Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyginięcie gatunkó takich jak krowy, świnie i kurczki
Autor Wiadomość
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 26
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-06-04, 15:24   Wyginięcie gatunkó takich jak krowy, świnie i kurczki

Mam pytanko : jeżeli nikt nie będzie jadł mięsa, pił mleka, ani jadł jajek czy zwierzęta wygną ?? W końcu sama przyroda chciała żeby przetrwał gatunek. (nie jestem anywegan tylko mam takie wątpliwości) Nawet jeśli będzeimy pić mleko i jeść jaja to co ze świnkami? :-| w końu chyba nie chcemy aby świnki znikły z naszej planety??
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 36
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-04, 15:58   

raczej tylko chyba prawdziwy optymisci sa w stanie uwierzyc,ze kiedys nie bedzie wcale hodowlanych zwierzat... ;) wiec chyba nie ma co gdybac.A jak bedziemy dbac o nasza planete to na pewno na niej pozostana dzikie swinie:)moze tez stalyby sie zwierzakami domowymi,ale najlepiej zeby zyly sobie wolno...ale..nie ma co gdybac,bo poki co nie wierze w taki raj :roll:
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
pomidor 
Veg Niebanalny
o każdej porze



Wiek: 39
Posty: 84
Skąd: niedaleko wawy
Wysłany: 2005-06-04, 23:21   

Odpowiadam:
Jeżeli z dnia na dzień wszyscy przestana jeść mięso, to oczywiście te zwierzęta wyginą - wcześniej lub później. Ale to oczywiście światu nie grozi.
_________________
nie robi błędów ten, co nie robi nic
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6747
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2005-06-04, 23:43   

zwierzaki z hodowli zginęłyby śmiercią naturalną - nie na naszych talerzach..

część z nich natomiast (po zakończeniu sztucznych hodowli) pewnie żyłaby w jakimś środowisku stając się dzika i upodabniając się do swoich przodków... ale na pewno nie byłoby ich tyle co teraz - pojemność środowiska, by tego nie wytrzymała

ale to, jak wspomniała Alispo - rzecz, której my na oczy nie ujrzymy
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
frik??? 
Ostoja Wiedzy
skate or cry



Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Posty: 454
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2005-06-05, 00:50   

a ja mysle ze takie cos predzej czy pozniej (moze nie na tak ostateczna skale choc ktowie) zagrozi ludziom. nie mowie tu o zbiorowym manifescie wobec zabijania zwierzat dla miesa tylko o groznym wirusie do ktorego ludzkosci coraz blizej. dzienne danko krowki to pasza ze zmielonego szpiku i antybiotyki wiec jestesmy na dobrej drodze. kurza grypa, bse, piikus, pozyjemy zobaczymy. wg mnie ludzkosc stanie przed koniecznoscia zmiany diety albo rozpieprzy ta planete :czyta: :mrgreen:
_________________
mechaniczna pomarańcza
 
 
 
mary jane 
Veg Niebanalny



Wiek: 32
Posty: 76
Skąd: Piła
Wysłany: 2005-06-06, 12:20   

zabije w końcu sama siebie, z coraz to nowymi anybiotykami dla zwierząt i ludzi- to błędne koło z którego ciężko teraz jest sie wyplątać, a co dopiero w przyszłości :|
_________________
"I said I don't believe in revenge in right or wrong good or bad..."
 
 
 
alinA 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 28
Posty: 557
Skąd: Bytów
Wysłany: 2005-08-14, 20:24   

"wystarczy pozwolić człowiekowi
wytruć swój rodzaj
a nastąpią niewinne wschody słońca
nad florą i fauną wyzwoloną
na pofabrycznych pustkowiach
wyrosną dębowe lasy
krew rozszarpanego przez wilki jelenia
nie będzie przez nikogo widziana
jastrząb będzie spadać na zająca
bez świadków"
-Czesław Miłosz


tak chyba calkiem calkiem na temat..
_________________
The Bears' Island
 
 
 
Denuś
Gość
Wysłany: 2005-11-07, 19:01   

i tutaj pojawia się pytanie, do którego z tatą wielokrotnie dochodziłam przy tego typu dyskusjach. Trzeba obliczyć bilans zysków i strat. Czy waszym zdaniem bardziej właściwe jest skazywanie zwierząt na cierpienie po to tylko, by utrzymać gatunek? Czy właściwe jest hodowanie gatunku po to, by go zjadać?
 
 
alinA 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 28
Posty: 557
Skąd: Bytów
Wysłany: 2006-04-11, 21:50   

zazdroszcze dyskusju z tata, u mnie dyskusje z tata wygladaja mniej ciekawie, najczesciej podsumowaniem, ze i tak da dyskusja jest bez sensu, ( i wtedy wymienianie dlaczego ;) )

a Denus poruszyl ciekaw kwestie..
Denuś napisał/a:
Czy waszym zdaniem bardziej właściwe jest skazywanie zwierząt na cierpienie po to tylko, by utrzymać gatunek? Czy właściwe jest hodowanie gatunku po to, by go zjadać?


?
_________________
The Bears' Island
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 36
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2006-04-12, 10:16   

Denuś napisał/a:
Czy waszym zdaniem bardziej właściwe jest skazywanie zwierząt na cierpienie po to tylko, by utrzymać gatunek?


co masz na mysli?
 
 
 
spydziu
Gość
Wysłany: 2006-06-15, 14:51   

Chciałbym przypomniec że istnienie takich zwierząt jak świnie, krowy jest juz uwarunkowane ingerencją człowieka w ich tok ewolucji przez selekcje hodowlana. W naturze by do tego nie doszło. Czy by wigineły?? Baktrainów nie ma praktycznie dzisiaj w formie dzikiej, jednak warunki sie nie zmieniły i dalej sa tymi samymi baktrianami, kolejny przykład to zdziczałe świnie w australii (dowód na to do czego może doprowadzic brak konsekwencji) a także zdziaczałe psy (chcoażby dingo i jego rywalizacja z rodzimymi drapieżnikami bezłożyskowymi), mustangi w ameryce północnej. Patrzać jaknajbardziej optymistycznie to wiele lat bedzie istana utopia, patrzac realnie na dzięń dzisiejszy :-| . Pozwolic dożyc śmierci naturalnej i pogrzebać ten wynaturzeniowy proces ajkim bylo udowmowianie zwierząt.
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 37
Posty: 519
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-06-20, 20:31   

taffit napisał/a:
zwierzaki z hodowli zginęłyby śmiercią naturalną

To zależy czy właściciele zwierząt rzeźnych staliby się weganami z przyczyn etycznych bądź zdrowotnych:) Bo mówimy tu o tym, co by się stało ze zwierzętami z farm, ferm i rzeźni, gdyby cała ludzkość przeszła na weganizm. Gdyby ci ludzie przeszli na weganizm z motywów zdrowotnych, to raczej nie uratowałoby to zwierząt ubojowych - wszystkie zostałyby zabite. Rolnikom bardziej opłacałoby się zlikwidować żywy inwentarz i go zutylizować. Gdyby jednak ci ludzie przeszli na weganizm z powodów etycznych, to kierowaliby się empatią i zatroszczyli o los zwierząt. Musieliby się zdobyć na wysiłek żeby przetransportować komfortowo te zwierzęta w dzikie rejony, aby tam zakończyły żywot w dowolny sposób, byle na wolności. Rząd wegańskich polityków mógłby sfinansować taką akcję ze skarbu państwa.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-06-20, 20:45, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 36
Posty: 6747
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2017-06-26, 08:27   

Po prostu nie byłoby dalszego rozrodu i hodowla przestałaby istnieć.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Dominiczek 
Mały Veg


Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-06-21, 19:42   

Część zwierząt jak świnie, ew. konie i niektóre krowy po wypuszczeniu przeżyłyby - większość padłaby ofiarą drapieżników, lub zdechła z głodu. Zwierzęta (w tym ludzie) bardzo szybko się uwsteczniają, przy "korzystnych" ku temu warunkach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group