Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Niedowaga
Autor Wiadomość
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-14, 14:02   

Dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie moim problemem i za linki do stron internetowych. Dziś zauważyłam, ze Zniknęły mi nawet i mięśnie na brzuchu, które były rezultatem moich ćwiczeń,

Krzysztofie: Na diecie czuję się dobrze, nie jestem osłabiona, mam więcej energii i krócej śpię.
Dziękuję za przepis na zupkę, nie próbowałam. Ale dziś zblendowałam cukienię, tahini i trochę brokuła i wyszedł pyszny sos, który nasycił mnie niestety na bardzo długi czas i musiałam wmuszać w siebie kolejny posiłek. Zauważyłam też, że takie produkty jak chleb esseński, mogę zjeść bez problemu na raz, czyli 400g, ale bym zbankrutowała. Jutro użyję pierwszy raz degydratora i sama zrobię batoniki z kiełkowanej pszenicy, slonecznika, sezamu i pestek dyni.
O serkach fermentowanych nie słyszałam i zaraz poczytam.

Jo_Super: A z czego Ty czerpiesz tyle kalorii w jednym posilku, bo przecież owoce nie są tak bardzo kakoryczne. Zaryzykuję i sprobuję jeszcze raz spożywać na sniadanie banana zmiksowanego z awokado i np. surowym kakao. To byly moje najlepsze śniadania. Cały czas się zastanawiam nad orzechami i pestkami, bo wszędzie czytam że nie można spożywać ich zbyt dużej ilości. Ja wtedy sposób nabawiłam się biegunek, ale nie myślałam też wtedy o namaczaniu i odpowiednim, porządnym gryzieniu - duzo pracuję i często jem w pośpiechu.

Jędruś: wcześniej byłam na diecie Paleo - pół roku - zawsze byłam b. szczupła i nie sądziłam, że mogę schudnąć jeszcze bardziej. Od 3tyg suplementuję B12. Poczytam o ziołach, jeśli sprzyjają przybieraniu na wadzę, to chętnie spróbuję.

Ogólnie jak pisałam, czuję się dobrze, lepiej niż gdy nie byłam na diecie, chociaz wiem ze gdybym mogła jeśc owoce byłoby jeszcze lepiej i nie mogę przeżałować i jest mi strasznie przykro, że to akurat mnie produkty z cukrem i wysokm IG szkodzą.
Natomast ludzie, znajomi mówią, że wyglądam jakbym była chora...:-(

Poczytałam linki, wszędzie piszą o orzechach, ktore uwielbiam, wiec jeszcze dzis po pracy dokonam zakupu migdałow, brazylijskich, nerkowców. Tylko teraz kolejny problem: zbyt duża ilość omega 6 po orzechach. Pszenica już kielkuję. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ WAM! :-)
Ostatnio zmieniony przez Violina 2013-05-14, 14:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-14, 15:28   

Violina napisał/a:
Na diecie czuję się dobrze, nie jestem osłabiona, mam więcej energii i krócej śpię.
.....
Natomast ludzie, znajomi mówią, że wyglądam jakbym była chora...:-(


To samopoczucie po przejsciu surową dietę bywa bardzo złudne, bo na początku rzeczywiście tak jest, ale jeśli jesz za mało kalorii to nie zauważasz, że organizm zjada sam siebie i pojawiające się skutki uboczne (problemy psychiczne i fizyczne) możesz bagatelizować - bo przecież tak świetnie się czujesz (a raczej czułaś, bo pamiętasz jak było coraz lepiej, ale powolny spadek trudniej zauważyć)...
We wszystkich artykułach, forach i książkach o surowej diecie powinny być ostrzeżenia żeby liczyć kalorie, a niestety albo nie ma wszędzie, albo ludzie to lekceważą, bo np. myślą, że kalorie liczyć muszą tylko ludzie z nadwagą.
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-14, 15:52   

Ja nie jestem witarianką, lecz weganką. Co dziennie rano zjadam mega wypas owsiankę z rodzynkami, daktylami, bananami, tłuszczem kokosowym, a jak jeszcze mi tego mało to dżemora domowej roboty na górę wrzucę :D

Obiady jem gigantyczne, często z miski, lub 2 talerzy, bardzo lubię jeść :oops:
Staram się jeść jak najwięcej strączków, bo to białko i żelazo :D

Między czasie, wypiję szejka, skubnę owocków, orzecha rozłupię, jak mam ochotę na słodkie i syte to kaszkę z bananem.

Szejki bananowe to podstawa :D Mam kolegę frutarianina, zjada nawet do 5000kcla dziennie, z tym że u niego pojedynczy szejk bananowy (pity na raz) składa się z 15-20 bananów, pija takich kilka w ciągu dnia :) Facet ma pojemny żołądek. Witarianie muszą jeść baaaardzo dużo, żeby ustrzec się wizerunku anorektyka.

Powodzenia życzę, jeśli zdecydujesz się pozostać na diecie witariańskiej, pamiętaj żeby jeść bardzo bardzo dużo roślin bogatych w żelazo. Trzymam kciuki za Twoje tycie. Jedz ile wlezie, przyzwyczaisz się po jakimś czasie, a nawet zacznie Ci to sprawiać super przyjemność :D
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-14, 19:01   

Harnas: bardzo możliwe że jest to złudzenie. aż się przestraszyłam gdy przeczytałam że organizm może wykańczać się od środka. Wezmę to pod uwagę.
Zarejestrowałam się na Cronometer, kalorii spożywam zdecydowanie za mało, ale nie mam jakichś większych deficytów witaminowych, a nawet przeważnie ponad 100% (do 500%), to samo dotyczy się minerałów.

Jo_Super: Zazdroszczę Ci tych slodkich smakołyków. Uwielbiam banany i suszone owoce! Po Twoim poście zrobiłam się mega głodna i zjadłam porzadną surową jajecznicę na bazie nasion słonecznika i dyni (bo akurat miałam namoczone) z kurkumą, szczypiorkiem i szpinakiem. Potem zjadłam mnóstwo kiełków słonecznika z tahini i sos, który robiłam do brokułów (zmiksowane brokuły,cukinia i tahini). Trochę kalorii mi nadskoczyło.
Jestem syta i...senna, bo niestety tak jest po tłuszczach w porównaniu do węglowodanów. Może z czasem mi się wszystko unormuje i będę mogła normalnie jeść owoce. Nie wyobrażam sobie bowiem lata bez malin czy czereśni. Dziękuję za motywację.
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-14, 19:42   

Witaminy, minerały to jedno (min. dlatego się lepiej czuje na surowej diecie), a ilość kalorii/energii to co innego. Bez dostaw energii człowiek się zagłodzi. Bez witamin będzie chorował.
Mi też się wydawało, że się świetnie czuję i nie chciałem przyjąć do wiadomości, że jest inaczej jak ludzie na mnie dziwnie patrzyli, aż wszedłem na wagę. Doszło do mnie wtedy, że jednak coś jest nie tak i skojarzyłem kilka dodatkowych faktów odnośnie mojego stanu zdrowia, które ignorowałem, np. słabsza odporność psychiczna, stany depresyjne, długo trwająca infekcja górnych dróg oddechowych (a niby miałem lepszą odporność?), osłabienie fizyczne.
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-18, 15:26   

Wpływ nie­do­ży­wie­nia na or­ga­nizm, ze strony http://poweredbyfruits.pl...alorie-czesc-1/

 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-18, 15:38   

Dziękuję Harnas. Kupiłam sobie dzis banany, które bedę stopniowo wprowadzać do mojego menu i jesc na śniadanie z surowym kakao i awokado. Może 1 banan nie zaszkodzi mi na skórę.
No i wciąż mam dylematy: więcej tłuszczównw postaci orzechów i awokado, czy więcej węglowodanów? Chyba za dużo się naczytałam i mam już mętlik w głowie. Cerę mam wręcz idealną, za to sylwetka w opłakanym stanie. Dziekuję za wsparcie!
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-18, 15:44   

Z tego co czytałem, to zdecydowanie więcej węglowodanów i nie należy przesadzać z tłuszczami.
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2013-05-19, 11:09   

cześć Violina :sloneczko:

Możesz spróbować wprowadzić np.: koktajl z nasion gryki (nazywam go koktajl à la Jędruś-podawał kiedyś na wegedzieciaku ) - pychota , nawet bez dodatków - przerobiłem go pod siebie.Nafaszerowany różnościami, wysoko-odżywczy i syci ( zresztą same namoczone nasiona gryki są aromatyczny i smaczne - także z dodatkiem warzyw lub w zupkach witariańskich )
Po prostu moczysz 8-10 godzin w szklanym naczyniu - nie masz to w innych , byle nie metalowych .Wody 2 razy tyle co nasion - wody NIE odlewasz nasiona wydzielaj specyficzny aromatyczny śluz o specyficznym kolorze ( dodając więcej wody będziesz miała mniej skoncentrowany napój ) .
( oczywiście możesz tez podkiełkować 1-2 dni nasiona i na ich bazie zrobić koktajl )
Tylko chodzi o takie nasiona gryki tzw."białe"

wychodzi coś takiego o konsystencji budyniu



:bye:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2013-05-19, 11:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-19, 11:15   

Ojej, dziekuję! Na pewno je kupię. Mam nadzieję, że znajdę u nie w mieście. Może w sklepie zielarskim :-)
Super przepis, juz się nie mogę doczekać koktajlu.
Mimo że jem kiełki pszeniczne, ubyl mi jeszcze 1 kg :-(
Sledzę moje menu w Cronometrze i to jest dziwne, bo wskazuje mi ciąglę, że spożywam ok 150% tłuszczu,150% węglowodanów (często więcej), a kalorii ogólnie dużo,dużo mniej.
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-19, 16:16   

Dół i deperecha! :-( Po tym jak zobaczyłam swoje ręce, wyglądam jak z obocu koncentracyjnego. Płakać mi się chce! :-(
Moje dzisiejsze menu:

- banan, 1/4 awokado, cynamon.
- 1/2 awokado, kako i woda z namoczonego sezamu.
- 250g brokuła z 50g kiełków soczewicy i łyżką oleju lnianego
- masło orzechowe 100g (naleciało mnie na orzeszki ziemne, których praktycznie w ogóle nie jem, bo są prażone. Zmieliłam je w młynku do kawy i powstało pyszne, słodziutki masło).

Efekt? Jestem totalnie przejedzona i już raczj niczego dziś nie wcisnę. A Cronometer wskazuje za duzo tluszczu i tylko 1500 kcal :(

(Pszenica kupiona w zwykłym sklepie - nie Bio - dziwnie i nierównomiernie się kiełkuje, więc na razie nie mogę się cieszyć ciasteczkami pszenno-ziarnistymi).
Ostatnio zmieniony przez Violina 2013-05-19, 16:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-05-19, 16:39   

Wydaje mi się, że na witarianizmie znacznie trudniej przytyć, niż na weganizmie, a przynajmniej znacznie więcej zaangażowania to wymaga.
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2013-05-19, 16:54   

Może się mylę, ale mam wrażenie, że to jest kwestia psychicznych uwarunkowań, może stres, może jakieś większe blokady? (a może po prostu to jedzenie Ci aż tak nie smakuje i dlatego nie potrafisz zjeść więcej? zresztą jedno może być powiązane z drugim, choć nie musi)

Prawdę mówiąc dziwi mnie (choć z drugiej strony potrafię sobie wyobrazić ten mechanizm), że tak uparcie trzymasz się tego witarianizmu pomimo pogłębiającej się niedowagi. Może nie wiesz, ale taka utrata tkanek bardzo wyniszcza organizm, także skórę, cerę (może to jako do kobiety do Ciebie przemówi?), układ hormonalny w tym rozrodczy (ale to pewnie już wiesz?).
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2013-05-19, 17:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-19, 17:06   

An - witarianizmu trzymam się ze względu na cerę, choć nie wiem czemu dziś wyskoczył mi jakiś pryszcz, ale to nic w porównaniu do tego co było kiedyś. A jeśli chodzi o stres, to faktycznie nigdy wcześniej w moim życiu nie zaznałam tyle stresu, co teraz...Rozstanie, perspektywa zmiany całego życia i strach przed zmianą (wyjazd) i związane z tym dylematy, przeładowanie pracą i stres związany z dietą i walką z trądzikiem.
A jedzenie mi bardzo smakuje...
Ostatnio zmieniony przez Violina 2013-05-19, 17:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2013-05-19, 17:17   

To w takim razie podejrzewałabym stres i stan napięcia emocjonalnego, czasem tak jest, że wtedy jedzenie nie podchodzi. Ale w takim razie trzeba z tą niedowagą walczyć także od innej strony. Więcej relaksu, żywność bogata w składniki antystresowe (a jak nie, to niestety suplementy, szczególnie magnez, cholina)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group