Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Niedowaga
Autor Wiadomość
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-19, 20:43   

krzysztof napisał/a:
cześć Violina :sloneczko:

Możesz spróbować wprowadzić np.: koktajl z nasion gryki (nazywam go koktajl à la Jędruś-podawał kiedyś na wegedzieciaku ) - pychota , nawet bez dodatków - przerobiłem go pod siebie.Nafaszerowany różnościami, wysoko-odżywczy i syci ( zresztą same namoczone nasiona gryki są aromatyczny i smaczne - także z dodatkiem warzyw lub w zupkach witariańskich )
Po prostu moczysz 8-10 godzin w szklanym naczyniu - nie masz to w innych , byle nie metalowych .Wody 2 razy tyle co nasion - wody NIE odlewasz nasiona wydzielaj specyficzny aromatyczny śluz o specyficznym kolorze ( dodając więcej wody będziesz miała mniej skoncentrowany napój ) .
( oczywiście możesz tez podkiełkować 1-2 dni nasiona i na ich bazie zrobić koktajl )
Tylko chodzi o takie nasiona gryki tzw."białe"
:bye:

Kszysztofie, z ilu łyżek gryki składa się taki koktajl?
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-19, 20:54   

Najważniejsze, że rozumiesz już swój problem i teraz tylko do przodu we właściwym kierunku.
Rzeczywiście ciągle za dużo tego tłuszczu, a węglowodanów malutko. Może dlatego nie możesz więcej jeść, bo organizm nie chce już tego tłuszczu?
Oprócz gryczanej b. zdrowa jest też ponoć jaglana. Ją chyba trzeba gotować, ja w każdym razie ją trochę podgotuję i zostawiam żeby wchłonęła wodę.
Kiełkujesz soczewicę sama, czy masz ze sklepu? Wydaje mi się, że te kupne są zbytnio wyrośnięte i nie mają już dużo kalorii. Lekko podkiełkowane ziarna będą bardziej kaloryczne. Ja właśnie kupiłem ziarna i biorę się za kiełkowanie. Ostatnio robiłem zupę z lekko podkiełkowanej fasoli mung (a tylko chciałem ją namoczyć :) ), z warzywami i pokrzywą.
Możesz jeść ziemniaki? Spróbuj, oczywiście gotowane - mają dużo węglowodanów.
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-19, 21:04   

Dziękuję.
Bo ja nieustannie mam dylematy: jeść więcej tłuszczu czy węglowodanów. Dziś przegięłam z tym masłem orzechowym, ale to celowo, mam już go serdecznie dosć to raz, a dwa i tak nie miałam w domu niczego węglowodanowego.
Ziemniaki mam w domu i to bataty, ale po ugotowaniu mają wysokie IG i to mnie odstrasza.
Wczoraj zjadłam na raz caly chleb esseński orkiszowy (kocham) - to ponad 1000kcal :-)
Gdyby kosztował kilka złotych, to mogłabym jeść codziennie.
Kasza jaglana też ma niestety wysokie IG :-/
Soczewicę kiełkowałam raz i wyszła przepyszna, ale ostatnio kupiłam gotową. Najbardziej smakują mi kiełki słonecznika - też kupne. Podobno na trądzik negatywnie działają strączkowe, więc nie wiem czy bezkarnie mogę zajadać się kiełkami mung czy soczewicy...
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-20, 05:59   

Indeks glikemiczny dotyczy tylko węglowodanów i ludzie patrzą na to jak się chcą odchudzić, albo mają problem z cukrzycą. To nie jest chyba możliwe, żeby człowiek nie mógł jeść węglowodanów, owoców (chyba, że pryskane?).
Dlaczego zaczęłaś patrzeć na ten indeks glikemiczny?
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-20, 08:43   

harnas napisał/a:
Indeks glikemiczny dotyczy tylko węglowodanów i ludzie patrzą na to jak się chcą odchudzić, albo mają problem z cukrzycą. To nie jest chyba możliwe, żeby człowiek nie mógł jeść węglowodanów, owoców (chyba, że pryskane?).
Dlaczego zaczęłaś patrzeć na ten indeks glikemiczny?


Ze względu na trądzik...
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-20, 08:52   

Nie jestem specjalistą, ale coś mi tu się nie podoba. Mam wrażenie, że sama sobie wymyśliłaś ten indeks glikemiczny jako sposób pozbycie się trądziku.
Może przez przypadek zadziałało, bo wyeliminowałaś przy okazji gluten, który dla wielu ludzi jest problemem, albo coś innego?
Przecież eliminacja węglowodanów wydaje się zupełnie absurdalna. Zresztą widzisz do czego doprowadziłaś.
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-20, 09:13   

harnas napisał/a:
Nie jestem specjalistą, ale coś mi tu się nie podoba. Mam wrażenie, że sama sobie wymyśliłaś ten indeks glikemiczny jako sposób pozbycie się trądziku.
Może przez przypadek zadziałało, bo wyeliminowałaś przy okazji gluten, który dla wielu ludzi jest problemem, albo coś innego?
Przecież eliminacja węglowodanów wydaje się zupełnie absurdalna. Zresztą widzisz do czego doprowadziłaś.


Nie, gluten mi właśnie chyba nie szkodzi. A z tym wysokim IG przetestowałam na sobie, w dodatku przeczytałam setki opini i artykułów. Ludzie często pozbywają się trądziku na diecie niskowęglowodanowej. Gdy przeszlam na raw, było ok, gdy zaczęłam jeść dużo bananów - czasem nawet 5-7 dziennie- oraz suszone figi, które kocham, trądzik wrócił. Tu pewnie dochodzi też cukier z owoców, nie wiem. Ale od wczoraj na dobry początek dnia piję szejka z banana i szpinaku. Dołączę jeszcze kakao surowe i będzie odżywczy napój. Myślę że to mi nie powinno zaszkodzić.
 
 
harnas 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2013-05-20, 09:40   

Ja się natomiast spotkałem z opiniami, że dieta nisko węglowodanowa jest jedną z najbardziej szkodliwych, min. w tej pozycji dr T.COLIN CAMPBELL, THOMAS M.CAMPBELL II
NOWOCZESNE ZASADY ODŻYWIANIA, http://www.galaktyka.com.pl/product,,497.html
gdzie autor propaguje żywność wegańską, nisko przetworzoną i surową.
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-20, 11:39   

I bardzo możliwe, że tak jest. Sciągnęlam fragmenty i poczytam po pracy. Osobiście Chcialabym jeść wiecej weglowodanów. Może moja dieta oparta na niskim IG jest tylko przejsciowa i poniej będę mogła normalnie jeść? A może tu nie chodzi o IG tylko o cukier?
Mam jeszcze pytanie odnośnie Cronometra.
Dziś wskazuje mi (calodniowe)
1795 kcal na 2070
w tym: białka 33%
Weglowodany 95%
Tłuszcze 170%
Cos mi tu nie gra. Bo gdyby tłuszczu było mniej, to byloby jeszcze mniej kalorii. Z kole węglowodanow wiecej wskazywałoby na nadmiar.
Ostatnio zmieniony przez Violina 2013-05-20, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-20, 12:19   

Ja stosuję dietę wysoko-węglowodanową :)

Gdybyś przy białku miała 100%, węglowodanach 100%, tłuszczach 100% to wyszło by równo 2070kcal.
 
 
donia 
Mały Veg
weg-optymista :)


Wiek: 28
Posty: 19
Wysłany: 2013-05-20, 19:19   

Violina, poszukaj na youtube filmików freelee (banana girl), easy to be raw albo 40 below fruity- szczególnie te, gdzie opowiadają swoje historie "uzdrowienia". Wynika z nich, że to właśnie tłuszcz powoduje trądzik, candide i inne tego typu atrakcje :-/ Na przykład tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=weB4oDynoWo i tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=xj_f816Uw10 . Dziewczyny mówią tam, że po przejściu na high carb low fat właśnie najpierw te wszystkie syfy wyłażą, bo organizm się oczyszcza i nierzadko trwa to kilka tygodni albo i miesięcy. Ale nie wiem, czy to prawda, bo sama nie przetestowałam :roll:
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-21, 08:28   

Ja mam najlepszą cerę, gdy regularnie biegam, mam wrażenie, że z potem pozbywam się toksyn, a i skóra lepiej natleniona po ruchu na świeżym powietrzu. Niby stosuję dietę nisko tłuszczową, mimo to przed okresem zawsze jakieś syfy na twarzy mi wychodzą :D

Myślę, że na cerę to najlepiej jest dużo wody pić, jeść owoce i warzywa, uprawiać sport regularnie i unikać kupowania przetworzonych produktów, chemia jaką dodają, co by zakonserwować czy "poprawić" w smaku lubi popalić naszej skórze. Krótko mówiąc healthy lifestyle :lol:
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-05-21, 19:11   

Jo_Super: ja codziennie pokonuję ok 12 km rowerem, do tego dużo tańczę. Mój trądzik ma związek z hormonami, bo pojawil się gdy zaprzestałam brać tebletek antykoncepcyjnych. Wcześniej nie miałam takich problemów.
Dziś w końcu zjadłam więcej kalorii niż tego potrzebuję. Ale nadrobiłam tłuszczami (ponad 200%), jedząc masło orzechowe z nerkowców i ziemnych (mielę w młynku do kawy). I nie czuję się źle :-)
Cały czas mnie kusi ta dieta Grahama, czyli 80% owoców typu banany ( ale nie suszonych, jak to robiłam wcześniej) i reszta z tłuszczy i białek. Z drugiej strony zastanawiam się czy ta dieta jest odpowiednia dla takich chudzielców jak ja, czy to nie spore ryzyko rezygnując z tłuszczów. Moze lepiej zachowac umiar.
Jutro zrobię sobie batony pszeniczne z kielków,a grykę muszę zamówić przez net.
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2013-05-21, 19:20   

Violina napisał/a:
Jo_Super: ja codziennie pokonuję ok 12 km rowerem, do tego dużo tańczę. Mój trądzik ma związek z hormonami, bo pojawil się gdy zaprzestałam brać tebletek antykoncepcyjnych. Wcześniej nie miałam takich problemów.


Jeszcze raz proponuję zbadać hormony a konkretnie prolaktynę. To jest hormon który właśnie w wyniku stosowania antykoncepcji hormonalnej potrafi się rozregulować, miałam to, więc dlatego ten fakt podkreślałam.
W takiej sytuacji czasem potrzebne są jakieś "medykamenty" aby wyrównać tj obniżyć poziom prolaktyny.
Oczywiście można spróbować ziół bez badania poziomu, ale uważam, że lepiej zawsze poznać powody jakiegoś stanu rzeczy. Z ziół to chyba podobno niepokalanek i preparaty z niego. A jeśli nie, to farmaceutyczne środki. (Oczywiście to może być tylko jedna z przyczyn trądziku, zwłaszcza jeśli ktoś miał już przed stosowaniem antykoncepcji hormonalnej, albo pojawiły się inne przyczyny.)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2013-05-21, 19:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2013-05-22, 08:52   

Cześć :sloneczko:

Violina napisał/a:
krzysztof napisał/a:
cześć Violina :sloneczko:

Możesz spróbować wprowadzić np.: koktajl z nasion gryki (nazywam go koktajl à la Jędruś-podawał kiedyś na wegedzieciaku ) - pychota , nawet bez dodatków - przerobiłem go pod siebie.Nafaszerowany różnościami, wysoko-odżywczy i syci ( zresztą same namoczone nasiona gryki są aromatyczny i smaczne - także z dodatkiem warzyw lub w zupkach witariańskich )
Po prostu moczysz 8-10 godzin w szklanym naczyniu - nie masz to w innych , byle nie metalowych .Wody 2 razy tyle co nasion - wody NIE odlewasz nasiona wydzielaj specyficzny aromatyczny śluz o specyficznym kolorze ( dodając więcej wody będziesz miała mniej skoncentrowany napój ) .
( oczywiście możesz tez podkiełkować 1-2 dni nasiona i na ich bazie zrobić koktajl )
Tylko chodzi o takie nasiona gryki tzw."białe"
:bye:

Kszysztofie, z ilu łyżek gryki składa się taki koktajl?


Pół szklanego zwykłego kubeczka ( takiego białego lub przyciemnionego , duraleksu itp. ) np .: http://www.skapiec.pl/img...m-_-400100.html , to tak ok. 100g nasion gryki

Możesz tez spróbować surowego mleczka ryżowego - proste wykonanie - nawet dzieciaki to robią
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=8184#144034

:bye:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga