To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianin wśród mięsiarzy - wikipedia mięso

Tomasz Makrela - 2011-06-30, 21:39

"Bezmięsnego" używam. "Roślinny" to raczej to weganizmu pasuje niż do wegetarianizmu :(

[ Dodano: 2011-06-30, 22:39 ]
Chociaż z tym "bezmięsnym" to też trochę kijowo. W społeczeństwie nadal pokutuje przekonanie, że ryby to nie mięso. MAŁO TEGO! Nawet sam Słownik Języka Polskiego PWN czyni tu pewne rozróżnienie:

Cytat:

wegetarianizm «sposób odżywiania się polegający na wyłączeniu z diety mięsa, ryb i wszystkich lub tylko niektórych produktów pochodzenia zwierzęcego»
• wegetariański • wegetarianin • wegetarianka


Wyłączenia z diety mięsa i ryb. Czyli ryby to nie mięso :D

Pewnie językoznawcy wiedzą, że ryby to jednak jest mięso, a takie dziwne rozróżnienie dokonali ze względu na klarowność przekazu. Niemniej fakt, że coś takiego w ogóle przyszło im do głowy dowodzi istnienia silnego zamętu definicyjnego w główkach Polaków.

I do tego nikt nie wie, kto to jest jarosz.

Groch z kapustą.

ipse_fecit - 2011-07-01, 00:44

Drodzy wikitarianie!

Z przykrością stwierdzam, że w ciągu najbliższych 3 dni nie będę miała czasu się tym zająć, raczej. Zwłaszcza, że zrobiłam pierwszy akapit (i to chyba jednak wykracza poza moje umiejętności translatorskie...) i zobaczyłam, że w moim przypadku to dość czasochłonne. Ale to nie to jest powód główny: przez najbliższe trzy dni będę zajęta testem kompetencyjnym, co być może zaowocuje pracą choć w 10% powiązaną z moim wykształceniem. Zatem na najbliższe parę dni mam inny priorytet. Wybaczcie!

Jeśli ktoś jest chętny na moją działkę tekstową, proszę się nie krępować.

Anonymous - 2011-07-01, 07:49

Zrobię lekki offtop, ale muszę to napisać. Wolę niezliczoną ilość razy usłyszeć lub przeczytać słowo wegetarianin, wegetarianizm, wegetariańskie etc etc niż jeden raz "jarosz". Gdy słyszę to określenie to mam ochotę odstrzelić sobie stopę. Albo dwie. "suside"
Jakub - 2011-07-01, 10:42

Ok, są prawa zwierząt.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_zwierz%C4%85t
Można oglądać, poprawiać i komentować.
Jeśli ktoś nie jest zalogowanym wikipedystą, może przesłać propozycję poprawek, a ja naniosę.

Pozdrawiam,
Jakub

PS A teraz mogę wrócić do żony, bo przez ostatnie 3 dni niewielki miała ze mnie pożytek. ;-)

Tomasz Makrela - 2011-07-02, 00:01

Dobra robota, zaraz sprawdzę.
Widzę, że przybył też artykuł o substytutach mięsa. A to wredna Arahja, nie pochwaliła się. Dorzucę tam jakieś zdjątka, żeby było ładniej.

[ Dodano: 2011-07-02, 00:58 ]
Troszkę pozmieniałem artykuł o substytutach.

Wyrzuciłem odnośnik do artykułu Małgosi Desmond jako średnio wiarygodny. Zamiast tego powołałem się na oświadczenie Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego i Dietetyków Kanady.
Poprawiłem tautologiczne wyrażenia typu "nabiał i jaja". Jajka to tez nabiał.
Wywaliłem uwagę, że substytuty mięsa nazywa się czasem fałszywym mięsem. Google zna tylko parę użyć takiej konstrukcji; za mało.
Wywaliłem dyskusyjne stwierdzenie, że białko roślinne jest równie wartościowe jak zwierzęce. Gorszą proporcje aminokwasów można uznać za cechę jakościową.

Ale merytorycznie wydaje się spoko. Mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tym jednym haśle.

Tomasz Makrela - 2011-07-02, 02:15

Okej, przejrzałem "Prawa zwierząt" do XIX wieku. Jutro dokończę. Poprawiłem parę bzdurek. Wszystko wydaje się w porządku, ale parę zdań wzbudziło we mnie wątpliwości:

Cytat:
Zwolennicy filozofii praw zwierząt zakładają zrównanie ludzi ze zwierzętami, jednak nie we wszystkich dziedzinach życia


Nie za daleko idąca teza?

Cytat:
Taylor wziął argumenty Wollstonecraft i te zawarte w “Prawach człowieka” Thomasa Paine’a i wskazywał na ich podobieństwo. Miało to pokazać, jak są niedorzeczne


Porównanie ze sobą poglądów miało wykazać ich absurdalność? Czemu?

W ogóle akapit o Thomasie Taylorze wydaje się mało zrozumiały. Ja wiem, o co chodzi, bo Singer przytaczał tę historię. Ale myślę, że przeciętny odbiorca może nie skumać. Trzeba by napisać, czego domagała się Wollonstonecraft i czego domagał się Paine, bo sama informacja, że napisali to i tamto, nic nie mówi. Nie wiadomo, na jakiej podstawie Taylor porównał ze sobą postulaty ww. postaci i postulaty obrońców zwierząt.



I jeszcze co do substytutów mięsa - dobrze byłoby powołać się na źródła wymieniające wypisane w artykule rodzaje zamienników. Jakiś wikipedysta może się przyczepić, że hasło jest nieencyklopedyczne.

Jakub - 2011-07-02, 09:17

Tomasz Makrela napisał/a:
Okej, przejrzałem "Prawa zwierząt" do XIX wieku. Jutro dokończę. Poprawiłem parę bzdurek. Wszystko wydaje się w porządku, ale parę zdań wzbudziło we mnie wątpliwości:

Cytat:
Zwolennicy filozofii praw zwierząt zakładają zrównanie ludzi ze zwierzętami, jednak nie we wszystkich dziedzinach życia


Nie za daleko idąca teza?

Taaaak, niefortunnie, powinno być raczej "zrównanie w podstawowych prawach (np. prawo do życia)ludzi i zwierząt"... Poprawię.


Cytat:
Cytat:
Taylor wziął argumenty Wollstonecraft i te zawarte w “Prawach człowieka” Thomasa Paine’a i wskazywał na ich podobieństwo. Miało to pokazać, jak są niedorzeczne


Porównanie ze sobą poglądów miało wykazać ich absurdalność? Czemu?


Bo z obu tych dokumentów można było wysnuć wnioski dotyczące praw zwierząt. Jeszcze w wolnej chwili przejrzę i uczynię to bardziej zrozumiałym.

magda* - 2011-07-02, 11:12

Wzięłam się w końcu za swój tekst :D
I.... mam pytanie, czy wiedzę mogę czerpać ze swoich materiałów ze studiów? (Hodowla zwierząt) Czy to ma być "stricte" tłumaczenie z angielskiej wikipedii? Z góry dziękuję za odpowiedź :bye:

Jakub - 2011-07-02, 11:40

magda* napisał/a:
Wzięłam się w końcu za swój tekst :D
I.... mam pytanie, czy wiedzę mogę czerpać ze swoich materiałów ze studiów? (Hodowla zwierząt) Czy to ma być "stricte" tłumaczenie z angielskiej wikipedii? Z góry dziękuję za odpowiedź :bye:

Jak najbardziej możesz ze swoich studiów, ale pod warunkiem, że będzie to dobrze osadzone w przypisach, czyli jeśli powołasz się na konkretne książki, najlepiej z dokładnym odniesieniem jeśli to możliwe. Pisanie czegoś w Wikipedii i nie dawanie do tego źródeł na poparcie twierdzeń jest niekonstruktywne. W innym przypadku, im ciekawszą masz wiedzę ze studiów, tym lepiej.

Pozdrawiam,
j. :bye:

magda* - 2011-07-02, 12:58

Dzięki wielkie.
A myślałam, że te studia mi się na nic nie przydadzą :mrgreen:
Książkami dysponuję, więc źródła będą ;)

arahja - 2011-07-02, 15:26

Tomasz Makrela napisał/a:
Widzę, że przybył też artykuł o substytutach mięsa. A to wredna Arahja, nie pochwaliła się. Dorzucę tam jakieś zdjątka, żeby było ładniej.

[ Dodano: 2011-07-02, 00:58 ]
Troszkę pozmieniałem artykuł o substytutach.

Wyrzuciłem odnośnik do artykułu Małgosi Desmond jako średnio wiarygodny. Zamiast tego powołałem się na oświadczenie Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego i Dietetyków Kanady.
Poprawiłem tautologiczne wyrażenia typu "nabiał i jaja". Jajka to tez nabiał.
Wywaliłem uwagę, że substytuty mięsa nazywa się czasem fałszywym mięsem. Google zna tylko parę użyć takiej konstrukcji; za mało.
Wywaliłem dyskusyjne stwierdzenie, że białko roślinne jest równie wartościowe jak zwierzęce. Gorszą proporcje aminokwasów można uznać za cechę jakościową.

Ale merytorycznie wydaje się spoko. Mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tym jednym haśle.


Dzięki za uwagi. Rzeczywiście zapomniałam dać znać, że brakuje zdjęć.
Odpowiedź Desmond jest naszpikowana odnośnikami do dalszych prac o wegetarianizmie i zredagowana bardzo przystępnie. I tak czekam najbardziej na jakąś publikację po polskich badaniach dzieci wegańskich w CZD, bo jej wyniki były rewolucyjne, a wykład podsumowujący w 10 odcinkach można znaleźć na youtube.
Sprawdziłam w słowniku nabiał - do dziś byłam przekonana, że to tylko produkty odmleczne. Zabawne.
Pooglądałam artykuły w angielskiej wiki, jest co robić. Moją bajką są rzeczy okołojedzeniowe, ale spodobał mi się też tekst o mięsie z próbówki. :)

Tomasz Makrela - 2011-07-02, 15:46

Mięso z probówki zaklepał sobie Tequilla, aczkolwiek facet nie grzeszy pracowitością ;) Mam nadzieję, że się za to weźmie; im więcej głów, tym lepiej.

Co do Małgosi Desmond - nie jestem przekonany co do jej rzetelności. Pisałem o tym na przykład tutaj. Inna sprawa, że zawsze lepiej dać odnośnik do jakiejś neutralnej strony/organizacji niż do portalu o nazwie Wegetarianie. Co sobie pomyśli przeciętny czytelnik, gdy zobaczy w przypisach stronę typu Wegetarianie? Nie uwierzy w obiektywność artykułu.
Zresztą w ogóle portal Wegetarianie to raczej kłamliwe guano jest. Na przykład w zakładce "sławni wegetarianie" wymienili Schopenhauera, który wegetarianinem nie był.
Trzeba nam się powoływać na jak najbardziej bezstronne źródła.

Cytat:
a wykład podsumowujący w 10 odcinkach można znaleźć na youtube.


Usunęła go ze wszystkich stron.

Tomasz Makrela - 2011-07-03, 19:31

Okej, już w zasadzie skończyłem się męczyć z nieszczęsnym "wegetarianizmem na świecie". Mam tylko wątpliwości a propos jednego zdania:


31% of Indians are vegetarians, while another 9% consumes eggs.


Co to znaczy?

1. 31 % Hindusów to wegetarianie, a 9 % (zaliczające się do tych wegetarian) żre jaja?
2. 31 % to wegetarianie, a 9 % (niezaliczające się do tych wegetarian) żre jaja (czyli laktoowo stanowią 40 %)?

Druga możliwość wydaje się bezsensowna, bo przecież wiadomo, że osoby jedzące jajka są wegetarianami. No nam wiadomo, ale Hindusom niekoniecznie; zacytuję:

In India, vegetarianism is usually synonymous with lacto vegetarianism

Może Hindusi mają inną definicję wegetarianizmu?

Tantra - 2011-07-03, 19:38

Tomasz Makrela napisał/a:
laktoowo stanowią 40 %

Nie, na mój rozum laktoowo stanowią 9 %.
31% to laktowegetarianie.
Jajko jest w swej istocie potencjalnie żywym organizmem, pamiętajmy ;)

Tomasz Makrela - 2011-07-03, 19:43

Cytat:
Jajko jest w swej istocie potencjalnie żywym organizmem


Czemu?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group