Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wegańskie Wesele ?
Autor Wiadomość
lovela5 
Natchniony Veg
*Life in a suitcase*



Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-12, 22:15   Wegańskie Wesele ?

Jaka jest Wasza opinia na temat WEGAŃSKIEGO WESELA ?

Dużo słyszę że jest to zły pomysł ponieważ jest to brak szacunku i wciskanie mięsożernym "trawy i trocin".... Ludzie mogą się obrazić i wogóle wyjść.....

Są też opinie że jest to dobry pomysł aby właśnie pokazać że jedzenie wegańskie też jest super. Wkońcu wesle jest jakimś odzwierciedleniem państwa młodych i jeśli oni są weganami to dlaczego musi być mięso?

A co wy myślicie ?

Jeśli jesteście weganami/wegetarianami jakie byłoby Wasze wesele ?
Ostatnio zmieniony przez lovela5 2012-10-12, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Miła Gosia 
Veg Do Potęgi
eko pedał



Pomogła: 28 razy
Posty: 2348
Skąd: Lubuska Ziemia
Wysłany: 2012-10-12, 22:18   

lovela5 napisał/a:
Dużo słyszę że jest to zły pomysł ponieważ jest to brak szacunku i wciskanie mięsożernym "trawy i trocin".... Ludzie mogą się obrazić i wogóle wyjść.....

myślę, że jak mają odstawiać takie akcje to nie zasługują żeby w ogóle tam być
_________________
kłujemy jakiegoś ziponga?
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi
krowa



Pomogła: 17 razy
Wiek: 35
Posty: 2348
Skąd: KRK
Wysłany: 2012-10-12, 22:20   

Jeśli ktoś przychodzi na moje wesele z myslą, że moim zadaniem jest zadowalanie go, to sorry... Brakiem szacunku jest wciskanie ludziom mięsa na weselu osoby, która sobie tego nie życzy. Niestety, najczęściej tego szacunku nie mają do młodych ich własni rodzice. Smutne.
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Posty: 1143
Wysłany: 2012-10-12, 22:29   

lovela5 napisał/a:
. Ludzie mogą się obrazić i wogóle wyjść.....



to niech dają prezenty i wynocha ;) .....a szacunek dla gospodarzy?
Krowa napisał/a:
Niestety, najczęściej tego szacunku nie mają do młodych ich własni rodzice. Smutne.


szczera prawda....bo co rodzina powie :shock:
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
lovela5 
Natchniony Veg
*Life in a suitcase*



Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-12, 22:34   

Dziwie się niektórym ludziom jak im mówię o wegańskim weselu ... Ich reakacja jest taka ---> :shock:
i wszyscy (mięsożercy) wyobrażają sobie odrazu że nikt nie przyjdzie i każdy będzie siedział głodny..... i że to w ogóle jakieś narzucanie ludziom moich fanaberii, wciskanie im wege żarcia na siłę i kompletny brak szacunku. ŁO MATKO tak jakby się nie dało dnia czy dwóch beż padliny przeżyć ???


Moim zdaniem to właśnie fajny sposób aby pokazać im że wegańskie jedzienie jest naprawdę super i może smakować nawet lepiej niż te wszystkie mięsne potrawy cieknące tłuszczem.
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi
krowa



Pomogła: 17 razy
Wiek: 35
Posty: 2348
Skąd: KRK
Wysłany: 2012-10-12, 22:36   

Tylko kto Ci to na to wesele ugotuje? Dla mnie wyłącznie tutaj byłby problem.
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
lovela5 
Natchniony Veg
*Life in a suitcase*



Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-12, 22:42   

Krowa napisał/a:
Tylko kto Ci to na to wesele ugotuje? Dla mnie wyłącznie tutaj byłby problem.


Wiesz co sama się zastanawiałam nad tym i na poaczatku myślałam że sama to zrobie ewentualnie z pomocą mamy i szwagrowej, ale znalazłam ten post na blogu : http://wiecejyofu.blox.pl...KIE-WESELE.html

i przy okazji catering AVOCADO którzy podobno mogą przygotować takie wesele.... Nie znam kosztów, ale kontaktowałam się z tą firmą i ogólnie mają doświadczenie w różnych imprezach, ale właścicielka powiedziała że nawet zoorganizowała swoje własne wesele po wegańsku :)
Ostatnio zmieniony przez lovela5 2012-10-12, 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 27
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-10-12, 22:44   

Nie mówić nikomu i sprawdzić czy zobaczą że wegan. 8-)
Problemem jest jak mięsożerni chcą wciskać nam swoje jedzenie, w drugą stronę nie widzę problemu.
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
lovela5 
Natchniony Veg
*Life in a suitcase*



Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-12, 22:56   

czerwony_autobus napisał/a:
Nie mówić nikomu i sprawdzić czy zobaczą że wegan. 8-)
Problemem jest jak mięsożerni chcą wciskać nam swoje jedzenie, w drugą stronę nie widzę problemu.


To jest najlepszy pomysł. Pewnie wiekszość ludzi nawet nie odróżni mięsa od tofu. Już tak wiele razy widziałam gdzie osoba mięsożerna chwaliła danie " ale dobry kurczak" a to był jakiś wege kotlet.....
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 99
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2012-10-12, 23:53   

Szufla!
lovela5 napisał/a:
Są też opinie że jest to dobry pomysł aby właśnie pokazać że jedzenie wegańskie też jest super

To tak peace
lovela5 napisał/a:
Wkońcu wesle jest jakimś odzwierciedleniem państwa młodych i jeśli oni są weganami to dlaczego musi być mięso?

No nie musi.
Zgadzam się z Krową i Tigerem że mogą być początkowe obiekcje rodziców i/lub bliskiej rodziny.
lovela5 napisał/a:
A co wy myślicie ?

Możliwe że ktoś z początku pobrzęczy,ale jak już wjedzie na stoły rozmowna(gorzałka),to będą wszystko wciągać aż im się będą uszy trzęsły. :tupie:
A tak na marginesie,nie spotkałem żadnego mięsojada któremu by nie smakowało jedzonko wege. :hungry:
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-13, 09:33   

A czy nie jest brakiem szacunku wciskanie ludziom niedobrego zarcia?
Bylam w zyciu juz na okolo 15 weselach i wiekszosci przypadkow zarcie bylo wstretne. Zazwyczaj jedyne na co z jako taka checia sie rzucam to (niesezonowe) winogrona, pomarancze i banany, ktore tak naprawde sa tam raczej dla dekoracji.
Ja kiedy wyszlam za maz jeszcze nie bylam wegetarianka. Gdybym miala robic wesele teraz to z pewnoscia chcialabym zeby bylo ono wegetarianskie, ale - szczerze - mysle ze pod naciskiem miesozernej rodziny uleglabym...
Dla przykladu, moj maz jest Francuzem i kiedy organizowalismy cala ta impreze to nawet fakt ze na stole ma byc francuskie wino a nie bedzie soku pomaranczowego i wodki budzil protesty. (Skonczylo sie tak ze dla tych wodkochlejow - na szczescie w mojej rodzinie jest ich bardzo malo - co najgorzej sie buntowali zorganizowalismy oddzielny stolik z wodka i sokiem. Mam nadzieje ze bylo im glupio. Nie wiem, nie bylam z nimi zamienic slowa. Jeden z nich w zeszlym roku zmarl na marskosc watraby. Spytacie sie mnie teraz po co takich ludzi zapraszac? Tak to jest ze jak zaprosisz jednego to zaraz musisz drugiego, a jak ich nie zaprosisz to zaraz sie okaze ze kuzynka kuzynki kuzynki jest twoja ulubiona kuzynka i glupio jej nie zaprosic skoro zaprosisz kuzyna kuzynki kuzyna. I sie tego towarzystwa zbiera.)
Takze mam wlasna opinie na ten temat, ale w praktyce nie wiem czy mialabym odwage zastosowac.
Natomiast baaaaaardzo chcialabym byc zaproszona na weg(etari)anskie wesele! :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Milia 2012-10-13, 09:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11313
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-13, 09:48   

Nasza forumowa Madziara miała wegańskie wesele, wegański tort. Wsyscy się zajadali aż im się uszy trzęsły.

Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek impreza z naszej (mojej i taffita) strony miała być niewegańska.
Myślę, że gdyby na naszym weselu pojawiło się mięcho to spora część rodziny i znajomych byłaby rozczarowana, ponieważ ludzie lubią do nas przychodzić na ,,coś innego".
No a jeśli ktoś miałby na mnie strzelić focha dlatego, że nie ma kawałka trupa na stole... to im wcześniej tym lepiej!

A o pomoc w przygotowaniu posiłków zawsze można poprosić wege znajomych ;)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2012-10-13, 10:41   

Częścią polskiej, obrzydliwej tradycji jest to, że wesele się robi dla gości. Tymczasem wesele powinno być przede wszystkim dla młodych. W moim pojęciu miłych wspomnień nie ma walających się po stołach szczątkach zwierząt.
Zaprzyj się lovela5 i zrób po swojemu. Ostatecznie to nie jest "jakaś twoja fanaberia" tylko troska o zwierzęta i empatia, której tym ludziom brakuje.

Mój brał miał wege ślub w konwencji indyjskiej. Gościom wszystko smakowało a nawet byli zaskoczeni, że wege kuchnia może być tak bardzo smaczna.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
vanityy 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Posty: 2343
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-13, 10:42   

nie wyobrażam se innego. moj dom to nie hotel, moje wesele to nie restauracja.
I tak nie zaprosiłabym dalszej rodziny bo nie podtrzymuje z nią kontaktu więc nie widzę powodu udawania, że są mile widziani na ślubie i przyjęciu :D a moi przyjaciele i znajomi są selektywnie dobierani i nie ma wśród nich mentalnych wąsów ;) jeśli chodzi o zaproszenia ze strony przyszłego męża do jego sprawa i nawet jeśli on sam będzie mięsojadem to wesele bedzie wegańskie... i ch*j!

nie zniosłabym myśli, że z powodu mojego święta mają umrzeć jakieś zwierzęta.
zresztą po co jakieś szufladkowanie. to jedznie jak jedzenie z wykluczeniem paru składników. nie jakiś kosmos. większość ludzi je warzywa i owoce na co dzień, a jak jest do nich doklejona etykietka wegańśkie to już wielkie OJEZU A CO TO JEST?!

przy wigilijnym stole u przyjaciółki:
Ciotka- o to może ja barszczyku sobie naleje
Matka- zostaw to A. robiła, to jest wegańskie.

kutwa jedzenie jak jedzenie, dla ludzi, jadalne, nie truje, normalne tylko bez zwierzęcych ciał i wydzielin.

[ Dodano: 2012-10-13, 11:58 ]
Krowa napisał/a:
Tylko kto Ci to na to wesele ugotuje? Dla mnie wyłącznie tutaj byłby problem.


avocoda,
najadacze,
vegevani
to te wege/wegan kateringi które mi z marszu przychodzą do głowy, gdybym się zastanowiła to pewnie by mi się więcej przypomniało :)
_________________
- Tatooo. a gdzie sa ludzie? - pyta mały yeti
- Ludzie się skończyły - jedz dżem.


Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu będzie miło
Ostatnio zmieniony przez vanityy 2012-10-13, 10:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
light sensitive 
Veg przez duże V
What next big sky



Pomogła: 11 razy
Wiek: 42
Posty: 1566
Skąd: z kąta
Wysłany: 2012-10-13, 12:44   

bylam na wege weselu i nie widzialam niezadowolonych lub głodnych gości. W dodatku ślub byl pary mieszanej - ona wegan, on mięsny.
_________________
„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga