Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zabijanie zwierzat
Autor Wiadomość
szalonykot
Mały Veg


Posty: 16
Wysłany: 2012-04-18, 21:17   Zabijanie zwierzat

Szukam w googlu juz od poltorej godziny i nie potrafie znalezc odpowiedzi na jedno podstawowe pytanie:
Dlaczego zabijanie zwierzat jest zle? Wszedzie pisza o rzeczach typu scisniecie w malych klatkach, stres, cierpienie, ale jesli ktos je mieso z uprawy ekologicznej, gdzie zwierze zyje bez zadnego stresu ani bolu (z wyjatkiem momentu smierci, ale przeciez gdyby zylo na wolnosci tez smierc by je zabolala), to czemu mialby przestac je jesc? Gdy rozmawiam z ludzmi o weganizmie czesto uzywaja tego argumentu - o Boze to okropne, ale ja jem z ekologicznych/zaczne jesc z ekologicznych. Wlasciwie co w tym zlego? Ze to nienaturalne? Zwierzetom jest obojetne ze od czasu od czasu jakis homo sapiens da im troche zarcia przeciez. Dla mnie osobiscie bezzasadne zabicie jakiejkolwiek zywej istoty jest zle, ale ludzie wyskakuja mi z tekstem ze sa wychowani w kulturze w ktorej zycie ludzkie jest wazniejsze od zwierzecego, zebym wyp*erdalal do Azji z takimi pogladami. I w sumie maja racje. Tak mi sie wydaje. I prosze nie mowcie ze zwierzeta nie wierza w Boga, tylko powiedzcie mi jaki jest argument za nieetycznoscia odrabania swini glowy, bez zaglebiania sie w ideologie.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2012-04-18, 22:20   

Najpierw prośba - używaj polskich znaków.

szalonykot napisał/a:
Dlaczego zabijanie zwierzat jest zle?


Dlaczego strzelanie do bezdomnych psów i obcinanie głów napotkanym kotkom jest złe?

szalonykot napisał/a:
ale jesli ktos je mieso z uprawy ekologicznej, gdzie zwierze zyje bez zadnego stresu ani bolu


1. Z uprawy ekologicznej to może być kukurydza. Mięso jest z hodowli ekologicznej.
2. Bardzo wątpię w ten brak stresu i bólu. Z tego, co wiem, nawet w ekologicznej hodowli stosuje się takie praktyki jak kastracje bez znieczulenia, piętnowania czy dziurawienie uszu. I zdaje się, że zwierzątka z ekologicznych hodowli są transportowane takimi samymi ciężarówkami jak zwierzątka z hodowli przemysłowych. Poczytaj o tym, jak taki transport wygląda. Nie ma też chyba czegoś takiego jak ekologiczne rzeźnie. Poczytaj o tym, jak rzeźnie wyglądają.
3. Czy nie jest naiwnością mniemać, że hodowca, nad którym nie stoi inspektor, zawsze będzie dobrze zwierzątka traktował, jeśli traktując gorzej może zaoszczędzić trochę na produkcji i wybić konkurencję?

szalonykot napisał/a:
powiedzcie mi jaki jest argument za nieetycznoscia odrabania swini glowy, bez zaglebiania sie w ideologie.


Zabijanie zwierząt dla przyjemności jest złe. Mięso się je wyłącznie dla przyjemności. Zatem zabijanie zwierząt na mięso jest złe.

Nie ma większej różnicy między zabiciem zwierzęcia dla futra, dla zabawy czy dla kotleta, bo we wszystkich tych przypadkach celem jest wyłącznie trywialna przyjemność. Gwałcenie najżywotniejszych interesów zwierząt dla drobnych przyjemnostek człowieka jest horrendalną dysproporcją, której nie da się sensownie uzasadnić, gdyż zwierzęta hodowlane tak naprawdę specjalnie się od nas nie różnią. Od przeciętnego człowieka odróżnia je niższa inteligencja, jednak tak samo czują przyjemność i ból i tak samo potrafią cieszyć się życiem. Od człowieka upośledzonego umysłowo lub niemowlęcia zwierzęta pod względem mentalnym nie różnią się zaś w ogóle.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2012-04-18, 23:09, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
szalonykot
Mały Veg


Posty: 16
Wysłany: 2012-04-19, 21:12   

Tomasz Makrela napisał/a:

Dlaczego strzelanie do bezdomnych psów i obcinanie głów napotkanym kotkom jest złe?

Moje pokolenie to chyba psychopaci, bo większość osób mówi że nie widzi w tym nic złego, ewentualnie żebym nie robił tego na ich oczach.

Cytat:


Zabijanie zwierząt dla przyjemności jest złe. Gwałcenie najżywotniejszych interesów zwierząt dla drobnych przyjemnostek człowieka jest horrendalną dysproporcją, której nie da się sensownie uzasadnić

Idąc tym tokiem rozumowania, powinienem bojkotować malarstwo, muzykę i wszelkie formy sztuki. Pozyskując materiały potrzebne do robienia tych rzeczy (dla trywialnej przyjemności) zabija się przecież bakterie. Powinienem chyba dbać o każdą formę życia, bez względu na to jakiej jest wielkości?

Cytat:
Od człowieka upośledzonego umysłowo lub niemowlęcia zwierzęta pod względem mentalnym nie różnią się zaś w ogóle.

Ale w człowieku jest boska cząsteczka.
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 45
Posty: 5357
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2012-04-19, 21:48   

szalonykot napisał/a:
Ale w człowieku jest boska cząsteczka.

Gdzie? W której części człowieka konkretnie?
A jeśli jest, to kto powiedział, że nie ma jej w innych istotach żywych?

szalonykot napisał/a:
Idąc tym tokiem rozumowania, powinienem bojkotować malarstwo, muzykę i wszelkie formy sztuki. Pozyskując materiały potrzebne do robienia tych rzeczy (dla trywialnej przyjemności) zabija się przecież bakterie. Powinienem chyba dbać o każdą formę życia, bez względu na to jakiej jest wielkości?

Bakterie nie posiadają centralnego układu nerwowego - nie odczuwają bólu ani emocji; zwierzęta, owszem. A zatem, krzywdzenie zwierząt można przyrównać do krzywdzenia innych istot żywych, np. ludzi. Nie tak dawno temu ludzi rasy czarnej nie uważano za pełnowartościowych ludzi - wg niektórych nie odczuwali rzeczywistości tak jak ludzie rasy białej, raczej jak zwierzęta.
A zatem, skoro odczuwanie bólu i emocji przez potencjalną ofiarę powstrzymuje przed jej krzywdzeniem oznacza to, że należy się powstrzymywać przed krzywdzeniem zwierząt (chodzących, pełzających, skaczących, pływających czy latających)
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
Ostatnio zmieniony przez eliwinter 2012-04-19, 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bellis_perennis 
Wyższy Stan Ducha
stokrotka polna



Pomogła: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 708
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-19, 22:38   

szalonykot napisał/a:
Ale w człowieku jest boska cząsteczka.

I ta boska cząsteczka nakazuje zabijać NIEPOTRZEBNIE dla przyjemności? Gdzie jest zatem ten Bóg? Uważasz, że różnimy się od zwierząt ale tak na prawdę zrównujesz człowieka z nimi a nawet stawiasz niżej bo one raczej nie zabijają dla przyjemności tylko aby przeżyć. Człowiek zachowuje się tutaj o wiele gorzej i co, to jest ta cząsteczka? Gdzie jest zatem moralność, może czas ją zacząć okazywać...
Ostatnio zmieniony przez Bellis_perennis 2012-04-19, 22:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2012-04-20, 00:19   

szalonykot napisał/a:
Ale w człowieku jest boska cząsteczka.


Czyli co? Dusza?
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
 
 
pawel
[Usunięty]

Wysłany: 2012-04-20, 04:31   

Jest tak samo w czlowiku jak i w zwierzeciu czy roslinie.
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2012-04-20, 05:13   

Dusza jako taka to nienaukowy debilizm, który należy oceniać tak samo jak istnienie krasnoludków uciekających przed ludzkim spojrzeniem. Dusza zaś rozumiana jako immanentny atrybut człowieka i tylko człowieka (jak zdaje się uważać wielu mięsiuśków) - to debilizm nie tylko nienaukowy, ale również kulawy logicznie.

Jeśli bowiem człowiek i tylko człowiek ma duszę - to kiedy się ona pojawiła w toku ewolucji? 1 000 000 lat temu? 1 500 000? 2 000 000? I jak to się niby odbyło? Pierwszy nosiciel duszy miał duszę, ale jego matka już nie? Mimo że oboje się różnili tylko 0.01 % DNA? I jeśli posiadanie duszy ma wyznaczać moralny status, to znaczy, że mimo braku większych różnic między tym synem a matką, tego pierwszego trzeba traktować z nabożeństwem, a ta druga, jako nieposiadająca duszy, to już tylko zwierzę?

Albo mamy dwa embriony: ludzki i szympansi. Dzięki postępowi nauki możemy przeszczepiać im po jednym genie. (Bierzemy jakiś gen z ludzkiego embrionu i zamieniamy go z analogicznym genem z embrionu szympansiego.) Kiedy ludzki embrion utraci duszę? Ludzki embrion z 1000 szympansimi genami będzie jeszcze miał duszę, a embrion z 1001 już nie? I mamy zupełnie odmiennie traktować te niczym się nieróżniące embriony?

Człowieczeństwo nie jest stanem zero-jedynkowym i dlatego pogląd, że człowiek i tylko człowiek ma duszę, nie wytrzymuje rozumowej analizy.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2012-04-20, 06:35   

eliwinter napisał/a:
szalonykot napisał/a:
Ale w człowieku jest boska cząsteczka.

Gdzie? W której części człowieka konkretnie?
Ja znalazłem swoją pod paznokciem. Usunąłem ją szczoteczką z całą resztą brudu.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 33
Posty: 11290
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-04-20, 07:34   

W człowieku to są wnętrzności.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 45
Posty: 5357
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2012-04-20, 08:21   

Hate, bezduszny...! 8-)

szalonykot napisał/a:
Tomasz Makrela napisał/a:

Dlaczego strzelanie do bezdomnych psów i obcinanie głów napotkanym kotkom jest złe?

Moje pokolenie to chyba psychopaci, bo większość osób mówi że nie widzi w tym nic złego, ewentualnie żebym nie robił tego na ich oczach.

a robisz to?! :shock:
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
 
 
 
pawel
[Usunięty]

Wysłany: 2012-04-20, 13:41   

Tomasz Makrela napisał/a:
Dusza jako taka to nienaukowy debilizm,


Debilizm ja tu widze co kroku ale innego rodzaju. Dodajmy moze tez chamstwo i brak kutry ale za to duza pewnosc siebie. A pewnoscia siebie wiedzy sie nei zdobywa. Nie ma nic wspolnego miedzy pewnoscia a wiedza. Raczej odrwatnei prporcjonalna. Za to z debilizmem pewna konotacja wystepuje pewnosc i debilizm o wiele czesciej niz wiedza i ktres z tych dwuch.

Natomiast co do duszy, to najpierw nalezalo by zoabczyc co kto przez to rozumie. Inaczej jest w poezji, inaczej w sztuce, inaczej w filozfii wschodi zachodu, inaczej u grekow inaczej dzisiaj na zachodzie. Jak np napisala Elwinter mozna uzyc jak nastepuje...

eliwinter napisał/a:
Hate, bezduszny...! 8-)


A przyklad jest przypadkowy mniemam?

Trudno wyminiac wsztskie odcienie uzwania tego slowa. Jesli idzie o filozfie Sankja (by podac przyklad) Dusze ma wsztsko co przechdzi 6 stanow;

-rodzi sie
-rosnie
-trfa
-wydala produkty uboczne (W sanji sa tak nazwane dzieci u ludzi, owoce u drzew, potomstwo u zwierzat)
-starzeje sie
-umiera.

Zaklada sie ze kazdy elemnt ktry pzrechdzi te 6 stanow ma Dusze, a ktry nie jej nie ma. Np plastikowy grzebien by nie mial, kamien tez nie, ale juz np Drzewo, motyl, czy chraboscz, przechdzac przez te stany zyja. Dodakowym elmntem jest SWIADOMOSC. ktora moze byc az w 18 rodzajach. Tak jak jest swidomosc w snie inna niz na jawie, a osoby shizfrenicznej inna niz zyjaca w jednym swiecie podbnei jest jej 18 rodzajow. Swiadomosc jest symptomem Atmy (duszy) tak jak np slodkosc jest symoptomem tego ze w herbacie jest cukier. Nie mozna cukru zlapac w reke ale mozna go poznac za pomoca roznego rodzju swiadomsci.

Temat o duszy byl gdzies indziej, ale dociekliwosc (lub brak docikilwsci i slepiota) makleri powduje ze az chce sie pisac.
Ostatnio zmieniony przez pawel 2012-04-20, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
szalonykot
Mały Veg


Posty: 16
Wysłany: 2012-04-20, 16:03   

Tomasz Makrela napisał/a:
Dusza jako taka to nienaukowy debilizm, który należy oceniać tak samo jak istnienie krasnoludków uciekających przed ludzkim spojrzeniem.
.

Nie chcę Cię przerażać, ale pod wpływem pewnej substancji z grupy deliriantów widziałem własnie takie małe krasnoludki, ale tylko kątem oka. Jeśli spojrzałem się na nie, momentalnie powstawały jakby wrota do innego wymiaru, krasnoludki w nie wchodziły i znikały. Może w takim razie krasnoludki, jednorożce i Latający Potwór Spaghetii na prawdę istnieją, tyle że w innym wymiarze i można się z nimi spotkać poprzez medytację lub substancje psychoaktywne? Dodam że wcześniej słyszałem o krasnoludkach, ale nigdy w życiu o krasnoludkach uciekających przed wzrokiem.
Ale abstrahując od duszy, w którą nie wierzę - jeśli nie należy chronić życia, lecz życie odczuwające emocje i ból - to czy jeśli np. za 30 lat inżynieria genetyczna będzie w stanie stworzyć nieodczuwające bólu i emocji, lecz tylko rosnące i tuczące się zwierzaki, to jako weganin nie powinienem mieć przed tym oporów?
 
 
Tomasz Makrela 
Veg przez duże V
pinkg pomg



Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Posty: 1589
Wysłany: 2012-04-20, 16:22   

szalonykot napisał/a:
Może w takim razie krasnoludki, jednorożce i Latający Potwór Spaghetii na prawdę istnieją, tyle że w innym wymiarze i można się z nimi spotkać poprzez medytację lub substancje psychoaktywne?


Albo po prostu umysł płata nam figla. Znamienne jest to, że dziwne stworki, które ludzie widują po grzybkach, w trakcie śmierci klinicznej czy eksterioryzacji - są na ogół stworkami bliskimi dla danej osoby. Katolik zobaczy Jezuska, muzułmanin Mahometa, wielbiciel s-f ufoludka, małe dziecko krasnoludka, a Paweł gadającego mlecza i Krysznę. Jeśli faktycznie zmiana stanu świadomości przenosi nas do innego wymiaru, a nie jest jedynie szachrajstwem mózgu, to czemu tamtejsze istotki tak dziwnie korespondują z tym, co mamy w głowie? Czemu krasnoludki widuje człowiek wychowywany w kulturze, w której krasnoludki pełnią ważną rolę w bajkach itd. - a człowiek, który krasnoludków nie zna, ale zna inne dziwolągi - zobaczy właśnie je?

szalonykot napisał/a:
Ale abstrahując od duszy, w którą nie wierzę - jeśli nie należy chronić życia, lecz życie odczuwające emocje i ból - to czy jeśli np. za 30 lat inżynieria genetyczna będzie w stanie stworzyć nieodczuwające bólu i emocji, lecz tylko rosnące i tuczące się zwierzaki, to jako weganin nie powinienem mieć przed tym oporów?


To już zależy od ujęcia weganizmu. Utylitarysta zapewne nie widziałby nic przeciwko. Ja też. Zerknij do tego tematu, taka hodowla by mi odpowiadała. Ale nie wszyscy się ze mną zgodzili.

Jeśli jednak zgodzimy się na hodowlę takich zwierzęcych zombie, to musimy konsekwentnie uznać, że nie ma nic złego w celowym płodzeniu anencefalicznych niemowląt, aby sobie od nich pobrać organy lub po prostu zjeść ludzką szyneczkę.
_________________
O 3 pojawią się dziczki.
Ostatnio zmieniony przez Tomasz Makrela 2012-04-20, 16:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pawel
[Usunięty]

Wysłany: 2012-04-20, 21:20   

szalonykot napisał/a:
jeśli np. za 30 lat inżynieria genetyczna będzie w stanie stworzyć nieodczuwające bólu i emocji, lecz tylko rosnące i tuczące się zwierzaki, to jako weganin nie powinienem mieć przed tym oporów?


A jesli np dziaj zanim sie zabije zwierze w rzezni poda mu sie srodek nasenny? I Zwierze umrze spiac i sniac o kaszy? Zapewne wedlog utylitrystow to ok, bo LICZY SIE ZE NIE CIERPI.

Pozatym nie zapominajmy ze Dzieci plodowe to poprstu zwiazki chemiczne, troszke sluzu wody miesa, az dziwic sie mozna ze te kupe miesa, krwi kosci, ot 80% wody zwiemy Tomaszem Maklera. Chyba tylko z powdow estetycznych do ktrych w ostecznym rozrachunku sie prznajmy? Zeby kawal miesa zwac Tomaszem? Wstyd.

Nic to.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group