Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
otoczenie trochę dalsze
Autor Wiadomość
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 27
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-06-24, 12:33   

ha, ostatnio wykonałam taki dialog z koleżnaką:

- chesz tą czkoladkę? zawiera lecytynę, nie chcę jej. - powiedziałam
- dobrze, napewno? - odpowiedziała
- no, nie chcę jej!
- tak. ale ty nie patrz tak na wszystko bo zostaniesz wegetarianką!
- :D jestem wegetarianką
- serio :shock: :shock:
- serio serio :D
- no to co ty jesz?? :shock: :shock: :shock: :shock:
- wszystko co nie wymagało zabicia zwierzęcia

Ja nie mogę, mięsożercy traktują wegetarin jak jakiś dziwolongów. Którzy świadomie rezygnują z tak "wspaniałej" rzeczy, to przecież tak samo jak by ktoś zrezygnował z elektrycznośći. wegetarianizm jest jak choroba <- według nich. "uważaj, bo popadniej w wegetarianizm"
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 37
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-24, 13:46   

ale z ta lecytyna towykle jest dobrze,rzadko juz jest zwierzeca w slodyczach,zwykle sojowa..ale oczywiscie czasem nie racza poinformowac jaka..
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 27
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-06-24, 15:36   

Może poprostu przed spożyciem zadzwonić do firmy : "przpepraszam, czy ta lecytyna to sojowa?"

Tak szczerze to wolę e-meilem, ale nie wszystkie firmy mają e-mail :-|

Najlepiej nie ryzykować ;) Po za tym czekoladki ani nie są zdrowe, ani nic więc po co mam je jeść :) lepiej oddać :)
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Lara 
Natchniony Veg



Wiek: 31
Posty: 121
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2005-06-26, 22:24   

Ostatnio jak byłam na kebabie:
1.musiałam czekać dłużej niż mój tata , który zamówił mięsnego!
2. w swoim kebabie wegetariańskim znalazłam kawałek mięsa....gdy zwróciłam na to uwage oburzona ,nikt mnie nie przeprosił i musiałam znowu czekać na nowego kebaba
Nigdy juz tam nie pójde,to był przekład lekcaważenia wegetarianizmu i ludzi wege!
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1078
Wysłany: 2005-06-26, 23:33   

dzien jak codzien:/
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-26, 23:59   

nazwjcie mnie fanatykiem , ale ja nie jem czegos co ktos przyrzadzil , chyba ze catering vegavani na koncertach HC :D
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 37
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-27, 00:44   

a co do lecytyny sojowej to podobno i ona jakas nie w porzadku jest!! tak mi Ukochany wspominal ze cos czytal ostatnio w WŚ,obiecal mi pokazac artykul wiec sie dowiem... :-?
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1078
Wysłany: 2005-06-27, 02:07   

weganboj-vegavani sa laktowege o ile mi wiadomo, takze kupujac u nich wspierasz przemysl miesny. a z ta lecytyna alispo to mam nadzieje ze nieprawda:/
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
stephanie 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 38
Posty: 827
Skąd: Piekary Śl./Posen
Wysłany: 2005-06-27, 11:13   

xVeganBoyx napisał/a:
nazwjcie mnie fanatykiem , ale ja nie jem czegos co ktos przyrzadzil , chyba ze catering vegavani na koncertach HC :D

Uff, sobie też nie ufasz? To musisz rzadko jadać, bo te koncerty przecież nie są codziennie. ;)

Tak swoją drogą, to taka nieufność wobec ludzi, to już problem z którym trzeba się zwrócić do psychologa. ;)
 
 
 
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-27, 16:04   

nie no sobie ufam , nei ufam temu co ktos przydzail , a co do vegavani to nei wiem jak sa prywatnie ale to co podaje jest always vegan :) chodzi m i o to , ze ajk najwieksza ilosc rzecyz robie sam , przestalem jzu nawet kupowac mleko sojowe bo sie nie oplaca i nie wiadomo co tma laduja , robie sam :) Do IT Yourself
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
mary jane 
Veg Niebanalny



Wiek: 33
Posty: 76
Skąd: Piła
Wysłany: 2005-06-27, 20:01   

w pewnym sensie cię rozumiem, bo sama wolę sobie robic posiłki z warzywek itp. :D ale czasami dobrze jest sobie odpuścić gotowanie i zjeść coś w barach wege itp....
_________________
"I said I don't believe in revenge in right or wrong good or bad..."
 
 
 
scrible 
Wyższy Stan Ducha
szatanista


Wiek: 34
Posty: 740
Skąd: blisko Breslau
Wysłany: 2005-06-27, 20:21   

Drogi vegan boju, a mamie nie ufasz też :?: Tak sie tylko pytam, bo jednak jak matka coś ugotuje to jest najlepsze :mrgreen: , a mama Cie nie oklamie, no chyba że jakaś wredna jest ;)


Pozdrawiam
_________________
www.contraband-radio.com

Piątek godzina 22:00 czczimy szatana, naszego pana!!!
Kto nie słucha dostanie bana.
 
 
 
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-27, 22:46   

juz Ci odpowiadam scrible , zupelnie NIE ufam , moja matka jak i reszta rodziny to mieso-nabialozercy , i matka i tka powiedzial ,ze dla mnei nie gotuje , ale zupelnie sie tym nei przejmuje gdyz ja uwielbiam gotowac, robic przetwory i mam o wiele wiecej satysfakcji z wlasnorecznie zrobionego mleczka sojowego czy tofu , niz kupowanego , wszystkie posilki od sniadania przez obiad do kolacji przygotowuje wlasnorecznie , i to codziennie robie sobie cos innego :) a tak pozatym to i tak na reke moiej matce bo ona nie lubi gotowac . Wiem , wiem ,ze dziwny jestem , ze w moim wieku tak kucharze, ale coz wracam robic przetwory na zime :twisted: ;)
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
scrible 
Wyższy Stan Ducha
szatanista


Wiek: 34
Posty: 740
Skąd: blisko Breslau
Wysłany: 2005-06-27, 22:57   

Nikt nie mówi że jesteś dziwny, poprostu nie umiesz wychować sobie matki :mrgreen: . Ale jeśli tak ma sie sprawa, to fakt lepiej samemu gotować. Przynajmniej masz na co wrywać dziewczyny ;) . Niz życze miłego pichcenia.


Pozdrawiam
_________________
www.contraband-radio.com

Piątek godzina 22:00 czczimy szatana, naszego pana!!!
Kto nie słucha dostanie bana.
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-06-28, 09:38   

hmmm...fajnie miec CZAS na gotowanie, a w szczegolnosci przyrzadzanie wszystkiego od podstaw. Moja doba musialaby miec 30 godzin.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime