Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krzysztof
2010-05-25, 15:48
80/10/10?
Autor Wiadomość
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
  Wysłany: 2010-04-20, 09:47   80/10/10?

Jestem ciekawa czy ktoś z Was próbował diety opisanej przez Douglasa Grahama w książce 80/10/10?
 
 
 
hannah_9 
Ostoja Wiedzy
Zabłąkana owca



Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Posty: 592
Skąd: Londyn
Wysłany: 2010-04-20, 12:29   

Elizeusz, Meriadoc, Raw Gosia.... do tablicy ;)

Niewinnie sie przyznam ze, chcac nie chcac, moje dzienne menu tez czesto okazuje sie byc oparte na 811.

A jak to z Toba jest zoska, ?

8-)
_________________
It's not all about you...but it's where it all starts.
 
 
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-20, 13:13   

Ze mną jest tak, że od 12 lat jestem wegetarianką (najlepsza decyzja w życiu) a jakiś rok temu odkryłam przypadkowo "raw food", najpierw w wersji "gourmet" czyli zastępowanie wszystkich (zazwyczaj średnio zdrowych) potraw "normalnej" kuchni wersjami "raw" - "raw pizza", "raw spaghetti", "raw icecream", "raw chocolate cake" itp co odrzuciło mnie tak samo jak sojowe parówki, wegetariański pasztet tudzież sojowe kotlety ;)

Na szczęście zaraz potem trafiłam na Douglasa Grahama i wszystko nabrało sensu ;) Jadłam tak w lecie w zeszłym roku i muszę przyznać, że nigdy nie czułam się lepiej. Przestałam, bo najtrudniejsze dla mnie, obojętnie jak głupio to zabrzmi, jest stosowanie 80/10/10 i jednocześnie bycie towarzyską osobą - zdumiewające jak wiele sytuacji łączy się z jedzeniem. Niestety większość Polaków to nie tylko lekarze ale też żywieniowcy a ja mam już dość wysłuchiwania np od pani wpierniczającej bułkę z szynką, że będę mieć niedobory, jestem nieodpowiedzialna i w ogóle dziwna ;)

Ale na pewno chcę do tego wrócić (właściwie już wracam) i chciałam poznać inne osoby i ich sposoby na radzenie sobie ze społeczną presją (inne niż "a weźcie się wszyscy odpier****** ode mnie" ;)
 
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2010-04-20, 15:12   

811 to standard w moim wykonaniu lub coś w pobliżu. Jednak nie jest to to co zaleca Graham on jest przeciwko jedzeniu zbóż i bobowatych. Myślę że on uważa że enzymy nie odgrywają zasadniczej roli w procesie trawienia wstępnego. Dieta 811 gdy dodać zbóż i bobowatych plus orzechy to bajka. Ludzie tacy już są hehe najlepiej im pokazać badania krwi, zdrowy wygląd i wtedy już jest good :D . Można polecić kasiążki Howella lub inne na temat weganizmu i zapewnić że jedynie b12 może być problemem ale tutaj mamy suplementy. Gdy idę w gości lub jestem zmuszony jeść w restauracji wybieram najzdrowszy pokarm jaki mogą mi polecić.
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-22, 22:01   

Sluchajcie a co Graham mowi o omega 3 ? Poniewaz wszedzie podkreslana jest wartosc tych kwasow , a w diecie 811 przeciez ona nie wystepuje :hmmm: . Co mnie zdziwilo , Graham poleca ta diete takze dla dzieci, ciezarnych itd :shock: .
Ostatnio analizuje rozne diety i mam coraz wiecej watpliwosci na temat 811, doszlam do wniosku, ze jest to idealna dieta oczyszczajaca z calego szlamu jelitowego, ale na dluzsza mete , nie wiem. Wlasciwie nie ma zadnych badan potwierdzajacyh slusznosc tan niskiego poziomu tluszczy i tak wysokiego poziomu cukrow w diecie :roll: .

ta dieta jest moze bardziej zrozumiala u sportowcow , ale u normalnych ludzi :?: nie wiem. juz przeczytalam pare ksiazek o witarializmie i jak do tej pory odradzaja diete wysokocukrowa . Sama nie wiem.
w kazdym razie ja planuje zastosowac w lato - wakacje 811, tak jak w tamtym roku.
 
 
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-26, 22:11   

skąd pomysł, że nie ma omega 3 w tej diecie? jasne, że są :D poza tym ważniejszy jest stosunek omega 3 / omega 6.
 
 
 
Angienatelka 
Veg nad Vegami
go raw vegan:)!


Pomogła: 1 raz
Posty: 167
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-27, 08:12   

to moze ja sie troche wypowiem:)
na 80-10-10 jestem od niedawna. rowniez jestem baardzo towarzyska osoba i nie mam z tym szczegolnego problemu, bo wszyscy ludzie akceptuja moja diete:)
moja mama jest weganka zmierzajaca powoli ku diecie 80 10 10.

w szkole tez wszyscy sie z faktem, ze jestem owocozerna pogodzili, ba, nawet sami mi podzeraja owoce jak przynosze w pudeleczku:)

Elizeusz, ja nie jem kielkow zboz/nasion i jestem zdrowa, silna i mam mnostwo energii:) owoce sa najlepszym pokarmem dla czlowieka, a warzywa i nasiona to tylko dopelniacze rowniez bardzo potrzebne:)

obecnie jem okolo 3-4 posilkow dziennie. 2-3 pierwsze posilki skladaja sie z samych owocow zazwyczaj mono (czyli tylko jeden, gora dwa owoce na posilek), a posilek ostatni wieczorny sklada sie z duzej ilosci zielonych warzyw+owocow nieslodkich(pomidory,papryka,cukinia,ogorek itp)+malutkiej ilosci nasion/orzechow lub awokado
z nasion jadam tylko siemie lnianie, czarny sezam, nasiona konopii, nasiona chia, natomiast z orzechow tylko brazylijskie,bo innych nie lubie.

problemem nie jest nawet zima - wrecz przeciwinie. w zimie zazwyczaj wyjezdzamy z rodzina do Azji, bo mamy tam rodzine i mam tam duzo wiekszy wachlarz owocow niz nawet w Polsce latem:))

Pozdrawiam!
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-27, 10:58   

zoska napisał/a:
skąd pomysł, że nie ma omega 3 w tej diecie? jasne, że są :D poza tym ważniejszy jest stosunek omega 3 / omega 6.


Na przyklad stad ;) , gdzie ludzie trzymaja sie bardzo scisle tej diety:

http://www.30bananasaday....hat-did-you-eat


Hej Angienatelka, rewelacja jak masz mozliwosc w zime wyjechania na cieplejsze kontynenty, tylko pozazdroscic, i na dodatek mama cie wspiera. Mnie cala rodzina uzawaz za walnieta, znajomi takze :lol: Wiec ciesz sie , ze twoje srodowisko jest pelne akceptacji :D

Ja takze nie jadam zboz, nie podchodza mi i mam wrazenie ze sa bardzo ciezko strawne dla mojego organizmu, jedynie co lubie, to ususzona gryke, smakuja jak chrupki 8-) , slonecznik takze uwielbiam a orzeszkom cashew moge wystawic pomnik :sloneczko:
 
 
Angienatelka 
Veg nad Vegami
go raw vegan:)!


Pomogła: 1 raz
Posty: 167
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-27, 11:30   

witam Cie Poli:)!

niestety nie zawsze bylo tak rozowo;) na samym poczatku tez bylam uwazana za dziwadlo. ale z czasem sie to zmienilo i teraz juz ludziom to nie przeszkadza, przyzwyczaili sie:) wegetarianka jestem od 4 lat, weganka od 1,5 roku, a witarianka od jakis 3-4 miesiecy;).

co do kwasow omega - jedzac duzo owocow mozna pozyskac odpowiednia ilosc omega. z tego co wiem banany i pomarancze zaweiraja sporo omega 3.
badz co badz jednak uwazam, ze calkowite wyeliminowanie nasion/pestek nie jest dobre. ja jem ok 30-40 g pestek lub jedno srednie awocado dziennie i uwazam, ze to mi wystarcza.
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-27, 12:49   

Angienatelka napisał/a:


co do kwasow omega - jedzac duzo owocow mozna pozyskac odpowiednia ilosc omega. z tego co wiem banany i pomarancze zaweiraja sporo omega 3.


No to mnie zaskoczylas, musze pogrzebac w tym temacie ;)
 
 
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-27, 15:46   

właśnie dlatego pytałam, to mit że omegi są tylko w rybach, olejach i orzechach...wystarczającą ilość można dostarczyć w owocach, zielonych warzywach, orzechach...

zapomniałam napisać jeszcze, że Graham absolutnie nie poleca 80/10/10 dzieciom, poleca dietę wegańską ale bez orgraniczonej podaży tłuszczów.
 
 
 
Poli 
Veg nad Vegami



Posty: 167
Skąd: Dania
Wysłany: 2010-04-27, 17:06   

zoska napisał/a:
właśnie dlatego pytałam, to mit że omegi są tylko w rybach, olejach i orzechach...wystarczającą ilość można dostarczyć w owocach, zielonych warzywach, orzechach...

zapomniałam napisać jeszcze, że Graham absolutnie nie poleca 80/10/10 dzieciom, poleca dietę wegańską ale bez orgraniczonej podaży tłuszczów.


Czy masz moze liste ile jest tam omega ? Co do dzieci, na jedym z blogow, autorka pisala ,ze byla na wizycie u Grahama i polecaml ta diete dla jej dziecka, ale coz , moze zapomniala dodac ,ze z pewnymi modyfikacjami ;) .
Zoska, masz moze ksiazke Grahama ?
 
 
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-27, 17:15   

Nie mam niestety książki :( Co do omeg to znalazłam jedynie to:

http://www.nutritiondata....00000000-1.html

Graham nie poleca 80/10/10 małym dzieciom, słyszałam jak o tym mówił na jakimś wykładzie (na yt). Nie wiem do jakiego wieku jest wg niego "małe" dziecko ;)

pzdr
 
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2010-04-27, 18:18   

Owoce są najlepsze a niby to czemu ? Co im daje taką przewagę nad zbożowymi czy orzechami ? To że spożywamy je w rożnych proporcjach nie powoduje że jedne można stawiać nad drugie i wszystkie są potrzebne w diecie w zależności od rejonu w jakim się znajdujemy. Czy zboża jakby się uprzeć nie sa owocami traw ? :)
Mono dieta niekoniecznie jest najlepsza ponieważ jeden rodzaj owocu nie ma wszystkiego co nam jest potrzebne do funkcjonowania. Myślę że odpowiednia ilość zbóż plus owoce i parę orzechów jest najlepszym wyborem.
 
 
zoska 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-27, 18:24   

co komu pasuje :)

ja np czułam się rewelacyjnie jedząc właśnie głównie owoce, warzywa (i trochę nasion, orzechów) niż stosując taką samą dietę ale ze zbożami....
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group