Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Człowiek który nie jadł i nie pił przez 70 lat
Autor Wiadomość
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1631
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2010-04-29, 08:48   Człowiek który nie jadł i nie pił przez 70 lat

Człowiek który nie jadł i nie pił przez 70 lat
Man 'hasn't eaten, drunk in 70 years
http://news.ninemsn.com.a...unk-in-70-years
Thu Apr 29 2010

Scientists are studying an 82-year-old Indian man who claims he has not eaten any food or drink for 70 years.
Prahlad Jani says he survives on "spiritual life force" provided by a goddess who pours an "elixir" through a hole in his palate, the Telegraph newspaper reports.
Researchers from India's Defence Research Development Organisation are keeping Mr Jani under observation in Ahmedabad, Gurjarat, in the country's west.
They believe if Mr Jani's claim is legitimate, it could help them teach soldiers survive for long periods without food or disaster victims to hold on until help arrives.
"If his claims are verified, it will be a breakthrough in medical science," said Dr G Ilavazhagan, director of the Defence Institute of Physiology & Allied Sciences.
Mr Jani, who says he left home at the age of seven before living as a "holy man", has spent six days in isolation and doctors say his body is showing no signs of dehydration. He has not passed any urine or stools.
Doctors will continue to observe Mr Jani for another 15 days at which point they expect to see muscle fatigue, weight loss and serious dehydration.
Most humans will die after 50 days without food. The world's longest hunger strike is 74 days.
Tests on Mr Jani's brain reportedly show that it resembled that of a 25-year-old person.
An Indian doctor who specialises in people who claim they have supernatural abilities has supported Mr Jani's claim. Others have described Mr Jani as a "village fraud".

Tłumaczenie:
Naukowcy badają 82 letniego Hindusa, który twierdzi, że nie jadł żadnego pożywienia ani nie pił, przez 70 lat. Prahlad Jani mówi, że żyje „duchowymi siłami życia”, dostarczanymi przez boginię, która wlewa eliksir poprzez otwór w jego podniebieniu, jak podaje gazeta Telegraph.
Naukowcy z Centrum Rozwojowego Indyjskich Sił Zbrojnych trzymają pana Jani pod obserwacją, w mieście Ahmedabad, prowincji Gurjarat, na zachodzie kraju.
Wspomniani naukowcy uważają, że jeżeli to, co twierdzi Mr Jani jest prawdą, to mógłby on pomóc żołnierzom przetrwać długie okresy bez pożywienia lub ofiarom katastrof, aż do momentu przybycia pomocy.
„Jeżeli to co twierdzi potwierdzi się, to będzie przełom w naukach medycznych”, powiedział Dr G Ilavazhagan, dyrektor Wojskowego Instytutu Fizjologii i Nauk Pokrewnych.
Pan Jani, który mówi, że odszedł z domu w wieku 7 lat, zanim zaczął żyć jak „święty człowiek”, spędził już 6 dni w odizolowaniu, a lekarze stwierdzili, że jego organizm, nie wykazuje żadnych oznak odwodnienia. Nie oddał moczu ani kału.
Lekarze będą kontynuowali obserwacje pana Jani przez następne 15 dni, po tym czasie przewodują u niego zmęczenie mięśni, utratę wagi ciała i poważne odwodnienie.
Większość ludzi umiera po 50 dniach nie przyjmowania pożywienia. Światowy rekord strajku głodowego wynosi 74 dni.
Testy mózgu pana Jani wielokrotnie wykazały, że przypomina mózg osoby w wieku 25 lat.
Lekarz indyjski, który specjalizuje się w badaniu ludzi, twierdzących że posiadają nadnaturalne możliwości, potwierdza przypadek pana Jani. Inni opisują pana Jani jako „wiejskiego oszusta”.

Zobaczymy co z tego wyniknie.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
Tempeh-Starter 
Łamacz Klawiatur
aktywny zarodnik



Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-29, 09:12   

wydaje mi się zupełnie niesamowite, że go faktycznie badają, że oficjalny ośrodek zajął się tą sprawą - to są Indie własnie, jestem na prawdę pod wrażeniem... Jest oczywiste że gość zmyślił istotną część historii swojego życia :) a jednak ktoś się tym zainteresował. na prawdę niezłe.
_________________
RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
Simao 
Veg Niebanalny



Posty: 74
Wysłany: 2010-04-29, 09:52   

Witam,

Takie sprawy są niesamowite , a jak dla mnie w pełni realne...

Warto zobaczyć ten dokument !


http://www.youtube.com/wa...eos=DEtX9GfcwKA
 
 
Roach 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 2 razy
Posty: 465
Wysłany: 2010-04-29, 16:38   

Realność zdaje się jest obiektywna. Życie bez jedzenia i picia nie jest realne.
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2913
Wysłany: 2010-05-02, 21:17   Prahlad Jani

WITAM :sloneczko: !!!

Wynika z tego ,że badania nad Prahlad Jani trwają od dłuższego czasu - teraz " testuje " Hindusa armia .

tutaj info. z Nov 21, 2003, 10.48pm - THE TIMES OF INDIA
http://timesofindia.india...show/295761.cms
oraz
25 November, 2003 - BBC
http://news.bbc.co.uk/2/hi/south_asia/3236118.stm
http://translate.google.p...lla:pl:official

Z pierwszej info z 2003 nich ,że Prahlad Jani - wówczas 76 letni - 65 lat przeżył bez jedzenia i bez wody i był badany przez ok. 100 lekarzy z rożnych dziedzin przez ok. 10 dni w Sterling Hospital Indie.
Według BBC spędził 10 dni w szpitalu, w specjalnie przygotowanym zamkniętym pomieszczeniu z stałym nadzorem wideo bez dostępu do ubikacji.

Film -Indian 'holy man' perplexes doctors
http://www.youtube.com/watch?v=FGF7EY2Ucm8

Wypada też dodać ,iż ostatnio ( 26 kwietnia 2010 r. ) odbyła się konferencja naukowa pt.: Narodziny Nowego Człowieka na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach a uczestnicy dowiedzieli się tam - " oprócz informacji o neurocybernetyce, biomechanice, cyborgizacji i zmianach w sposobach komunikacji międzyludzkiej także i o tym że prowadzone są badania nad lepszym wykorzystaniem tlenu przez oddychającego człowieka czy długotrwałym obywaniu się bez jedzenia. Często są to badania prowadzone przez wojsko."
http://www.us.edu.pl/konf...walu-nauki-2010


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
bartek.z 
Natchniony Veg
gorau arf, arf dysg



Wiek: 36
Posty: 135
Skąd: Wa{rsza}wa
Wysłany: 2010-05-13, 00:43   

tez zainteresował mnie ten temat, poczekałem na koniec testów i w sumie nic się nie dowiedziałem, nie wiadomo jaka reputacje maja ludzie co go testowali, jak jakis konkretny naukowiec napisze o tym "pejpera", a ten poddany zostanie ocenie środowiska i okaże się to prawdą (no, wątpię) to na pewno realna medycyna się tym zainteresuje, no to poczekamy,

http://www.skepdic.com/sk...ptimedia90.html
tu mozna poczytać o tym (en) i o tym jak sie odnosi do tego indyjskie stowarzyszenie racjonalistów
 
 
Roach 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 2 razy
Posty: 465
Wysłany: 2010-05-13, 01:16   

Pogląd iż materia jest formą energii jest logiczny i przychylam się do niego, co teoretycznie stwarza zalążki możliwości pozyskiwania energii(kalorii?) bezpośrednio, bez nośnika. Jednak energia zdaje się w żaden sposób nie powstaje bez udziału materii(co było pierwsze, jajko czy kura?), do tego Hindus musiał by posiadać odpowiedni organ służący pobieraniu jej. W innym wypadku cała, od początku bardzo wątpliwa, sprawa jest nic nie warta(jak wszyscy "bretharianie" przyłapani w barze), w duchy nie wierzę.
Oczywiście wyniki badań Dr. Shah Ray'a będą pozytywne.
Ostatnio zmieniony przez Roach 2010-05-13, 01:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bartek.z 
Natchniony Veg
gorau arf, arf dysg



