Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
otoczenie trochę dalsze
Autor Wiadomość
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-28, 13:39   

sylwia to rzeczywiscie jest problem , starma sie wiekoszsc rzecyz robic w weekend apotem zamrazac , czy przechowywac w lodowce, ale kiedy mam szkole 7 godzin do tego nauka to rzeczywiscie trudno jest ,ale coz ...
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-06-28, 16:26   

no, zamrazanie to dobre rozwiazanie, tez tak robie czesto. zupa na dwa dni, i takie tam. ale za to mleko sojowe to Cie podziwiam... peace
 
 
 
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-28, 17:21   

staram sie codziennie jesc cos innego na obiad , by zachowwac zroznicowana diete , wiadomo ,ze jednego dnia zjem wiecje zelaza , drugiwego wapnia zalezy co ugotuje , wiec jedzenie codziennei czegos innego jest dosc dobrym roziwazeniem , ta sama potrawa powtarzam gora 2 razy w tygodniu , ma to jednak wade - pracochlonnosc, choc pozstaja tez mrozone warzywa na patelnie ,curry , proteina sojowa, brazowy ryz i jest obiad w pol godzinki :)
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
renka 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 3 razy
Wiek: 39
Posty: 566
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-07-15, 18:43   

Dzisiaj w koncu poinformowalam kolezanki z pracy, ze spodziewam sie dzidziusia (wkroczylam w II trymestr, wiec odrobine jestem spokojniejsza, szczegolnie, ze dzis na USG widzialam jak moje 6cm Malenstwo sobie cudnie fika). No i sie zaczelo... Moralizowanie.... Jak nieugiecie odpowiadalam, ze podczas ciazy nie zrezygnuje z diety wege (a przychodzac do pracy jeszcze bylam na diecie vegan, jednak z pewnych przyczyn - jak juz wczesniej wspominalam - wlaczylam kilka produktow nabialowych do swojej diety, glownie w postaci maslanki, od czasu do czasu jogurt i smietana), to nasluchalam sie odnosnie niejedzenia chocby ryb (co tez sugerowala mi pani Agrawal). Czuje, ze teraz troche ciezsze czasy nadejda dla mnie w pracy, bowiem codziennie bede zapewne zmuszona wysluchiwac "dobrych rad". Ale grunt to byc pewna, ze to co sie robi jest sluszne.
 
 
alinA 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 29
Posty: 557
Skąd: Bytów
Wysłany: 2005-07-15, 20:30   

rena napisał/a:
dzis na USG widzialam jak moje 6cm Malenstwo sobie cudnie fika). No i sie zaczelo...


ojej... jakiez to slodziutkie :roll: :roll::roll:! zycze wytrwalosci-a podczas rozmowy z kolezankami w pracy badz msylami gdzie indziej ;) 8-)
_________________
The Bears' Island
 
 
 
maris 
Natchniony Veg



Posty: 148
Wysłany: 2005-07-15, 22:29   dzidzia ;)

:) ciesze sie,ze w koncu wyszlo na jaw o co chodzilo...
pamietaj o Vit B 12,polecam rowniez drozdze piwowarskie(Levitan) i duzo czystego pokarmu wege...
Moja kolezanka jest od ponad 10 lat wege i urodzila zdrowe dziecko,az milo sie pastrzy jakie jest kochane :D
Wszystko bedzie dobrze-nie stresuj sie,bo ono tez to odczuwa...
Kocham dzieci i ciesze sie,ze istnieja jeszcze wege,ktorzy nie twierdza,ze ten swiat jest zbyt okrutny...bo sa tez piekne strony podczas pobytu na tym swiecie.
Mysle,ze przekazywanie zycia wypelnia sens naszego istnienia i co pa nas zostanie...to bedzie trwalo nadal,dla egoistow mozna powiedziec,ze zostanie po nich konsumpcja i to co po tym zostalo...
Dbaj o siebie i dzidziusia.
Zycze wszystkiego dobrego
pa
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2005-07-16, 08:58   

rena napisał/a:
Dzisiaj w koncu poinformowalam kolezanki z pracy, ze spodziewam sie dzidziusia (wkroczylam w II trymestr, wiec odrobine jestem spokojniejsza, szczegolnie, ze dzis na USG widzialam jak moje 6cm Malenstwo sobie cudnie fika).


Gratuluję Rena;

Myślę, że książka Westona Price’a się przydała.


Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
:sloneczko:
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-08-24, 14:17   

Rena, jak tam utarczki słowne w pracy? Koleżanki naciskają, czy dały spokój?

XVeganBoyX, widzę, że bardzo lubisz gotować :D tak trzymaj, dobrze Cię rozumiem :D
 
 
 
renka 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 3 razy
Wiek: 39
Posty: 566
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-08-24, 14:36   

Oprocz tego, ze codziennie jestem atakowana komentarzami odnosnie mojej diety i tego, ze "krzywdze" zarowno siebie jak i moje Dzieciatko generalnie jest ok i sie ciesza, ze w koncu pojawi sie "biblioteczne dziecko", bo jestem jedna z niewielu mlodych pracownic w MBP.
Wczesniej probowaly wmusic we mnie ryby, teraz uczepily sie jajek. Ale staram sie juz nie zwracac na to uwagi.
No i jeszcze jeden maly mankament... Jako, ze jestem samotna matka probuja mnie swatac co chwila z jakowymis dzentelmenami...
Tak wiec ogolnie jest "ciekawie".
Ostatnio zmieniony przez renka 2005-08-24, 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-08-24, 15:25   

dzizas...nie ma to jak wujkowie i ciocie "dobra rada"... ;)
 
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-09-19, 14:33   

Sytuacja znajomi niewege u mnie:
Wiedzą, że jestem weganką. Przyjechali niezapowiedziani, przywieźli jedzenie.

Przenocowali. Rano, koleżanka rzucila się do garnka, z garścią parówek w ręku. Powiedziałam, że wolałabym, gdyby nie gotowała u mnie parówek. Niewzruszona, dalej nalewała wodę do garnka. Nie chcąc robić afery, powiedziałam, że ok, niech je ugotuje, ale że to ostatni raz. Na to ona, że w takim razie więcej nocować u mnie nie będzie i że to wegański terror. Ja na to, że od takiego terroru jeszcze nikomu nic się nie stało.

Sytuacja zakończyla się w miarę pokojowo. Powiedziałam, żebyśmy dali spokój sporom, bo raczej nie osiągniemy wspólnego języka w tym temacie.

Moja reakcja byla emocjonalna. Zareagowalam tak, jak czulam. Dziś, dalej uważam, że mialam prawo to powiedzieć, będąc u siebie w domu i biorąc pod uwagę fakt, że oni wiedzą, że jestem wege.

Jeśli chodzi o koleżankę, to uważam, że zachowała się niegrzecznie. Nie wiem, czy było to bezmyślne, czy złośliwe.

Co myślicie o tej sytuacji?
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-09-19, 14:38   

Ze kolezanka zachowala sie niegrzecznie a nawet zlosliwie. to jest Twoj dom i Twoje zasady. Gosc ma obowiazek je szanowac. Ja osobiscie pozwalam gosciom jesc co chca,ale maja posprzatac po sobie i umyc to, czego uzywaja. I wiedza, ze absolutnie nie bede kupowac ani przygotowywac dla mich miesa, maja to robic we wlasnym zakresie, jezeli juz musza. Mialas racje-we wlasnym domu mozesz robic, co Ci sie zywnie podoba, jezeli ktos przekracza Twoj prog to ma akceptowac Twoje reguly.
 
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 45
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2005-09-19, 14:44   

Acha, i chcialam zaznaczyć, że kiedy jemy wspólnie posilek u nich w domu, czy na mieście, nigdy nie robię żadnych uwag na temat jedzenia mięsa. Po prostu u nich jem chleb z pomidorem czy coś takiego, a w restauracji zamawiam danie wegańskie i kropka. Kiedy rozplywają się nad smakowitością kurczaka w sosie takim a takim, czy też sushi lub steku, po prostu się nie odzywam.
 
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2005-09-19, 15:01   

ja bym im kazała jeszcze zabrac garnek po parówkach ze sobą :shock:
 
 
Ania D. 
Veg Dojrzały
Lubię żyć


Wiek: 48
Posty: 54
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-09-19, 17:14   

Czeka mnie podobna sytuacja (ta z parówkami). Za kilka dni będą chrzciny mojego synka i przyjeżdża rodzina męża. Gdy byli ostatnio gotowali parówki, ale ja nie zwracam na to uwagi; sama oczywiście nie podaję im mięsa i nie kupuję, to ich zakup.
Myślę, że robienie problemu z gotowania czegoś mięsnego przez nich nie spowoduje u nich żadnej reakcji, dla nich to jest tak normlna sprawa, że gdy ktoś mówi i robi inaczej, to jest co najmniej dziwny i nawiedzony.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga