Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Budowanie masy mięśniowej na surowo
Autor Wiadomość
SurowyKulturysta 
Veg Dojrzały


Posty: 52
  Wysłany: 2011-09-21, 12:43   Budowanie masy mięśniowej na surowo

Witam Wszystkich ;)

Długo zbierałem się do rejestracji na forum i do napisania tego posta. Od prawie 4 miesięcy jestem na 100% diecie witariańskiej, okres przejściowy prawie żaden bo tylko tydzień a dodam, że trenowałem wtedy "chodzenie na siłownie" i tuczyłem się ryżem oraz innymi zniszczonymi produktami a "zielenina" była rzadkością. Efekt był taki, że po od jesieni 2005 roku do wiosny 2011 z 57kg zrobiło się 83kg masy ciała. Wielu powie świetnie ale prawda jest taka, że niewiele z tego co przyszło to mięśnie, owszem wyglądałem jak "koks" ale byłem po prostu masywny (83kg przy 175-177cm). Swoją dokładniejsza historię zamieściłem na swoim blogu, dam linka jak ktoś będzie chciał ;P
Obecnie mój sposób odżywiania zmienił się o 180 stopni i myślę, że czas podzielić się swoimi doświadczeniami z innymi aby innym żyło się lepiej(o zwierzęta i ludzi). Treść tego posta będzie mieszanką moich pytań do doświadczonych Vegów;) oraz krótkim opisem dnia SUROWEGO KULTURYSTY czyli mnie.

Obecnie mój plan dnia wygląda następująco( proszę o rady i wskazówki jeżeli coś robię nie tak):
6:20-Rano zaraz po przebudzeniu pije 250-500ml wody destylowanej( takiej też używam do wszystkich miksów)
6:40-Przygotowuję zupkę bananową ok 300g mrożonych bananów+ 200ml wody podgrzewam do takiej temperatury żeby nie parzyło a było ciepłe, zostawiam na ok. 20 min. Po tym posiłku łykam tabletkę Vegevit (ale mam zamiar przygotowywać roztwór)
9:00-trening kulturystyczny ok 1h
10:00- szejk 200g bananów( banany moczone 1h w wodzie w celu rozmrożenia) +150ml wody a 20min drugi szejk: kiełki żyta( ze 100g nasion) + kiełki soczewicy 60g + 40g moczonych (4h) nasion konopi +250ml wody INK*
14:00- 200-250g kukurydzy z kolby a 20 minut później szejk: k.soczewicy 60g+ 40g moczonych(8h) nasion lnu +150ml INK*
18:00- 30 minut biegu
18:30 100g kukurydzy a 20 minut później szejk 60g k. soczewicy + 60g moczonych (12h w temp.20 st) nasion słonecznika INK*

*INK- INKUBACJA to dla mnie świeży temat ponieważ praktykuje ją od jakiegoś tygodnia. U mnie polega ona na tym, że mieszankę kiełków/nasion wsypuje do blendera a później zalewam ciepłą wodą (taką która mnie nie parzy) miksuje,owijam w szmatkę kielich aby trzymał ciepło i czekam 20 minut zanim taką mieszankę zjem. Czekam na jakieś rady odnośnie tego tematu ;)

Tak wygląda mój typowy dzień proszę, o wskazówki jeżeli coś robię nie tak ;)

Teraz pytania do znawców tematu Veg:
1. Z jakimi produktami nie powinno się łączyć kiełków?

2. Czytałem gdzieś o wystawianiu kiełków na światło aby wyprodukowały chlorofil( czy można coś więcej na ten temat się dowiedzieć tzn. ma być światło słoneczne czy w pochmurny dzień gdy jest po prostu jasno też można ;P )

3. Jestem studentem i cenie sobie czas. Czy mogę przygotować większą ilość mieszanki np. kiełki żyta, prosa, pszenicy, soczewicy + siemie/konopie (moczone) podzielić na 2-3 porcje i zjeść później? Jak przechowywać taką mieszankę? W termosie, owijać czymś czy można wrzucić do plecaka i zjeść kiedy nadejdzie pora? W jakim czasie mam to spożyć? Czy będą jakieś straty w wartościach odżywczych? To bardzo wygodna opcja taka witariańska zupa na cały dzień ;)

4. Ile czasu maksymalnie/minimalnie można poddawać takie dania inkubacji?

5. Jak przechowywać słonecznik łuskany zimą? Mam zamiar kupić 10kg na zimę hurtem na balkonie mam taką małą "komórkę" czy mogę również tam przechowywać nasiona lnu (również 10kg zapasów) lub konopii?

6. W jakim tempie rośnie u was trawa pszeniczna w zimie?
a) czy można blendować trawę pszeniczną z wodą destylowaną czy koniecznie trzeba z jakimś sokiem?
b)czy można taką mieszankę zamrozić na później?
c) czy można zamrażać trawę pszeniczną?
d) macie jakieś patenty żeby ułatwić hodowlę?

7. Zrobiłem sobie spore zapasy suszonej pokrzywy, czy może być ona alternatywą dla spiruliny/soku z trawy pszenicznej jako źródło chlorofilu zimą? Jeżeli tak to w jakiej ilośći dziennie czy należy ją namoczyć? To samo pytanie tyczy się suszonej natki pietruszki

Musiałem to z siebie wyrzucić bo te pytania siedziały we mne bardzo długo ;P

Pozdrawiam Serdecznie


Edycja( krzysztof ) :
Oto efekty jakie osiągnął SurowyKulturysta dzięki ok. rocznej ciężkiej pracy i stosowaniu diety witariańskiej .
Przyklejam zdjęcia umieszczone z po raz pierwszy w tym miejscu ( aby nie zaginęły w czeluściach forum ):

http://www.forumveg.pl/vi...tart=105#132988

13.12.2012r.jpg
Zdjęcie zrobione 13.12.2012 waga 80kg


04.11.2011r.jpg
Zdjęcie zrobione 04.12.2011 waga 57kg

Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2012-12-17, 10:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-09-21, 22:13   

Witam SurowegoKulturystę

1. Z jakimi produktami nie powinno się łączyć kiełków?
Jeżeli inkubujesz w temp. 40 st. C. przez okres co najmniej 15 minut to nie ma znaczenia.


2. Czytałem gdzieś o wystawianiu kiełków na światło aby wyprodukowały chlorofil( czy można coś więcej na ten temat się dowiedzieć tzn. ma być światło słoneczne czy w pochmurny dzień gdy jest po prostu jasno też można ;P )
To już jest uprawa na zieleninę, kiełki generalnie to wcześniejsza faza rozwoju rośliny, poprawnie nazywa się tą fazę rozwojową siewkami

3. Jestem studentem i cenie sobie czas. Czy mogę przygotować większą ilość mieszanki np. kiełki żyta, prosa, pszenicy, soczewicy + siemie/konopie (moczone) podzielić na 2-3 porcje i zjeść później? Jak przechowywać taką mieszankę? W termosie, owijać czymś czy można wrzucić do plecaka i zjeść kiedy nadejdzie pora? W jakim czasie mam to spożyć? Czy będą jakieś straty w wartościach odżywczych? To bardzo wygodna opcja taka witariańska zupa na cały dzień

Podkiełkowane, moczone nasiona można z powodzeniem przechowywać w lodówce przez ok. 7 dni, najlepsza temp. dla kiełków aby nadal kiełkowały to 10 st. C, ja mam tak ustawioną lodówkę (oczywiście mam na myśli niezmielone nasiona).

4. Ile czasu maksymalnie/minimalnie można poddawać takie dania inkubacji?
15 minut wystarczy, powyżej 2 godzin inkubowania w temp. 40 st. C. smak może nie być tak przyjemny.

5. Jak przechowywać słonecznik łuskany zimą? Mam zamiar kupić 10kg na zimę hurtem na balkonie mam taką małą "komórkę" czy mogę również tam przechowywać nasiona lnu (również 10kg zapasów) lub konopi?

Wszystkie łuskane nasiona, zwłaszcza roślin oleistych warto przechowywać w zamrażarce, zamrażalniku, inaczej ulegają zjełczeniu, atakom pleśni i innych szkodników. Pełne nasiona najlepiej przechowywać w pojemnikach na wodę, szczelnie zamkniętych, wtedy szkodniki nie wchodzą do tych ziaren, sprawdzony sposób prze ze mnie, 10 litrowe kontenery na wodę, do wsypu służy butelka (2-3 L) z odciętym dnem.

6. W jakim tempie rośnie u was trawa pszeniczna w zimie?
Tempo wzrostu i rozwoju zależy od temperatury, optymalna ok. 16-20 st. C.
a) czy można blendować trawę pszeniczną z wodą destylowaną czy koniecznie trzeba z jakimś sokiem?
Jak najbardziej, a najlepiej wycisnąć, jest dostępny na rynku tani ręczny wyciskacz: Porkert 2A (lis na ovoce) jest o tym na forum
b)czy można taką mieszankę zamrozić na później?
Można ale trochę straci na wartości
c) czy można zamrażać trawę pszeniczną?
można
d) macie jakieś patenty żeby ułatwić hodowlę?
Latem nie ma problemu, ziarno pszenicy trzeba moczyć w herbacie lub w roztworze zawierającym dużo tanin (np. herbata z liści dębu, orzecha włoskiego itp.) wtedy podczas kiełkowania nie atakuje pleśń

7. Zrobiłem sobie spore zapasy suszonej pokrzywy, czy może być ona alternatywą dla spiruliny/soku z trawy pszenicznej jako źródło chlorofilu zimą? Jeżeli tak to w jakiej ilości dziennie czy należy ją namoczyć? To samo pytanie tyczy się suszonej natki pietruszki
Można z takich liści robić herbatki witariańskie (podgrzewanie wody do ok. 48-50 st. C, ) zalanie suszonych liści pokrzywy itp. moczenie co najmniej 2 godziny, przed spożyciem podgrzać do 40 st. C. takie herbatki można używać zamiast czystej wody do blendowanych kiełków, wtedy podgrzewanie do 40 st. C, dopiero po blendowaniu.

Kilka uwag:
orzechy brazylijskie 2-3 dziennie, najlepsze źr6dło selenu i siarki
glony morskie jako źródło jodu i innych minerałów
olej kokosowy, tłoczony na zimno: wspomaga układ immunologiczny i tarczycę

Próbowałeś blendować kiełki z niewielką ilością chrzanu, lub imbiru, inne przyprawy też można z powodzeniem używać?

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2875
Wysłany: 2011-09-22, 10:25   Re: Budowanie masy mięśniowej na surowo

WITAJ :sloneczko:

SurowyKulturysta napisał/a:
...owijam w szmatkę kielich aby trzymał ciepło i czekam 20 minut zanim taką mieszankę zjem. Czekam na jakieś rady odnośnie tego tematu ;)

O jaki kielich chodzi - jeżeli jest szklany to ok. najlepiej wykorzystać naczynia żaroodporny szklane - długo trzymają ciepło ( dodatkowo owija się ręcznikiem , wkłada do reklamówki i pod koc lub kołdrę )
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=5591#97200

SurowyKulturysta napisał/a:

7. Zrobiłem sobie spore zapasy suszonej pokrzywy, czy może być ona alternatywą dla spiruliny/soku z trawy pszenicznej jako źródło chlorofilu zimą? Jeżeli tak to w jakiej ilośći dziennie czy należy ją namoczyć? To samo pytanie tyczy się suszonej natki pietruszki


Oprócz suszenia pokrzywy dobrze jest przygotować sok w dużej ilości i zamrozić najlepiej w specjalnych woreczkach do lodu lub pojemnikach do kostek lodowych ( woreczki zabierają mniej miejsca w zamrażalce). Do soku z pokrzywy dobrze jest dodać sok cytryny także przed zamrożeniem.Jednorazowo należy zebrać sporą ilość pokrzywy i zrobić sok ( przydałaby się dobry sprzęt - jak nie masz to na ten jeden raz warto pożyczyć ) .
Dodatkowo pokrzywa jest za darmo - ew. koszty dojazdu - rowerem :-) .


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
adekcochudymazadek 
Mały Veg


Wiek: 45
Posty: 6
Skąd: gliwice
Wysłany: 2011-09-22, 10:27   

Hej Surowy! Długo już tak jedziesz tą dietą? Nie za mało kalorii? Przyznaj, ile tygodniowo tracisz?
Też straaaasznie chciałbym stosować dietę wita ale coś mi to nie wyszło MASOWO najlepiej (nie wspomnę o tym, że kiedyś wracając po nocce z pracy bajkiem, on został przed drzwiami a ja za... leżąc :mrgreen: ). Przyznaję, że czułem się lekuśko ale za mało jeszcze wiem. Więc do kury ( :paw: )... robię szejki.
Czekam na opisy, zdjęcia i czym tylko chcesz się z nami podzielić. Niech Twoje ciało będzie poligonem doświadczalnym... moje troszkę później :mrgreen: . Czekam! :-)
 
 
SurowyKulturysta 
Veg Dojrzały


Posty: 52
Wysłany: 2011-09-22, 17:04   

Witam ponownie :-) ,
Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi ale mam jeszcze sporo pytań więc pytam i proszę o odpowiedź ;)
Jędruś napisał/a:
Jeżeli inkubujesz w temp. 40 st. C. przez okres co najmniej 15 minut to nie ma znaczenia.

A jaka jest minimalna temperatura inkubacji? Nie mam jeszcze termometru ale wydaje mi się, że jak po 20 minutach moje danie jest ciepłe to chyba proces ten przebiegł pomyślnie ;)

Jędruś napisał/a:
3. Jestem studentem i cenie sobie czas. Czy mogę przygotować większą ilość mieszanki np. kiełki żyta, prosa, pszenicy, soczewicy + siemie/konopie (moczone) podzielić na 2-3 porcje i zjeść później? Jak przechowywać taką mieszankę? W termosie, owijać czymś czy można wrzucić do plecaka i zjeść kiedy nadejdzie pora? W jakim czasie mam to spożyć? Czy będą jakieś straty w wartościach odżywczych? To bardzo wygodna opcja taka witariańska zupa na cały dzień


Chodziło mi tutaj o zmiksowane nasiona z kiełkami, taką dużą porcję, którą mogę zabrać do szkoły odlewać sobie tyle ile potrzebuje i nie martwić się co będę jadł później ;) Jak to przechowywać? Mam to trzymać w termosie jakieś inne patenty? Czy może wystygnąć? W jakim czasie mam taki miks spożyć? ;)

Jędruś napisał/a:
Wszystkie łuskane nasiona, zwłaszcza roślin oleistych warto przechowywać w zamrażarce, zamrażalniku, inaczej ulegają zjełczeniu, atakom pleśni i innych szkodników.

To się załatwiłem gdzie ja przechowam taką ilość słonecznika i nasion lnu a dzisiaj dokupiłem 5kg konopi nie mam tyle miejsca w zamrażalniku :-?

SurowyKulturysta napisał/a:
7. Zrobiłem sobie spore zapasy suszonej pokrzywy, czy może być ona alternatywą dla spiruliny/soku z trawy pszenicznej jako źródło chlorofilu zimą? Jeżeli tak to w jakiej ilośći dziennie czy należy ją namoczyć? To samo pytanie tyczy się suszonej natki pietruszki

Czyli np dwie łyżeczki suszonej pokrzywy nie zapewnią mi wystarczającej ilości chlorofilu żeby mieć ten ZIELONY POWER? ;P

Jędruś napisał/a:
orzechy brazylijskie 2-3 dziennie, najlepsze źr6dło selenu i siarki

Czy te z targowicy są "bezpieczne" czy masz jakiegoś sprawdzonego dostawce? Rozumiem, że siarka i selen to bardzo ważne pierwiastki poczęstujesz mnie jakimś linkiem żebym mógł uzupełnić swoje niedobory wiedzy w tym temacie?(Przepraszam, że idę na łatwiznę ale internet to taki misz-masz a Ty pewnie masz wyselekcjonowane info;) )
Jędruś napisał/a:
glony morskie jako źródło jodu i innych minerałów


Gdzie mogę dostać takie glony? Jakieś stronki www? Czy znajdę je w zoologicznym? W jakiej cenie je dostane mam spożywać je codziennie czy kilka razy w tygodniu? Z czym to się je? ;)

Jędruś napisał/a:
olej kokosowy, tłoczony na zimno

Możesz coś polecić bo cena mnie trochę zniszczyła ale nie wiem ile tego spożywać więc może zainwestuje ;)

Jędruś napisał/a:
Próbowałeś blendować kiełki z niewielką ilością chrzanu, lub imbiru, inne przyprawy też można z powodzeniem używać?


Jeszcze nie, ale mam w zamyśle dodawanie do miksów odrobiny pieprzu cayenne bo mam niskie ciśnienie i coś próbuje z tym zrobić o dziwo wcześniej takiego problemu nie miałem więc nie wiem co jest grane może przez to, spowolniłem metabolizm a może Ty wiesz jak mi pomóc? :-)

Mam też cynamon mielony z lidla ale nie wiem czy jest dobry w znaczeniu pełnowartościowy czy szukać czegoś z wyższej półki.



Przeglądając posty o podobnym temacie radziłeś jednemu chłopakowi aby spożywał też owies obłuszczony? Mógłbyś rozwinąć? Kupiłem taki zalałem,przegotowaną wodą, wstawiłem do lodówki i po 12h mam zamiar wstawić go na kiełki tylko taki owies się kiełkuje? ;P

Mam też zapas suszonych jabłek, ile czasu mam je moczyć?

"Spirulina w proszku BIO (Chiny) 1 kg" Zbędny luksus czy produkt niezbędny dla każdego sportowca?

krzysztof napisał/a:
O jaki kielich chodzi - jeżeli jest szklany to ok. najlepiej wykorzystać naczynia żaroodporny szklane - długo trzymają ciepło ( dodatkowo owija się ręcznikiem , wkłada do reklamówki i pod koc lub kołdrę )

Tak mój kielich jest szklany ;) Dzięki za linka i patent trzymaniem ciepła ;)

krzysztof napisał/a:
Jednorazowo należy zebrać sporą ilość pokrzywy i zrobić sok (

Teraz to chyba dopiero na wiosnę będą takie pokrzywy, które nadają się na sok ale dzięki za radę ;)

Pozdrawiam ;)

[ Dodano: 2011-09-22, 17:27 ]
Witaj adekcochudymazadek
SurowyKulturysta napisał/a:
Od prawie 4 miesięcy jestem na 100% diecie witariańskiej

Z 83kg zszedłem do 64 kg i nie zakładaj z góry, że straciłem 19kg mięśni ;P Bo to było g...o, które mnie oblepiło zasłaniając mięśnie. Waga się ustabilizowała i teraz wiem ile mięśni zrobiłem przez te lata, MAŁO ;/ Dieta witariańska zweryfikowała moje osiągnięcia na tym polu i pokazała,że unikanie warzyw,owoców i ładowanie w siebie gór przetworzonego jedzenia nie jest dobrą drogą.

Mięśnie buduje się w tempie 2,2-4,5 kg rocznie przy ciężkich przemyślanych, treningach ćwicząc poprawną techniką oraz mając dobrze zbilansowaną dietę. Teraz od nowa uczę się kulturystyki ale w wersji RAW ;)

Pytasz mnie czy nie dostarczam za mało kalorii? Moje kalorie są nieprzetworzone i niepoddane( czyt. zniszczone) obróbce termicznej. Nie chodzę głodny a po takim małym posiłku odwalam ciężki trening, który czuje w mięśniach jeszcze parę dni później.Nie przejmuję się ilością białka xD . Polecam poczytać o surowych kulturystach ale nie kopiować ich stylu żywienia tylko wsłuchać się we własne ciało i wypracować własny styl ;)
Pytaj o co chcesz, chętnie pomogę chociaż jestem ZIELONY w temacie odżywiania witariańskiego ale nie martw się są z nami specjaliści Jędruś i Krzysztof oni na pewno Ci pomogą ;)

Pozdrawiam ;)
Ostatnio zmieniony przez SurowyKulturysta 2011-09-22, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-09-25, 08:49   

Temperatura inkubowania:
Ważna jest optymalna temperatura inkubowania, dla większości enzymów wynosi ok. 40 st. C, im niższa tym wolniej pracują enzymy.
Ponadto ciepłą potrawę przyjemniej się spożywa.

Po zmiksowaniu podkiełkowane nasiona szybko ulegają zepsuciu, trzeba spożywać świeżo zmiksowane.
W lodówce maksymalnie 12 godzin można takie coś przechowywać, później pleśnieje.

Trzeba uważać aby nasion nie trzymać w workach tylko w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Jeżeli nie będziesz przechowywał w zamrażarce nasion roślin oleistych to szybko to wszystko zjełczeje.

Glony morskie i orzechy brazylijskie musisz poszukać lub zamówić w sklepie ze zdrową żywnością, wtedy jest lepsza jakość produktu.
Co do oleju kokosowego to wystarczy 1 łyżka stołowa na dzień, można dodawać do wszystkiego, olej kokosowy rozpuszcza się począwszy od temp. 24 st. C.

Co do owsa:
Są dwa rodzaje: owies bezłuskowy to owies który nie był skaryfikowany (obłuszczony), to jest inny gatunek owsa (Avena nuda). Lepiej kiełkuje, to są całe nienaruszone nasiona.
Zwykły owies to Avena sativa.
Okres kiełkowania zależy od temperatury, jak jest ciepło to po moczeniu wstawiam zaraz do lodówki, ustawionej na 10 st. C.


Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2875
Wysłany: 2011-09-26, 09:41   

WITAJ Surowykulturysta :sloneczko:

SurowyKulturysta napisał/a:
... uzupełnić swoje niedobory wiedzy w tym temacie...?


Orzech brazylijski to skarbnica także innych minerałów w dużych dawkach
http://www.forumveg.pl/vi...&start=15#69183
zerknij też na
The amino-acid sequence of the 2S sulphur-rich proteins from seeds of Brazil nut
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3758080
Cytat:
These proteins are extremely rich in glutamine, glutamic acid, arginine and the sulphur-containing amino acids cysteine and methionine.

A Daily Brazil Nut Better than a Supplement for Selenium
http://www.whfoods.com/ge...=btnews&dbid=18
kilka słów o orzechach
http://www.eufic.org/arti...enefits-intake/

Cynamon możesz kupować na wagę w hurtowniach ziół i przypraw - wychodzi taniej i jakość jest o wiele lepsza ( jest tez nie zmielony ).


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
SurowyKulturysta 
Veg Dojrzały


Posty: 52
Wysłany: 2011-10-07, 19:20   

Witam Wszystkich ;)
Kolejne odpowiedzi rodzą kolejne pytania ;/

1.Co z tą spiruliną o którą pytałem wyżej?
2.
Jędruś napisał/a:
Trzeba uważać aby nasion nie trzymać w workach tylko w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Jeżeli nie będziesz przechowywał w zamrażarce nasion roślin oleistych to szybko to wszystko zjełczeje.

Załadowałem wszystko co się dało do zamrażalnika ale niestety w workach plastkowych, dlaczego to takie ważne Co jest nie tak z przechowywaniem w plastikowych workach?
Rozumiem, że szklane słoiki/plastikowe szczelnie zamknięte butelki nadają się do przechowywania tego typu produktów w zamrażalniku?
Nasiona oleiste, które zostały przechowuje w zamkniętych pojemnikach w lodówce i na bierząco używam.

A tak na przyszłość to mam później wyciągać z zamrażalnika potrzebną mi ilość nasion do spożycia? Czy mogę np na zapas np tydzień trzymać w 10 st. w lodówce?
3. W sprawie miksów to temp. wg mojego termometru wynosi od 36-38 st po 15 minutach inkubacji mam nadzieje, że to wystarczy na przetrawienie bo nie chce się bawić w podrzewanie miksów na kuchence;/
Podsumowując lepiej taki miks schłodzić i później spożyć niż ładować do termosu żeby jeszcze tam się inkubował ze 4 godziny ;P tak?

4."Istnieje wiele tzw. organicznych artykułów których trzeba unikać, a wiele z nich jest promowanych jako produkty zdrowe. Unikaj takich produktów t.j. soli morskiej, soli himalajskiej i innych reklamowanych rodzajów soli, czosnku, przypraw np. cynamon, pieprz, melasa, wszelkich suplementów białkowych, tofu i innych przetworzonych produktów roślinnych, wszelkich olejów, ziół, naparów itd." Charlie Abel
Znowu te mieszane uczucia, jeden pisze tak a drugi tak ;/ Mam mętlik w głowie a nie chce też odżywiać się tak aby mi czegoś brakowało. Myślałem, że na diecie witariańskiej będę wydawał mało kasy i tak jest dopóki się nie okazało, że potrzebuje orzechów brazylijskich( które tanie nie są) oleju kokosowego (którego też sporo pójdzie a cena...).
Sam z siebie zacząłem myśleć o spirulinie (1kg CHINY) oraz MSM ( 1kg CHINY). Na samym początku wychodziłem z założenia, że wystarczą mi kiełki soczewicy, żyta, pszenicy, owsa i jęczmienia a do tego na zmiane ok 50g nasion słonecznika, lnu, konopii oraz orzechy włoskie na kolacje. Czuje taki niepokój, że po jakimś czasie okażę się, że coś robiłem nie tak bo tego nie jadłem i marnowałem czas bo nie korzystałem z czegoś czego nie występuje normalnie w moim otoczeniu np. olej kokosowy. Nie wiem, potrzebuje prowadzenia za rączkę i to jest pewne :-) Pozdrawiam ciepło i dziękuję za cierpliwość ;)
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2875
Wysłany: 2011-10-08, 09:49   

WITAJ :sloneczko:

Zauważ ,że wielu trenujących surowych sportowców spożywa pewne produkty a innych nie , o niektórych zapewne nie mają zielonego pojęcia - musisz sam wybrać na jakie produkty stawiasz i wybierasz - a ma na to wpływ wiele czynników.
Warto co jakiś czas zmieniać listę produktów.
np. są dostępne dość tanie surowe orzechy zimne - sprawdź jak się po nich czujesz
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=6318
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=4491
Zmienić surowe tłuszcz np. na jakiś czas spróbować oleju rzepakowego
http://zlotopolskie.pl/sk...akowy,1000.html

itp.itd.

Koncentruj się na pozytywach a nie na np.:niedoborach - jak zaczniesz szukać dziury w całym to znajdziesz i zawsze będziesz "czuł taki niepokój".


POZDARWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-10-08, 23:32   

SurowyKulturysta napisał/a:

Załadowałem wszystko co się dało do zamrażalnika ale niestety w workach plastkowych, dlaczego to takie ważne Co jest nie tak z przechowywaniem w plastikowych workach?
Rozumiem, że szklane słoiki/plastikowe szczelnie zamknięte butelki nadają się do przechowywania tego typu produktów w zamrażalniku?
Nasiona oleiste, które zostały przechowuje w zamkniętych pojemnikach w lodówce i na bierząco używam.

W zamrażalniku nasiona można przechowywać w torbach. Tam jest zbyt niska temperatura aby zaatakowały szkodniki. W twardych pojemnikach trzeba trzymać nasiona w temp. pokojowej. Takimi nasionami są rośliny zbożowe i wszelkie nieoleiste nasiona.
Natomiast na potrzeby bieżące można oleiste, w małych ilościach, mieć pod ręką w słoikach w lodówce (temp. 4-10 st. C) nie trzeba ich trzymać w zamrażalniku.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2875
Wysłany: 2011-12-21, 10:30   

WITAJ SurowyKulturysta :sloneczko:

Możesz wykorzystać także nasiona kozieradki ( wersja sproszkowana lub całe nasiana).
w tym miejscu możliwy sposób stosowania
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=3514#54745
Możesz także podkiełkować nasiona - namoczyć w większej ilości wody przez 5 godzin ( mocno zwiększą swoja objętość ) i trzymasz ok. 2 dni w temp. pokojowej , trzeba przepłukać 2-3 razy dziennie.
Namoczone można także wykorzystać do spożycia .
Jedyny "minus" to specyficzny zapach ciała , potu ale ,że nie stosuje się nasion stale to jakoś można przymknąć oko. :-)

Kozieradka pospolita i kozieradka błękitna w fitoterapii człowieka i zwierząt
http://luskiewnik.strefa..../trigonella.htm
Saponiny steroidowe (sterydowe)
http://luskiewnik.strefa....le/pages/p7.htm
Kozieradka - Trigonella w sporcie
http://rozanski.li/?p=323
Cytat:

Chociaż kilka lat temu poświęciłem kozieradce oddzielną stronkę (http://luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/trigonella.htm, wspomnę tę roślinkę jeszcze raz, bardziej pod potrzebę sportowców. O kozieradce jest również moja inna strona, różniąca się w adresie jedną literką:http://luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/trigonella.html

Nasiona kozieradki – Semen Trigonellae foenugraeci (niem. Bockshornsamen) są surowcem objętym przez Farmakopeę Europejską 5. Kozieradka (Trigonella foeunum graecum Linne; rodzina motylkowate – Fabaceae; ang. Fenugreek, Greek hay; niem. Bockshornklee, Griechisches Heu ) jest uprawiana do celów leczniczych. Surowiec pochodzi głównie z Indii, Turcji, Chin, Maroko i Francji. W nasionach zawarte są galaktomannany (25-40%) budujące śluzy. Hydroliza śluzu kozieradki prowadzi do uwolnienia mannozy 70%, galaktozy 28% i ksylozy 2%. Wg najnowszych badań nasiona zawierają 25% białek (bogatych w tryptofan i lizynę), 6-10% tłustego oleju (bogatego w witaminę F), 2-3% saponin sterydowych, gorzkie furostanol-glikozydy (np. trigofoenozyd A, B-G, uwalniające diosgeninę), peptydoestry saponin sterydowych (fenugrecyna = foenugraecin; uwalniające diosgeninę); trygonelina = trigonellin 0,37% (N-metylobetaina kwasu nikotynowego), olejek eteryczny (0,01%) zawierający sotolon (3-hydroksy-4,5-dimetylo-2(5H)-furanon). W nasionach znajdują się aktywne peptydy złożone z 4-hydroksy-izoleucyny. Mają charakter lektyn, gdzie monomerami są lakton 4-hydroksy-izoleleucynowy oraz 4’-hydroksyizoleucyl-4-hydroksy-izoleucyno-lakton. Istotne są także fitosterole, cholina i flawonoidy (witeksyna, orientyna, homoorientyna, saponaretyna = saponaretin = izowiteksyna (isovitexin), wicenina (vicenin-1, -2), kwercetyna, luteolina, cynamonian witeksyny (vitexin cinnamate). Niektóre dostępne w handlu ekstrakty z kozieradki są standaryzowane na zawartość 4-hydroksy-izoleucyny (4-hydroxy-isoleucine; C6H13NO3; 4-OH-Ile). Kozieradka zasobna jest w witaminę C i B1, prowitaminę A, żelazo oraz wapń.

Nasiona kozieradki zawierają diosgeninę, podobnie jak bulwa różnych gatunków Dioscorea, agawa – Agave sisalana, Trillium, Costus speciosus, czy Kallstroemia pubescens. Diosgenina to izomer jamogeniny (yamogenin)

Aktywnie pobudza uwalnianie insuliny, aktywując pośrednio syntezę białka i przenikanie cukru do komórek ciała, w tym mięśni. Zwiększa syntezę glikogenu w komórkach mięśniowych. Działa przeciwcukrzycowo. Zapobiega glukozurii (cukromocz). Obniża stężenie cholesterolu i LDL we krwi, działając lipotropowo i przeciwmiażdżycowo. Zwiększa retencję azotu w ustroju. Pobudza wzrost tkanki łącznej i mięśniowej, aktywuje procesy regeneracji nabłonków, kości, chrząstek i mięśni. Przy 3-4 miesięcznym zażywaniu powoduje przyrost masy mięśni o 4-7, rzadziej o 9%. Podnosi stężenie związków fosforowych wysokoenergetycznych w mięśniach (ATP, fosfokreatyna), zwiększając siłę i wytrzymałość mięśni. Saponiny sterydowe kozieradki są prekursorami w syntezie hormonów sterydowych o działaniu anabolicznym (estrogeny, dehydroepiandrosteron, testosteron). Kozieradka nasila syntezę kortykosteroidów w nadnerczach. Zwiększa aktywność oksytocyny.

4-hydroksy-izoleucyna została odkryta w kozieradce na początku lat 70. XX wieku i stanowi w niej 80% wolnych aminokwasów.

W handlu znajdują się całe i mielone nasiona. Wyciągi należy sporządzać zawsze z mielonych nasion.



POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
SurowyKulturysta 
Veg Dojrzały


Posty: 52
Wysłany: 2012-03-26, 17:58   

WITAM po długiej nieobecności ;) Nie zaglądałem tutaj bardzo długo gdyż byłem zajęty eksperymanetami w dziedzinie witarianizmu i budowania mięśni. Dziękuję za Wasze (Krzysztof&Jędruś) (p)odpowiedzi. Wiem, że Wy wiecie, że budowanie mięśni na witariańskiej diecie jest możliwe ;) . Mam nadzieje, że mój post jest obserwowany nie tylko przez Was i że pojawią się jakieś pytania od osób, które się wahają i nie wiedzą od czego zacząć przechodząc na witariańską dietę lub też chcą budować na niej mięśnie ale ciągle słyszą ,że bez mięsa nie da rady i to ich demotywuje.
Myślę, że poziom wiedzy jakim w tej chwili dysponuję jest wystarczający aby takim osobom pomóc. Metodą prób i błędów osiągnąłem sukces, jestem z siebie dumny i mam odwagę aby w miare możliwości pomagać innym osobom, które chcę pójść ścieżką jaką wybrałem ;)

Pozdrawiam Wszystkich
 
 
xsurawkax 
Veg nad Vegami


Pomógł: 1 raz
Posty: 189
Wysłany: 2012-03-27, 15:52   

Dla zainteresowanych tematem:

Pod tym linkiem znajdują sie artykuły tłumaczone z veganbodybuilding
http://www.surawka.webd.p...id=21&Itemid=18

jak na razie tylko kilka ale planuje rozwinąć ten dział

Pozdrawiam
_________________
www.surawka.webd.pl - wciąż rosnąca baza info o surowej diecie. ZAPRASZAM!!!!
 
 
 
mario
Mały Veg


Posty: 19
Wysłany: 2012-03-27, 20:19   

Witam. Ja chciałbym spróbować przytyć, przybrać mięśni na witarianiźmie więc mam parę pytań. A więc ile kalorii spożywasz? Czy mógłbyś podać swoją obecną wagę? Chciałbym poznać twój przykładowy jadłospis z całego dnia. Prosiłbym jeszcze o link do twojego blogu. Jeżeli jeszcze jakieś pytania przyjdą mi do głowy to nie omieszkam zapytać :-) Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez mario 2012-03-27, 20:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
SurowyKulturysta 
Veg Dojrzały


Posty: 52
Wysłany: 2012-03-27, 21:25   

Witam ;)
Obecnie spożywam ok 3300 kcal tzn na każdy kg masy ciała 48 kcal.
Moja obecna waga to 69kg przy wzroście 175cm, tempo w jakim rośnie to od paru tygodni 1kg/tydzień bez odkładania się tkanki tłuszczowej w pasie. Wiem, że tempo szybkie ale trzeba brać pod uwagę fakt, że moje eksperymenty spowodowały spore straty, które teraz odrabiam. Jednak cieszę się, że wracam do dawnych wymiarów w takim tempie i nie potrzebuję do tego mięsa. mleka itd.

Mój dzisiejszy jadłospis:
1. 260g podkiełkowanego jęczmienia,pszenicy i soczewicy(waga suchych nasion przed kiełkowaniem) zblenowanego z 400ml wody destylowanej - 6'30
2. 370g jabłek po treningu na siłowni; 120g kiełków żyta, pszenicy i soczewicy zblend. z 200ml wody + 160g tartej marchwi. -10'40
3. 130g moczonych jabłek w 1l wody blend. -12'35
4. 240g jabłko;120g kieł. żyt, pszen i socz zblend. z 200ml wody + 190g tartego selera- 15'00
5. 270g jabłko; 120g kieł. owsa, pszenicy i socz. zblend. z 200ml wody + 120g marchew. 17'00
6. 120g kieł. owsa, pszenicy i socz. zblend. z 200ml wody- 19'00
7. 100g siemie lniane moczone 24h w lodówce, zblend z ok 150ml wody- 21'00

Jeżeli chodzi o białko, węglowodany i tłuszcze to wg to co wyliczyłem wychodzi:
ok 560g węglowodanów
ok 130g białka
ok 62g tłuszczu.

Trzymam się wcześniej ustalonych wytycznych czyli 8gW/kgmc, 1,8gbiałka/kg, 0,9g tłuszczu/kg.

Trening siłowy 3 razy w tygodniu + codziennie cardio 30-40 minut.

Kiełki zblendowane z wodą są zostawiane same sobie na ok 20 min żeby się przetrawiły.

Posiłek numer 7 to zależnie od dnia: 80g moczonych nasion słonecznika, 70 g moczonych orzechów włoskich, 100g moczonych nasion konopii.

Z blogiem dałem sobie spokój, nawet adresu nie pamiętam ale nie znajdziesz tam nic pomocnego chyba, że motywacje do działania ;)

Mam nadzieje, że wstępnie zaspokoiłem Twoją ciekawość :) Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group