Wiek: 36
Posty: 135
Skąd: Wa{rsza}wa
Wysłany: 2010-05-13, 19:24   

energia w ogóle nie powstaje (ok, wiem o co chodziło, tak się czepiam) i zgadzam sie ze materia jest forma energii a wszystko jest tylko drgającymi kwarkami (czy jakos tak), to sa bardzo ciekawe rzeczy i szkoda ze od czasu do czasu nasłucha sie jakis tam ktos takich rzeczy i wykorzystuje to... w sumie nei wiem co chcą osiągnąć, wątpliwa to sława,

J Randi na ten temat:
 
 
Krzysiek 
Veg nad Vegami


Pomógł: 2 razy
Posty: 200
Wysłany: 2010-05-14, 22:18   

Widocznie odezwały się jakieś zapomniane geny, coś jak stan hibernacji u niedźwiedzi, ale nawet jeśli wytrzymał te 10 dni to i tak nic w porównaniu do takiego niedźwiedzia. Ja uważam, że jest możliwe bardzo długo wytrzymać bez jedzenia, według Wikipedii najdłuższa głodówka, zakończona śmiercią to jakieś 70 parę dni, pewnie człowieka słabo wyżywionego, tacy Hunzowie pracowali sobie w polu głodując kilka tygodni, zależy dużo od nawyków. Pewnie w dużej mierze też od wykorzystania tlenu, naukowcy udowodnili że tlen powoduje wzrost organizmów. W czasach kiedy ilość tlenu w powietrzu wynosił jakieś 35% (zbadano to na podstawie cząsteczek powietrza w bursztynie), rozpiętość skrzydeł ważki miała 1 metr. Inne zwierzęta też były większe. Przeprowadzono eksperyment zwiększając ilość tlenu w akwarium z owadami, efekt - owady urosły większe o 25% od tych oddychających powietrzem zawierającym 21% tlenu. Jeśli chodzi o azot, to o ile się nie mylę największe drzewa na świecie, sekwoje, głównie właśnie czerpią azot z powietrza, a kto wie, może i u człowieka podczas długotrwałego głodu zachodzi podobna reakcja. Ale i tak przypuszczam, że jakby się odważył zarobić milion u Randiego, po kilku dniach musiałby być hospitalizowany.
Ostatnio zmieniony przez Krzysiek 2010-05-14, 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2913
Wysłany: 2010-05-16, 17:53   Kazimierz Karwot

WITAM :sloneczko: !!!

Mamy w Polsce swojego długoletniego niejedzącego Kazimierza Karwota breatharnina , prowadzi m.in.agroturystykę dla wegetarian, wegan .

Tutaj można nawiązać z nim kontakt , prowadzi także warsztaty:
http://www.karwot1.pl/index.htm
http://www.karwot1.pl/o_mnie.htm


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Krzysiek 
Veg nad Vegami


Pomógł: 2 razy
Posty: 200
Wysłany: 2010-05-16, 19:36   

Liczy sobie jak na breatharianina.
 
 
 
Roach 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 2 razy
Posty: 465
Wysłany: 2010-05-16, 23:36   

"Jestem pierwszą osobą w Polsce, która odżywia się światłem." Rozwala. I dziwić się potem że wegetarian uznaje się za sektę.

Co za wstyd.
Ostatnio zmieniony przez Roach 2010-05-16, 23:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
sincerity
Veg Do Potęgi


Pomógł: 8 razy
Posty: 2739
Wysłany: 2010-05-18, 18:31   

Roach napisał/a:
"Jestem pierwszą osobą w Polsce, która odżywia się światłem." Rozwala.
Dla mięsojadów weganizm czy witarianizm brzmi podobnie. Widać każdy potrzebuje kogoś, kogo może uważać za oszołoma i wystarczy do tego trochę odmienności :)
_________________
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

 
 
Roach 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 2 razy
Posty: 465
Wysłany: 2010-05-18, 19:07   

Nie, nie brzmi. Sprawdzałem. Jednak jedzenie roślin brzmi bardziej racjonalnie niż jedzenie światła. To nie jest odmienność, to absurdalne kłamstwo. Wiem, widziałem aurę tego "breatharianina" na własne oczy podczas projekcji astralnej.
 
 
 
szmeras 
Ostoja Wiedzy
ja latam!


Pomogła: 3 razy
Posty: 599
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-19, 14:11   

hmm...no tak...a na ile racjonalnie brzmi wobec tego 'projekcja astralna'?
_________________
nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group