Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SZCZEPIENIA I BADANIA
Autor Wiadomość
Martuśka 
Veg nad Vegami


Wiek: 42
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-06, 20:05   SZCZEPIENIA I BADANIA

No to wracając do tematu szczepień, rozpoczętego w "postanowieniach noworocznych", piszcie proszę z jakich szczepień korzystacie, jak się po nich czujecie, dlaczego się szczepicie, dlaczego nie, czy szczepicie dzieci, psy, koty, na co się szczepicie jak jedziecie np. do Indii, kiedy planujecie ciążę. Jakie badania wykonujecie, z jakich względów, jak wyglądają, czy boli, gdzie warto je wykonać itp. Jeśli wpadnie Wam ciekawy artykuł na ten temat to wrzucajcie.

1. Ja uparłam się na zrobienie szczepionki skojarzonej przeciwko wirusowi wątroby typu A i B.
Dlatego że zarazić jest się bardzo łatwo, konsekwencje są poważne. Bardzo łatwo jest się zarazić w szpitalach, dlatego młode kobiety powinny przed zajściem w ciążę szczepionkę mieć za sobą. Prawdłowe szczepienie zawiera 3 dawki. Druga podawana jest po miesiącu od pierwszej, trzecia po 5 mies. od drugiej. Cytuję za miesięcznikiem Dziecko:

Wirus A
Wirusowe zapalenie wątroby typu A jest powszechnie nazywane chorobą brudnych rąk. Można się nią zarazić w niezbyt czystej publicznej toalecie czy stołówce.Wirus znajduje się we krwi i w stolcu chorego.Wystarczy więc, żeby będąca na bakier z higieną kucharka, która jest nosicielką wirusa żółtaczki, nie umyła rąk po wyjściu z toalety.

Wirus B
Wirusowe zapalenie wątroby typu B jest naprawdę groźne. Każdego roku zabija na świecie ponad 2 miliony osób. W Polsce nosicielami żółtaczki typu B jest blisko 2 proc. ludzi. Co piąty z nich umiera przedwcześnie w wyniku marskości wątroby (czyli martwicy komórek wątrobowych i zwłóknienia wątroby). Co dwudziestego zabija rak tego organu. Wirus uszkadza nie tylko wątrobę, ale także inne narządy, np. mięsień sercowy i nerki. Zarazki znajdują się we krwi chorego oraz innych wydzielinach ciała, np. ślinie i spermie

2. No i teraz szczepienia przeciwko wirusom HPV. Lekarze namawiają raczej na szczepienie dzieci - dziewczynek. Dzieci są jeszcze (przeważnie) nie zakażone oraz mają okres największego ryzyka zakażenia przed sobą - młodość i często kilku partnerów seksualnych po drodze. Kobiety po 25-30 roku życia są albo już zarażone albo już prowadzą unormowane życie intymne. Jeśli do tego dodamy wysoką cenę to mamy odp. dlaczego kobiet po 25 roku życia nie zachęca się do szczepień - w mojej opinii.

Odmian wirusów HPV jest ze 100, ok. 30 z nich jest niebezpiecznych, szczepionka chroni tylko przed kilkoma z nich. W pewnym momencie swojego życia około połowa aktywnych seksualnie kobiet i mężczyzn zostaje zakażona wirusem HPV - statystycznie istotna większość kobiet - 80% - zostaje zakażona przed ukończeniem 50 roku życia. Zakażenie wirusem HPV jest jednak najbardziej rozpowszechnione jest wśród osób w wieku 18-28 lat.

Dlaczego się zdecydowałam zaszczepić (plan na drugą połowę 2012 r.):
1. W badaniu wyszło, że nie jestem zakażona ani jednym typem wirusa - więc jest o co walczyć. Badanie zostało zrobione jednocześnie z cytologią metodą tzw. cytologii cienkowarstwowej.
2. Pani Doktor powiedziała, że badania wskazują, że zaszczepienie przeciwko wirusom jakie obejmuje szczepienie, powoduje że organizm lepiej radzi sobie z walką przeciwko wirusom, których szczepienie nie objęło.
3. Jeden partner i higieniczne życie nie chronią dorosłej kobiety w 100% - partner może nie być świadomy że jest zarażony (warto go też przebadać), zarazić można się przenosząc wirusa z kurzajki na ręku, zakazić mogą nas w szpitalu, nie mówiąc o gwałtach...
4. Tu chodzi o poważne konsekwencje i o moje życie.
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-06, 20:14   

ej, nie wpadłam na to, że sie można przebadać na obecnosc hpv, tak zrobie :jestemgłupi:


koty szczepie na wszystko co wet każe, teraz jak zaden nie wychodzi nigdy z mieszkania to musze przyznac ze troche rzadziej niz raz na ro :/
 
 
Martuśka 
Veg nad Vegami


Wiek: 42
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-06, 20:31   

va napisał/a:
koty szczepie na wszystko co wet każe, teraz jak zaden nie wychodzi nigdy z mieszkania to musze przyznac ze troche rzadziej niz raz na ro :/


No właśnie z tymi kotami, weterynarz mówi, że jak kot nie wychodzi to nie trzeba szczepić na wściekliznę. A nasze koty potrafią dać dyla - tak jak kot Zarin ostatnio. Mój też przez tydzień był na gigancie i żył z dzikimi kotami.

Mam wątpliwość co do szczepionki skojarzonej- tej na wiele różnych wirusów - ostatnio lekarz powiedział mi, że robi się ją raz na dwa lata. Muszę to gdzieś potwierdzić.

A mojego starego psa nie szczepię już od 2 lat, bo jest ponoć za słaby na szczepionki, odrobaczać nie mogę go już od 3 lat (słabe nerki, wątroba). Na szcęście nie interesuje go wąchanie, lizanie i jedzenie na dworzu, inne zwierzaki też nie.
 
 
xwegax 
Łamacz Klawiatur
Skinheadfrau



Wiek: 35
Posty: 279
Skąd: Grochów
Wysłany: 2012-02-07, 10:36   

va napisał/a:
musze przyznac ze troche rzadziej niz raz na ro :/


mi jeden vet mówi żeby szczepić co roku, inny że co 3 lata, ja szczepię co mniej więcej 2 lata i nigdy na nic nie chorowały, przeciwko czemu ta szczepionka ma chronić.
_________________
KOCHASZ PSY I KOTY? NIE ROZMNAŻAJ, I TAK RODZI SIĘ ICH ZA DUŻO, ŻEBY KAŻDY MÓGŁ ZNALEŹĆ KOCHAJĄCY DOM...
***
Fundacja
***
Oi!
 
 
Tosiek 
Ban!
Ktosiek

Wiek: 47
Posty: 384
Wysłany: 2012-06-24, 09:24   

Plany wprowadzenia śmiercionośnej ustawy o szczepieniach

Poniżej wiadomość - ostrzeżenie:

" Szanowni Państwo,
Polecam artykuł z Wolnych Mediów napisany przez panią Justynę.
http://wolnemedia.net/pra...musu-szczepien/
Warto też zapoznać się z załączonymi linkami. Sprawa sprowadza się do tego, że mimo protestów rodziców przeciw przymusowym szczepieniom i zabijaniu bądź okaleczaniu dzieci szczepionkami
http://www.petycje.pl/pet...?petycjeid=7000
, Sejm (15 czerwca 2012 r.) przyjął projekt nowelizacji ustawy o szczepieniach i chorobach zakaźnych. Znowelizowana ustawa podtrzymuje terminiologię „obowiązkowych szczepień” oraz zachowuje sprzeczne z Konstytucją i prawami UE (a więc bezprawne) neostalinowskie praktyki zmuszające rodziców do szczepień dzieci i zezwalające urzędnikom Sanepidu na terroryzowanie rodziców chroniących swe dzieci przed poszczepiennym kalectwem lub śmiercią. Takich totalitarnych ustaw nie ma w żadnym rozwiniętym kraju świata, spotyka się je jedynie w krajach kolonianych, w których społeczeństwa są ubezwłasnowione i są na wielką skalę wykorzystywane do ekperymentów medycznych. Warto pamiętać, że Polska, będąc stosunkowo małym krajem, jest największym poligonem eksperymentów farmaceutycznych na świecie. Z całą pewnością nie odbywa się to bez ofiar, także dzieci. Nie bez kozery w Polsce dzieciom podaje się znacznie więcej wszelkich szczepionek i to gorszej jakości niż w krajach zachodnich,w których wszystkie szczepienia są dobrowolne. Jak zauważa p. Justyna, „znowelizowana ustawa zawiera kontrowersyjne zapisy m.in. zmianę definicji choroby zakaźnej, rozszerzenie uprawnień inspekcji sanitarnej oraz pozostałe opisane w naszym apelu do parlamentarzystów [8], które w praktyce mogą doprowadzić nawet do przymusowych szczepień całego społeczeństwa”. Niepokojąca jest zmiana definicji choroby zakaźnej z „choroby, które zostały wywołane przez biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób szerzenia się stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego” na „choroba, która została wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy”, która jest niezgodna z medyczną definicją choroby zakaźnej. Z jednej strony może ona prowadzić do nadużyć w stosunku do dziecii dorosłych, z drugiej strony pozwala na włączenie do chorób zakaźnych także powikłań i chorób wywołanych samymi szczepieniami,które są przecież „biologicznym czynnikiem chorobotwórczym”. Można zatem uznać, że szczepienia służą wywoływaniu chorób zakaźnych. Tak więc poszczepienny autyzm, padaczkę, ADHD, upośledzenie umysłowe, cukrzycę, astmę, alergie, i różne choroby autoimmunologiczne można będzie teraz uznać za „choroby zakaźne”, upoważniające rząd do podejmowania przymusu farmakologicznego leczenia. Nie należy też zapominać o prawdziwych chorobach zakaźnych indukowanych przez szczepienia, których w Polsce są tysiące przypadków rocznie. Bez wątpienia producenci szczepionek wymyślą teraz nowe szczepionki do zwalczania tych chorób poszczepiennych. Groźne jest też oddanie większości zadań Sanepidu w gestię rejonowych oddziałów (powiatowych, wojewódzkich), które są w znaczym stopniu finansowane z lokalnych funduszy samorządowych. Ponieważ fundusze te są coraz bardziej ograniczone, należy oczekiwac, że rejonowe sanepidy będą sobie dorabiać agresywnie nękając rodziców grzywnami oraz łapówkami od producentów szczepionek. Już dziś widać, że takie korupcyjne praktyki są na porządku dziennym w niektórych sanepidach (przoduje tu Wielkopolskie będące centrum badań szczepinkowych w Polsce), podczas gdy inne regionalne oddziały Sanepidu szanują wybory rodziców. Nie ulega wątpliwości, że lobbyści farmaceutyczni wywierają ogromny wpływ na funkcjonowanie polskiego systemu opieki medycznej, który coraz coraz bardziej staje się systemem medycznej opresji. Fakt, że w Sejmie nie podjęto żadnej dyskusji na temat lobbingu medycznego mówi za siebie i sugeruje konflikt interesów. Rodzicom nie pozostaje zatem nic innego jak wspólna oraz indywidualna walka z systemem o ratowanie swych dzieci przed poszczepiennym kalectwem. Obawiam się, że ofiarami będą tu głównie dzieci biedniejszych, mniej zaradnych i mniej wykształconych rodziców, którzy nie potrafią się skutecznie bronić przed medycznym terrorem. Koszty demograficzne, biologiczne i społeczne dla całego naszego społeczeństwa będą ogromne. "
Ostatnio zmieniony przez Tosiek 2012-06-24, 09:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 49
Posty: 5118
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-06-24, 22:29   

Mogę zgodzić się, że dorosłym warto dawać prawo wyboru, czy szczepić się. Ale zdrowie dzieci powinno pilnować państwo, a nie tylko rodzice; państwo powinno być uprawnione do interweniowania w tę sprawę, jeżeli zachowanie rodziców ustawowo uważa się za nieprawidłowe. To jest analogiczne do obowiązkowości edukacji.

Tekst przytoczony przez Tośka jest bardzo tendencyjny. Nie mam podstaw wierzyć, że:
Tosiek napisał/a:
Takich totalitarnych ustaw nie ma w żadnym rozwiniętym kraju świata, spotyka się je jedynie w krajach kolonianych, w których społeczeństwa są ubezwłasnowione <...>.

Oraz bardzo wątpię, żeby standardowe szczepionki powodowały jakieś tam "kalectwo".
Ostatnio zmieniony przez D.M. 2012-06-24, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marti 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 4 razy
Wiek: 29
Posty: 286
Skąd: Wro
Wysłany: 2012-06-24, 22:37   

Ten artykuł to jakieś straszliwe demonizowanie i doszukiwania się pewnych rzeczy, tam gdzie niekoniecznie one są. Osobiście uważam, ze powinien być obowiązek szczepienia, bardzo dobrze, że jest podtrzymywany. Statystycznie powikłania nie są tak częste i ciężkie jak przebycie niektórych chorób. A teraz dość częśto nowoczesne matki nie chcą "truć" czyli szczepić swoich dzieci. Efektem tego jest np. powrót chorób, które uznano za wytępione, gdzies one sie musialy rozwinąć, czyli czyżby te chronione przed okropną szczepionką dzieci jednak były narazone tak czy siak na wirusa, a żywy jest niestety znacznie, znacznie gorszy.

Poza tym jest nadzieja w biologii molekularnej, która teraz prowadzi badania nad innymi typami szczepionek, całkiem interesującymi.

Ja się szczepię na WZW (każą mi, ale nawet jakby nie kazali, to bym się sczepiła z racji zawodu), na HPV też się zaszczepię, na boreliozę niekoniecznie, bo na moich terenach mało jest zarażonych kleszczy, a ja mam nawyk dokładnego coddziennego sprawdzania ciała, co tam jeszcze... na grypę nie, odporna jestem to dam sobie radę.

Psy to wiadomo - trzeba co roku wściekliznę choć nie ma takiej potrzeby, a wirusówki chyba tylko raz powtarzałam.
_________________
"Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego, że są nieme dla jego tepej percepcji"

http://mini-transformacja.blogspot.com/
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-06-25, 11:03   

Jedyne co można zmienić w systemie szczepień to bardziej spersonalizowane podejście do pacjenta, żeby zmniejszyć ilość przypadków chorób poszczepiennych. Ale kto by tego nie chciał. Tak samo sądzę, że powrót szczepień do szkół byłby dobry. Teraz połowa osób która nei chodzi regularnie do lekarza zapomina o tych późniejszych szczepieniach takich jak przeciwtężcowe, które są konieczne jak się idzie do szpitala. Tak samo nie może być to co niedawno czytałam, że pacjent kupuje szczzepionkę w aptece a lekarz mu podaje bo w drodze wszystko się psuje.
Ale napewno nie można znieść obowiązku szczepienia.

"Można zatem uznać, że szczepienia służą wywoływaniu chorób zakaźnych. Tak więc poszczepienny autyzm, padaczkę, ADHD, upośledzenie umysłowe, cukrzycę, astmę, alergie, i różne choroby autoimmunologiczne można będzie teraz uznać za „choroby zakaźne”, upoważniające rząd do podejmowania przymusu farmakologicznego leczenia. " Kto zmusi Cię do leczenia nieuleczalnych chorób!? Przecież koszty refundacji leków na astmę są i tak wysokie.
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
majoballs 
Veg Niebanalny



Wiek: 38
Posty: 80
Skąd: Warmia
Wysłany: 2012-06-25, 19:02   

Moim zdaniem przymusowe szczepienia (jak i przymusowa edukacja) jest poważnym ograniczaniem wolności osobistej, to co jest robione z przymusu będzie robione niedbale (np edukacja) i niechętnie a przymus szczepionek kojarzy mi się jedynie z ciemnymi interesami firm farmaceutycznych.
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-06-25, 19:17   

Jeśli szczepienia nie są przymusowe mogą wrócić choroby, których nie było od wieków i to jest ryzykiem dla społeczeństwa. A bezpieczeństwo społeczeństwa jest głównym celem państwa.
Nie można znosić wszystkich "przymusów" bo w pewnym momencie zauważymy, że nie ograniczając wolności wszystkim po równo dochodzi do nierówności społecznych a te prowadzą do ograniczenia wolności biedniejszych/"głupszych".

Ciemne interesy firm farmaceutycznych to są szczepionki przeciw grypie, ale przeciw tężcowe są już konieczne
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
majoballs 
Veg Niebanalny



Wiek: 38
Posty: 80
Skąd: Warmia
Wysłany: 2012-06-25, 19:35   

Po prostu uważam, że każdy obywatel powinien mieć prawo wyboru czy chce skorzystać (tak jak w tym wypadku) ze szczepionki czy nie i nikt nie może mieć prawa do zmuszania go do przyjęcia jakichkolwiek szczepień. Co do nierówności społecznych i wynikających z niej ograniczeń wolności to bym się nie martwił, moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna Twoja.
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-06-25, 20:07   

Ale jak przez Twoją wolność nie weźmiesz szczepionki i zachorujesz zarazisz mnie i tu już wejdziesz w moją wolność.
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
majoballs 
Veg Niebanalny



Wiek: 38
Posty: 80
Skąd: Warmia
Wysłany: 2012-06-25, 20:31   

Nie, bo Ty z tego co zrozumiałem zaszczepisz się :) więc nie powinnaś zachorować. Ktoś kto przyjmuje (lub nie) robi to świadomie i wie (a przynajmniej powinien mieć dostęp do takich informacji) jakie mogą wystąpić skutki takiej decyzji.
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-06-25, 21:11   

Nawet zaszczepienie nie daje 100% pewności że się nie zachoruje, tymbardziej z moją odpornością (3 razy ospa :shock: ).
Nie mówiąc już o ludziach, którzy nie myślą o takich "szczegółach" jak zdrowie dzieci. To, że są naiwni i nieodpowiedzialni nie oznacza że mają zachorować. Nie każdy jest wykształcony, nie każdy ma normalną rodzinę. Do dużej ilości osób nie dochodzą informacje. Czemu kobiety dalej nie chodzą na darmowe badania (mammografie itp)? Bo nie ma informacji u nich i nie obchodzi ich to.
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
majoballs 
Veg Niebanalny



Wiek: 38
Posty: 80
Skąd: Warmia
Wysłany: 2012-06-25, 21:30   

czerwony_autobus napisał/a:
Bo nie ma informacji u nich
i tu jest klucz - informacja - ludzi trzeba informować, edukować a nie przymuszać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group