Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SZCZEPIENIA I BADANIA
Autor Wiadomość
faflun 
Mały Veg


Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-13, 13:30   

OK nie kazdy musi miec ochote na dyskusje. Jeszcze 2 lata temu bylem jak najbardziej zwolennikiem szczepien i wydawalo mi sie, ze wiem o nich wystarczajaco a antyszczepionkowcy to eko swiry, ktorzy szukaja na sile problemu w szczepieniach. Przez te dwa lata zglebialem temat szczepien. Badania naukowe, dane epidemiologiczne, fakty medyczne i historyczne, artykuly, rozne poglady ekspertow, troche ksiazek na ten temat i nie wyobrazam sobie zeby wiedziec to co ja i nadal zostac zwolennikiem szczepien. Powiem tylko, ze wbrew obiegowej opinii wiedza antyszczepionkowa to nie jakies postrzelone strony na ten temat tylko dobrze udokumentowana wiedza, wystraczy polaczyc ja w calosc. Dyskusja na poziomie zawsze jest ciekawa zwlaszcza jesli obie strony sporo wiedza i nie trzeba od razu chciec kogos przekonac.
Milego dnia.
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-04-13, 13:47   

Ok. Podrzucisz w wolnym czasie coś ciekawego? :)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
faflun 
Mały Veg


Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-13, 20:03   

Nie ma sprawy moge czasem cos ciekawego podrzucic. Moze komus sie przydadza pewne informacje. Na poczatek jesli ktos chce skonfrontowac historyczne dane epidemiologiczne dotyczace smiertelnosci na choroby zakazne z teoria obecnego srodowiska medycznego, ze to szczepionki uchronily nas przed masowym umieraniem na choroby zakazne. Ponizsze linki rozwiewaja watpliwosci. Dane z USA i Anglii i Walii.
http://www.healthsentinel...s-1838-1978.jpg
http://www.healthsentinel...s-1838-1978.jpg
http://www.healthsentinel...s-1838-1978.jpg
http://www.healthsentinel...t-1838-1978.jpg
http://www.healthsentinel...s-1900-1965.jpg
http://www.healthsentinel...a-1900-1967.jpg
http://www.healthsentinel...s-1900-1967.jpg
http://www.healthsentinel.../us-measles.jpg
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-04-13, 20:23   

Dzięki :) Postaram się ogarnąć w wolnym czasie (kulawy angielski)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
faflun 
Mały Veg


Posty: 5
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-13, 20:47   

Spoko to tylko wykresy :D
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-12, 11:38   

xyz

FB_IMG_1455273079845.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 17,4 KB

_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-05-12, 14:40   

Idioci, wszędzie idioci!

[ Dodano: 2016-05-12, 15:42 ]
I pod postem Roberta

Screenshot_2016-05-12-15-34-25.png
Plik ściągnięto 28 raz(y) 343,71 KB

Screenshot_2016-05-12-15-34-59.png
Plik ściągnięto 27 raz(y) 149,37 KB

 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 46 razy
Wiek: 28
Posty: 4599
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-05-13, 07:37   

ja się nie nadaję do czytania takich treści..
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-05-13, 10:41   

To masz coś fajniejszego.
http://szczepienia-dziala...stopstopnop.pl/
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 46 razy
Wiek: 28
Posty: 4599
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-05-13, 11:04   

dziękuję :3
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 70 razy
Wiek: 32
Posty: 10790
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-25, 14:06   WSTYDLIWA HISTORIA RUCHÓW ANTYSZCZEPIONKOWYCH

WSTYDLIWA HISTORIA RUCHÓW ANTYSZCZEPIONKOWYCH



Jest środek nocy. Sąsiad łomoce do twoich drzwi. Na jego czole perli się pot, żyły na skroniach pulsują w rytm oszalałego bicia serca.

– Pod żadnym pozorem nie pij wody z kranu! – Dyszy. – Właśnie wyszło na jaw, że do wodociągów przedostała się zabójcza bakteria.

Nim zdążyłeś na dobre przełamać rozespanie i zapytać o szczegóły już go nie ma. Pobiegł zbudzić i ostrzec kolejnych.

Nie wiem, co dokładnie byś zrobił. Pobiegłbyś ostrzegać następnych, zadzwonił do rodziny, a może włączył radio albo zajrzał do internetu? Z całą pewnością nie poszedłbyś jednak do kuchni i nie nalał sobie wielgachnej szklanki kranówy na ugaszenie pragnienia. Prawda? Pewnego typu ostrzeżeń lepiej pochopnie nie lekceważyć…


A teraz wyobraź sobie drugą sytuację. Znów jest środek nocy. I znów budzi cię łomotanie do drzwi. Wściekły i zaspany wsuwasz nogi w kapcie i suniesz do przedpokoju. Wiesz dobrze, że to znowu twój sąsiad – miłośnik teorii spiskowych. W poniedziałek twierdził, że kranówka zatruta jest tajemniczym wirusem, we wtorek – że dodają do niej LSD, żeby wywołać zbiorowe halucynacje. W środę najwyraźniej zaspał, bo nie było żadnych wieści o śmiertelnych niebezpieczeństwach czyhających w wodociągach, ale cały czwartek próbował cię przekonać, że od picia kranówki lęgną się pasożyty. W piątek w wodzie kryły się zarodniki pewnego szczególnie złośliwego grzyba, w sobotę – metale ciężkie. Półprzytomny patrzysz w kalendarz. Niedziela. Co dzisiaj? Bakterie? Gluten? Tlenek wodoru? Zapowiada się kolejna ciężka rozmowa. Nim otworzysz drzwi, bierzesz kilka długich łyków orzeźwiającej kranówki.



Oblicza konsensusu

Jak się domyślacie, to nie będzie opowieść o sąsiadach i kranówce. Wbrew pozorom nie będzie to też tekst wyłącznie o historii ruchów antyszczepionkowych. Na ich przykładzie chciałbym opowiedzieć o pewnym ogólnym zjawisku, charakterystycznym dla większości ruchów spiskowych i pseudonaukowych.

Zjawisko to to rozproszenie wyjaśnień. Jeżeli spytamy dwudziestu profesjonalnych badaczy katastrof, dlaczego upadły wieże World Trade Center, otrzymamy dwadzieścia identycznych lub bardzo podobnych wyjaśnień. W najgorszym wypadku dziewiętnaście identycznych historii i jedno zdanie odrębne.

Jeżeli o to samo zapytamy dwudziestu zwolenników „alternatywnych wyjaśnień katastrofy” (zwanych czasem teoriami spiskowymi), jest niemała szansa, że usłyszymy dwadzieścia pięć całkiem różnych odpowiedzi – niepowiązanych, a często wręcz sprzecznych. „Zrobiła to Alkaida, ale rząd wiedział o ataku na WTC”, „zrobił to rząd, żeby wywołać wojnę”, „zrobili to Żydzi”, „nikt tego nie zrobił – nie było żadnego zamachu”…

Badacze komunikacji i pamięci kulturowej od dawna interesują się mechanizmami „uzgadniania dyskursu” i dziś zgodnie uważa się je za podstawę wykształcenia się nowoczesnej nauki. Jan Assmann, niemiecki specjalista od pamięci i społeczeństw starożytnych, przedstawia to obrazowo jako „zdolność rozpoczynania naszej wypowiedzi tam, gdzie skończyli inni”1. Naukowcy mogą spierać się, rewidować teorie albo powracać do tych uznanych wcześniej za błędne; w nauce może z powodzeniem funkcjonować kilka sprzecznych wyjaśnień tego samego zjawiska. Ale nigdy nie jest tak, że każdy gada sobie oddzielnie. Istniejące sprzeczności są dostrzegane i problematyzowane.

Tymczasem pseudonauka niemal zawsze przypomina sąsiada z przedstawionej we wstępie anegdoty. W poniedziałek wirusy, we wtorek LSD, w czwartek pasożyty… Spójność pseudonaukowej opowieści o świecie zapewnia nie spójność argumentów, lecz poczucie misji, strachu czy niechęci wobec takich lub innych przeciwników.

Odnajdywanie tego rodzaju cech charakterystycznych pseudonauki jest niezwykle istotne. Właściwie to wydaje mi się znacznie istotniejsze niż weryfikowanie obalanie poszczególnych nieprawdziwych twierdzeń głoszonych na przykład przez ruchy antyszczepionkowe. I to z dwóch powodów.

Po pierwsze, choćbyśmy udowodnili z całą pewnością, że tiomersal w szczepionkach nie jest szkodliwy, choćbyśmy nawet usunęli go ze szczepień – na miejsce jednego śmiertelnego zagrożenia pojawi się natychmiast pięć nowych. Tymczasem jeżeli raz nauczymy się bezbłędnie rozpoznawać pseudonaukę (nauczymy tego dzieci w szkołach, studentów i lekarzy, którzy muszą potem przekonywać pacjentów), to rozwiązanie problemu przybliży się definitywnie.

Po drugie, analiza struktury teorii pseudonaukowych czy spiskowych jest narzędziem, którym może posługiwać się każdy. Nie wymaga wiedzy eksperckiej z danej dziedziny, a jedynie zdolności do odkrywania pewnych powtarzalnych wzorów. Nie znam się ani odrobinę na szczepionkach. Ty, czytelniczko, mam nadzieję – też. (Jeżeli akurat, pechowo, jesteś ekspertką w tej dziedzinie – wyobraź sobie, że cały tekst dotyczy fizyki kwantowej, GMO albo globalnego ocieplenia…) Dlatego w ogóle nie zajmujemy się tu weryfikowaniem poszczególnych faktów. Nie sprawdzamy po kolei – wracając do historii ze wstępu – czy w kranówce są wirusy, bakterie, czy grzyby. Zamiast tego próbujemy ocenić, czy tego, kto do nas mówi, w ogóle warto traktować poważnie.

Jednym z pierwszych sprawdzianów, które można przeprowadzić, jest przyjrzenie się historii tego, co w danej sprawie głoszono. Dzieje ruchów antyszczepionkowych dostarczają wręcz modelowego przykładu.



Narodziny antyszczepionkowej paniki

Nadja Durbach, historyczka badająca najwcześniejszą fazę ruchów szczepionkowych, przedstawia w swojej książce niebywały wręcz kalejdoskop społecznych lęków, jakie obowiązkowe, powszechne szczepienia wzbudzały w ludziach z dziewiętnastego wieku. Od momentu wprowadzenia na Wyspach Brytyjskich Compulsory Vaccination Act (1853), kolejne teorie dotyczące złowrogich skutków szczepionek pojawiały się niemal każdego roku. Niektóre z nich umierały niemal natychmiast, ginąc w pomroce dziejów. Inne, które doczekały się bardziej elokwentnych zwolenników, inspirowały mniej lub bardziej liczne grupy społeczne, prowokując płomienne kazania, ulotki i masowe protesty2.

Oto kilka najbardziej soczystych antyszczepionkowych pomysłów z pierwszego okresu:

Szczepionki to znamię Bestii zapowiedziane w Apokalipsie.
Szczepionki na ospę są nieczyste, bo pochodzą od zwierząt. Mogą więc zarazić dzieci zwierzęcymi chorobami.
Wersja bardziej radykalna: pochodzą od zwierząt, więc mogą… zamienić dzieci w zwierzęta (po szczepionkach wyrosną im kopytka!)
Wersja naprawdę hardcore’owa: nawet jeżeli nie szkodzą ciału, to mogą narazić na szwank życie wieczne dziecka, mieszając jego duszę z duszą zwierzęcia (a zwierzęta, jak wiadomo, nie trafiają do nieba…)
Szczepionki są nową wersją piętnowania – oznaczania niewolników i przestępców.
Szczepionki przenoszą choroby umysłowe.
Oprócz poszczególnych teorii warto zdać sobie sprawę z szerokiego kontekstu społecznego pierwszych ruchów antyszczepionkowych. Przede wszystkim, były to ruchy o silnej podbudowie religijnej, rozpowszechnione wśród najniższych warstw społeczeństwa. Ich źródłem był lęk przed nową praktyką, w ramach której państwo w sposób dotychczas niespotykany ingerowało bezpośrednio w ciało obywateli.



Warto też pamiętać, że pierwsze szczepionki przeciw ospie faktycznie wyglądały dość makabrycznie. Opierały się na nacinaniu skóry dzieci i wcieraniu w ranę płynu pozyskanego z ran… dzieci zaszczepionych wcześniej (lub bezpośrednio od cieląt). Te szczepionki faktycznie często zostawiały paskudne blizny (stąd porównania do piętna czy znamienia Bestii), bywały też przyczyną groźnych powikłań i zakażeń.

A jednak, szczepienia przyjęły się w społeczeństwie, a ich przeciwnicy, choć głoszone przez nich teorie były naprawdę spektakularne, ponieśli klęskę. Wiecie, dlaczego?

Bo był to czas, gdy wciąż jeszcze doskonale pamiętano tysiące ofiar, jakie każdego roku zbierała na ulicach Anglii ospa. Kiedy więc przeciwnicy szczepień w swych niezwykle sugestywnych ulotkach opowiadali o kilkudziesięciorgu dzieci, które szczepienia zabiły w ciągu dwóch dekad – te liczby nie robiły wielkiego wrażenia.

DPT – powrót antyszczepionkowców

Lata 1970 to okres paniki wobec skojarzonej szczepionki DPT – błonica, krztusiec, tężec3. W wyniku przeprowadzonych na bardzo małej próbce badań pojawiło się podejrzenie, że szczepionka może powodować uszkodzenie mózgu. Choć po dalszych badaniach teorię tę niemal natychmiast odrzucono, rodzice wielu chorych dzieci (także tych cierpiących już od wielu lat) przypisali winę za nieszczęście, jakie na nich spadło, szczepieniom, zakładając Association of Parents of Vaccine-Damaged Children. W wyniku medialnej paniki współczynnik szczepień zmalał z 77% do 33%, w niektórych rejonach osiągając pułap zaledwie 7%. Jak nietrudno się domyśleć, rezultatem była epidemia krztuśca, której śmiertelne żniwo ostatecznie utwierdziło społeczeństwo, że korzyści ze szczepień dalece przekraczają ewentualne niebezpieczeństwa.

W USA tymczasem ukazał się film pt. DPT: Vaccination Roulette (1982) i popularna książka Harrisa L. Coultera A Shot in the dark (1985). Kiedy w Wielkiej Brytanii sytuacja powoli wracała do normy – te same wątpliwości odżyły nagle w Stanach. I znowu – niestety – remedium na nie okazał się dopiero powrót niemal już wyplenionej choroby.



MMR – powrót powrotu antyszczepionkowców

Dla każdego, kto pamięta historię z DPT, opowieść, którą do dziś sprzedaje Andrew Wakefield, wydaje się co najmniej podejrzana. A to dlatego, że stanowi niemal dosłowne powtórzenie tamtego scenariusza. Zamiast szczepionki DPT śmiertelnym niebezpieczeństwem okazuje się tym razem MMR (odra, świnka, różyczka), a zamiast encefalopatii dostajemy autyzm.

Znów jedno badanie (jego rzetelność podważono potem wielokrotnie), sugerujące związek między chorobą a szczepionką, zostało pochwycone przez media i zaowocowało paniką, powstaniem nowych ruchów społecznych, świetnie sprzedających się książek i filmów (np. Vaxxed nakręcone przez samego Wakefielda). Warto w tym kontekście pamiętać, że nie tylko firmy produkujące szczepionki zarabiają na swojej działalności!

Teoria wiążąca autyzm ze szczepionką MMR do dziś cieszy się sporą popularnością. Dowodem na to są spadające współczynniki szczepień oraz… coraz liczniejsze w USA i Europie epidemie odry. Czy historia naprawdę musi się powtarzać?



ablica Mendelejewa

Za straszliwe niepożądane efekty szczepień obwiniano tiomersal (sól sodowa kwasu etylortęciotiosalicylowego). Choć nie stwierdzono jego szkodliwości w szczepionkach (w szczególności zaś nie potwierdzono związku z autyzmem), tiomersal został – dla świętego spokoju – usunięty ze szczepień.

Okazało się wówczas, że szczepionki zawierają związki glinu (aluminium), którym przypisano… te same niebezpieczne właściwości.

Z kolei ci, dla których autyzm nie wydaje się dość atrakcyjnym straszakiem, mogą dowiedzieć się z internetu, że szczepionki powodują także: „padaczkę, ADHD i choroby psychiczne…”

Oczywiście możemy usuwać ze szczepionek kolejne substancje, nie wydaje się jednak, żeby ta strategia miała jakikolwiek sens… Tym bardziej, że tropicieli spisków naprawdę niełatwo jest przekonać:

Podobno rtęć została usunięta ze szczepionek, ale wskaźniki występowania autyzmu wciąż są wysokie. Możliwe wyjaśnienia tej sytuacji są takie:
Dzieci nadal otrzymują niezwykle wysoką liczbę szczepionek, które zawierają inne potencjalnie toksyczne i/lub zaburzające pracę układu odpornościowego składniki takie jak aluminium i duże ilości żywych wirusów.
Istnieje wiele zanieczyszczeń środowiskowych jak rtęć z elektrowni spalających węgiel, które mogą być potencjalną przyczyną.
Ale może przeoczyliśmy inne możliwe wyjaśnienie: Czy rtęć naprawdę została usunięta ze szczepionek?4


Podsumowanie

Jest środek nocy. Sąsiad łomoce do twoich drzwi. Chce ci powiedzieć, że aluminium w szczepionce MMR powoduje autyzm. Czy potraktujesz go poważnie, skoro w poniedziałek twierdził, że szczepionki to znamię bestii, we wtorek – że twoim dzieciom wyrosną kopytka, w środę – że całkiem inna szczepionka powoduje encefalopatię, a w czwartek – że winny autyzmowi jest jednak tiomersal?

Ruchy antyszczepionkowe nie są chyba zbyt dumne ze swej dwustuletniej historii. Zaskakująco niewiele przeczytamy o niej na stronach internetowych i w antyszczepionkowych książkach. Warto tę historię przypominać – i samym antyszczepionkowcom, i społeczeństwu.

Wielu badaczy ruchów antyszczepionkowych pokazuje, w jaki sposób społeczne lęki przyczyniały się do kształtowania ruchów społecznych mających swoje struktury, zebrania, antyszczepionkowych celebrytów, wydające własną prasę, książki czy filmy. Z punktu widzenia semiotyki równie interesująca wydaje się relacja odwrotna. Od dwustu lat istnieje potężny ruch antyszczepionkowy. Ludzie, zasoby, książki, celebryci. Sensem ich istnienia jest podtrzymywanie i generowanie społecznych lęków. Ruchy antyszczepionkowe nie znikną dlatego, że obalimy fałszywe twierdzenia czy nawet – kapitulując – zmienimy składy szczepionek. Nic sobie nie robiąc z naszych wysiłków, po prostu wygenerują nową, równie straszną opowieść.



P.S. Tajna matryca

Robert T. Chen i Beth Hibbs analizujący mechanizmy ruchów antyszczepionkowych doszli do wniosku, że kolejne ich fale da się opisać za pomocą niezwykle prostego diagramu5:



Na początku ludzie szczepią się powszechnie z lęku przed chorobami, które wciąż doskonale pamiętają. Kiedy stopień zachorowań spada radykalnie w wyniku szczepień – paradoksalnie spada też zaufanie do szczepionek! Wobec nieobecności bezpośredniego zagrożenia wydają się mniej potrzebne, a ewentualne skutki uboczne przemawiają do wyobraźni bardziej niż korzyści. Wtedy – niestety – choroba powraca, ostatecznie przekonując społeczeństwo do danej szczepionki.

Dokładnie taki mechanizm obserwowaliśmy w przypadku DPT. Obowiązkowe szczepienia przeciw krztuścowi wprowadzono w Wielkiej Brytanii w latach pięćdziesiątych, panika w późnych latach siedemdziesiątych przypadła więc na okres, gdy pamięć choroby zaczęła się zacierać.

Szczepionki MMR wprowadzono ponad dekadę później i – z zaskakującą precyzją! – w takim właśnie odstępie dostajemy badania Wakefieda.

Nie tylko mamy więc wgląd w fascynująca historię ruchów antyszczepionkowych. Możemy także, pod wieloma względami, przewidzieć ich kolejne ruchy. Odgadnąć, kiedy pojawi się nowa, zwariowana teoria, i czego mniej-więcej będzie dotyczyć.

Science!!!

Stąd
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
anitka321 
świerzak


Posty: 1
Skąd: nisko
Wysłany: 2017-04-25, 16:09   

Dobry artykuł, po części się zgadzam z wyżej wymienionymi faktami
_________________
hummus z czarnuszką
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 27 razy
Wiek: 39
Posty: 7907
Skąd: SCT
Wysłany: 2017-04-25, 16:33   

_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


http://cosw.phorum.pl/viewtopic.php?f=9&t=138191&p=141636#p141636 http://karta-podarunkowa.pl http://karta-podarunkowa.pl/ http://karta-podarunkowa.pl cash advance loans no credit check