Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dietetyk dla RMF FM: Niektórzy wegetarianie lubią smak mięsa
Autor Wiadomość
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-07, 10:06   

Według tego rozumowania weganinem może być człowiek, który zjada tylko zwierzęta, które padły ze starości albo zginęły w jakimś wypadku. I to człowiek, który nie przykładał ręki do zniewolenia zwierząt. Po prostu je mięso, które gdzieś znalazł jako wolno leżące.
Gdzieś pisało, że w wegetarianiźmie nie chodzi o unikanie białka zwierzęcego, lecz o dostarczanie go bez niepotrzebnej śmierci zwierząt.
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-11-07, 10:15, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11323
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-07, 10:38   

Dla mnie bomba jeśli kogoś to nie brzydzi.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 77 razy
Wiek: 31
Posty: 5639
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-07, 14:44   

dla mnie też, spoko. Rozjechanych żab/jeży/lisów/ptaków na drogach jest niestety w bród.
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2017-11-07, 21:40   

Dla mnie nie. Imo zwierzęta to nie jedzenie.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11323
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-11-08, 10:00   

Cytat:
Dla mnie nie. Imo zwierzęta to nie jedzenie.

Pogadaj o tym z robalami 😉
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-08, 16:34   

I pomyśleć, że osoba jedząca mięso padłych zwierząt i mająca neutralną pracę robi dla zwierząt 10 razy więcej dobrego niż osoba jedząca tylko rośliny, ale mająca pracę polegającą na handlowaniu mięsem czy byciu kierowcą przewożącym mięso i jego wyroby.
 
 
Miła Gosia 
Veg Do Potęgi
eko pedał



Pomogła: 28 razy
Posty: 2348
Skąd: Lubuska Ziemia
Wysłany: 2017-11-08, 17:03   

Chcesz nam coś powiedzieć?
_________________
kłujemy jakiegoś ziponga?
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-08, 17:29   

Bynajmniej nie chodzi o mnie. Ale istnieje przypadek pewnego Anglika który przez 30 lat żywił się tylko niebadaną dziczyzną i nic mu się nie stało.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2017-11-08, 19:14   

Szurri napisał/a:
Pogadaj o tym z robalami


Pogadaj z robalami o tym, że gówno to nie jedzenie :D

_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-08, 19:36   

ale nawet takie "gówno" jest wegańskie jeśli nie wyrządza szkody zwierzętom.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2017-11-08, 19:56   

Skubniesz sobie czasem?
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
Ostatnio zmieniony przez Hate 2017-11-08, 19:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-08, 20:43   

jeśli zabraknie owoców i nasionek, to tak. Chociaż nie, bo jeśli nie będzie do jedzenia tego co chcę jeść, to nie opłaca mi się żyć w takim świecie. A moja pochwała jedzenia mięsa odnosi się do wypowiedzi D.M.'a, który stwierdził że weganizm to ideologia nieszkodzenia zwierzętom, a nie dieta. Jeśli tak spojrzeć na weganizm, to wtedy jedzenie przydrożnych zwłok jest dopuszczalne dla wegan ideologicznych. Ja jestem weganinem "biochemicznym" (nie dbam o zwierzęta, tylko o swoje ciało). Więc skubnę sobie tylko płody ziemi. Jeśli skubnę sobie mięsko z jakiejś padliny, to przestanę być weganinem biochemicznym, a stanę się ideologicznym.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 77 razy
Wiek: 31
Posty: 5639
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-09, 12:33   

yarosh1980 napisał/a:
Ale istnieje przypadek pewnego Anglika który przez 30 lat żywił się tylko niebadaną dziczyzną i nic mu się nie stało.


żadnych warzyw i owoców?
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 39
Posty: 567
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-11-09, 14:44   

Tak. Ten gościu mówi, że odżywia się tak z szacunku dla środowiska. I że gdyby nie było dostępnej przydrożnej padliny, to zostałby wegetarianinem zamiast jadł sklepowe mięso.
Cytat:
Man Has Lived on a Roadkill Diet for the Last 30 Years

By Spooky on October 17th, 2011 Category: Foods, News
129Share

Because he doesn’t like the way farm animals are being treated, Jonathan McGowan, an English taxidermist from Bournemouth, Dorset has been eating roadkill instead of supermarket meat for the last 30 years.

44-year-old Jonathan McGowan first tasted roadkill at the age of 14, when he cooked a dead adder. It didn’t taste very good, but it did make him curious about how other dead animals might taste like. ‘From a young age I was always interested in natural history and being brought up amongst the farming, hunting and shooting communities of the Dorset countryside meant I was right in the middle of everything. Everywhere I looked there were dead animals; fish that had been caught, pheasants that had been shot and animals that had been run over in the road so naturally I became drawn to nature and how it worked.” He remembers he used to cut up dead animals to see their insides and all he could see was fresh organic meat better than what he saw in any meat shops. That’s why he didn’t see any problem with cooking and eating it. His parents knew he was bringing animals home to stuff, but he didn’t tell them he sometimes ate them too, because he knew they wouldn’t approve.

Although he admits he first started eating roadkill out of his teenage desire to be different, Jonathan McGowan says that even at 14 he realized what he was doing was better than eating supermarket meat because of the ways animals are treated. He remembers growing up close to a broiler production unit where there were always three layers of chickens. The dead, rotting birds at the bottom, the squashed ones in the middle and the chicken who could barely move, at the top. ’I saw how dirty farm animals were and how unhealthy they were. I was also used to going to the cattle market where the treatment of the animals by the farmers was grotesque. I wasn’t happy about what I saw at all,’ he says.

McGowan, who has been eating roadkill for the last 30 years, has been giving presentations at schools and colleges and throwing roadkill dinner parties for his friends. What’s on the menu, you ask? Rat stir fries and owl curry are very popular, but pigeon au vin and other recipes containing meats like fox, hedgehog, squirrel or wild cat are also said to be very tasty. The taxidermist never kills the animals, he only picks those that have died accidentally on the road and in the surrounding woodland. When they hear about his eating habits, most people believe it’s a brilliant idea, but there are those who think it’s cruel, unhygienic and macabre. Jonathan says his choice “is rooted in respect for the environment” and says that if there was no more roadkill available he would be a vegetarian rather than eating shop meat pumped full of hormones.



http://www.odditycentral....t-30-years.html
Ostatnio zmieniony przez yarosh1980 2017-11-09, 14:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 77 razy
Wiek: 31
Posty: 5639
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-09, 15:21   

nie tyle z szacunku do środowiska, ile z powodu współczucia dla zwierząt hodowlanych, ja to tak rozumiem. I nigdzie nie jest napisane, że nie jadł nic innego poza ciałami. No i jest wypychaczem zwierząt :shock:
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group