Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kanibalizm
Autor Wiadomość
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6749
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2010-07-08, 22:44   Kanibalizm

Zacznę od takiego o to newsa:

Cytat:
Ameryka to kraj wielkich możliwości, nowych szans i marzeń spełniających się każdego dnia. W słownikach Jankesów słowo "niemożliwe" po prostu nie istnieje. Dlatego, kiedy 28- letniemu mieszkańcowi Houston podczas grillowania skończyły się steki, nie było paniki. Timothy Wayne Shepherd uznał, iż skoro jego głód nie został jeszcze zaspokojony to najwyższy czas... upiec na grillu narzeczoną.

Można pomyśleć, iż prawdziwym wyzwaniem dla amatora ludzkiego mięsa będzie znaleźć obrońców, którzy będą w stanie wysłuchać do końca jego dziwacznych opowieści o zabijaniu i oddzielaniu poszczególnych kawałków ciała ofiary, studentki inżynierii, Tyneshy Stewart. Nic bardziej mylnego. Obrońca się znalazł i bronił swojego klienta, argumentując w zadziwiający sposób:

- "Szczegóły to szczegóły, nie możemy ich zmienić - dlatego powinny być nieistotne. Ważne jest to, czy Tim jest winny zabójstwa. Nic, co wydarzyło się po śmierci Tyneshy nie zmieni tego jak zmarła."

Pomimo tego, iż sąd posiada około 30 kawałków zwęglonych kości i włosów z mieszkania Shepherda, jego obrońca twierdzi, że bez badań DNA nie ma dowodów, że należały one do narzeczonej Teksańczyka. Tym samym wina sprawcy, zdaniem obrońcy, będzie ciężka do udowodnienia, gdyż - nie znaleziono ciała. Ciekawe dlaczego?


http://niewiarygodne.pl/k...,wiadomosc.html
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
Ostatnio zmieniony przez taffit 2010-07-08, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6749
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2010-07-09, 14:06   

Dorzucam kilka ciekawych fragmentów pewnego artykułu z przemyśleniami własnymi*

Cytat:
Według Tima White'a, autora książki "Once Were Cannibals", dowody odnalezione w Kroatii wskazują na istnienie zjawiska kanibalizmu pośród plemion neandertalskich. Odkryte podczas archeologicznych wykopalisk kości Neandertalczyków, sugerują, że ludzie jedli mózgi innych osób. Panche Hadzi-Andonov napisał w książce Cannibalism and Archeology, że pewne kryteria, jakich archeolodzy używają do zidentyfikowania kanibalizmu z ludzkich szczątków to między innymi ślady poważnych okaleczeń części mózgowej i twarzowej czaszki, palone, miażdżone lub połamane kości, rozczłonkowanie, ślady nacięć oraz brakujące kręgi. Chociaż nie wszystkie z tych wskazówek występowały w przypadku badanych wykopalisk znalezionych w Kroatii, to obecne były najistotniejsze z nich, w tym strzaskane czaszki, zwęglone kości, wskazujące, że ciała były pieczone nad ogniskiem oraz dowody świadczące o rozłupywaniu głów w celu wydobycia mózgu.


Kiedy ludzie naszych czasów jedzący mięso zwierząt zaczną powoływać się na swoich mięsożernych praprzodków podając ich jako argument słuszności spożywania mięsa, warto im uzmysłowić, że owi praprzodkowie prawdopodobnie jedli też mięso ludzkie, co wcale nie jest argumentem na rzecz kanibalizmu w naszych czasach.

Cytat:
W 1981 roku, student z Japonii, Issei Sagawa, został aresztowany we Francji za to, że dał upust swoim fantazjom na temat kanibalizmu. Pewnego dnia, oświadczył się swojej przyjaciółce z Danii tylko po to, aby zostać odrzuconym. Sagawa zastrzelił ją, a następnie odbył stosunek ze zwłokami. Potem odkroił kawałki ciała ofiary, w tym jej piersi i pośladki, po czym zjadł je. Martingale cytuje Sagawę w swojej książce, gdzie wyjaśnia on, że "nic nie było tak pyszne!" (...)
Claux, który uprzednio pracował w kostnicy szpitala dziecięcego Paryżu, przyznał się do kradzieży części ciał, które zabierał do domu i zjadał. W artykule na jego temat, napisanym przez Davida Lohr, podaje on, że jadł ludzkie mięso ze względu na jego smak, utrzymując, że wolał je jeść na surowo. Przyrównywał smak człowieka do tatara.


Tatar to chyba jeden z ulubionych smakołyków mięsiarzy. Chyba dość często się przewija w ich wypowiedziach wychwalających zalety smakowe mięsa. Ciekawe jak sami poczuliby się jako pyszny tatar ;) Jeżeli walory smakowe miałyby decydować o wyższości diety mięsnej nad bezmięsną można byłoby śmiało do menu mięsiarzy dorzucić ludzinę.


* niekoniecznie poważnymi.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 38
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-07-09, 18:04   

odnośnie tatara, to hcyba jest tak, ze to jedna z tych potraw, której nie zrobi się w wersji wege. tak jak tofu "ryby" czy kotlety "schabowe z soi są gdzieś już zapamiętane, tak dla mięsożercy tatar, jest taką ostoją. "argumentem" że jednak nie wszystko da się na wege zdobić.
_________________
-----------------------------------
www.pao.net.pl

http://variabiles.pl/kate...utorzy/paulina/

www.facebok.com/anioly
 
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Posty: 1143
Wysłany: 2010-07-09, 19:02   

można by rzecz krótko....smacznego :-) ....co jak co,ale chyba nie chciałbym,żeby mnie zjedzono....
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
Ripley 
Veg nad Vegami


Posty: 241
Wysłany: 2010-07-09, 20:39   

@taffit
Powtarzam się, ale to bardzo dobra odpowiedź na argument 'gdybyśmy nie mieli jeść zwierząt, Bóg nie robiłby ich z mięsa'.
 
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 38
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-07-11, 17:52   

ripley

:O
Cytat:
gdybyśmy nie mieli jeść zwierząt, Bóg nie robiłby ich z mięsa


serio spotkałaś taki "argument"???
_________________
-----------------------------------
www.pao.net.pl

http://variabiles.pl/kate...utorzy/paulina/

www.facebok.com/anioly
 
 
 
Ripley 
Veg nad Vegami


Posty: 241
Wysłany: 2010-07-12, 02:23   

@pao
Chyba, nie pamiętam dokładnie. Ten to tak mniej na poważnie był (choć dla mnie niezbyt śmieszny), za to na pewno spotkałam podobny - 'po to Bóg stworzył zwierzęta, żeby je jeść'. Kanibale mogliby użyć tego samego, ale wtedy dla tamtych mięsożerców nie byłoby już tak fajnie.
Ostatnio zmieniony przez Ripley 2010-07-12, 02:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Posty: 1143
Wysłany: 2010-07-12, 06:13   

mięsożerców na konserwy :-)
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
szmeras 
Ostoja Wiedzy
ja latam!


Pomogła: 3 razy
Posty: 599
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-12, 08:37   

byle nie wszystkich na raz, bo kto by to zjadł? ;-)
_________________
nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa

 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 38
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-07-12, 09:07   

Ripley, no ten że są by je jeść to znam (chyba każdy wege zna ;) ) le ta wcześniejsza wersja mnie zaskoczyła.
_________________
-----------------------------------
www.pao.net.pl

http://variabiles.pl/kate...utorzy/paulina/

www.facebok.com/anioly
 
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Posty: 1143
Wysłany: 2010-07-12, 09:44   

i w ramach rewanżu....do Szwecji z nimi
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Posty: 3571
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2010-07-12, 12:05   

A ludzina jest wegetariańska... ;)

Pamiętam taką sprawę, sprzed 4, czy pięciu lat, jak jeszcze byłem w Anglii. W jednej budce z kebabami znaleziono kawałki ludzkiego mięsa - okazało się, że dwóch "zaradnych" Pakistanczyków, właścicieli owego baru zamordowało i poćwiartowało dziewczynę, a później ustawicznie dodawali kawałki do smacznej kebabowej bułki...
Brzmi, jak fantastyka jakaś, ale było o tym dośc głośno. Ciekawe jak czuli się potem stali bywalcy tego baru...
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Posty: 1143
Wysłany: 2010-07-13, 10:20   

odbijało im się....niewiastom :mrgreen:
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2010-07-17, 22:46   Muti - ofiary rytualne

nie calkiem, ale czesciowo w temacie ...
http://www.magazyn.goniec...ie.html?print=1
Cytat:
Mit o krążącej po Polsce czarnej wołdze, której pasażerowie zwabiali do wnętrza i mordowali w niej polskie dzieci, był jednym z najbardziej żywych mitów peerelu. Średnie pokolenie Polaków zna sprawę niezależnie od tego, czy wzrastało w Warszawie, czy gdzieś na wiosce pod Augustowem. Okazuje się jednak, że podobne mity zupełnie serio traktują londyńscy policjanci dysponując niestety dowodami rytualnych zbrodni popełnianych na porwanych dzieciach.

Nie ma chyba przestępstwa, które doświadczonego londyńskiego inspektora policji może wprawić w stan zdumienia – w wielomilionowym, multikulturowym mieście ścierają się ze sobą tradycje czterech stron świata, choć nierzadko ich składowe stawiają włos na głowie tzw. cywilizowanego Europejczyka. Wśród nich z pewnością jedno z pierwszych miejsc zajmuje wywodząca się z Afryki tradycja muti. Ale zacznijmy od początku.

Makabra w Tamizie
Ja podają statystyki, niemal każdego tygodnia Tamiza w samym tylko Londynie wypluwa na swój brzeg jedno ludzkie ciało. Rocznie liczba topielców względnie ciał, które do rzeki wrzucono celem zatarcia śladów, zamyka się liczbą 45-48. Kiedy we wrześniu 2001 roku na wysokości mostu Tower wyłowiono kolejne zwłoki, nic nie wskazywało, że będzie to stanowiło początek śledztwa prowadzonego na dwóch kontynentach i rzecz wywoła poruszenie w całej Europie.

Zwłoki wydobyte z Tamizy były ciałem, 5-letniego chłopca pochodzenia afrokaraibskiego. Oględziny pozwoliły stwierdzić, że ciało pozbawiono głowy, nóg powyżej kolan oraz rąk na wysokości ramion. Przyczyną śmierci miał być uraz szyi, a sposób usunięcia kończyn i głowy wskazywał na rękę zawodowego chirurga bądź rzeźnika. Z prośbą o oględziny Londyn zwrócił się o pomoc do prof. Hendrika Scholtza, mieszkającego w RPA eksperta w sprawie mordów rytualnych. Profesor Scholtz potwierdził te przypuszczenia – elementami potwierdzających ten trop było odkrycie, że chłopcu wprawnie usunięto najwyższy kręg kręgosłupa (mający specjalne znaczenie w medycynie muti) oraz to, że przed śmiercią otaczano go troskliwą opieką, na co wskazywała obecność lekarstw przeciwdziałających przeziębieniu i zwalczających kaszel.

Czarna „medycyna”
Dochodzenie rozpoczęło się od zdefiniowania zjawiska muti. Okazało się, że w języku zulu termin oznacza po prostu „medycynę” i że w większości przypadków praktyki „lekarzy” są niegroźne dla bezpośredniego otoczenia. Jednakże niekiedy szamani muti przygotowują lekarstwa z ludzkich ciał i by je sporządzić naturalnie potrzebują surowca. Praktyki te były dość powszechne w RPA jeszcze kilka lat temu – przypisywano im ok. 300 morderstw rocznie. W roku 2003 w slumsach Bloemfontein w RPA aresztowano np. sześć osób usiłujących sprzedać ręce, głowę, wątrobę, stopy i genitalia 20-letniego mężczyzny.

W roku 2004 trójce dorosłych postawiono w Kapsztadzie zarzut zabicia niemowlęcia, a następnie spożycia (po usmażeniu) jego wnętrzności, co miało – jak zeznali – dopomóc w znalezieniu pracy. Morderstwa muti w RPA stały się tak powszechne, że zdecydowano się na zawiązanie specjalnego wydziału policji zajmującego się tylko tego rodzaju zbrodniami. – W RPA zdarzają się one regularnie, co najmniej jedno w miesiącu, ale dla większości policjantów nie są niczym nadzwyczajnym – zauważa jeden z policjantów, Gerard Labuschange.

300 zaginionych dzieci
Wiążąc te fakty policja londyńska z jednej strony podjęła obserwację środowiska (po nalocie na kilka domów we wschodnim i południowo-wschodnim Londynie aresztowano 21 osób podejrzanych o handel dziećmi), a z drugiej przyjrzała się... lotnisku Heathrow. Clive Lawrence, inspektor nadzorujący import mięsa na lotnisku przyznał w „The Observer”, że jest przekonany, iż także ludzkie mięso dociera do Wielkiej Brytanii stanowiąc jedno ze źródeł zysku gangów przemycających również narkotyki i nielegalnych imigrantów. – Z informacji, które do nas docierają wynika, że do naszego kraju napływa ludzkie mięso. Mamy do czynienia z bardzo niemiłymi ludźmi – podsumował inspektor Lawrence.

Uwagi te potwierdza dr Yunes Teinz, urzędnik w gminie Hackney i jednocześnie doradca ds. zdrowia w głównym meczecie Londynu. – Wiemy, że duże ilości mięsa dzikich zwierząt są wykorzystywane do przygotowywania mikstur i maści używanych w medycynie opartej na czarnej magii i wiemy, że społeczność afrykańska składa w ofierze zwierzęta w praktykach voodoo. Ale mamy bardzo poważne obawy, że chodzi też o organy ludzkie. Sądzimy, że być może są one przywożone razem z mięsem dzikich zwierząt – wywodzi dr Teinz.

Sprawców morderstwa dokonanego na wyłowionym z Tamizy pięciolatku dotychczas nie ujęto i nikogo też nie postawiono w stan oskarżenia. Wynika to m.in. z tego powodu, iż bardzo trudnym okazała się identyfikacja chłopca.

O skali zjawiska „znikania” dzieci w Londynie świadczyć mogą policyjne dane z 2005 roku, gdzie liczba „300” figuruje w rubryce „zaginione czarnoskóre dzieci w wielu 4-7 lat”. I choć statystyka ta mówi o zgłoszeniach zaginięcia (większość z maluchów się szczęśliwie odnajduje), to przecież nie brak także zaginionych bez wieści.

Na podstawie: „Muti – ofiary rytualne w Londynie”, Shelley Klein

Jacek Rujna
Artykuł pochodzi ze strony Goniec.com: http://www.goniec.com
Adres www do tego artykułu: http://www.magazyn.goniec...w_londynie.html

Makabra
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6749
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2010-07-18, 10:10   

Przypomina mi się wiecznie żywy mit o smalcu z psa, który to ponoć ma właściwości lecznicze. Pytanie brzmi jak bardzo można nagiąć etykę, by usprawiedliwiać głupotę. Być może kiedyś ludzie dojrzą pewną analogię między tymi pozornie różnymi wydarzeniami.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania