Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Mięso zabija!"
Autor Wiadomość
XsebaX 
Wyższy Stan Ducha



Wiek: 40
Posty: 751
Skąd: Śrem/Warszawa
Wysłany: 2005-06-27, 21:49   "Mięso zabija!"

Mięso zabija!

Tygodnik "Wprost", Nr 1178 (03 lipca 2005)


Ludzie kiedyś zmądrzeją i przestaną jeść mięso, które powoduje liczne choroby i doprowadza nawet do wojen, bo hodowla zwierząt wymaga większych powierzchni pastwisk niż uprawa roślin - przekonywał ponad 2 tys. lat temu Sokrates w traktacie "Państwo" Platona. Mięso nie jest dobre dla naszego gatunku - uważali Mahatma Gandhi i laureat Pokojowej Nagrody Nobla Albert Schweitzer. Osiemnastowieczny filozof Jean Jacques Rousseau twierdził, że ludzie, którzy nie jedzą mięsa, są mniej agresywni. Amerykański naukowiec i polityk Benjamin Franklin wspominał, że największą bystrość umysłu zaczął wykazywać, gdy przestał jeść czerwone mięso.

Dietę bezmięsną lub pozbawioną przynajmniej czerwonego mięsa stosują Paul McCartney, Dustin Hoffman, Anthony Hopkins, Julia Roberts, dr John Harvey Kellog, a także Marek Kondrat, Olga Bończyk, Kora oraz Ewa Bem i Krystyna Kofta Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już przed dzięsiecioma laty apelowała, by ograniczyć czerwone mięso w naszej diecie. World Cancer Research Fund zalecał, byśmy dziennie jedli nie więcej niż 80 g mięsa lub jego przetworów. Według najnowszych zaleceń American Dietetic Association, spożycie wołowiny, wieprzowiny lub baraniny powinno być ograniczone nawet do jednego posiłku tygodniowo. - Statystyki w poszczególnych krajach nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że ludzie spożywający dużo wołowiny i wieprzowiny częściej chorują na miażdżycę i choroby metaboliczne oraz nowotwory, tym bardziej że na ogół jedzą też mało warzyw i owoców - mówi prof. Wiktor Szostak z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie. - W naszym domu czerwonego mięsa nie jada się nawet z grilla. Wolimy białe mięso - mówi Ewa Bem. Krystyna Kofta dawniej lubiła befsztyk i tatara, teraz posila się już niewielkimi ilościami wołowiny. Zbigniew Niemczycki je czerwone mięso nie częściej niż raz w tygodniu, zawsze z dużą ilością warzyw. - Znacznie częściej jem ryby i drób - mówi wiceprezes Polskiej Rady Biznesu.

Napęd miażdżycy
Badania zwyczajów żywieniowych 500 tys. Europejczyków w ciągu ostatnich 10 lat wykazały, że każde 100 g czerwonego mięsa lub wędliny dziennie zwiększa ryzyko raka odbytu i jelita grubego o 70 proc. Kobiety, które dwa razy dziennie serwują sobie czerwone mięso, po 15 latach aż o 40 proc. częściej mają zawały serca. Najczęściej chorują osoby stosujące popularną do niedawna tzw. dietę Atkinsa (nazywaną w Polsce dietą Kwaśniewskiego). Taki sposób odżywiania się w krótkim czasie pozwala się pozbyć nadwagi i obniża poziom cholesterolu we krwi. Na dłuższą metę jednak jeszcze bardziej napędza rozwój miażdżycy i innych groźnych chorób.
Badania naukowców z University of Manchester sugerują, że osoby, które nawet jednego dnia nie mogą się obejść bez czerwonego mięsa, dwukrotnie częściej chorują na reumatoidalne zapalenie stawów. Wystarczy jednak przejść na dietę bezmięsną, by złagodzić objawy tego schorzenia. Zbyt często jedzenie czerwonego mięsa powoduje również cukrzycę. Każda dodatkowa jego porcja ponad niezbędne minimum zwiększa ryzyko tej choroby o 26 proc., a w wypadku wędlin lub parówek aż o 40 proc. - sugerują badania dr Teresy T. Fung z Harvard School of Public Health w Bostonie. Czerwone mięso podejrzewane jest nawet o to, że o 80 proc. zwiększa u kobiet ryzyko endometriozy! Ta choroba spowodowana jest przemieszczeniem się śluzówki macicy do innych narządów. Nie wiadomo, jaki ma związek z dietą, ale znacznie rzadziej chorują na nią panie, które jedzą dużo zawierających fitoesterogeny warzyw i owoców, szczególnie soi. Schorzenie to trzydzieści lat temu było niemal zupełnie nieznane, dziś choruje na nie 10- -15 proc. kobiet, często mających z tego powodu kłopoty z płodnością. Coraz więcej osób traci również wzrok z powodu tzw. zwyrodnienia plamki żółtej. Do lat 80. XX wieku ta choroba prawie nie dotykała osób poniżej 64. roku życia. Dziś, wraz ze wzrostem spożycia mięsa i spadkiem spożycia zielonych warzyw liściastych, chorują na nią osoby coraz młodsze.

Zbigniew Wojtasiński


Pełny tekst w najnowszym 1178 numerze tygodnika Wprost, w sprzedaży od poniedziałku 27 czerwca.
_________________
Zapraszam na najlepsze forum mlodziezowe www.nedds.pl
Ostatnio zmieniony przez XsebaX 2005-06-27, 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
scrible 
Wyższy Stan Ducha
szatanista


Wiek: 34
Posty: 740
Skąd: blisko Breslau
Wysłany: 2005-06-27, 22:05   

Ciekawe można rzec, ale mimo wszytko jak dla mnie jet to tylko przekaz przeci czerwonemu mięsu, a nie wogóle przeciw mięsu. No chyba, że dalej jest coś więcej.


Pozdrawiam
_________________
www.contraband-radio.com

Piątek godzina 22:00 czczimy szatana, naszego pana!!!
Kto nie słucha dostanie bana.
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2005-06-28, 02:34   

scrible napisał/a:
Ciekawe można rzec, ale mimo wszytko jak dla mnie jet to tylko przekaz przeci czerwonemu mięsu, a nie wogóle przeciw mięsu. No chyba, że dalej jest coś więcej.

Pozdrawiam


Pełny tytuł tego artykułu to:
Meat, Fish, and Colorectal Cancer Risk: The European Prospective Investigation
into Cancer and Nutrition
J. Natl Cancer Inst 2005; 97: 906-916.

Miałem okazję go czytać, tam stwierdzono wyraźnie, że osoby spożywające zwiększone ilości produktów z tzw. czerwonego mięsa spożywają zbyt mało włóknika. Niedobory włóknika powodują zwiększone ryzyko raka okrężnicy i jelita prostego (ang. colorectal cancer).


Pozdro.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
:czyta:
 
 
:) 
Veg nad Vegami
Krówka



Wiek: 27
Posty: 193
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-06-28, 11:29   

samo zdanie w tym tekście:
Cytat:
posila się już niewielkimi ilościami wołowiny.
mnie odrzuca. Lepiej mniej niż dużo, ale żeby było mało trzeba zabić jedno duże słodziuteki i milutkie zwierzę. (ale pogmatwałam)
Cytat:
Znacznie częściej jem ryby i drób
<- ej, biedne rybki, biedne kurczaki.

Dają na przykład dla nas semi semi wegetarian ( prawie semiwegetarian) któzy chą połączyć zdrowie i miłość do zwierząt z jedzeniem zwierząt :shock: mogli by podać w przykładach ludzie którzy WOGÓLE nie jedzą mięsa :-? chociaż lepszy rydz niż niec :-|
_________________
Kocham KROWY www.krowy.ovh.org
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime