanie włosów, impotencję, która doprowadziła do rozwodu, ma tendencję do tycia. Prognoza lekarza: 'Pacjent potrzebuje stałej opieki lekarskiej, ewentualnie także psychiatrycznej (...) nie należy oczekiwać poprawy jego stanu.'
Pod koniec 1960 roku policja kryminalna odszukuje byłego więźnia Buchenwaldu. Mężczyzna ma w tym czasie blisko czterdzieści sześć lat, mieszka w domu starców. Policjant, nawet z pomocą opiekunki, z trudem spisuje jedną stronę zeznań. Można w nich przeczytać: 'Przez te doświadczenia straciłem pamięć, przestałem mówić i chodzić. Dopiero rok po eksperymencie powoli nauczyłem się znów mówić i chodzić. Słabą pamięć i ataki epileptyczne mam do dziś.' W postępowaniu przygotowawczym przeciwko lekarzom, według prawa karnego omawia się tylko przypadki śmiertelne. Prawie nigdy nie uwzględnia się krzywdy wyrządzonej tym, którzy przeżyli.”
s. 283-284

„Od lat dwudziestych I.G. Farben w Hochst uważa za normalne testowanie preparatów na ludziach, którzy pozbawieni są prawa decydowania o sobie.”
s. 294


„Obozy koncentracyjne służyły jako laboratorium przemysłu farmaceutycznego i Wehrmachtu. Więźniowie jak szczury doświadczalne byli męczeni na śmierć albo stawali się kalekami na całe życie. Żaden z ludzi odpowiedzialnych ze strony przemysłu farmaceutycznego nie został po 1945 roku skazany. Prof. Carl Lautenschlager, członek zarządu I.G. i kierownik I.G. Farbenwerk Hochst od 1938 roku oraz członkowie zarządu Mann i Horlein w procesie I.G. Farben zostaną ułaskawieni przez VI Trybunał Wojskowy USA 29 lipca 1948 roku: 'Założeniu, że oskarżeni działali w porozumieniu z lekarzami SS, którzy dokonali tych zbrodniczych czynów, zaprzecza fakt, iż I.G. wstrzymało wysyłanie medykamentów, gdy tylko pojawiło się podejrzenie, że lekarze występują przeciwko prawu i swojemu stanowi.' Stwierdzenie, które kłóci się z dokumentami przedłożonymi w Norymberdze i cytowanymi w tym rozdziale: wysyłka preparatów zakończyła się wraz z końcem wojny.&#8221
s. 328

„Więzień Filip Muller twierdzi, że lekarze SS 'najczęściej Hauptsturmfuhrer Kitt i Obersturmfuhrer Weber' przed uśmierceniem więźniów w krematorium przeprowadzali swego rodzaju oględziny mięsa: 'Przed uśmierceniem obydwaj lekarze niczym handlarze bydłem obmacywali uda i łydki żyjących jeszcze mężczyzn i kobiet, by wybrać 'najlepsze sztuki'. Po rozstrzelaniu ofiary kładziono na stole. Następnie lekarze wycinali kawałki ciepłego jeszcze mięsa z ud i łydek i wrzucali je do stojącego nieopodal pojemnika. Mięśnie dopiero co zastrzelonych poruszały się jeszcze, drgały i trzęsły się w wiadrach, wprawiając je w ruch.' Zamordowanym kobietom wycina się często mięso z ud i brzucha i gotuje z nich w kuchni pożywek dla bakterii skoncentrowany rosół (na szklanych naczyniach umieszczono napis 'Menschenboulion' [rosół z człowieka]'). Po ochłodzeniu rosół służy jako pożywka dla bakterii w laboratorium bakteriologicznym.”
s. 389




POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
werty
Łamacz Klawiatur


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Posty: 391
Wysłany: 2012-07-30, 23:03   

ostatnio gadałem z starym znajomym, który twierdził ,ze na surówce roslinnej wyleczył poważna chorobę jaka jest fibromialgia oraz reumatyzam a jego zonka ma niezłe rezultaty w Sm a to już wiekowi ludzie z tamtej epoki
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2012-07-31, 11:04   

WITAM :sloneczko:
werty napisał/a:
ostatnio gadałem z starym znajomym, który twierdził ,ze na surówce roslinnej wyleczył poważna chorobę jaka jest fibromialgia ...


To nie tylko twierdzenia.
Weganizm oparty głównie na surowych pokarmach można z powodzeniem stosować w leczeniu tak poważnej chorobie jak fibromialgia czyli przewlekła choroba reumatyczna tkanek miękkich - i to z dużym powodzeniem .

"Fibromyalgia syndrome improved using a mostly raw vegetarian diet: an observational study."
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11602026
( choć w tytule jest wegetarianizm chodzi dokładnie o weganizm co wynika z stosowanej żywności - patrz pełny tekst : METHODS - Diet implementation ,autorzy już w abstrakcie podkreślają ,że chodzi o pure vegetarian diet.).
Pełny tekst :
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC57816/
Cytat:
Instructions were given on what foods to eat (fresh fruits, salads, raw vegetables, carrot juice, nuts, seeds, whole grain products, tubers, flax seed oil, extra virgin olive oil) what foods to avoid (alcohol, caffeine, foods containing refined sugar, corn syrup, refined and/or hydrogenated oil, refined flour, dairy, eggs, and all meat) and how to prepare freshly extracted carrot juice with the supplied Champion juicer (Plastaket Mfg. Co. Inc., Lodi, CA). Subjects were given a 2-month supply of dehydrated barley grass juice powder (Barleygreen) and a blend of laxative herbs and psyllium seed (Herbal Fiberblend) (AIM International, Nampa, ID), with instruction to ask for more when this supply was finished. Subjects were encouraged to attend a live motivational presentation of the basis of the Hallelujah Diet to reorient their thinking about food and health. A video was available for those subjects that did not attend the presentation. No regular support meetings were scheduled for motivational encouragement after this initial presentation, as this might make the results less applicable to the general population.


Vegan diet alleviates fibromyalgia symptoms.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11093597
Cytat:
The effect of a strict, low-salt, uncooked vegan diet rich in lactobacteria on symptoms in 18 fibromyalgia patients during and after a 3-month intervention period in an open, non-randomized controlled study was evaluated. As control 15 patients continued their omnivorous diet...
It can be concluded that vegan diet had beneficial effects on fibromyalgia symptoms at least in the short run.


Fibromialgia (FMS)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fibromialgia
http://en.wikipedia.org/wiki/Fibromyalgia


:bye:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2012-07-31, 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lawenda 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 27
Posty: 826
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-10-17, 20:18   

A czy da się pozbyć migreny dzięki surowej diecie? Bo to to chyba można nazwać przewlekłą chorobą? -.- A przynajmniej wykańczającym, przewlekłym czymś.
_________________
"Bo małe bywa wielkie w odpowiednim świetle.
Istnienie zła pozwala dostrzec dobro.
Czarne z białym płynnie się przenika.
Równowaga - oto tajemnica. "
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2012-10-17, 20:40   

Lawenda napisał/a:
A czy da się pozbyć migreny dzięki surowej diecie? Bo to to chyba można nazwać przewlekłą chorobą? -.- A przynajmniej wykańczającym, przewlekłym czymś.

A spotkałaś sie już z zaleceniami unikania tyramin?
To raczej nie ma związku z surowym, trzeba unikać pewnych produktów także surowych.
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2012-10-17, 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lawenda 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 27
Posty: 826
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-10-22, 14:48   

Tak, ale w internecie na różnych stronach wymienia się tylko kilka produktów, których prawie nie jem, od czasu do czasu kawa, tak ze 2-3 razy w tygodniu i bardzo rzadko coś z czekoladą, a ostatnio po wf-ie mam okropny ból głowy i mija mi dopiero następnego dnia. No i tak pomyślałam, że surowa dieta jest dobra na wszystko. W każdym razie dzięki, an. ;)
_________________
"Bo małe bywa wielkie w odpowiednim świetle.
Istnienie zła pozwala dostrzec dobro.
Czarne z białym płynnie się przenika.
Równowaga - oto tajemnica. "
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2012-10-22, 21:09   

Lawenda napisał/a:
Tak, ale w internecie na różnych stronach wymienia się tylko kilka produktów, których prawie nie jem, od czasu do czasu kawa, tak ze 2-3 razy w tygodniu i bardzo rzadko coś z czekoladą, a ostatnio po wf-ie mam okropny ból głowy i mija mi dopiero następnego dnia. No i tak pomyślałam, że surowa dieta jest dobra na wszystko. W każdym razie dzięki, an. ;)
Hm, nie wiem czy takie kilka ;) warto sobie pospisywac z różnych stron i na wszelki wypadek uważać
A jeśli ból po w-f to może w wyniku wysiłku?
http://bol-glowy.wieszjak...-bol-glowy.html
http://www.livestrong.com...tion-headaches/
Cytat:
Wysiłkowy ból głowy
Został opisany już przez ojca medycyny Hipokratesa. Obraz schorzenia jest dość charakterystyczny. Otóż ostry, krótkotrwały ból głowy występuje jedynie podczas wysiłku fizycznego. A więc na przykład podczas gimnastyki lub biegu, a także podczas parcia na stolec. Pacjenci nie mają żadnych innych dolegliwości, a badania dodatkowe nie wykazują odchyleń od normy. Ból umiejscowiony jest rozmaicie, najczęściej jednak w okolicy czoła lub potylicy. Podobnie jak w przypadku kaszlowego, wysiłkowy ból głowy może wystąpić w każdym wieku. Podobnie też częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet. Ma tendencję do samoistnego ustępowania. Zdarzają się jednak przewlekłe, wieloletnie przebiegi. W leczeniu można stosować przeciwzapalne leki przeciwbólowe, takie jak indometacyna.

W tym artykule pisze, że krótkotrwały, ale w innych miejscach, że może trwać wiele godzin

(Tylko to już jednak inny temat :>)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2012-10-22, 21:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2012-10-23, 08:59   

Cześć Lawenda :sloneczko:
Lawenda napisał/a:
A czy da się pozbyć migreny dzięki surowej diecie? Bo to to chyba można nazwać przewlekłą chorobą? -.- A przynajmniej wykańczającym, przewlekłym czymś.

Migrena nie jest choroba przewlekłą i wiąże się głównie z poziomem serotoniny w organizmie.
Zobacz listę chorób przewlekłych
http://zdrowie.wm.pl/List...wleklych,102980
Definicja choroby przewlekłej
http://pl.wikipedia.org/w...przewlek%C5%82a

Klasyfikacja migreny
http://pl.wikipedia.org/w...ny#Klasyfikacje
Cytat:
W 1962 opracowano pierwszą klasyfikację bólów głowy. W 1988 przyjęto pierwszą międzynarodową klasyfikację bólów głowy. W 1993 Joutel zidentyfikował gen związany z migreną. W 1966 roku Rabin pokazał, że serotonina w krwi obniża się podczas napadów migreny. W 1967 roku Anthony pokazał, że spadek serotoniny jest związany z ostrymi atakami migreny. W 2004 roku opublikowano IHC2 – drugą Międzynarodową Klasyfikację Bólów Głowy[14].

Możesz spróbować wybierać wegańskie produkty o dużej ilości tryptofanu wpyłwjcego na produkcje serotoniny.
Powyżej w jednym z postów jest trochę właśnie na temat: tryptofan-serotonina np.: lista produktów itp. możesz zerknąć .

Kilka słów o samej migrenie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Migrena

:bye:
 
 
Jaśmina 
Mały Veg


Posty: 5
Wysłany: 2013-01-05, 13:47   

Po sobie zauważyłam, że moje kilkuletnie problemy z astmą ustąpiły po przejściu na surowe jedzenie. Obecnie jestem bez żadnych inhalatorów i oby tak dalej!
_________________
Im więcej wiesz, tym mniej potrzebujesz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania